Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 158 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10  
Autor Wiadomość
mimoza55
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 3 cze 2017, o 21:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1241
Skąd: KRAKOWSKIE

 1 szt.
Nic nie ujmując pozostałym różom ;:167 ale ta biała jest cudowna,śliczna ;:oj

_________________
Pozdrawiam, Wanda :)
Ach te róże! ach te różyczki - Na Jurze -CZ II
Ogródek - Relax - Rowerkiem po Jurze - zdjęcia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marta+
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 4 cze 2017, o 17:59 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 292
Skąd: Ziemia Przemyska

 0 szt.
Wandziu ;:cm Dziękuję :)

Wyszłam wczoraj na balkon, po meczu ochłonąć :lol: ;:145 :lol: i powąchałam... Rety, Kazanlik pachnie, ale nikły ma zapach w porównaniu z nią ;:oj Wspaniały zapach róż wielkokwiatowych, jaki pamiętam z dzieciństwa. Nie owocowy, nie miodowy, nie taki czy siaki czy owaki... Ona pachnie różami ;:167
Dziś komisyjny pomiar:

Obrazek


Obrazek


Rabatówka NN:


Obrazek

I kawałek mojego świata:

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

_________________
Moje róże na balkonie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marta+
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 7 cze 2017, o 20:05 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 292
Skąd: Ziemia Przemyska

 0 szt.
I trochę nowych zdjęć-będzie do znudzenia przy aż 10 różach :;230

Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Moje róże na balkonie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 7 cze 2017, o 22:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3673
Skąd: Poznań

 1 szt.
Ale kwiat! I to w donicy? Jestem ciekawa czy to Chopin czy Tikene, ale na Glorię bym nie stawiała.

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marta+
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 8 cze 2017, o 11:28 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 292
Skąd: Ziemia Przemyska

 0 szt.
Ewuniu, w donicy :D Można? Można :lol: Ale ile to pracy i dźwigania, to tylko Bozia wie.

Wiem, że masz u siebie Tineke. Czy ona pachnie? Bo czytałam, że nie pachnie a ten mój cudak to zapach ma zarąbisty.
Chopin to chyba nie jest, Gloria Dei na pewno nie- one mają inne płatki, okrągłe, a ta jest jak gwiazdka w szpic ;:173
Sama już nie wiem. Może kremowa Mount Shasta ;:173

Zdjęcia zrobione dziś rano, świeci w słońcu :lol:

Obrazek

Obrazek

_________________
Moje róże na balkonie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
meluzyna
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 9 cze 2017, o 12:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1299
Skąd: Kuj. - Pom.

 0 szt.
Mi ta róża przypomina trochę Pascali, ale ja się nie bardzo znam. Koleżanka ma bardzo podobną w ogrodzie. Moje zaczynają powoli się rozwijać, ciekawe czy Gloria okaże się Glorią :wink:

Jednak jest różnica między tymi w donicach, a tymi rosnącymi w ziemi. U wspomnianej koleżanki to są krzaczory, a w donicach, no cóż. W dodatku na moim wysokim trzecim piętrze kilkudniowy bardzo mocny watr nieźle przedmuchał nowe krzaczki, został obraz nędzy i rozpaczy. Listki zwiędnięte, zostały prawie same łodygi i diabelny przędzior. Musiałam jednak kupić chemię, oprysk ziołami nie na wiele się zdał. I oczywiście od razu miałam efekt w postaci mdłości i bólu głowy. Ale przędziorka brak, na razie :wink: Postanowiłam oddać te rachityczne krzaczki do ogrodu, niech sobie rosną, tak jak jest to im przypisane. Zostawię sobie te 4 - 5 róż ubiegłorocznych i starczy. Pójdę w bezproblemowe dalie, dopiero co posadzone, a już maja niezłe pąki. Też ładne:) Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marta+
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 15 cze 2017, o 12:21 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 292
Skąd: Ziemia Przemyska

 0 szt.
:wit

Meluzyno ;:168 Przykro mi że do tego doszło :cry:
Ale masz się truć, męczyć, denerwować to lepiej rzeczywiście pójść w dalie.
Zresztą ja też sobie obiecałam, że jeśli różom będzie źle, to pójdą w dobre ręce do ogrodu ;:108

U mnie mszyca się pojawiła, ale w ilości takiej, że pozbyłam się jej mechanicznie :twisted:

Leonardo poczyna sobie coraz lepiej: foty zrobione przez okno, wczoraj wieczór temperatura ni z gruchy ni z pietruchy spadła do +6° ;:202
Obrazek
I dzisiejsze:
Obrazek


Ta piękność NN, przez znajomych (tych od Chopina) została zidentyfikowana jako Pastella.
Ja tam nie wiem, ważne jest że zdrowa, śliczna i cudownie pachnie. Pierwszy kwiat zrobił się całkiem biały i się posypał...
Obrazek
Teraz jest taka, dodatkowo pięknie się zagęszcza. Jestem przeszczęśliwa, bo trafiła mi się jak ślepej kurze ziarno:
Obrazek


Purple Ice, (Burgundy Ice? :twisted: ) Szkoda że aparat przekłamuje kolory. Wygląda jak ćwikła, a najstarsze kwiaty są czarnośliwkowe (ale jest specjalnie cieniowana). Pączkuje jak najęta, zapach delikatny ale wyraźny, bardzo przyjemny:
Obrazek
Obrazek


Gloria Dei, która okazała się Niewiadomo Czym :;230 Na starość różowieje, pewnie ze wstydu że bezimienna ;:306 Dzielnie trzyma pierwszy kwiat, choć jego dni są już policzone. Nic to, są następne ;:63
Obrazek
Obrazek

Arthur, Lila i Indigoletta zapączkowane, co się będą śpieszyły ;:224

:wit

_________________
Moje róże na balkonie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
meluzyna
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 15 cze 2017, o 12:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1299
Skąd: Kuj. - Pom.

 0 szt.
Przepiękne! Z całego serca gratuluję ;:167
U mnie wiatry na wysokościach szaleją :( i dlatego moja decyzja jest taka, a nie inna. Luiza zaczyna rozkwitać, ale zauważyłam, że kwiaty będą skarłowaciałe, niestety. Jednak donica, to nie ogród, pomimo zapewnienia nawozów, oprysków, itd. W pierwszym roku miała kwiaty takie, jakie być powinny - duże, a teraz spodziewam się trochę niewydarzonych, przypominających wielkością okrywowe. Moja Gloria zaczyna powoli się rozwijać targana wiatrami, a kolor jej będzie żółty z żyłkowaniami. Jak pączki się rozwiną, spróbuję pokazać. Pozdrawiam serdecznie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
tara
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 15 cze 2017, o 14:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12796
Skąd: z krainy marzeń

 1 szt.
Obstawiałabym Gloria Dei - u mnie np.jednego roku zakwitła na różowo i gdybym nie była pewna, że to jest ona miałabym problem. Gloria Dei to taki kameleon lubi z nami pogrywać w zależności od podłoża, warunków atmosferycznych zmienia swoje sukieneczki.
Nie obiecuję dziś ale postaram się zebrać u mnie Glorię i pokazać jako róż, prawie fiolet, żółtą. Pamiętam nawet kwitła całkowicie prawie biało.
Myślę, że to Tineke nie Chopin, ta czysta biel i układ płatków jest dla niej charakterystyczne, ale to moja tylko opinia.
Może trafił Ci się rarytasik cudownie biały i pachnący Jan Paweł II nawet mi to pasuje.
Skoro już tak strzępię swój ozor ;:306 to rabatówka NN moim zdaniem to Bonica.

_________________
Spis moich wątków. Wątek aktualny.
Up­ra­wiam swój ogród marzeń


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mimoza55
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 15 cze 2017, o 20:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1241
Skąd: KRAKOWSKIE

 1 szt.
Martuniu,mój Chopin nie jest śnieżno biały, od środka jest jakby kremowy przechodzący w biel a przy przekwitaniu jego płatki
sa pokryte, różowiejącymi kropkami, po deszczu kwiat robi się ,,kapuchowaty,, ale cudownie wygląda gdy otworzy kwiat w słoneczne dni.
Marto, zobacz sobie ten watek, Tytuł: Czy róża Chopin i JPII to ta sama róża / tam masz porównanie tych dwóch róż .
Ania ma racje to Jan PawełII ;:333

_________________
Pozdrawiam, Wanda :)
Ach te róże! ach te różyczki - Na Jurze -CZ II
Ogródek - Relax - Rowerkiem po Jurze - zdjęcia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
meluzyna
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 16 cze 2017, o 14:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1299
Skąd: Kuj. - Pom.

 0 szt.
Wstawiam te kilka fotek, żebyś zobaczyła dlaczego już nie będę więcej trzymać róż na tak wietrznym balkonie, o czym pisałam wcześniej.

Obrazek

Augusta Luiza II kwiat

Obrazek

Augusta Luiza I kwiat, pąków nie fotografowałam

i rzekoma Gloria
Obrazek

Tutaj dopiero w pełni widać co potrafi zrobić wiatr z delikatnymi płatkami, z liśćmi także. Bardzo mi żal :( Dlatego postanowiłam posadzić bezproblemowe dalie i proszę, po trzech tygodniach całe w pąkach

Obrazek

Wybacz, że tak Ci nawrzucałam zdjęć, ale chciałabym uświadomić, że pomimo szczerych chęci i bezwarunkowej miłości do róż nie na każdym balkonie da się je utrzymać, a szkoda. Pozdrawiam serdecznie i obiecuję, że więcej fotek nie będzie :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 16 cze 2017, o 21:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3673
Skąd: Poznań

 1 szt.
Tineke nie pachnie i w dodatku strasznie choruje. Zupełnie nieodporna. Tak zdenerwowała mojego M., że każdego dnia namaiwa mnie, bysmy się jej pozbyli. Mam dwa krzaczki tej rózy posadzone w róznych miejscach ogrodu. Obie beznadziejnie się krzewią, obie zupełnie niodporne na plamistość. Młodsza już pozbawiona jest liści ( które oberwałam, żeby nie zarażały innych róż). Skoro Twoja pachnie, to nią być nie może. I całe szczęście!
NN-ka , która rozpoznana została jako pastella tak samo wygląda u mnie. I też jest w donicy!

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tara
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 16 cze 2017, o 23:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12796
Skąd: z krainy marzeń

 1 szt.
Chopin i Jan Paweł II to dwie różne róże. Jan Paweł II którego mam pięknie pachnie.

_________________
Spis moich wątków. Wątek aktualny.
Up­ra­wiam swój ogród marzeń


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tara
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 16 cze 2017, o 23:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12796
Skąd: z krainy marzeń

 1 szt.
Chopin i Jan Paweł II to dwie różne róże. Jan Paweł II którego mam pięknie pachnie.
Mam jeszcze jedne skojarzenie Virgo.

_________________
Spis moich wątków. Wątek aktualny.
Up­ra­wiam swój ogród marzeń


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
alexia
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 19 cze 2017, o 11:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1675
Skąd: HN-D

 0 szt.
;:7 Marto, widzę, że zakwitły Ci Twoje pachnidełka ;:224.
U mnie może 1- 2 pachną i to niezawsze.
Nigdy przy wyborze odmian nie sugerowałam się zapachem...
Dla mnie ważniejsza jest wielkość i budowa krzewu.
Szkoda, że przez monitor nie mogę powąchać Twoich.
;:100

_________________
viewtopic.php?f=59&t=100396&start=0


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marta+
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 24 cze 2017, o 19:08 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 292
Skąd: Ziemia Przemyska

 0 szt.
:wit Witam wszystkich

Meluzyno Dziękuję ;:168
Oj wiem jak wiatr na balkonie potrafi narozrabiać, sama przez ostatnich kilka dni biegałam Leonarda od barierki odsuwać, bałam się że się złamie w czasie burz. Pierwsze piętro-co dopiero musi dziać się na trzecim ;:202
Masz świętą rację- żeby nie wiem jak dmuchać i chuchać donica nigdy nie zastąpi ogrodu. Jest w porządku kiedy różyczki są małe, w donicy mogą się wspaniale ukorzenić, niestety im starsze tym gorzej kwitną. U mnie najstarszą różą jest Kazanlik, pierwsza ofiara totalnej niewiedzy różanej (w skrócie- moich zapędów ogrodniczych :;230 ) Miał wiosną całkowitą wymianę ziemi, jednak kwitł nieco słabiej niż w ubiegłym roku. Zobaczymy jaki będzie następny sezon.
Meluzyno, smutno mi bez Twoich zdjęć. Może jednak mimo wszystko wrzucisz coś czasem. Dalie są tak piękne i tak wdzięczne. Zmień zdanie, prooooooszę ;:180


Aniu ja już sama nie wiem :;230 Chyba za szybko chciałam zidentyfikować, a tu trzeba spokojnie poczekać na następne kwitnienie. Wiem tylko, że to nie Tineke- moja ma piękny zapach, zdrowa i zmienna: w sumie to z żółtego przeszła w kremowy, później zbielała by w końcu zaróżowić się jak panna młoda. Cokolwiek to jest- wspaniała, zdrowa róża mi się trafiła ;:108


Wandziu patrzyłam.... Tylko co z tego, ja jestem tzw. niereformowalny łoś. Nie odróżniam i tyle. Wszystkie trzy kwiaty przekwitły, poczekam na nowe, może one coś wniosą do identyfikacji.

Ewuniu Uffff, to w sumie cieszę się że to nie Tineke, jakbym miała mieć z nią takie przeboje to wrrr ;:124
Pastella donicowa- przekwitła, ale już ma sporo nowych pączków. U Ciebie też jest taka-przepraszam za wyrażenie- rozkraczona? ;:306 Bo chyba będę musiała swojej jakiś kołnierzyk sprezentować :D Lezie to na wszystkie strony tylko nie tak jak ja chcę :;230

Alexio Są pachnidełka, są ;:108 Dla mnie właśnie zapach jest jednym z warunków (poza gabarytami rzecz jasna). Dwie nie pachną, tzn jakoś tam pachną, ale mój nos nie wyczuwa- Paul`s Scarlet i Rumba. Reszta pachnąca mniej lub bardziej, niemniej wyczuwalnie z odległości. Mam tych krzaczków kilka na krzyż, jak już są kwiaty na balkonie to niech pachną. Bezcenne są chwile spokoju na narożniku z zapachem róż...

****************************************************

No i zakwitły te oporne i właśnie najmocniej pachnące, warto było czekać:
Lila Wunder: kartonikowa, aż jeden kwiat, za to spory. Niestety, zdjęcia całkowicie przekłamały kolor ;:174


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Arthur Bell: szaleńczo wyrósł do 30 cm (supermarketowe miniatury są większe) ;:306 i zakwitł dwoma kwiatkami. Tyle że one są dziwne:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


No i hrabina.... Indigolette, zapach zwala z nóg, co więcej- powala na kolana. Tyle się o niej naczytałam, że pięknie i mocno pachnie. Żaden opis nie oddaje tego, co poczułam ;:233
Tę różę pokochałam, warto było użerać się z dźwiganiem, zimowym opatulaniem, wiosennym przenoszeniem. Kto niezdecydowany, niech ją zaprosi-warto ;:108 Kolor wiernie oddany:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Co poza tym? Rumba szykuje się na drugie kwitnienie, Paul`s Scarlet i Kazanlik już kończą, mszycę tłukę ręcznie, przędziorków tfu tfu nie ma, marketowe miniaturki (kupione jeszcze w zimie) mają wspaniałe tłuste pąki ;:138 astry rosną jak szalone, aksamitki wywaliłam z donic, bo zaczęły zagłuszać róże...

:wit

_________________
Moje róże na balkonie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Róże na balkonie
PostNapisane: 30 cze 2017, o 15:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3673
Skąd: Poznań

 1 szt.
Marto - masz inne zdjęcia Arthura? On jakoś u Ciebie wielopłatkowy, więc chciałabym zobaczyć go w innej odsłonie. Czy to aby on na pewno?

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 158 ]  Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: ewita44 i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *