Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1077 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 60, 61, 62, 63, 64
Autor Wiadomość
Georginia
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 5 maja 2018, o 19:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6078
Skąd: Sochaczew

 więcej niż 1 szt.
Daysy ;:196

Jadziu ja dzisiaj wycinałam jeszcze niektóre pędy u róż.Już niby puściły listeczki i trach cały pęd zwiędnięty i do wycięcia.Widzę jeszcze na niektórych pędach ciemne plamy,będzie jeszcze cięcie po kwitnieniu.

Jagna To dzielna róża, moje obie przezimowały,nisko cięte ale ładnie odbijają.Ogólnie nie jest źle,poleciała mi chyba Lacra/ nie mam szczęścia do tej róży,to już druga.Poker też nie odbija,Hatclif i z nowych Marchenzauber. Czekam jeszcze cierpliwie, może ożyją. ;:202

_________________
Pozdrawiam Alicja.
Zapraszam do oglądania moich róż i ogrodu. Plan rabaty różanej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daysy
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 6 maja 2018, o 07:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4138
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Alu tak miałam z F.Juralnville, wczoraj wycięłam jej jeszcze 2 pędy. Na obu były czarne podłużne plamy, choć wcześniej przeglądałam pędy i nic niepokojącego nie widziałam. No cóż będzie dziewczyna odbudowywała się od nowa. Cały ubiegły sezon miała do tyłu. Teraz zostawiła na pergoli miejsce Flammentanz a sama zeszła do parteru ;:131 . Musiałam podstawić jej niską podpórkę, żeby nie leżała na ziemi.
Na razie nie widzę większych uszkodzeń na pozostałych różach, więc może już obędzie się bez większych cięć.

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 6 maja 2018, o 19:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32795
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Alu też wciąż chodzę i docinam gdy widzę żółknące listki. Bez sensu zostawiać takie łodygi . Dzisiaj znów z Pink peace wyciełam dosyć gruby pęd, chociaż przedtem go oszczędziłam jednak to nic nie dało .Na wycięcie czeka jeszcze grubaśny pęd Cardinala Hume

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
irpam
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 7 maja 2018, o 09:03 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 511
Skąd: opole

 1 szt.
Zaglądam i ja do Ciebie. :wit Masz piękne takie dojrzałe różyczki i cały ogród. Współczuję zeszlorocznych strat
Ja też 2 lata temu wpadłam po uszy z tymi różami. Ale wypaść z tego już nie chcę. Mieszkam w ciepłym rejonie więc moje panienki dobrze zniosły te mroźne , ciepłe i znowu mroźne dni i noce. Fajnie widzieć już takie rozrośnięte okazy. Moje pierwsze w tym roku zaczynają 3 sezon. Może już bedą mocniejsze. Pozdrawiam ;:138

_________________
Pozdrawiam i zapraszam, Irena
Ogród i róże Ireny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Georginia
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 11 maja 2018, o 15:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6078
Skąd: Sochaczew

 więcej niż 1 szt.
Daysy moja F.Juralnville rozkręca się ale bardzo wolno.W tym roku dała długie ale bardzo cienkie pędy.Czy ona tak ma.Przyznam że kwiatków to chyba u niej nie widziałam,może w tym roku zobaczę.

Jadziu Pink Peace miałam kiedyś dwie ,ale jedna padła, a ta która została ciągle podmarza,w tym roku jeden gruby pęd całkowicie do wycięcia.Została z jednym pędem.Nie jest tak do końca odporna na mróz.

Irena trzeci sezon to już coś ;:108 Oby jak najmniej przesadzać, bo to następne kilka lat straconych.Piękna róża Colette olbrzymi krzew,przesadzona już drugi sezon wegetuje,w ubiegłym roku miała kilka pędzików, a teraz tylko jeden.Pewnie nic z niej nie będzie.Po tej zimie siedem róż nie odbiło.

Single Cherry

Obrazek


Obrazek

M.Hilling

Obrazek

Newada

Obrazek

Mary Rose

Obrazek

Oliwia Rose

Obrazek

Agnes

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Alicja.
Zapraszam do oglądania moich róż i ogrodu. Plan rabaty różanej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Georginia
 Tytuł: Re: Ogród różany nad stawem II
PostNapisane: 11 maja 2018, o 16:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6078
Skąd: Sochaczew

 więcej niż 1 szt.
Proszę moderatora o zamknięcie mojego różanego wątku,a wszystkich gości zapraszam do mojego ogólnego wątku. viewtopic.php?f=2&t=84768

_________________
Pozdrawiam Alicja.
Zapraszam do oglądania moich róż i ogrodu. Plan rabaty różanej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1077 ]  Idź do strony nr...        1 ... 60, 61, 62, 63, 64

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *