Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 185 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  
Autor Wiadomość
gosia07
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 28 wrz 2010, o 13:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6013
Skąd: Lublin

 0 szt.
Jak się nazywa ta różyczka na ostatnich fotkach?

_________________
Na pstrokato 2013
Róże Gosi 2012


Góra   
  Zobacz profil      
 
duduś
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 29 wrz 2010, o 19:24 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1101
Skąd: opole
Gosiu te różyczki na ostatnich zdjęciach to pomponella , a ta czerwona przed nimi ( pierwsze ze zdjęć) to ......? jutro Ci napiszę soory :oops: ale pomponella warta grzechu , nawet teraz w te deszczowe dni pięknie zdobi mój taras,
przypomniało mi się_ to jest hannah lub erotica- ale musiałabym jeszcze sprawdzić

_________________
duduś


Góra   
  Zobacz profil      
 
duduś
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 11 paź 2010, o 15:37 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1101
Skąd: opole
Tak sarenki obeszły się z moimi różyczkami ale wybaczam im bo mój mąż stwierdził ża dla nich teraz to tak jakby jadły najlepsze cukiereczki
Obrazek
Obrazek

_________________
duduś


Góra   
  Zobacz profil      
 
Penelopa
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 11 paź 2010, o 16:29 
Offline
200p
200p
Postów: 223
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Dudusiu, jestem pod wrażeniem Waszego tarasu ;:63 i bardzo fajny pomysł na pergolę ;:32


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asia0809
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 14 paź 2010, o 21:53 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2305
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
Uuuu... smutna sprawa z tymi różami, ale jak się chce jeść, to i róża zasmakuje. Może trzeba im zrobić paśnik, wtedy odpuszczą sobie inne specjały.

_________________
Asia
Kwiatoterapia u Asi
Kwiatoterapia u Asi***część II


Góra   
  Zobacz profil      
 
duduś
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 16 lis 2010, o 16:25 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1101
Skąd: opole
Kochani- właśnie wracam od teścia - a u niego róże poprzycinane,- nic już nie rozumiem , on twierdzi że róże wilkokwiatowe przycina się teraz ( że do zimy zdąrżą zdrzewieć ) a wielokwiatowe dopiero na wiosnę :shock: :shock: Jak to jest z tym jesienno - wiosennym przycinaniem ???

_________________
duduś


Góra   
  Zobacz profil      
 
marzena06
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 16 lis 2010, o 16:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3107
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Witaj nie jestem ekspertem ale swoje róże też przycinam na jesień z tą różnica,że poszczególne odmiany inaczej,a wiosną to tylko obumarłe pędy :D

_________________
Kwiat jest uśmiechem rośliny Pozdrawiam Marzena
Moje wątki
Marzenkowo cz.1


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gloriadei
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 16 lis 2010, o 20:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5765

 1 szt.
Nigdy nie przycinamy róz na jesieni!!!
jedynie można skrócić lekko wybujałe bardzo dłgie pędy u róż pnących lub parkowych (o około 1/3) aby pod ciężarem śniegu nie wyłamały się . Róże wielkokwiatowe są najbardziej wrażliwe i skaleczone pędy mogą przemarznąć.
Tniemy dopiero na wiosnę w czasie kwitnienia forsycji.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
duduś
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 16 lis 2010, o 21:03 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1101
Skąd: opole
no to dzięki , ale z tego wynika że mój teść od lat mający róże nie postępuje dobrze ( on te swoje ścinał jakiś czas temu -nie dzisiaj oczywiście- ale jesienią ) , czyżby miał szczęście ze one mu w ogóle rosną???

_________________
duduś


Góra   
  Zobacz profil      
 
gosia07
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 16 lis 2010, o 21:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6013
Skąd: Lublin

 0 szt.
Są dwie szkoły przycinania róż wiosną i na jesieni.Ja w tamtym roku przycięłam na jesieni bo byłam jeszcze bardziej zielona jak jestem i one przeżyły,Przemarzły wiosną je jeszcze skróciłam i jest ok .Ale w tym roku nie przycinam na jesieni tylko zostawiam na wiosnę :D

_________________
Na pstrokato 2013
Róże Gosi 2012


Góra   
  Zobacz profil      
 
marzena06
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 17 lis 2010, o 10:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3107
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
gloriadei napisał(a):
Nigdy nie przycinamy róz na jesieni!!!
jedynie można skrócić lekko wybujałe bardzo dłgie pędy u róż pnących lub parkowych (o około 1/3) aby pod ciężarem śniegu nie wyłamały się . Róże wielkokwiatowe są najbardziej wrażliwe i skaleczone pędy mogą przemarznąć.
Tniemy dopiero na wiosnę w czasie kwitnienia forsycji.

:wit Jak dobrze być z Wami tyle się można nauczyć ;:180

_________________
Kwiat jest uśmiechem rośliny Pozdrawiam Marzena
Moje wątki
Marzenkowo cz.1


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gloriadei
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 17 lis 2010, o 11:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5765

 1 szt.
Kiedyś stara szkoła stosowała przycinanie róż jesienią do ok. 50 cm - bo łatwiej było okopczykować róże na klombach (zieleń miejska) a wiosną nie trzeba sie było juz o nie martwić, poza tym kiedyś zimą zwykle był śnieg i różyczki zimowały sobie pod puchową kołderką. W ostatnich latach niestety rejony zachodnie Polski mają mało śniegu (nie licząc 2009).

Trzeba pamiętać, że każde skrócenie pędów daje sygnał roślinie do wypuszczania nowych odrostów . Jesli np. po takiej ciepłej jesieni nagle przyszedłby mróz to te obcięte pędy z krążącymi wewnatrz sokami od razu rozsadziłby.

Dudusiu , twój rejon opolski należy do cieplejszych, więc róże teścia sobie radzą, jak widać. Ale odradzałabym tą metodę dla rejonów środkowych i wschodnich.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
duduś
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 25 lis 2010, o 09:45 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1101
Skąd: opole
W tym roku mam jeszcze młode róże , mam też pozostawioną na przyszły rok w workach korę . Czy mogę na dół róży , na korzenie, położyć po worku takiej kory ( ale w worku- bo będzie mi potem potrzebna gdzie indziej a na razie leży niewykorzystana ) ? Oczywiście wyjdzie tak że położę ten worek z jednej strony róży - ale będzie to od strony " wiatrów" Czy to coś da?

_________________
duduś


Góra   
  Zobacz profil      
 
gosia07
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 26 lis 2010, o 11:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6013
Skąd: Lublin

 0 szt.
Duduś moim skromnym zdaniem lepiej chyba zrobić kopczyki przecież tu chodzi o dobre zabezpieczenie korzeni .Nawet jak ci góra przemarznie to pod kopczykiem jest ok i wtedy jest szansa że róża odbije.Ja dzięki kopczykom nie miałam strat po tamtej ostrej zimie :D

_________________
Na pstrokato 2013
Róże Gosi 2012


Góra   
  Zobacz profil      
 
Daisy
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 26 lis 2010, o 13:52 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1818

 więcej niż 1 szt.
Witaj :) Miło zobaczyć wątek kogoś ze swoich stron a do tego miłośniczkę róż:) Nie wiem czy dobrze doczytałam, masz na imię Magda? Widziałam, że ze względu na nick część osób przypisywało Ci rodzaj męski :wink:

Piękne róże wybrałaś, a Twój taras i jego obsadzenia bardzo mi się podobają :) Mąż zdolniacha, pergolka będzie cudna!

Obsyp róże korą, wiosną ją przeniesiesz w inne miejsce, nie rozłoży się w ciągu zimy.

_________________
Pozdrawiam serdecznie :) Ewa
Ogródek Daisy, cz.1, cz.2, cz.3,
aktualny


Góra   
  Zobacz profil      
 
marzena06
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 26 lis 2010, o 21:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3107
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Madziu :wit ewa ma racje też bym tak zrobiła nie ma sensu ustawiać worków wokół roż.

_________________
Kwiat jest uśmiechem rośliny Pozdrawiam Marzena
Moje wątki
Marzenkowo cz.1


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
duduś
 Tytuł: Re: Mój nowy pomysł na różany taras - Duduś
PostNapisane: 27 lis 2010, o 17:46 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1101
Skąd: opole
Ile musi być stopni na minus żebym musiała zacząć martwić się o moje młode róze??? Bo jeszcze ich dobrze nie skopczykowałam

_________________
duduś


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 185 ]  Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *