Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 820 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 49  
Autor Wiadomość
tralaluszy
 Tytuł: Różane skarby Tralaluszów
PostNapisane: 12 sty 2012, o 18:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3332

 1 szt.
Zmuszona miażdżącymi argumentami różanych forumek, żeby uniknąć ciepania fotkami po cudzych pięknych wątkach, postanowiłam pokazać wszystkim co mam :wink:
Zacznę od mojej pierwszej róży; na długo przed tym, zanim postanowiłam mieć działkę, postanowiłam mieć "najulubieńszą różę świata", czyli starą poczciwą Glorię Dei. Mój egzemplarz daleki jest od ideału, cherlawy, skąpy w kwiaty, podatny na plamistość. Ale jest!
Obrazek

Pragnienie posiadania Virgo też pochodzi z tamtych odległych czasów mojej kilkunastoletniości. Również i to udało mi się zrealizować.
Obrazek


Przy wejściu na działkę nie mogło zabraknąć pergoli oplecionej czerwono kwitnącą różą, więc trafiła do mnie prawdopodobnie Flammentanz, acz nikt tego jeszcze nie potwierdzał
Obrazek

Nie mogło również zabraknąć, moim ówczesnym zdaniem, czerwonych róż pod oknami mojej ciemnej altanki, stąd Europeany. Przestałam im robić zdjęcia, bo na żadnym nie mają koloru czerwonego, lecz różowy. Jedno jedyne:
Obrazek


Wcale nie chciałam miec dużo róż, uważałam je za trudne, kapryśne i nie zdobiące ogrodu. Wpadły mi w ręce balotowane róże w NOMI i....



I miała być tylko taka piękna Josephine Bruce, i jeszcze tylko Mount Shasta :;230
Obrazek

Obrazek

Miałam też przygodę z balotowanymi angielkami, których grzech było nie kupić, za niecałe 5zł :)
Gościł u mnie Graham Thomas, zmarznięty ostatniej zimy na śmierć, Fisherman Friend, zmarznięty zimy jeszcze wcześniejszej, oraz Charles Austin, którego się pozbyłam na rzecz sąsiadów. Ostał się Warwick Castle,strasznie mizerny i cherlawy, rósł sobie tak jak niedomęczona sierota, aż cierpliwość moja wątła nakazała mi postawić warwickowi ultimatum. Albo, mój drogi, rośniesz jak Bóg przykazał, albo pobliski i doskonale widoczny kompostowniczek wita! Po tym szantażu, przy następnej wizycie na działce, zastałam na Warwicku kwiat! I była to JEDYNA moja róża, która po ubiegłej srogiej zimie stała z półtorametrowymi zielonymi pędami, jak pomnik! Mój bohater!
Obrazek

No a potem to tak jakoś samo poszło... :shock:
Przecież chciałam tylko kilka. Jeszcze tylko taka śmieszna róża w paski,Hocus Pocus za 6 zł. To jak nie kupić? :;230
Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam - BabajAGA


Góra   
  Zobacz profil      
 
camellia
 Tytuł: Re: Różane skarby Tralaluszów
PostNapisane: 12 sty 2012, o 19:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4591
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
No proszę... Ja też zaczynałam od Glorii Dei :wit


Góra   
  Zobacz profil      
 
Comcia
 Tytuł: Re: Różane skarby Tralaluszów
PostNapisane: 12 sty 2012, o 19:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13671
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Dołączam do klubu zaczynających od Glorii Dei.
I również mam prawdopodobnie starą wielką Flammentanz. :P

_________________
Mój wnuczek Piotruś - 1 %
Aktualna część ,Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Deirde
 Tytuł: Re: Różane skarby Tralaluszów
PostNapisane: 12 sty 2012, o 19:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7674
Skąd: Wielkopolska

 0 szt.
A jak u Ciebie radzi sobie Hocus Pocus? Miał kwiaty w paski?
Z tego co wiem z tym u niego jest różnie.

_________________
Rosa - f o różach
Róże 2015 - Gosia


Góra   
  Zobacz profil      
 
tralaluszy
 Tytuł: Re: Różane skarby Tralaluszów
PostNapisane: 12 sty 2012, o 19:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3332

 1 szt.
A potem już nie pamiętam co, po czym i skąd. Mniej więcej z jednego okresu pochodzą dwa staruszki- pani Louise Odier i pan Kardynał Richelieu.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jak już pisałam, nie interesowały mnie róże, moją pasją z dawien dawna były rododendrony. Kupując różne pisma ogrodnicze (nie mając ogródka wyżywałam się na parapetach i balkonie) natknęłam się nieraz na artykuły o różach. Zapamiętałam kilka takich, do których mi serce zabiło, lecz nie spodziewałam się,że kiedyś doczekam swojego ogródka,poza tym wydawały się rarytasami nie do zdobycia. Ale one wciąż gdzieś we mnie siedziały. A była to Jasmina, Elbflorenz, Ingenious Mr. Fairchild i Ambiente. Z tego szacownego grona tylko Ambiente jeszcze nie mam :)
Jasminą jestem rozczarowana, nie chce rosnąć, chlorozę ma przerażającą, a i ten kwiat nie taki jak w katalogach.
Obrazek

Obrazek

-- 12 sty 2012, o 18:29 --

Deirde napisał(a):
A jak u Ciebie radzi sobie Hocus Pocus? Miał kwiaty w paski?
Z tego co wiem z tym u niego jest różnie.

Jak dotąd zawsze wygląda dokładnie tak, jak na tych dwóch zamieszczonych fotkach. Chyba dokupię drugiego, może będzie pasiasty :)

_________________
Pozdrawiam - BabajAGA


Góra   
  Zobacz profil      
 
AniaDS
 Tytuł: Re: Różane skarby Tralaluszów
PostNapisane: 12 sty 2012, o 19:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14950
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
No... w końcu :tan
A w tym sezonie dojdzie coś jeszcze? :wink:
Hokus Pokus ile ma zim za sobą? Różne o niej chodzą słuchy, ciekawi mnie, czy faktycznie jest krótkowieczna.

_________________
Róże i.. 2014 :)
Różany Ogród - blog


Góra   
  Zobacz profil      
 
tralaluszy
 Tytuł: Re: Różane skarby Tralaluszów
PostNapisane: 12 sty 2012, o 19:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3332

 1 szt.
Cześć, Anuś :D
Chyba trzecią przeżywa, lub czwartą. Nie pamiętam.

_________________
Pozdrawiam - BabajAGA


Góra   
  Zobacz profil      
 
Tabaaza
 Tytuł: Re: Różane skarby Tralaluszów
PostNapisane: 12 sty 2012, o 20:10 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 179
Hejka! :)
Chyba jakieś zrzeszenie się szykuje "Zaczynających od Glorii Dei". :wink: :lol: Teraz Twoje powieki stają się bardzo ciężkie, oddychasz wolno i miarowo, wchodzisz do skarbca Tralaluszów ( Tralalauchów ) i wszędzie widzisz napiasy - "sadź historyczne, sadź historyczne". Wiesz co masz robić, wiesz co masz robić. Variegata da Bologna czeka. :wink: :lol: :;230
Pozdrówka hipnotyzerskie
K. ;:214
P.S. Adin, dwa tri....

_________________
Tabaaza i Alcatraz


Góra   
  Zobacz profil      
 
tralaluszy
 Tytuł: Re: Różane skarby Tralaluszów
PostNapisane: 12 sty 2012, o 20:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3332

 1 szt.
Cześć, Tabiorze Kaszpirowski :;230

Anuś mi uświadomił ważną rzecz. Mam skrupulatnie zapisane gdzie, obok czego, za czym co rośnie, od kogo jest, zaś ani słowa o jakiejkolwiek dacie. Już właśnie zaczynam zapominać ile lat poszczególne rośliny u mnie żyją, muszę szybko zmobilizować zwoje i pozapisywać

_________________
Pozdrawiam - BabajAGA


Góra   
  Zobacz profil      
 
mrowkaZ
 Tytuł: Re: Różane skarby Tralaluszów
PostNapisane: 12 sty 2012, o 20:29 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 81
Skąd: Koszalin

 1 szt.
Siejejku! bo Tobie Papi podobają się wszystkie takie wymyślne ;:162 a weż sobie kawałek gaciowej ode mnie - tej nie dolega ani cień, ani zima, ani choróbska - rośnie i kwitnie w każdych warunkach a ponadto oszałamiająco pachnie! :;230

_________________
Pozdrawiam - Ania


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tralaluszy
 Tytuł: Re: Różane skarby Tralaluszów
PostNapisane: 12 sty 2012, o 20:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3332

 1 szt.
O, przepraszam! Na wiosnę zabieram New Dawn od mojej kierowniczki :lol:
A które gacie masz na myśli? Bramkowe?

Wymarzeniec numer dwa, czyli Elbflorenz, kupiony za granicą w chwili,gdy prezydencki samolot spadał pod Smoleńskiem :(
Obrazek

Obrazek

Ingenious Mr Fairchild. No właśnie.... Nie wiem co mu jest, dbam o niego, a on ledwo zipie.Kupiony razem z Elbflorenz, lato spędził na balkonie, jesienią wysadzon do gruntu. Zimą coś go podkopało i nie mógł dojść do formy. Cienkie, liche, wiotkie gałązczyny, ale ze dwa kwiatki dał. To kwiatek jeszcze za życia doniczkowego sfocony:

Obrazek

I ten mizeraczek letni
Obrazek

_________________
Pozdrawiam - BabajAGA


Góra   
  Zobacz profil      
 
Fafka
 Tytuł: Re: Różane skarby Tralaluszów
PostNapisane: 12 sty 2012, o 22:03 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 596
Skąd: opolskie

 1 szt.
Wpisuję się i ja. Chociaż zaledwie 14 odmianowa, z nastawieniem, że żadnej różanki nie zakładam, każdą zimę spędzam na stronkach różanych i co roku coś tam przywlokę nowego. Widzę, że Ty zaczynałaś podobnie, od postanowienia, że róże nie zawładną Tobą. A teraz proszę. :D Fajnie piszesz. Od razu wiem, w jakie odmiany się nie pakować, a o jakich śmiało można zamarzyć sobie.

Tabaaza napisał(a):
Chyba jakieś zrzeszenie się szykuje "Zaczynających od Glorii Dei".

Zapiszcie i mnie więc. :D Co ja się z tą Glorią mam. ;:86

_________________
Pozdrawiam. Jola.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sasanka18
 Tytuł: Re: Różane skarby Tralaluszów
PostNapisane: 12 sty 2012, o 22:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1978
Skąd: Zachodniopomorskie

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko ;:196
-miło, że pokazałaś swoją różankę ,obejrzałam ją kilka razy,
podziwiam Kardynała -piękny ;:3

_________________
Zapraszam serdecznie-Maria
Ogród Marii cz.1 Ogród Marii cz.2
Ogród Marii cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tabaaza
 Tytuł: Re: Różane skarby Tralaluszów
PostNapisane: 12 sty 2012, o 23:06 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 179
Hejka! :)
Fafka napisał(a):
z nastawieniem, że żadnej różanki nie zakładam, każdą zimę spędzam na stronkach różanych i co roku coś tam przywlokę nowego.

Źle skończysz, Fafik! :wink: :;230 Pamiętam jeszcze opowieści Paputona jak to już mu róż starczy i w ogóle never! :lol: Dziewczyny co Wy z tą Jasminą, Mamelonowi udało się ją wybić z głowy za pierwszym podejściem. To jest dla mnie taka "wymyślna" różyca. Widziałam kwitnącą żywcem, First Lady to ma przy niej subtelną kolorystykę. :lol: Ona mi nie podchodziła bo brzydko przekwitała, te kwiaty były rozciapciane bez wdzięku. Zaliczam ją do grupy "ojla, ojla" - kolorek neonkowy ( no, ale to jak komu pasi, żeby mdło nie było to ona i niezła jest ) i to takie nieładne rozmamłanie przy wykwitaniu. Nie wiem dlaczego tak nad nią ludzie pieją. :shock: No, a teraz jeszcze czytam ze ona złośliwa jeśli chodzi o wzrost. :?
Pozdrówka
K. ;:214

_________________
Tabaaza i Alcatraz


Góra   
  Zobacz profil      
 
Atka-a1
 Tytuł: Re: Różane skarby Tralaluszów
PostNapisane: 13 sty 2012, o 00:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1395
Skąd: Raszyn

 1 szt.
Zapiszcie i mnie więc. :D Co ja się z tą Glorią mam. ;:86[/quote]
Pierwszą różą, którą dostałam do nowozakładanego ogrodu była .... Gloria Dei, co prawda wtedy nie wiedziałam jak się nazywa ;:224

_________________
Pozdrawiam Beata
Ogród Atki
Wątek różany Atki


Góra   
  Zobacz profil      
 
tralaluszy
 Tytuł: Re: Różane skarby Tralaluszów
PostNapisane: 13 sty 2012, o 10:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3332

 1 szt.
Ja sobie zdaję sprawę,że mam bardzo badziewną glebę i kupienia kilofa chyba nie uniknę. Pod cienką warstwą dość"mięsistej" gleby jest skamielina. Kiedy pierwszy raz się na to natknęłam, pomyślałam,że to jakieś żelastwo jest zakopane, bo twarde i rude. Ale niestety, to chyba rudawiec. Przygotowując dół pod Uetersener Klosterrose musiałam posłużyć się młotem i przecinakiem. Na takim czymś trudno doczekać się zażytych,imponujących okazów czegokolwiek, a co dopiero róż. Ponadto nie mogę bywać na działce tak często i tak długo, jak powinnam, więc generalnie moje rośliny muszą radzić sobie same. W sumie działka najlepiej wyglądała tej wiosny i lata, bo miałam przerwę w zatrudnieniu i mogłam się zająć pielęgnacją, doprowadzaniem do porządku i odchuchiwaniem wymordowanych przez zimę niebożątek. Wszystkie róże, prócz opiewanego już Warwick Castle, miały czarne suche badyle do samego dołu. Lecz nic poza Grahamem nie zeszło z tego padołu, a i z wyrzucaniem go jednak się chyba pośpieszyłam. Na niektóre róże czekałam bardzo długo, ostatnia chyba w czerwcu wypuściła żywe pędy, i to te właśnie "spisane na straty" róże miały najdorodniejsze pędy i kwiaty.
Czego jeszcze nie pokazywałam? A, mojej kochanej Friesi! To jest maszyna! Przesadzona w pośpiechu tego lata, w upał i skwar, nawet nie przestała kwitnąć ;:167
Obrazek

Tutaj Chopin, przysmak saren! ;:44
Obrazek

Razem ze wspomnianą Jasminą przyjechały do mnie Rhapsody in Blue
Obrazek

Obrazek
Oraz Marie Antoinette
Obrazek
Obrazek
Rapsodia bardzo łapie plamistość w tym swoim półcieniu, a pod Marią jakiś stwór dołki kopie :evil:

Tej, czyli małej Sonnenschirm, nic nie zmoże
Obrazek

Obrazek

Przepiękna Schneewalzer, była przeznaczona do posadzenia pod balkonem,lecz zmieniłam zdanie,rośnie na krateczce z fioletowym powojnikiem
Obrazek

Obrazek

Dwa wymarzeńce upolowane za granicą, sadzone jesienią, tak się pokazały latem :)
Tuscany Superb
Obrazek

Uetersener Klosterrose, najkosztowniejsza moja roślina :wink:
Obrazek

Obrazek

A tu już zakupy 2011, sadzone wiosną
La Perla, zapowiadająca się (tfu,tfu!) na terminatora
Obrazek

Równie "byczorowaty" Souvenir de Baden Baden
Obrazek

Taka sobie Memoire
Obrazek

Oraz Szekspir, ale ten był sadzony jesienią, o ile sobie przypominam
Obrazek

Obrazek

Kolejne zeszłoroczne zakupy to Souvenir du Doc. Jamain, wciąż tkwiący w donicy na balkonie, z różnych przyczyn
Obrazek

Obrazek

Oraz jego balkonowa towarzyszka Astrid Grafin von Hardenberg
Obrazek

Obrazek

Tchaikovski, przypadkiem napotkany i natychmiast nabyty w drodze powrotnej z psiejskiej wystawy :wink:
Obrazek

Oraz Elmshorn, na którego napatrzyłam się w pracy, i który zdobył moje serce wytrwałością i niezłomnością kwitnienia
Obrazek]

-- 13 sty 2012, o 11:51 --

Sasanka18 napisał(a):
Agnieszko ;:196
-miło, że pokazałaś swoją różankę ,obejrzałam ją kilka razy,
podziwiam Kardynała -piękny ;:3

Witaj w moich różanych progach :) Dziękuję w imieniu Kardynała.

_________________
Pozdrawiam - BabajAGA


Góra   
  Zobacz profil      
 
Tabaaza
 Tytuł: Re: Różane skarby Tralaluszów
PostNapisane: 13 sty 2012, o 13:11 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 179
Hejka! :)
Paputonku, z Twoich climberków to Schneewalzer jest moim zdecydowanym faworytem ( i gdzie tam do niego tej Jasminie :? ). Piękniasty on w każdej fazie kwitnienia. Numer z powojniczkiem fioletowym będzie cool. 8-) Souvenir du Doc. Jamain, mimo męczenia balkonowego wyprodukował całkiem miłego kwiatka. Oglądałam go u Amelki - Jowity, coraz bardziej mi się podoba. :D Astrid Grafin von Hardenberg jakoś mniej mnie podnieca, sama nie wiem dlaczego jestem źle do niej ustosunkowana ( wiem, że to jest dopiero wydziwianie, bo ona ma masę zwolenników ale co ja zrobię jak między nami chemii nie ma :? ). Najkosztowniejszy podoba mi się za kubeczkowatość kształtu kwiatu, pylniczki i w ogóle. Mam tzw. zauroczenie. Niestety mam też braki finansowe, więc zauroczony sobie poczeka w kolejce zeszycikowej. Generalnie to widzę że różanka rośnie w siłę i przybywa w niej kremików i aksamitnych czerwieni. :)
Pozdrówka przeglądowe
K. ;:214

_________________
Tabaaza i Alcatraz


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 820 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 49  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *