Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 282 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17  
Autor Wiadomość
silvarerum
 Tytuł: Re: Róże w krainie winem płynącej
PostNapisane: 2 cze 2016, o 13:57 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1149
Skąd: Poznań

 0 szt.
Ładnie napączkowało u Ciebie. Pomarzyć tylko o takiej obfitości kwitnienia.

_________________
Zapraszam: silvarerum czyli szwedzki ogrodnik w akcji.
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=88534


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daysy
 Tytuł: Re: Róże w krainie winem płynącej
PostNapisane: 2 cze 2016, o 19:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4138
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Pedrowa dobrze, że już jesteś. Wiem, że wszystko u Ciebie dobrze ;:215
Za różyczkę pięknie dziękuję, pokazujesz ją tak cudownie, kto wie czy nie zawita do mojego ogrodu ;:224 .

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
April
 Tytuł: Re: Róże w krainie winem płynącej
PostNapisane: 3 cze 2016, o 10:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7926
Skąd: mazowsze

 1 szt.
Widzę że moje Pomponelki muszę przesadzić do gruntu ;:224 Kiepsko rosną w donicach i do tego niemal w cieniu. Może ten weekend się uda. Właśnie się tworzy nowa różanka ;:306 Od zera, czyli od wybrania piachu :;230 Twoja Pomponella jest przepiękna. Zrobię wszystko żeby moje choć zbliżyły się do takiego wyglądu.

To widzę że Laguna jest absolutnie dla mnie, ;:333 lubię potwory. Tylko czy poradzi sobie ze słońcem tylko do południa?

Jaką odmianę żurawki masz przy ścieżce? Wybarwienie ma bajeczne ;:63

_________________
April- Zapraszam
Moje wątki

Aprilkowy las cz.7

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pedrowa
 Tytuł: Re: Róże w krainie winem płynącej
PostNapisane: 3 cze 2016, o 22:36 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 225
Skąd: HN (D)

 0 szt.
Dobry wieczór mili goście :wit

Najpierw zaległości z poprzedniej strony wątku :oops: .

Jonatanko, tak - tłuścioszków u mnie było i wciąż jest sporo (choć i u mnie nie obyło się bez strat i trochę pączusiów przepadło na rzecz kwieciaka :( ). A z tych tłuścioszków już od 3 tygodni sukcesywnie wydobywają się kolory moich królowych :D .

Tolinko, już wiesz że u mnie sporo róż kwitnie, tylko czasu wciąż mało by pokazywać tu wszystko i na bieżąco ;:174 . Staram się w każdej wolnej chwili coś fotografować (o ile nie pada...) i wrzucać na serwer. Postaram się też nie zaniedbywać wątku i różanych koleżanek ;:196 .

Aneczko1979, zaczerwieniłaś mnie :oops: tymi zwiewnymi i cudnymi zdjęciami. Naprawdę mam nadzieję, że sprostam takiemu wyzwaniu ;:oj . W tym roku jest niestety kiepsko z dobrym światłem do zdjęć i w ogóle ze znalezieniem chwili bez deszczu i ociekających wodą roślin :cry: . Oby się to wkrótce skonczyło!

Dla Was mam dziś różyczkę, o której całkiem zapomniałam przy poprzednich prezentacjach, a ona zakwitła u mnie jako druga, zaraz po Auguście Luise. To Scented Whisper, która dziś otwarła pierwszy kwiat z "drugiego rzutu" :shock: :

Obrazek


Ta róża bardzo "zmężniała" w tym roku (sadzona rok temu) i wypuściła od korzenia silne wysokie pędy zakończone miotełkami :D (w zeszłym sezonie bardzo słabo rosła i nie było nawet czego ciąć):

Obrazek


Pierwsze tegoroczne kwitnienie było jeszcze na takich wiotkich i wątłych pędzikach na wysokości może 25-30 cm od ziemi. Ale kwiaty i tak pachniały cudnie (uwielbiam te zapachy ;:170 ):

Obrazek


Dodatkowo, pozostając w podobnej kolorystyce oraz intensywnych zapachach ;:173 , pokażę Wam jeszcze Augustę Luise. Te jej kwiaty, które prezentowałam na poprzedniej stronie, otwarła gdy było dość zimno i one były bardziej różowe. Te późniejsze, gdy zrobiło się cieplej są z kolei bardziej pomarańczowe/łososiowe:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Róże w krainie winem płynącej


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pedrowa
 Tytuł: Re: Róże w krainie winem płynącej
PostNapisane: 4 cze 2016, o 00:07 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 225
Skąd: HN (D)

 0 szt.
Silvarerum, oj napączkowało to fakt. A jeszcze wielu zapączusiowanych panien nie pokazałam. Mam tylko nadzieję, że z tych pączusiów coś będzie, bo jeśli aura się nie zmieni, to marnie widzę te wszystkie kwitnienia....
Dla Ciebie rozpoczynająca kwitnienie Herzogin Christiana, która zrobiła się sporym i silnym krzewem. Ma sztywne pędy i wszystkie główki, mimo oberwania chmury, wciąż w górze ;:333 :

Obrazek

Obrazek



Daysy, na szczęście najgorsze rzeczy z tegorocznego kataklizmu ominęły mój dom, więc mogę wciąż cieszyć się ogrodem (mimo, że przemokniętym) oraz pokazywać Wam moje roślinki. W niektórych miejscach ogrodu zrobiło się wprawdzie małe bagno, ale to nic :wink: .
Dla odmiany Ciebie obdaruję dziś czymś z innej niż różana "bajki" :wink: . Jedna z rosnących pod figowcami zimozielonych azalii Maruschka oraz kwitnąca pod czerwoną porzeczką dąbrówka rozłogowa Burgundy Glow:

Obrazek

Obrazek



Aprilko, Pomponellki koniecznie niech idą do gruntu. To gromne różyce! Zresztą cóż się dziwić, w końcu matką (albo ojcem :wink: ) Pomponelli jest Raubritter, a to przecież gigant ;:oj .
Czy Laguna sobie poradzi z tylko porannym słońcem nie wiem, bo u mnie rośnie "na patelni" czyli w pełnym słońcu od rana do wieczora. Wiem jedynie, że często jest sadzona przez ludzi celowo w półcieniu, bo ponoć na słońcu jej kwiaty mdleją (czego ja absolutnie nie potwierdzam, ale może to kwestia gleby). No i im też kwitnie, może troche mniej obficie ale ona normalnie produkuje miliony kwiatów, więc jak będzie się miało tylko połowę z tego, to i tak jest ogrom. Zastanawialaś się też poprzednio, czy jej kolor nie jest zbyt czerwony. Dziś wieczorem uchwyciłam taką barwę:

Obrazek


Przy ścieżce rosną żurawki Fire Chief. Jestem z nich zadowolona, gdyż w końcu trafilam na odmianę, która nie próbuje przerosnąć moich drzew :wink: . Bo mam i żurawki-giganty, jak np. Berry Smoothie:

Obrazek



I jeszcze dla wszystkich dzisiejszy "raport" z uprawy figowców :wink: . Gałęzie uginają się od takich "bombek":

Obrazek


Dobranoc ;:100

_________________
Róże w krainie winem płynącej


Góra   
  Zobacz profil      
 
apus
 Tytuł: Re: Róże w krainie winem płynącej
PostNapisane: 4 cze 2016, o 07:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5225
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Christiana mnie zachwyca, wpisałam ją na listę chciejstw! ;:167 U Ciebie zjawiskowo wygląda! ;:167

_________________
Pozdrawiam, Basia.
https://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=117468


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-ja-a
 Tytuł: Re: Róże w krainie winem płynącej
PostNapisane: 4 cze 2016, o 07:48 
No i znowu ktoś kusi Herzogin Christianą... :roll: Już nawet miejscówkę wstępnie dla niej wymyśliłam, ale jeszcze się bronię.... :D
Widzę, że masz podobne odczucia co do Pomponelli, mnie śmieszy nawet jak czytam, że to róża rabatowa. U mnie rośnie na szczęście z tyłu rabaty i ma z 1,3 wzrostu i tyle samo na szerokość. Parkowa jak się patrzy! :lol:
Pięknie jest u Ciebie. Nawet Augusta, za którą nie przepadam u Ciebie wygląda cudownie. I dąbrówka, którą też mam i bardzo lubię. I azalia, której nie mam ani jednej, u Ciebie zjawiskowa. Masz prześliczny ogród, bajkowy. A deszczu w takich ilościach nie zazdroszczę, ale z drugiej strony u mnie padało tak naprawdę obficie tylko jeden dzień i już wiem, że zaraz zacznie się znowu podlewanie. Dobrze, że na dużym deszczu się u Ciebie skończyło.


Góra   
       
 
Tolinka
 Tytuł: Re: Róże w krainie winem płynącej
PostNapisane: 4 cze 2016, o 23:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1714
Skąd: Częstochowa

 więcej niż 1 szt.
Pedrowa już wiem :) i cieszę się na twoje fotki ,bardzo lubię je oglądać masz dar do robienia zdjęć...naprawdę ;:333 A te twoje figi....no normalnie aż ślinka mi cieknie ,uuuwilebiam figi ;:173

_________________
Tolinka* Tolinka i róże
Tolinka i róże cz.II
Tolinka i róże cz.III


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
alexia
 Tytuł: Re: Róże w krainie winem płynącej
PostNapisane: 5 cze 2016, o 09:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1675
Skąd: HN-D

 0 szt.
;:7 Pedrowa, jak tam pogoda, u mnie juz/jeszcze nie pada... ;:306

Tolinka napisał(a):
... cieszę się na twoje fotki ,bardzo lubię je oglądać masz dar do robienia zdjęć...naprawdę ;:333 ...


Nie będę powtarzala, tego co napisala Tolinka, ale tez tak uwazam ;:108 .
Twoja Herzogin dumnie trzyma paki/kwiaty..., u moich wszystkie w glebokim poklonie.

;:100

_________________
viewtopic.php?f=59&t=100396&start=0


Góra   
  Zobacz profil      
 
daysy
 Tytuł: Re: Róże w krainie winem płynącej
PostNapisane: 5 cze 2016, o 20:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4138
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Pedrowa dziękuję ;:196 za piękną azalię i dąbrówkę. Mówiłaś, że azalie u Ciebie nie rosną a ja widzę coś innego, tak oblepionej kwiatami już dawno nie widziałam. Dąbrówka dorodna. Czym Ty karmisz te swoje cudowności.
Dobrze, że ominęła Cię ta tragedia i ogród nadal pięknie wygląda. Figi ;:oj ... mniam,mniam :D

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pedrowa
 Tytuł: Re: Róże w krainie winem płynącej
PostNapisane: 6 cze 2016, o 10:11 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 225
Skąd: HN (D)

 0 szt.
Witam słonecznie moich drogich gości :wit

Dziś wreszcie zaświeciło u mnie słoneczko ;:138 . Po tak długim czasie oglądania wyłącznie czarnego nieba, widok nieskalanego błękitu jest jak święto :D .

Apus, nie jesteś jedyna, którą Herzogin Christiana złapała za serce :lol: . Ja też zaliczam się do tych, którzy przepadli na jej widok. Ona jest u mnie kandydatką do zostania różą idealną. Ma wszystko, co cenię: zdrowie, piękne, dość odporne na deszcz i słońce kwiaty-pompony, kwitnienie w bukietach, bardzo kształtny wzrost, bez "batów" i lichych, cienkich pędów, sztywne pędy pozwalające na trzymanie główek w górę nawet po regularnych oberwaniach chmury, kwitnienie prawie non-stop cały sezon oraz zapach ;:170 .

Jajagno, bardzo Ci dziękuję za taki ogrom komplementów ;:196 :oops: .
Może i troszkę kuszę Christianą, ale ja jestem nią po prostu tak zachwycona, że fotografuję ją niezwykle namiętnie :wink:, a potem muszę się jej pięknem z kimś podzielić :lol: .

Ponieważ Herzogin Christiana jeszcze nie jest w tej chwili w pełni kwitnienia i wciąż większość kwiatów w pąkach, a ja czekam na "jej czas", to specjalnie dla Was, dziewczyny, zeszłoroczna "mała" :wink: sesja zdjęciowa kwiatów, w których bez wątpienia można się zakochać:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Róże w krainie winem płynącej


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pedrowa
 Tytuł: Re: Róże w krainie winem płynącej
PostNapisane: 6 cze 2016, o 11:50 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 225
Skąd: HN (D)

 0 szt.
Tolinko, jest mi naprawdę bardzo miło, gdy czytam, że moje fotki Ci się podobają ;:168 . Wciąż jestem początkującym i uczącym się fotografem-amatorem, ale staram się najlepiej jak umiem :oops: .
Figi niestety jeszcze zielone, więc nie mogę Cię poczęstować ich słodyczą, ale obiecuję, że jak tylko dojrzeją, to troszkę Cię nimi "pomęczę" 8-) . Dziś za to mam dla Ciebie moją najukochańszą różyczkę ;:167 :

Obrazek



Alexia, wczoraj jak czytałam twój wpis, to akurat było u mnie oberwanie chmury :evil:. Już byłam załamana, bo ileż można.... Zwłaszcza, że na popołudnie miałam zapowiedzianą wizytę prominentnych gości :D czyli alexii z eMkiem. Na szczęście, jak wiesz (a może to za sprawką twoich czarów? :wink: ) aura w końcu postanowiła się zmienić :tan . Dziękuję Ci jeszcze raz za bukiecik King Georg I ;:196 , dzięki któremu wiemy w końcu jaki ta róża ma naprawdę kolor 8-) . Kwiatuszki trzymają się w wazonie wciąż bardzo ładnie ;:333 . Bardzo miło było nam spędzić z Wami dłuuuuugie popołudnie na tarasie w towarzystwie lodów i małego "co nieco" :wink:.
Dla Ciebie moja potworzyca - Laguna, której ogrom podziwiałaś wczoraj na żywo z różnych perspektyw, wygrzewająca się w porannych promieniach dzisiejszego słoneczka i wciąż oczekująca na otwarcie reszty z miliona pąków:

Obrazek

Obrazek

Obrazek


oraz dumnie trzymająca główki Herzogin Christiana, powoli rozwijająca pierwsze kwiaty u stóp "potworzycy":

Obrazek



Daysy, pisałam o rododendronach, że słabo u mnie rosną, natomiast azalie radzą sobie nieźle ;:333 (wiem, wiem, azalie to też rododendrony :wink: ). Azalie są jednak mniej wymagające i całkowicie wystarcza im moja opieka.
Moje roślinki karmię tylko kompostem i obornikiem, nie dostają żadnych nawozów "z pudełka". Najwyraźniej moje śmierdzące jedzonko im pasuje, bo błyskawicznie przerabiają je na pachnące kwiaty :lol: .
Fig będzie w tym roku całe mnóstwo, więc zapraszam na degustaję :D .
Dla Ciebie dziś Rosarium Uetersen, która mimo mączniaka rozwija piękne kwiaty w bukietach, i którą w końcu mogłam dziś sfotografować na tle bękitnego nieba :D :

Obrazek



I jeszcze na koniec poranny widoczek z tarasu na ogród skąpany w ;:3 (jestem tak rozradowana tym dłuuuuugo wyczekiwanym błękitem i słoneczkiem, że aż musiałam je uwiecznić na fotkach :lol: ):

Obrazek


;:100

_________________
Róże w krainie winem płynącej


Góra   
  Zobacz profil      
 
silvarerum
 Tytuł: Re: Róże w krainie winem płynącej
PostNapisane: 6 cze 2016, o 12:19 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1149
Skąd: Poznań

 0 szt.
Piękne zdjęcia :) Na Herzogin Christianę zachorowałam, widząc ją u Ciebie już w zeszłym roku, coś czuję, że będę musiała ją kupić :wink: Jest piękna.

Fig zazdroszczę, uwielbiam świeże figi - takie przejrzałe, miękkie i pachnące.

_________________
Zapraszam: silvarerum czyli szwedzki ogrodnik w akcji.
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=88534


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
alexia
 Tytuł: Re: Róże w krainie winem płynącej
PostNapisane: 6 cze 2016, o 16:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1675
Skąd: HN-D

 0 szt.
Pedrowa napisał(a):
...Alexia, wczoraj jak czytałam twój wpis, to akurat było u mnie oberwanie chmury :evil:. Już byłam załamana, bo ileż można.... Zwłaszcza, że na popołudnie miałam zapowiedzianą wizytę prominentnych gości :D czyli alexii z eMkiem. Na szczęście, jak wiesz (a może to za sprawką twoich czarów? :wink: ) aura w końcu postanowiła się zmienić :tan . Dziękuję Ci jeszcze raz za bukiecik King Georg I ;:196 , dzięki któremu wiemy w końcu jaki ta róża ma naprawdę kolor 8-) . Kwiatuszki trzymają się w wazonie wciąż bardzo ładnie ;:333 . Bardzo miło było nam spędzić z Wami dłuuuuugie popołudnie na tarasie w towarzystwie lodów i małego "co nieco" :wink:.


;:7 Pedrowa, wszystko bylo, jak piszesz, tylko:
-"prominentni goscie", to gruba przesada, mimo, ze towarzyszylismy krolowi...
- bylo bardzo milo, ale to dluuuugie popoludnie przeciagnelo sie do poznego wieczoru.
- lody jak zwykle fantastyczne, a male "co nieco", to byly szlachetne napitki i doskonala kolacja.

No i najwiekszy sukces, wiemy jakiego koloru jest King George I ... ; "lagunowego"... ;:306
;:167 ;:180 .
;:100

_________________
viewtopic.php?f=59&t=100396&start=0


Góra   
  Zobacz profil      
 
apus
 Tytuł: Re: Róże w krainie winem płynącej
PostNapisane: 6 cze 2016, o 20:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5225
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Zakochałam się w Herzogin Christiana ;:167 ;:167 ;:167
Wpisuję ją na listę chciejstw nr 1 !!! Jednak chyba muszę poczekać do jesieni... Ciekawa jestem jak u niej z zimowaniem?!

_________________
Pozdrawiam, Basia.
https://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=117468


Góra   
  Zobacz profil      
 
beatris
 Tytuł: Re: Róże w krainie winem płynącej
PostNapisane: 6 cze 2016, o 21:37 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 435
Skąd: Berlin / Międzylesie

 0 szt.
Pedrowa Laguna z roku na rok piękniejsza a żurawki przy wejsciu wyglądają super.

_________________
"Wer mit seinem Garten schon zufrieden ist, hat ihn nicht verdient!" Dr. Karl Foerster
Ten kto ze swojego ogrodu zadowolony jest, ten go nie zasluzyl .
Róże w Bergfelde


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-al-ia
 Tytuł: Re: Róże w krainie winem płynącej
PostNapisane: 9 cze 2016, o 16:50 
Śledzę sobie dzisiaj FO, oglądam różane ogrody i miałam już "zamykać drzwi", ale... odkryłam bardzo ostatnio dyskusyjny, "kolor lagunowy". ;:306 Sama róża Laguna prezentuje się bardzo okazale. :!:
Herzogin Christiana z ubiegłego roku porywa za serce. Przypomina mi ona trochę Pashminę i gdybym jej nie miała, to Herzogin C. zastąpiłaby jej miejsce. A jak w tym roku, pokazały się już jej kwiaty? Powyżej widzę również figowca... Nie znam się za bardzo, ale jeśli jest to rzeczywiście odmiana jadalna to mój kanarek, którego kiedyś miałam byłby przeszczęśliwy widząc te owoce. :D
Kociak na rabatce taki tajemniczy i pewny siebie... Sprawia wrażenie jakby to wszystko było jego. :wink:


Góra   
       
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 282 ]  Idź do strony nr...        1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *