Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 494 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 26, 27, 28, 29, 30  
Autor Wiadomość
Maska
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 22 lut 2021, o 22:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41637
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Dorotko zawsze pika za czymś co się zostawia z tyłu ;:167 jeszcze jak jest takie piękne!
Może głupie porównanie, ale przerabiałam łazienkę na bardziej dogodną i długo mi się nie podobała bo widziałam tą poprzednią... ale przekonałam się i Ty też spojrzysz łaskawym okiem na nowy ogród, bo przecież tamten też był piękny dzięki Twojej pracy i starannemu doborowi roślin, a teraz unikniesz tego co tam było nie trafione. Idzie wiosna więc życzę, żeby wszystko ładnie rosło ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz. 79
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jonatanka
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 27 lut 2021, o 21:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2943
Skąd: opolskie

 1 szt.
Dorotko mi piknęło, to wyobrażam sobie co czułaś jak zostawiałaś taki wkład pracy. Zawsze będę do tego wątku wracać. Twój ogród był , jest i będzie dla mnie inspiracją. ;:168

_________________
Pozdrawiam Joanna
Spis moich wątków
AWN 2020/2021


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorotka350
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 1 mar 2021, o 20:29 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4932
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Marysiu, za pozostawionymi różami nie tylko tęsknię, ale jest mi ich żal, bo część z nich będzie zlikwidowana i skończy na śmietniku :cry: Wiem ile serca i pracy włożyłam w opiekę nad nimi i tym bardziej mi przykro. Niestety nowi właściciele nie pozwolili już nic zabrać.

Nowy ogród będę tworzyć z dużym zapałem, bo tego mi nie brakuje. Oczywiście dobą stroną jest też to, że areał się zwiększył dwukrotnie, więc i miejsca na nowe chciejstwa przybyło.Żeby tylko roślinność chciała ładnie rosnąć, to już nic więcej nie potrzeba. A nostalgia za tym, co zostawiliśmy jeszcze czasami mnie najdzie. Wszak spędziłam tam ponad 20 lat życia… ;:108
;:196

Joasiu, dziękuję Kochana za ciepłe słowa ;:196 Niech tylko zacznie się sezon różany, to zdjęcia będą już z nowego ogrodu :D

Póki co – kilka wspomnień minionego lata

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Dorota
Całkiem nowy kawałek raju
Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 1 mar 2021, o 20:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32863
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Dorotko cudne widoczki aż ;:167 szybciej bije achhh .Balerina cudna to samo Grahamek na takie kwitnienie będziesz musiała trochę poczekać ,albo buchnie kwieciem zadowolony z nowego miejsca . Zastanawiam sie nad niskim cięciem tak na 1m Karolka Austinkowego, bo widziałam kiedyś tak ciętego u jednej z forumowych koleżanek .Wyglądał zabójczo kwiat na kwiatku. Zdróweczka ;:196 ;:196

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorotka350
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 1 mar 2021, o 20:51 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4932
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Jadziu, ubiegłej wiosny właśnie tak krótko cięłam Charlesa Austina coby się trochę zagęścił, bo miał dwa marne badylki. Nie mogę w tej chwili znaleźć jego zdjęcia, ale wiem, że silne cięcie pomogło. Tak więc, sekator w dłoń - i tnij Jadziu. Na pewno mu to nie zaszkodzi.
;:196

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Dorota
Całkiem nowy kawałek raju
Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mazurka71
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 1 mar 2021, o 20:57 
Offline
50p
50p
Postów: 59
Skąd: Warmińsko-mazurskie

 1 szt.
Przepiękne róże miałaś, szczególnie angielskie robią na mnie wrażenie. W zeszłym roku odważyłam się posadzić dwa krzaczki anglików, jestem ciekawa jak poradziły sobie zimą. Z całego serca życzę Ci by nowy gród był piękny jak poprzedni, przy Twoim zapale który widzę we wpisach jestem pewna że latem już ogród nabierze kształtu.
Pozdrawiam Ania

_________________
Ania
Mazurski ogród


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 2 mar 2021, o 11:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41637
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Dorotko przecudne róże, jednak trzeba mieć do nich rękę i chyba po prostu dyscyplinę!
Znając poprzedni ogród i w tym zapewnisz roślinom dobre warunki dlatego stworzysz ogród inny, ale jeszcze piękniejszy, czego Ci z serca życzę ;:167

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz. 79
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewita44
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 4 mar 2021, o 14:27 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 880
Skąd: Częstochowa

 1 szt.
Dorotko
Piękne masz te różyczki, powoli przekonuję się do tzw. pustaczków bo jak je oglądam
to coraz więcej piękna w nich dostrzegam.
Ja w tym roku też będę silniej cięła moje różyce bo niektóre długie pędy puszczają a jedna ma marne, chude patyki .
Na bieżąco będę śledzić Twój nowy wątek bo wiele ciekawych zestawień kolorystycznych stosujesz w ogródku.

_________________
Pozdrawiam Ewa (ewita44)
Nowy sezon w ogrodzie na Jurze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorotka350
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 4 mar 2021, o 22:09 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4932
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Witajcie! :wit

Aniu, witam Cię serdecznie :wit Większość Austinek zabrałam ze sobą, bo to moje ukochane odmiany. Niestety nie udało się zabrać tych największych :( Ale część z nich już odkupiłam i posadziłam te maluchy późną jesienią. Zobaczymy jak przetrwały zimę? Ciekawa jestem jakie Austinki posadziłaś u siebie?
Mam nadzieję, że w nowym ogrodzie latem będzie choć trochę koloru... Na razie czeka nas mieszanie podłoża i glebogryzarka, bo ziemią ciężka, gliniasta. Dopiero potem będę dosadzała rośliny, które zamówiłam. Trochę tego będzie ;:306
Specjalnie dla Ciebie bukiecik róż ;:167

Obrazek

Marysiu, przy uprawie róż trzeba trochę popracować, ale jak dla mnie - warto ;:108 Róże za dobrą opiekę potrafią się odwdzięczyć pięknymi kwiatami i dać naprawdę dużo radośći ;:167
Mam nadzieję, że w nowym miejscu moje królewny za jakieś dwa, trzy sezony pokażą, że warto było je zabrać i o nie walczyć :wink: Będę starała się stworzyć wszystkim nowym roślinom jak najlepsze warunki. Oby zechciały współpracować, to może za kilka lat i mój ogród będzie tak piękny jak Wasze.

Obrazek

Ewa-ewita, pustaczki są piękne, a ich kwiaty zwiewne jak motylki ;:167 Na dodatek jak kwitną, to na maksa. Np. taka Ballerina ;:167 Tnij mocno i nie żałuj sekatora, a zobaczysz, że warto! Szczególnie takie, które są słabo rozkrzewione. Jak wypuszczą nowe pędy, to nie tylko zyskają trochę "ciałka", ale i kwiatów będzie więcej. A o to przecież chodzi ;:108

Obrazek

A to dla wszystkich zaglądających po cichu :wit

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Dorota
Całkiem nowy kawałek raju
Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
duju
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 4 mar 2021, o 22:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3879
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Piękna ,,chmura'' kwiatów ;:167
Przeglądam Twój wątek poprzedni, czytam, na pierwsze miejsce wybija mi się Bascobel i myślę nad Utersens ROSENPRINZESSIN. Masz ją?
I coraz bardziej mam ochotę na więcej róż ;:108

_________________
Pozdrawiam - Justyna


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 4 mar 2021, o 22:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32863
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Achhhh Dorotko kiedy tak będzie ;:167 ;:167 znów ochłodzenie

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jonatanka
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 10 mar 2021, o 23:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2943
Skąd: opolskie

 1 szt.
Dla takich widoków warto się poświęcać. Na zdjęciu dla wszystkich zaglądających po cichu jakie są odmiany?

_________________
Pozdrawiam Joanna
Spis moich wątków
AWN 2020/2021


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 11 mar 2021, o 08:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10579
Skąd: Kraków

 0 szt.
Doroto nie dziwię się, że żal Ci tych pięknych róż, jak pokazujesz zdjęcia to na pewno serce mocniej Ci pika. Mam nadzieję, że nowi właściciele nie wyrzucą ich na śmietnik, może w nich się zakochają i zadbają.
Jak patrzę na Twoje róże to znowu zachciewajka we mnie się wzmacnia, każdą bym zaprosiła do siebie. Na razie zobaczę jak poradzą sobie róże z zeszłorocznych zakupów.

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Annes 77
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 11 mar 2021, o 10:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11423
Skąd: lubuskie

 1 szt.
Dorotko pokazujesz cudne róże ;:167 Czy masz w nowym ogrodzie Gertrude Jekyll?
Ostatnio wciąż o niej myślę, bo miałam ją wcześniej na działce i tam została.Jest strasznie kolczasta, ale kwitnie jako pierwsza i pachnie oraz ten kolor malinowy ;:oj Najwyżej zamówię, jak nie zdołam jej wykopać.

Buziaki ;:3

_________________
W poszukiwaniu niebieskich impresji-aktualny


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 11 mar 2021, o 21:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41637
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Masz rację Dorotko! a jest jak ze wszystkim dasz coś od siebie to potem dostaniesz w dwójnasób!
Prześliczne roże pokazałaś i jestem pewna że w nowym ogrodzie będą z czasem takie same, a ogród nawet piękniejszy bo będzie bardziej urozmaicony!
A ci co zaglądają po cichu dostali prawdziwą ucztę różaną dla oczu ;:167

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz. 79
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorotka350
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 21 mar 2021, o 22:15 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4932
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Witam miłych gości! :wit


Justynko, Boscobel to moim zdaniem jedna z bardziej udanych odmian Austina. Co prawda tych udanych jest całe mnóstwo :wink: , ale Boscobel na pewno zasługuje na uwagę. Rośnie i krzewi się bardzo dobrze, kwitnie obłędnie, zapach ma wspaniały i jest zdrowa. Jedyna jej wada- nie znosi deszczu. Po dwóch dniach intensywnych opadów, kwiaty wyglądają bardzo źle. A ponieważ jest ich sporo, to większość leży na ziemi, bo krzak pod ciężarem nasiąkniętych wodą kwiatów, nie jest w stanie ich utrzymać. Uetersens Rosenprinzessin nie mam, więc nic na jej temat nie mogę powiedzieć.

Jadziu, ciągle jest zimnica, praktycznie codziennie u nas pada śnieg, ale już chyba w tym tygodniu pogoda ma się poprawić… Miejmy nadzieję, bo jak tylko zrobi się cieplej, wyruszam z sekatorem do ogrodu. Większość róż będę cięła tuż przy ziemi, tylko nie wiem czy to coś pomoże?
;:196

Joasiu, widzisz Kochana… Zdjęcia nie podpisałam i teraz sama zachodzę w głowę co to za róże? ;:306 Myślę, że będzie to Baronesse z She Loves You. Tylko te dwie mi pasują.

Dorotko, mam obawy, że jednak sporo z tych róż wyląduje na śmietniku – niestety :cry: Ich wizja ogrodu jest zupełnie inna. Ma być, to co było u nas na samym początku - głównie trawnik. Na pewno kilka krzaków zostawią, bo tak mówili, ale część chcą zlikwidować, a resztę oddać rodzinie.
Po cięciu wiosennym zorientuję się co mi wypadnie i pewnie jesienią będę zamawiać. Ale niektórych odmian już nie odkupię, bo nigdzie ich nie widzę w ofertach. Od Austina nie sprowadzę, bo na razie nie wysyłają. Chyba, że coś się zmieni do jesieni, to może wtedy, chociaż kilka tych najbardziej pożądanych zamówię.

Aniu-Annes, Gertrude Jekyll nigdy nie miałam. Swego czasu „chodziła” mi po głowie i nawet o nią Ciebie pytałam… Jeśli masz taką możliwość żeby ją zabrać i nadal chcesz ją mieć, to nawet się nie zastanawiaj. Szkoda kasy na odkupowanie, skoro możesz mieć z powrotem swoją ;:167

Marysiu, dziękuję za wiarę we mnie ;:196 Będę się starała, bo ogród daje mi mnóstwo radości, a każda posadzona roślinka niezwykle cieszy. Chciałabym już ruszyć pełną parą i działać, ale ta pogoda… dołuje strasznie. Ciągle brakuje słonka i ciepełka.

To na przekór temu co za oknem - kilka różanych wspomnień

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Dorota
Całkiem nowy kawałek raju
Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 21 mar 2021, o 23:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32863
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Cudna Królowa serca ;:167 ;:167 nazwa właściwa, bo jest strasznie urodziwa .Cóż Dorotko z pogodą nie wygramy ona ma ostatnie słowo a naszych pragnień nie bierze pod uwagę.Praktycznie mam już róże przycięte ,ale ciekawe co teraz pokażą czy nie trzeba będzie ich dociąć ,ale mam z czego, a Twoje róże spokojnie to twarde osobniki.Achhh te cudne widoczki ,a czy Artemisa też wzięłaś do Twój to wielkolud w porównaniu z moim ;:3 i zdrówka ;:196

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 494 ]  Idź do strony nr...        1 ... 26, 27, 28, 29, 30  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *