Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 128 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 10  
Autor Wiadomość
apus
 Tytuł: Re: Kolczaste serce Jagny II
PostNapisane: 27 maja 2018, o 19:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5206
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Ależ Ty masz sny :roll: Ale pewnie wedle listopada, to takie sny można brać pod przemyślenie, ale w maju, to istny koszmar! ;:218 I zagęścił się Wedding po Takim cięciu?
No właśnie... Olivia. Już w którymś ogrodzie zatrzymuję się na tej babce. Elegancka taka, dystyngowana... ;:333

_________________
Pozdrawiam, Basia.
https://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=117468


Góra   
  Zobacz profil      
 
irpam
 Tytuł: Re: Kolczaste serce Jagny II
PostNapisane: 31 maja 2018, o 10:41 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 470
Skąd: opole

 1 szt.
Dobrze, że to tylko sen. I dobrze, że ŕóżyczki Ci rosną. Ale widzę, że też już kwitną. Masz pąki to będziesz też miała masę kwiatów. U jednych przekwitną ( u mnie też) to będziemy oglądać u Ciebie.
Możesz pokazać Comte de Chamboard w różnych fazach rozwoju? Bo wydaje mi się że w takim razie u mnie jest coś innego.

_________________
Pozdrawiam i zapraszam, Irena
Ogród i róże Ireny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Annes 77
 Tytuł: Re: Kolczaste serce Jagny II
PostNapisane: 31 maja 2018, o 12:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11267
Skąd: lubuskie

 1 szt.
Jagna twoje wpisy czyta się jak najlepszą książkę ;:215 Uwielbiam ;:167
Piesio rewelacja,nos ubabrany obornikiem ;:306 W końcu pieski lubią takie zapaszki.
Jak bardzo zazdroszczę Ci deszczu,to tylko ja sama wiem.U mnie w ogóle nie padało,a co to jest deszcz? ;:303
Moje róże też w pąkach,niektóre nie wytrzymują i zaczynają kwitnąć,a ja się obawiam piątkowej burzy,podobno ma 3 dni padać.
Oby tylko ścierki z nich nie zostały ;:202
Sen miałaś szokujący,też bym się nieźle spociła,gdyby taki koszmar mi się przyśnił ;:224 Ogród niedoskonały o tak,to lubię ;:108

Miłego ogrodowania ;:3

_________________
W poszukiwaniu niebieskich impresji-aktualny


Góra   
  Zobacz profil      
 
jajagna
 Tytuł: Re: Kolczaste serce Jagny II
PostNapisane: 31 maja 2018, o 18:59 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 896
Skąd: Mazowsze nad Wkrą 6b

 1 szt.
Czuję się okropnie. Ta mała, czarna, puchata kulka zabiera mi tyle czasu, że nie mam czasu siedzieć na forum i Was odwiedzać ;:131 Na dodatek starsza też nam ostatnio zafundowała jazdę i jeździliśmy na badania, konsultacje, byliśmy kłębkiem nerwów, ale wszystko jest ok, więc mam nadzieję, że się ogarnę. Miło mi, że jeszcze ktoś o mnie pamięta.

Ania - nena - no podlało raz i tyle :D Teraz upały, ale dzisiaj sadziłam rutewkę i widzę, że moja glina jeszcze trzyma trochę wilgoci a słońce zrobiło swoje i róże zaczynają pokazywać swoje uroki. O matko, latimeria w ogrodzie... :shock: To ja już chyba wolę swoją trawkę niż ogród, który może nas dosłownie zjeść ;:306

Basiu - no koszmar, mówię Ci. Zawsze mi się wydawało, że takie filmowe przebudzenia z ciężkim oddechem to przesada, ale jednak są prawdziwe. Widocznie na filmach też im się śni, że ktoś im ogród zaorał ;:209 Tak, chyba się zagęściło, ale to moje Wedding od początku było porządną, gęstą sadzonką, więc wielkiej różnicy nie zauważyłam, bardziej mi zależało na większej ilości kwiatów. Zobaczymy jak zakwitnie. Olivia jest bardzo ładna. Moja młodziutka, ale jestem zadowolona z niej patrząc jak się zachowuje w swoim pierwszym sezonie. Stworzyła zgrabny, kulkowaty krzaczek i zakwitła kilkoma kwiatami a jeszcze ma trochę pąków. Kwiaty nie sterczą do góry, lekko się przewieszają, ale może z wiekiem zmężnieje. Ona mi z kwiatów przypomina Queen of Sweden, też takie porcelanowo-różowe filiżanki, tyle, że pokrój ma zupełnie inny. Ale właśnie tak jak piszesz: elegancka i dystyngowana. Jak królowa :)

Obrazek

Irenko, "masę" to chyba jednak przesada, ale mam nadzieję, że jak się w końcu pobudzą to zrobi się bardziej kolorowo. Będę pamiętać i popstrykam Comte de Chambord. On ma przede wszystkim zapach nie do zapomnienia: mocno różany, lekko słodki, silny, cudowny. Wiem, że Daysy ma kilka krzewów Comte i u niej są piękne, zajrzyj do jej starszych wątków, ona je pięknie pokazywała zawsze.

Ania - Annes - Ech, weny nie mam ostatnio do pisania nic a nic. Ale jak nie zauważyłaś to dobrze ;:215 No to ja Ci teraz zazdroszczę tego trzydniowego zapowiadanego deszczu, bo u nas znowu robi się sucho a jeszcze przy tych upałach... ech, deszczu przyjdź. Ogroduję teraz w ograniczonym zakresie, bo Zumba uczestniczy we wszystkim co robię i wyjmuje mi z ręki wszelkie wyrwane chwasty a czasami i to czego nie wyrywam też jest do jedzenia np. pąki róż :| Więc mogę podziałać na rabatach jak smarkula śpi. W przyszłym roku jej przejdzie ;:224


;:3

Róże miały dobrze. Po sobotniej ulewie przyszło słońce i niestety z nim upał. Ale coś drgnęło na rabatach i zaczynają pojawiać się kolory. Niektóre pannice jeszcze w pąkach, a inne zakwitły na sto procent. Na przykład ten krzew Lavender Ice. Powinnam słowo "krzew" wziąć w cudzysłów, bo to co tu widać to wszystko. Sto procent kwitnienia. Dwa kwiaty na dwa pąki. Rewelacja. I to już trzeci sezon tej róży. Na szczęście mam jeszcze jeden krzaczek, który zachowuje się lepiej i dobrze, bo kwiaty są śliczne

Obrazek

Ups, przepraszam. To jest 75% kwitnienia. Jest jeszcze jeden pąk. Teraz zauważyłam. O rany. Nie mogę się doczekać tego gąszczu trzech kwiatów ;:153

Boscobelki mają więcej kwiatów, ale są rozproszone, pąków jeszcze sporo. Matko, jaka ta róża jest słodka! Dorotka, dzięki za namawianie ;:167

Obrazek

Queen of Sweden jak zwykle, równiutko, na jednym poziome, plecy proste, gorset jest. Ładnie przezimowała i wiem, że to jest tylko przygrywka. Ona lubi rosnąć i tworzyć nowe pędy cały sezon, bardzo lubię jak róże tak robią i na pewno nie jestem jedyna :)

Obrazek

Kolejna blada piękność. Mam dwa krzewy Clair Renaissance. Ten jest silniejszy i w tym roku znowu nie rozczarował, przycięty wyrósł na 1,20 i na żywo wygląda lepiej niż na zdjęciu. Drugi krzew oberwał zimowo i jeszcze nie kwitnie, ale to nic, bo ładnie się odbudował. Postrzegam Clair jako solidną, silną różę.

Obrazek

Princess Alexandra of Kent podbiła moje serce w zeszłym sezonie. W tym radzi sobie też dobrze, dopiero zaczyna pokaz. Uwielbiam jej kwiaty, taki trójwymiarowy róż. Mniam.

Obrazek

Kolejna moja miłość ogromna. Rosengrafin Marie Henriette. Dzięki temu, ze Rosaćwik zachowała się na medal i przysłała mi drugą sadzonkę bo pierwsza nie rokowała, teraz mam dwie. Żeby było śmieszniej ta słabo rokująca jest silna i duża. Druga też rosła dobrze, ale nieco za bardzo z tyłu rabaty a to jest róża, którą chcę widzieć non stop. Musi być wyeksponowana bez dwóch zdań, więc ją przesadziłam i teraz bidula musi swoje odczekać. Ale mam nadzieję, że da radę, bo kwiaty ma cudowne i na dodatek pięknie pachną ;:167

Obrazek

Tej panny nie muszę chyba reklamować. Lady of Shalott jest klasą sama w sobie. Młodszy krzew będę musiała przyciąć mocniej po kwitnieniu bo przyplątała się nimułka i mocno osłabiła jej możliwości. To jest starsza i dopiero zaczyna

Obrazek

Edit:
Jak ja mogłam zapomnieć wstawić fotkę jednej z bardziej obiecującej róż, której kolor i urok odkryłam dopiero w zeszłym sezonie i to pod koniec. Crown Princess Margerita:

Obrazek

przy okazji załapał się na sesję młodszy Chippendale, który się stara jak na takiego młodziaka. Bardzo, bardzo lubię tę odmianę.

Obrazek

a ta pusta przestrzeń po prawej stronie... To Bathsheba ;:306

_________________
Jagna
Moje kolczaste serce
Moje kolczaste serce II


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
alexia
 Tytuł: Re: Kolczaste serce Jagny II
PostNapisane: 31 maja 2018, o 20:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1672
Skąd: HN-D

 0 szt.
Cześć Jagna, dobrze, że Fama OK. Mój potworek ma w sobotę USG, zobaczymy co zobaczymy...
Jesteś pewna, że Zumba będzie za rok grzeczna i mądra ;:24. Mojemu się jeszcze zdarza zamordować pączka różanego, ale jak rozkwitnie to tylko wącha... ;:306 . Też asystuje we wszystkim, konewki, szlauch to super zabawki ;:108.
Cudownie zaczynają kwitnąć róże. Lavender Ice tak ma, jak większość mini odmian powoli rośnie. Trzeba sądzić po kilka sadzonek w kupie.
Rosengräfin Marie-Henriette jest wspaniałą odmianą, niestety musiałam ją oddać, bo zrobiła się za wielka (120×100 cm.).
Zamieszkała w fajnym ogrodzie...
Pytałaś u mnie, jak pogoda... jednym słowem tropiki. Po dzisiejszym dniu róże wyglądają jak zasuszone skwarki.
;:196

_________________
viewtopic.php?f=59&t=100396&start=0


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kolczaste serce Jagny II
PostNapisane: 31 maja 2018, o 20:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3609
Skąd: Poznań

 1 szt.
Jagno- kiedy patrzę, jak szczęśliwe są 2 pieski sąsiadów, to rzeczywiście zastanawiam się, czy mój Ernest nie chciałby mieć towarzysza zabaw. Mimo pozornej łagodności, mógłby go jednak nie zaakceptować. To prawdziwy pies na psy. Rzuca się na nie, gdy tylko trafia się okazja.
Batshebę w końcu posadziłam przy pergoli. Popołudniu ma cień rzucony przez ogrodowy parasol, mam więc nadzieję, że gdy zakwitnie( ma 1 pączek) będę mogła podziwiać jej kwiat dłużej niż 1 dzień. To co dzieję się z moimi różami w ten upał, to przerażające. Od ponad miesiąca nie padało, podlewanie z węża na niewiele się zadało. Np. Boscobel kwitła pięknie 2 dni, potem zaczęła, jak wiele innych, usychać.

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daysy
 Tytuł: Re: Kolczaste serce Jagny II
PostNapisane: 31 maja 2018, o 21:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4035
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Jagna masz rację Queen of Sweden lubi rosnąć w szerz, co rok jest szersza, podobnie jak ja ;:306 . Ma je tak gęsto, że trudno je korygować. Super róża. U mnie bardzo zdrowa.
Princess Alexandra of Kent u Ciebie śliczna, moja co roku była mniejsza, w zeszłym roku przesadzona na nową rabatę będzie budowała krzaczki od nowa, tak jak Comte de Chambord i wiele, wiele innych.
Potwierdzam, Comte de Chambord to istna perfumeria, oby więcej takich w ogrodzie ;:215

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ela151
 Tytuł: Re: Kolczaste serce Jagny II
PostNapisane: 31 maja 2018, o 23:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2957
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Ha, mam 3 odmiany z pokazanych przez Ciebie Jagno. ;:108
Mówię...piszę to z wielką dumą. ;:170
Kobieto, co Ty mi zrobiłaś? ;:306
Dzięki Tobie i jeszcze komuś mam piękną rabatę przed domem, a rano chodzę po ogrodzie i wącham każdy egzemplaż,
robię im miliony fotek :;230

_________________
Moje nadwyżki: pomidory i kwiaty, zapraszam. Mój ogród kwiatowyMoje krzyżówki pomidorów Mój pomidorowy wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorotka350
 Tytuł: Re: Kolczaste serce Jagny II
PostNapisane: 1 cze 2018, o 11:43 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4551
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Jagna, czujesz się podobnie jak ja ;:168 Też nie mam czasu, a wyrzuty sumienia wielkie jak odległość do Ameryki :wink: Cóż, musimy przetrwać ten pierwszy rok. W przyszłym będzie już lepiej.
Bravo nie tylko uczestniczy w ogrodowych pracach. Jak widzi, że wyrywam chwasty, to w tych miejscach zaczyna kopać. Pewnie wydaje mu się, że w ten sposób pomaga. A z kolei to co wyrwę i wrzucę do wiadra, on skrzętnie wywleka, tarmosząc po całym ogrodzie :;230 I taka to pomoc. A przy podlewaniu gnojówką, to już istny cyrk. Najczęściej wtedy wypraszam go do Harrego, bo gotów obeżreć róże i sam pochłonąć każdą nawet najmniejszą porcję ;:306

Coś jest na rzeczy z Lavender Ice. Sama mam dwa krzaczki, ale oba są marniutkie i też skąpią kwiatów. A miały być takie super :roll: Clair Renaissance rzeczywiście jest jakaś mało fotogeniczna. Trudno uchwycić jej niebanalną urodę, bo zdjęcia jej nie oddają. Zresztą podobnie jest z Aphrodite i Pastellą. W realu są znacznie piękniejsze. Afrodyta to ulubienica mojego M. Jak tylko kwitnie, to on zawsze staje przy niej i podziwia jej urodę. Szkoda, że mojej tak nie podziwia :;230

_________________
Pozdrawiam Dorota
Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
Róże u Doroty - mój mały różany raj, sezon 2017,2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
majka411
 Tytuł: Re: Kolczaste serce Jagny II
PostNapisane: 4 cze 2018, o 19:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13487
Skąd: Warszawa, ogród k/Wyszkowa

 więcej niż 1 szt.
:wit Cześć Jagna ...... trochę to trwało zanim dowlekłam się na forum :;230
Jestem ciekawa czy jesteś zadowolona z Our last summer :D bo moje w tym sezonie dały czadu. ;:215
Foty będą jak ruszy fotosik. Głaskano dla pieska ;:168

_________________
Spis wątków - zapraszam Majka411


Góra   
  Zobacz profil      
 
Margo2
 Tytuł: Re: Kolczaste serce Jagny II
PostNapisane: 4 cze 2018, o 23:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 24502
Skąd: Płock

 1 szt.
Podziwiam Cię za wzięcie psiaka
Ja nadal nie mam odwagi, a szczególnie mój m.
Za bardzo przezył stratę Flesza
Róże w tym roku szaleją
Ja,która zazwyczaj miałam pojedyncze kwiaty, teraz mam ich całe krzaki
Cudowny rok dla róż

_________________
Ogrodowe wątki Gosi
Ogródek Gosi cz.17


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
irpam
 Tytuł: Re: Kolczaste serce Jagny II
PostNapisane: 6 cze 2018, o 17:37 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 470
Skąd: opole

 1 szt.
Masz rację w pełni. Lady of Shalott to klasa sama w sobie już w zasadzie od pierwszego roku. Piszesz że Queen of Sweden lubi rosnąć wszerz. To jak bardzo jest u Ciebie duża? Moja jest u mnie drugi rok i boję się czy rośnie w dobrym miejscu. Zumba bardzo psoci czy słucha swojej Pani :?:

_________________
Pozdrawiam i zapraszam, Irena
Ogród i róże Ireny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BeataBW
 Tytuł: Re: Kolczaste serce Jagny II
PostNapisane: 11 cze 2018, o 23:32 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 38
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Jaguś melduję się i ja.Opuściłam się ostatnio, ale to przez mojego wnusia. Ma prawie 11 miesięcy i skradł moje serce i każdą wolna chwilkę. Piesio śliczności. Będzie kochał swoją Pańcię. Mówisz, że psota to i dobrze. Przecież to maluszek.U Ciebie piesio psoci u mnie Jasiek. Obrywa paczki i wącha.A, żeby nie było pomagaja mu kury sąsiada. Zarazy przełażą i wydrapują mi ziemię i ściółkę ze słomy. No i co ja mam z nimi zrobić? Róże śliczności, a chwaty jeszcze piękniejsze. Moje też sobie rosną w najlepsze. Za polecenie our last summer największe dzięki. Piękna różyca i kwitnie koncertowo. A Queen of Sweden aby się rozrastać trafiła do donicy i tam zostanie. Przez trzy lata miała dwa pędy i na nich po jednym kwiatku. Zezłościłam się na nią i trafiła do donicy. A tu niespodzianka same nowe pędy się pokazują. Widać jak prawdziwa królowa chce mieć wszystko dla siebie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
apus
 Tytuł: Re: Kolczaste serce Jagny II
PostNapisane: 17 cze 2018, o 11:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5206
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Podobają mi się te proste plecy Queen of Sweden. Jak to na królowe, to wysoko głowę trzyma... a przy okazji, to ile ona ma wzrostu?

_________________
Pozdrawiam, Basia.
https://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=117468


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 128 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 10  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *