Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1077 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 60, 61, 62, 63, 64  
Autor Wiadomość
Georginia
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 3 kwi 2018, o 21:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6078
Skąd: Sochaczew

 więcej niż 1 szt.
Ewa to szkoda że Canary Bird musiała zostać wykopana.To najwcześniej kwitnąca róża,ja dosadziłam do niej Singale Cherry.Jeszcze nie dorównuje wielkością swojej koleżance ale pewnie mniejsza nie będzie.Jestem tylko ciekawa czy możliwe będzie wspólne kwitnienie.Wychodzi na to że Canary ciut wcześniejsza.Jeszcze poczekamy może nabierze tempa.
Moje róże mają przemarznięte pąki i niestety będą musiały jeszcze raz pączkować.Oczywiście nie wszystkie.Wielkokwiatowe i rabatowe mają ciemne pędy ,ale to jeszcze nic nie znaczy.Zresztą najwyżej będzie niskie cięcie.Madame Gregoire,ładnie wyglądała do mrozów.Teraz ma ciemne pędy ,ale nie wiem jak daleko to poszło.Następnej zimy na pewno zabezpieczę ją włókniną.To pnąca róża,więc zakwitnie w drugim roku tak było u mnie.

_________________
Pozdrawiam Alicja.
Zapraszam do oglądania moich róż i ogrodu. Plan rabaty różanej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Margo2
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 6 kwi 2018, o 22:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 24772
Skąd: Płock

 1 szt.
Witaj Alu
U mnie róże przezimowały różnie. Jedne rewelacyjnie, drugie będą cięte az do kopczyka, których praktycznie nie było, albo padły w ogóle
Ale tych mam bardzo mało, może ze 3?
Reszta naprawdę jest w dobrym stanie
Łyszczaki mam od zeszłego roku u siebie
Przetrwały zimę, jeśli zakwitną to będe zadowolona

_________________
Ogrodowe wątki Gosi
Ogródek Gosi cz.18


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daysy
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 21 kwi 2018, o 16:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4138
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Cześć Alu, donoszę Ci, że roślinki od Ciebie maję się dobrze, Kosmosy tylko ciężko odbijają, jak niektóre moje, ale będzie dobrze, dają oznaki życia. Chyba ten ostatni mróz je załatwił :evil: . A jak tam u Ciebie? Wszystkie palny zrealizowane?

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Georginia
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 22 kwi 2018, o 19:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6078
Skąd: Sochaczew

 więcej niż 1 szt.
Daysy Mam takie samo zdanie.Sporo róż już ruszyło przed tym ostatnim mrozem.Dlatego je mocno ciapnęło,u mnie najbardziej dostało się wielokwiatowym i rabatowym i to na rabacie gdzie teoretycznie powinny mieć najcieplej.Pewnie tak było i biedaczki ruszyły bo myślały że to wiosna.Jak zwykle Austinki nie dały się wyprowadzić się w pole i oczywiście mają się doskonale.Mary Rose ma już małe pączki kwiatowe.Wszystko tak ruszyło że cięcie robiłam z bólem serca ,większość miała już rozwinięte liście.Ale cóż jak ciąć to ciąć.Wszystkie dostały nawóz ale niestety nie zdążyłam zrobić żadnego oprysku.Pracowałam po 10 godz.dziennie i jeszcze nie mam przygotowanej skrzyni do wysiewu warzyw.Dzisiaj ogarnęliśmy z M trawnik.
Na rabatach oczywiście się rozluźniło i bardzo się cieszę z tego/dzięki że znalazły nowy dom u Ciebie/, jeszcze kilka poprawek i będzie dobrze.To tyle jeśli chodzi o roślinki.Natomiast miejsca pod ławeczki i przeróbka tzw.pokoju różanego jeszcze w perspektywie.

-- N, 22 kwi 2018, 19:02 --

Gosiu to i tak dobrze że bez kopczyków przetrwały ,moje pod kopczykami wielkokwiatowe ledwie zipią.Ale widać oznaki życia,więc może odbiją.

_________________
Pozdrawiam Alicja.
Zapraszam do oglądania moich róż i ogrodu. Plan rabaty różanej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daysy
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 25 kwi 2018, o 09:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4138
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Alu myślę, że ze wszystkim zdążysz, sezon się dopiero zaczyna. Ja też jeszcze nie mam wszystkich roślinek wsadzonych, czekam troszkę, by zobaczyć gdzie i czym na rabatkach załatać dziury. Nie chcę już na łapu capu sadzić, bo potem jeszcze jedna robota czeka z przesadzaniem.
Jak miałabyś wolna sobotę, to zapraszam na Rol-Szansę a później do siebie. Zupełnie zapomniałam o imprezie, ale serdecznie zapraszam.
Jak będziesz chętna daj mi znać, to się umówimy konkretnie. Buziaczki ;:196

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 30 kwi 2018, o 18:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32795
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Ostatnie mrozy nie tylko róże załatwiły, byliny także .Z mojej wielkiej kępy Ostrogowca pokazują się dwie łodyżki reszta sucha a takie miały już fajne listki przed przymrozkami

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-ja-a
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 1 maja 2018, o 23:10 
I ja witam się w nowym sezonie. U mnie to samo jeżeli chodzi o róże: najbardziej oberwały te silne, wyrywne, które ruszyły i pokonała je ostatnia fala mrozów. Jak na przykład róża, którą mam dzięki Tobie - Pink Paradise. Wyglądała całą zimę wspaniale a ostatecznie musiałam ją ciąć niemal do ziemi. Ale mam nadzieję, że nadrobi a niskie cięcie tylko jej posłuży.
Planujesz kolejne przeprowadzki ogrodowe czytam? Lubię takie wątki, bo ja też ciągle przesadzam i zmieniam. Nawet teraz myślę czy nie posadziłam róż nie lubiących słońca do zbyt głębokiego cienia. Będę obserwować Twoje poczynania.


Góra   
       
 
Georginia
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 5 maja 2018, o 19:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6078
Skąd: Sochaczew

 więcej niż 1 szt.
Daysy ;:196

Jadziu ja dzisiaj wycinałam jeszcze niektóre pędy u róż.Już niby puściły listeczki i trach cały pęd zwiędnięty i do wycięcia.Widzę jeszcze na niektórych pędach ciemne plamy,będzie jeszcze cięcie po kwitnieniu.

Jagna To dzielna róża, moje obie przezimowały,nisko cięte ale ładnie odbijają.Ogólnie nie jest źle,poleciała mi chyba Lacra/ nie mam szczęścia do tej róży,to już druga.Poker też nie odbija,Hatclif i z nowych Marchenzauber. Czekam jeszcze cierpliwie, może ożyją. ;:202

_________________
Pozdrawiam Alicja.
Zapraszam do oglądania moich róż i ogrodu. Plan rabaty różanej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daysy
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 6 maja 2018, o 07:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4138
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Alu tak miałam z F.Juralnville, wczoraj wycięłam jej jeszcze 2 pędy. Na obu były czarne podłużne plamy, choć wcześniej przeglądałam pędy i nic niepokojącego nie widziałam. No cóż będzie dziewczyna odbudowywała się od nowa. Cały ubiegły sezon miała do tyłu. Teraz zostawiła na pergoli miejsce Flammentanz a sama zeszła do parteru ;:131 . Musiałam podstawić jej niską podpórkę, żeby nie leżała na ziemi.
Na razie nie widzę większych uszkodzeń na pozostałych różach, więc może już obędzie się bez większych cięć.

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 6 maja 2018, o 19:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32795
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Alu też wciąż chodzę i docinam gdy widzę żółknące listki. Bez sensu zostawiać takie łodygi . Dzisiaj znów z Pink peace wyciełam dosyć gruby pęd, chociaż przedtem go oszczędziłam jednak to nic nie dało .Na wycięcie czeka jeszcze grubaśny pęd Cardinala Hume

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
irpam
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 7 maja 2018, o 09:03 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 511
Skąd: opole

 1 szt.
Zaglądam i ja do Ciebie. :wit Masz piękne takie dojrzałe różyczki i cały ogród. Współczuję zeszlorocznych strat
Ja też 2 lata temu wpadłam po uszy z tymi różami. Ale wypaść z tego już nie chcę. Mieszkam w ciepłym rejonie więc moje panienki dobrze zniosły te mroźne , ciepłe i znowu mroźne dni i noce. Fajnie widzieć już takie rozrośnięte okazy. Moje pierwsze w tym roku zaczynają 3 sezon. Może już bedą mocniejsze. Pozdrawiam ;:138

_________________
Pozdrawiam i zapraszam, Irena
Ogród i róże Ireny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Georginia
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 11 maja 2018, o 15:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6078
Skąd: Sochaczew

 więcej niż 1 szt.
Daysy moja F.Juralnville rozkręca się ale bardzo wolno.W tym roku dała długie ale bardzo cienkie pędy.Czy ona tak ma.Przyznam że kwiatków to chyba u niej nie widziałam,może w tym roku zobaczę.

Jadziu Pink Peace miałam kiedyś dwie ,ale jedna padła, a ta która została ciągle podmarza,w tym roku jeden gruby pęd całkowicie do wycięcia.Została z jednym pędem.Nie jest tak do końca odporna na mróz.

Irena trzeci sezon to już coś ;:108 Oby jak najmniej przesadzać, bo to następne kilka lat straconych.Piękna róża Colette olbrzymi krzew,przesadzona już drugi sezon wegetuje,w ubiegłym roku miała kilka pędzików, a teraz tylko jeden.Pewnie nic z niej nie będzie.Po tej zimie siedem róż nie odbiło.

Single Cherry

Obrazek


Obrazek

M.Hilling

Obrazek

Newada

Obrazek

Mary Rose

Obrazek

Oliwia Rose

Obrazek

Agnes

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Alicja.
Zapraszam do oglądania moich róż i ogrodu. Plan rabaty różanej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Georginia
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 11 maja 2018, o 16:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6078
Skąd: Sochaczew

 więcej niż 1 szt.
Proszę moderatora o zamknięcie mojego różanego wątku,a wszystkich gości zapraszam do mojego ogólnego wątku. viewtopic.php?f=2&t=84768

_________________
Pozdrawiam Alicja.
Zapraszam do oglądania moich róż i ogrodu. Plan rabaty różanej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1077 ]  Idź do strony nr...        1 ... 60, 61, 62, 63, 64  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *