Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1020 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 73  
Autor Wiadomość
JAKUCH
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. III
PostNapisane: 20 lut 2017, o 12:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 30168
Skąd: Bytom

 więcej niż 1
Ewuniu pachnąco się zrobiło za sprawą lilii i nie tylko .Teraz już będzie z górki niech tylko sie rozmrozi gleba, bo u nie wciąż są jeszcze zastoiny wody a przecież mam glebę przepuszczalną

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
garden11
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. III
PostNapisane: 21 lut 2017, o 16:52 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1110
Skąd: podkarpacie

 1 szt.
Witaj Ewuniu - moja imienniczko :wink: . Wpadłam się przywitać, różyczki masz cudne ;:167 ;:167 ;:167 ;:167 , lecę pospacerować po Twoich wcześniejszych wątkach :)

_________________
Pozdrawiam Ewa

W ogródku u Ewy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
slimak900
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. III
PostNapisane: 21 lut 2017, o 18:27 
Offline
200p
200p
Postów: 457

 ---
Witam ;:7 zgubiłam Twój wątek ale już nadrabiam i tylko dodam jak poprzedniczki że Twoja nn nie wygląda jak lacre bo ma chyba więcej pudrowego różu niż moja ;:333 Moja ma pudrowy ale krem kurcze ciężko ją określić kolorem zdecydowanie piękna i krzak też zdrowo szybko się rozrósł u mnie po wiosennym sadzeniu ;:167

_________________
Majka w ogrodzie Cz.1


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lanceta
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. III
PostNapisane: 21 lut 2017, o 21:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3209
Skąd: Dolny Śląsk-Legnica

 więcej niż 1
Ewo, w Twoim wątku,zawsze znajdę coś dla siebie. Odnośnie rodziny Piano-chciałabym ją mieć u siebie,ale przy domu....Tulipany u mnie siedzą jeszcze w ziemi,opóźnione przebiśniegi zaczynają nieśmiało pokazywać pąki.Ale,wiosnę już się czuje.... ;:3

_________________
Pozdrawiam.Lodzia
Lancety rodzinna ostoja, Legnica i okolice
Lancety rodzinna ostoja ...cz.2, Lancety rodzinna ostoja ...cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PEPSI
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. III
PostNapisane: 23 lut 2017, o 19:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6336
Skąd: kujawsko - pomorskie

 1 szt.
Hej Ewa :wit Nie może mnie zabraknąć w kolejnej części opowieści różanej. Jestem, czekam na ciąg dalszy.

_________________
Mój ogród wśród łąk Cz.7 aktualna, Zimowy galimatias u Małgosi
Oddam,wymienię,sprzedam,kupię
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. III
PostNapisane: 24 lut 2017, o 00:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3343
Skąd: Poznań

 1 szt.
Aniu - podobnie jak Ty, uwielbiam Piano. Mam jeszcze białą, ale jest młoda. Początkowo nie chciała się rozrastać, ale pod koniec sezonu zaczęła budować krzaczek. Mam nadzieję, że za rok będzie na co popatrzeć. Zastanawiałam się nad różową, czy własnię tę kupiłaś?
Wiesiu - prawdę powiedziawszy wydaje mi się, że moja NN nie pachnie, skoro piszesz, że Twoja tak, to chyba nie jest to ta sama róża. Latem muszę ją powąchać, bo pamięć bywa zawodna, a i węch nie należy do moich mocnych stron.
Jadziu - dziś znów pojawiło się więcej nosków cebulkowych. Podobno ma przyjść ciepło, wtedy przyroda ruszy z kopyta, a woda nam tylko będzie sprzyjać.
Witaj Ewko - mam nadzieję, że Ci się choć trochę u mnie spodoba! Zapraszam serdecznie.
Majko - nareszcie jesteś! Skoro to nie lacre, to może masz jakieś przypuszczenia względem tej róży?
Lodziu - widzę, że wszyscy pragniemy już wiosny, zdecydowanie zbyt późno przychodzi. Paino Ci polecam, to niezawdna i zdrowa róża, to tego okazała.
Cześć Małgosiu - cieszę się , że wpadłaś. A ciąg dalszy własnie następuje, choć Ty pewnie te różyczki znasz

Rosarium Uetersen 2014-2016
Kupiłam ją będąc pod wpływem jej zdjęć, które były zamieszczane na Forum. Od samego początku pokazała, że potrafi obficie kwitnąć, jej rózowe kwiaty , choć nie są specjalnie duże, mają swój urok. Początkowo była posadzona bez pergoli. W pierwszym roku wystarczyły jej tylko metalowe podpórki. Kolejny sezon wymusił już pergolę. Wydawało mi się, że powinna być wyższa, że Rosarium będzie dorównywało wielkością Mini Eden Rose, rzeczywistość okazała się inna. Rosarium rozrastała się przede wszystkim wszerz, osiągnęła na pewno ponad 1,5 m szerokości. Niestety wysokość nie przekroczyła 1,5 m. Trzeci rok nie przyniósł zmiany. Ta piękna róża nie chce wyższa urosnąć, przynajmniej u mnie. A kupowałam ją jako pnącą. Teraz żałuję, że dostała taką a nie inną pergolę, wystarczyłaby je niższa. W żaden sposób nie jestem jednak w stanie jej zmienić. Na zdjęciach widać roznicę w jej wzroście w pierwszym i drugim roku - rewelacja! Podobnie jak wiele innych róż, tak i Rosarium pod koniec sezonu złapała plamistość. Mimo to naprawdę lubię tę różyczkę, choćby za to, że kwitnie gronami.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Leonardo da Vinci 2014 - 2016
Któż jej nie zna? Ale to właśnie popularność tej róży świadczy o jej witalności i urodzie. Oczywiście pod warunkiem, że jest się zwolennikiem różowych róż. I to ciemnoróżowych, niepachnących. Taki jest Leonardo. Jego ( jej?) zaletą jest bez wątpienia obfite kwitnienie. Życzyłabym sobie, żeby miała krótsze przerwy między kwitnieniami, ale nie można przecież być doskonałym we wszystkim. Przez trzy lata zbudował (a) ładny, foremny i rzeczywiście szeroki krzew. Myślę, że jest szerszy niż wyższy. Osiągnął może 1m, to troszkę mało, liczyłam na więcej!

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. III
PostNapisane: 24 lut 2017, o 01:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6860
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Ewcia lubię bywać u ciebie tak dokładnie i jasno wypowiadasz się o każdej z róż że każdą z nich chciało by się miec.
Mam piano czerwoną i tez się nią zachwycam, w ubiegłym roku osiągnęła na pewno moją wysokość i teraz mam pytanie jak ja przyciąć bo juz pomaleńku trzeba o tym myśleć ....na jaką swoja przycinasz?

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
April
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. III
PostNapisane: 24 lut 2017, o 08:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7890
Skąd: mazowsze

 1 szt.
Hurra Obrazek
Doczekałam się przeglądu różowych Obrazek

Rosarium Uetersen też mi się wydawało że powinna być wyższa, typowo pnąca, choć szeroka przy tym. Nie mam, pamiętam tylko co o niej czytałam, bo kiedyś była na moim celowniku.
Ale i tak krzaczek fantastyczny.

Za to Leosie mam i kocham ;:167 Rządek 4 sztuk prezentuje się u mnie rewelacyjnie. Trochę trudny kolor do połączeń. U mnie rośnie obok rzędu Edenów i jest ok kolorystycznie.
Niektórzy narzekają na Leosia że łapie mączniaka. U mnie w jednym sezonie też trochę złapał ale nie przeszkadzało mu to kwitnąć pełną parą ;:108 Moje są w tym samym wieku co twoje. Prawda że świetnie kwitną? Twój krzaczek jest bardzo foremny ;:333
Troszkę późno startują ale przez to kwitną w odrobinę innych terminach niż pozostałe.
Ja też polecam tę odmianę.

_________________
April- Zapraszam
Moje wątki

Aprilkowy las cz.7

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anida
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. III
PostNapisane: 24 lut 2017, o 09:03 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1286
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1
Oj, to mnie troszkę zmartwiłaś Rozarium, posadziłam ją na wiosnę ub.roku w reprezentacyjnym miejscu przed domem, przy sporej pergoli. Nie zakwitła mi, krzaczka też nie zbudowała, jakieś 2 gałązki i to bardzo wiotkie. Fakt, przyszła do mnie dość malutka. Posadziłam koło niej powojnika Jackmanii. Jestem ciekawa co sié zadzieje po zimie.
Żeby choć w połowie kwitła jak Twoja byłabym przeszczęśliwa.

_________________
Pozdrawiam Anida

Nie należy mylić prawdy z opinią większości.


Góra   
  Zobacz profil      
 
krystyna2201
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. III
PostNapisane: 24 lut 2017, o 10:37 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 574
Skąd: między Wschową a Głogowem

 1 szt.
Ewcia puścisz mnie z torbami albo mnie stary przegoni bo co do ciebie zajrzę to mam nowe chciejstwa. Rosarium jest boska choć nie w moim kolorze. ;:196

_________________
Mój przydomowy azyl


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. III
PostNapisane: 24 lut 2017, o 15:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6693
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witaj :wit . Ślicznie kwitła Ci RU ;:138 . Ja też ją mam ale aż tylu kwiatów nie miała ;:185 Właściwie to była sadzona jesienią 2015 więc to będzie jej drugi sezon . U Ciebie faktycznie wygląda jak krzaczek u mnie wypuściła kilka batów wyższych ode mnie :roll: . Muszę je chyba przygiąć w poziomie i może wypuści krótkopędy na których zakwitnie. No zobaczymy co to będzie ;:108 . Moja Nn to chyba faktycznie Leonardo bo jest baaardzo podobna. Zobaczymy jak będzie kwitła w tym roku ;:108 . Mi akurat metr wysokości wystarczy a u Ciebie niech rośnie w siłę ;:108 . Pozdrawiam :wit .

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
apus
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. III
PostNapisane: 25 lut 2017, o 14:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4583
Skąd: Małopolska

 1 szt.
RU też kupiłam, jesienią 2016, sadzonki były dosyć dorodne, mam nadzieję że ładnie wystartują wiosną. Tylko też zmartwiłam się jej wzrostem. Jedna jest przy wiacie samochodowej, ma siatkę do upinania jej, a druga na razie luzem, chciałam do niej podporę ustawić, taką na 180 cm wysoką... chyba męża trzeba będzie zaprzęgnąć do zrobienia niższej. Chyba, że trejaż? ;:224
Ale trzeba przyznać, że ślicznota jest! ;:215

_________________
Pozdrawiam, Basia.
Mój ogród mocno różany... cz.3


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. III
PostNapisane: 25 lut 2017, o 17:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 30168
Skąd: Bytom

 więcej niż 1
Moja RU muszę sporo przyciąć ,żeby wreszcie wypuściła jakieś nowe łodyżki.Chyba tuja zbytnio podkrada jej żarełko i wodę a to taka cudna róża

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. III
PostNapisane: 25 lut 2017, o 20:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3343
Skąd: Poznań

 1 szt.
Krysiu - Leszczyno - cięcie będzie zależało oczywiście od stopnia, w jakim Piano zostało uszkodzne przez zimę. Ale myślę, że nie będzie najgorzej. Zgodnie z zaleceniami powinno się ją ciąć na 1/3 wysokości i tak chyba zrobię. Natomiast białe Piano mam jeszcze małe, więc na pewno będę cięła nisko. Dziś robiłam przegląd róż :cry: , wiele z nich będzie ciętych o wiele krócej niż bym chciała.
April - różowych już troszkę pokazałam, ale widzę, że ciągle ich mało ;:136 Zastanawiam się, czy u dziewczyn Rosarium jest dużo wyższe, może tylko u mnie ono takie średnie w wysokości. Ale masz rację, warto tę różę mieć. Mogę sobie wyobrazić, jak wyglądają 4 krzaczki Leosi - to dopiero musi być widok! Ach, gdybym tylko miała miejsce!
Anido - wszyscy mówią, że Rosarium to terminatorka, więc na pewno będzie Ci obficie kwitła. Natomiast chyba nie potrzebna jej jakaś specjalnie wysoka podpora, zapytaj innych dziewczyn w tej kwestii. U mnie wystarczyłaby pergola w wys. do 1,8 m. ;:108
Krysiu 2201 - dzięki temu, że oglądamy piękne zdjęcia naszych ogrodów zimę łatwiej znieść. Gdzie zaglądam, tam coś znajduję! Na szczęście czasem włącza mi się rozum i potem marzenia odkładam na później. Cieszę się, że czasem wpadasz do mnie i znajdujesz coś ciekawego ;:196 .
Ewelinko - badylki już w tym roku na pewno się wzmocną, nie mam żadnych wątpliwości i zachwycą bogactwem kwiatów. Wpadnę do Ciebie i spróbuję porównać Twoją NN, jeśli to Leonardo, to zostaw na niego sporo miejsca. :lol:
Basiu - wstrzymaj się ze zmianą pergoli, myslę że tak 1,8 może być. Narzaie dla mojego RU wystarczyłaby nizsza, ok. 1,5 - ale liczę na to, że jeszcze trochę urosnie. Musi ;:170 !
Jadziu - u mnie RU też rośnie przy tui. A może to jest powód , że nie rośnie wyższa. Z drugiej strony jej szerokość mnie całkowice zadowala, więc sama juz nie wiem. Napisz mi proszę, jakie u Ciebie osiągnęła wymiary. :wit


Pamiątki z lata


Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1020 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 73  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *