Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1039 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 75  
Autor Wiadomość
gajowa
 Tytuł: Różyczka w gaju...
PostNapisane: 13 paź 2011, o 00:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3247
Skąd: świętokrzyskie/Ponidzie

 więcej niż 1 szt.
No i stało się...postanowiłam zacząć relacjonować przebieg swojej choroby. Choroby zwanej różyczką, rzecz jasna :heja

Tytuł wątku to również wariacja na temat nazwy wsi, w której dwa lata temu kupiliśmy domek z sadem i ogrodem - no cóż, lepiej późno.... i tak po raz pierwszy w życiu mamy własny kawałek ziemi.
Przez rok zajmowaliśmy się głównie remontem i przeróbką domu, bo to było najpilniejsze (cały teren był na szczęście obsadzony różną roślinnością i z grubsza zadbany).
Potem okazało się, że wszystko jest posadzone nie tak, jak chcemy i nie w tym miejscu, więc rozpoczęła się wielka akcja "Przesadzanie", która jeszcze trwa - niedługo juz wszystko, co zielone, zmieni swoje miejsce :D

Aż wreszcie tego lata zobaczyłam....że mam róże.
No - niezupełnie tak. Właściwie nie sposób było ich nie zauważyć - mały klombik został umieszczony przez poprzednich właścicieli w miejscu, które stanowi chyba jakieś skrzyżowanie ogrodowych szlaków komunikacyjnych...w każdym razie zawadza wszystkim i zawsze. Poza tym róże były na nim stłoczone w nieprzyzwoity sposób, które to stłoczenie powiększyłam dodatkowo, dosadzając jeszcze jedną różę - potem okazało się, że to The Fairy.

A oto rzeczony klombik:
Obrazek

Ale wtedy jeszcze chyba nawet nie wiedziałam, że róże mają nazwy...
Chociaż - gdyby tak dobrze się zastanowić - róże były jakoś zawsze obecne w moim życiu. Nigdy nie miałam wątpliwości, że to najpiękniejszy kwiat (moi bliscy od dawna wiedzieli, jakie kwiaty mi kupować), chętnie wybierałam przedmioty z motywem róży...a poza tym...tak miała na imię moja Mama ;:167

I tego lata dopadła mnie prawdziwa...różyczka. Zaczęłam nagle czytać o różach, oglądać róże, śnić o różach (to ostatnie to wcale nie przenośnia). A to forum i Wasze wpisy zdecydowanie pogorszyły mój stan zdrowia :roll:

Cdn...

_________________
pozdrawiam - Ewa
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
majka411
 Tytuł: Re: Różyczka w gaju...
PostNapisane: 13 paź 2011, o 05:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13487
Skąd: Warszawa, ogród k/Wyszkowa

 więcej niż 1 szt.
Witaj Ewo, :D szybka decyzja, długo nie dałaś się namawiać, na założenie własnego wątku. ;:100
Czekam na dalszy ciąg Twojej opowieści. Rozumiem, że stan zdrowia zdecydowanie zaczyna sie poprawiać :;230 :;230 :;230

_________________
Spis wątków - zapraszam Majka411


Góra   
  Zobacz profil      
 
Alutka102
 Tytuł: Re: Różyczka w gaju...
PostNapisane: 13 paź 2011, o 09:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1793
Skąd: północno wschodnie okolice Warszawy

 1 szt.
:wit Witaj Ewo. Zobaczysz jak Cię to wciągnie :;230 :;230 :;230 To działa jak narkotyk. Ja też na początku miałam kilka róż bez nazwy. Teraz mam ich około 130 i denerwują mnie te bez nazwy, bo piękne a bezimienne sierotki ;:98

_________________
Z pozdrowieniami Ala
Zapraszam do moich wątków
Marzenia nigdy nie przechodzą na emeryturę


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Annes 77
 Tytuł: Re: Różyczka w gaju...
PostNapisane: 13 paź 2011, o 09:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11351
Skąd: lubuskie

 1 szt.
Ja również przybiegłam się przywitać :wit Cieszę się,że dołączyła do nas kolejna różomaniaczka :D
Na pewno stworzysz u siebie piękną różankę.Wiadomo tu na forum można naprawdę się rozkochać w różach.Co jedna to piękniejsza ;:108

Pozdrawiam :D

_________________
W poszukiwaniu niebieskich impresji-aktualny


Góra   
  Zobacz profil      
 
_ninetta_
 Tytuł: Re: Różyczka w gaju...
PostNapisane: 13 paź 2011, o 10:03 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1399
Skąd: Łódź

 0 szt.
Witaj Ewo,
Klombik bardzo ładny.
Będziemy czekać z niecierpliwością na relacje z działki.

_________________
Aneta
Różanka Anety 2011, Różanka Anety 2012, Różanka Anety 2013


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
majka411
 Tytuł: Re: Różyczka w gaju...
PostNapisane: 13 paź 2011, o 10:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13487
Skąd: Warszawa, ogród k/Wyszkowa

 więcej niż 1 szt.
Alutka, skorzystam u Ewy i Ciebie pogonię, a Ty kiedy założysz swój wąteczek ... co ? Avatorek piękny, a wątku niet. ;:108
Ewciu, ;:196 przepraszam, że u Ciebie, ale dopaść Alutkę na forum, to graniczy z cudem. Mam nadzieję , że zajrzy do Ciebie.

_________________
Spis wątków - zapraszam Majka411


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rozeta
 Tytuł: Re: Różyczka w gaju...
PostNapisane: 13 paź 2011, o 11:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2440
Skąd: płn.-wsch. W-wa, strefa 6b

 więcej niż 1 szt.
Ewuś ;:196 , ale super ;:138 . Jest wąteczek!!! I jak fanie zaczęła się ta Twoja przygoda działkowo-różana :uszy . Miłość do róż to pogoń za pięknem i bardzo się cieszę, że jesteś z nami i będziemy razem celebrować urodę królowej kwiatów ;:59 !
Niech różyczka rozsiewa się dalej :heja !

_________________
Pozdrawiam kolorowo
Monika
Róże ...ach, te róże ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alutka102
 Tytuł: Re: Różyczka w gaju...
PostNapisane: 13 paź 2011, o 11:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1793
Skąd: północno wschodnie okolice Warszawy

 1 szt.
:wit Majeczko już wkrótce. ;:65 ;:65 ;:65 Tylko wykopię kilka dołków i przesadzę trochę tych chorowitych w inne miejsce, bo zarażają mi te co powinny być okazem zdrowia. ;:147

_________________
Z pozdrowieniami Ala
Zapraszam do moich wątków
Marzenia nigdy nie przechodzą na emeryturę


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rozeta
 Tytuł: Re: Różyczka w gaju...
PostNapisane: 13 paź 2011, o 11:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2440
Skąd: płn.-wsch. W-wa, strefa 6b

 więcej niż 1 szt.
Alutko, no to czekamy :D .

_________________
Pozdrawiam kolorowo
Monika
Róże ...ach, te róże ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gajowa
 Tytuł: Re: Różyczka w gaju...
PostNapisane: 13 paź 2011, o 13:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3247
Skąd: świętokrzyskie/Ponidzie

 więcej niż 1 szt.
Witam wszystkich gości :wit Naprawdę czuję się zaszczycona, że mnie odwiedziłyście.

I rzeczywiście potwierdzam, że różomaniaczki ( i różomaniacy pewnie też) to specjalne osoby - kwiat tego forum! Czytałam różne wątki, ale tutaj tyle ciepła, pomocy i życzliwości ;:167

I jeszcze muszę napisać, że Majka i Rozeta to matki chrzestne mojego wątku ;:136 i chwała Im za to!

Niestety - chociaż w sumie też na szczęście - jestem osobą bardzo czynną zawodowo, więc mam nadzieję, że uda mi się przy tym wszystkim należycie pielęgnować ten wątek...i róże oczywiście też.

A teraz historii mojej choroby ciąg dalszy: otóż jak już sobie tak poczytałam i pooglądałam Wasze różanki ( i pozazdrościłam, a jakże), to po pierwsze chciałam się dowiedzieć, jakie to róże mam u siebie.
Jedną zidentyfikowałam sama - oto mój Chopin:
Obrazek
[URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/92adbf9959f40d48.html]
Obrazek[/URL]

Pozostałe wstawiłam do wątku identyfikacji i błyskawicznie zostały rozpoznane dwie następne. Oto one:
The Fairy
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f6fbb5704626f858.html
Obrazek[/URL]
Obrazek

i Fresia
Obrazek
Obrazek

Pozostałe to wciąż NN - ale o tym w następnym odcinku, bo słońce zaświeciło i lecę sadzić...no oczywiście róże :lol:

_________________
pozdrawiam - Ewa
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rozeta
 Tytuł: Re: Różyczka w gaju...
PostNapisane: 13 paź 2011, o 14:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2440
Skąd: płn.-wsch. W-wa, strefa 6b

 więcej niż 1 szt.
... :oops: ...

Ale, bardzo mi miło :D .
Chopin piękny ;:224 . Ma dość duży, elegancki kwiat.
Ewciu, Twój avatarek bardzo mi się podoba. Taki ...ognisty. Idealny na jesienne i zimowe miesiace :uszy .
No i czekam na dalsze zdjęcia ;:65 . A może zrobisz fotorelację z sadzenia róż? To zawsze jest ekscytujące ;:108 .
:wit

_________________
Pozdrawiam kolorowo
Monika
Róże ...ach, te róże ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
majka411
 Tytuł: Re: Różyczka w gaju...
PostNapisane: 13 paź 2011, o 14:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13487
Skąd: Warszawa, ogród k/Wyszkowa

 więcej niż 1 szt.
Ewciu i mnie też ba....rdzo miło ;:136
Fajnie się zapowiada, jak znajdziesz chwilkę to pisz dalej my czekamy. ;:65 ;:65

_________________
Spis wątków - zapraszam Majka411


Góra   
  Zobacz profil      
 
wanda7
 Tytuł: Re: Różyczka w gaju...
PostNapisane: 13 paź 2011, o 14:54 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 14984
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
To i ja przychodzę się przywitać Ewo. :wit :wit Na forum jestem od roku, mam już kilka wątków ogrodowych i doniczkowych, ale różami zaraziłam się w tym roku jakoś całkiem niedawno. Nawet mi przez myśl nie przeszło, że tak mnie to wszechogarnie. :roll: Tak jak ty zawsze je podziwiałam, lecz u innych. Teraz biegam po ogrodzie, szukając dla nich coraz to nowych miejsc. Będę z uwagą śledzić, jak poszerzasz swoje zbiory, bo to jest oczywiście nieuniknione. :D

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gajowa
 Tytuł: Re: Różyczka w gaju...
PostNapisane: 14 paź 2011, o 09:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3247
Skąd: świętokrzyskie/Ponidzie

 więcej niż 1 szt.
Ostatnia róża posadzona - White New Dawn.
Czy aby na pewno ostatnia ;:88

A ja na razie mogę przystąpić do następnego odcinka opowieści.
Streszczenie poprzedniego odcinka: z odziedziczonych przeze mnie róż udało się zidentyfikować dwie - uczyniła to Kania ;:180 a pozostałe trzy pozostają wciąż NN. Oto one:

Pierwsza:
Obrazek
Obrazek

Druga:
Obrazek

Obrazek

I trzecia:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

No i w tym roku nastąpił wreszcie okres sadzenia przeze mnie "własnych" róż. Zaczęło się od kupionych latem 3 miniaturowych NN (z Kauflandu) - jednej czerwonej i dwóch kremowych; niestety nie mam ich zdjęć z okresu kwitnienia, więc jeszcze poczekają na identyfikację. Podobnie jak jedna, którą dostałam z zaprzyjaźnionego ogródka (wiem, że jest taka pnąco-krzaczasta, ciemnoróżowa).

A potem zaczęłam myśleć, czytać i planować...i to myślenie zajmowało mi sporo czasu... co posadzić, gdzie, co obok czego, jak przygotować ziemię, itd, itd.
Muszę tu dodać, że ogród mam duży i w dużej mierze "zatrawiony", więc sporo miejsca do wykorzystania i to niby dobrze, ale też wiadomo, że zbyt wiele możliwości wyboru stwarza problemy typu: a może tutaj? nie...chyba lepiej tam...zaraz, zaraz - ale tutaj słońce będzie tylko do 13-tej...więc może pod tym świerkiem...ale czy nie za blisko drzew:?:

No i przyszła pora na pierwsze zaplanowane, "profesjonalne" zakupy w R. : na początek wybrałam New Dawn, My Girl, Knirps na skalniak i dwie Leonardo da Vinci. Wiem, że to nie jest jakaś szczególnie imponująca ilość, ale uwierzcie - czekałam na przesyłkę, jak na pierwszą randkę ;:97

No i cdn chyba znowu nastąpi...bo to jednak nie był koniec zakupów :;230

_________________
pozdrawiam - Ewa
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1039 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 75  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *