Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 720 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35 ... 43  
Autor Wiadomość
jonatanka
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 6 paź 2019, o 17:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2903
Skąd: opolskie

 1 szt.
Jeżeli na zdjęciach jest jesień to bardzo chciałabym taką u siebie. :)
Ja cebulki sadzę w koszyczkach gdyż wcześniej podczas prac porządkowych wszystkie wykopywałam.
Pogoda deszczowa ,zimno i prace wstrzymane...kiedy ja to wszystko nadrobię ;:223

_________________
Pozdrawiam Joanna Spis moich wątków
Wiejski ogród początki,radości i problemy cz.2 aktualny
Sprzedam Rojniki,Yucca(Juka) Ogrodowa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 6 paź 2019, o 21:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32610
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
No tak zawsze można przesadzić jeśli ma sie odpowiednie miejsce, a u mnie go brakuje.Muszę pomyśleć o jakiejś reorganizacji no chyba ,ze jakieś rośliny wyniosę za płot :;230 , ale bylin szkoda dodają uroku różom i tak już sporo ich wysadziłam spod róż ,żeby zrobić miejsce dla nowości ;:124 Na dzisiejszą noc oglądałam przymrozek -1 ,oby się nie sprawdziło ,ale już czuć zimno straszne ;:196

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
irpam
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 7 paź 2019, o 09:31 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 538
Skąd: opole

 1 szt.
Ja też jak Jonatanka wkopuję cebule w koszyczkach. Łatwiej je potem wykopać jak przekwitną i mają już zaschnięte liście. Mam całą masę cebul do wkopania , a tu najwyczajniej mi się nie chce tego robić. Może w tym tygodniu zrobi się troszkę cieplej to muszę się przyłożyć.
Jesienne róże też ładnie wyglądają. Niektóre dostają takich "jesiennych rumieńców". Ciekawe jak będą wyglądać po dzisiejszych porannych przymrozkach. Mają jeszcze tyle pąków.
Nie wiem czy patrzyłaś na hibiskusy błotne. Mają ogromne kwiaty. A w zasadzie to bylina. Nie mam go ale od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie. :wit

_________________
Pozdrawiam i zapraszam, Irena
Ogród i róże Ireny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Margo2
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 7 paź 2019, o 22:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 24788
Skąd: Płock

 1 szt.
A ja robię zdjęcia w taki sposób, żeby potem zlokalizować gdzie są posadzone cebulki.
Oczywiście, nie zawsze się to sprawdza, ale mimo wszystko dużo cebul udało mi się posadzić w nowych miejscach
Z bylin oczywiście polecam szałwie, kocimiętki, przetaczniki, kłosowce, goździki, rozchodniki, periovske, liliowce, czyściec, wszelkiego rodzaju rdesty, rutewki, floksy, i astry. Bylin jest tak dużo, że na pewno coś wymyślisz

_________________
Ogrodowe wątki Gosi
Ogródek Gosi cz.18


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daysy
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 8 paź 2019, o 10:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4234
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Witam

To, że przyjdzie zima to w naszym klimacie normalne, tylko dlaczego przymrozki przychodzą tak wcześnie, pod koniec tygodnia ma być ciepło, rośliny mogłyby jeszcze długo zdobić ogrody a tu klops, przymrozek załatwił większość roślin w ogrodzie, musiał być spory, bo rano dachy i trawa były bielusieńkie. Na szczęście wszystkie doniczki pochowaliśmy do pomieszczenia, tym sposobem nic się nie zmarnowało. Szkoda byłoby fuksji, tak pięknie się rozrosły w tym roku.
Część cebulek zdążyłam wsadzić, zostały jeszcze te mniejsze.
Koszyczki oczywiście mam, są niestety już zajęte przez ubiegłoroczne zakupy, nie wykopywałam ich latem z uwagi na suszę. Kilka pustych zostawiłam na te mniejsze cebulki, tam są bezpieczne i łatwo je wszystkie odszukać.
Trzeba faktycznie jeszcze dorobić koszyczków, liczba cebul z roku na rok rośnie ;:224
Jesienią ogarnia mnie jakaś niemoc, lub jak kto woli najzwyklejszy leń ;:222 , trudno się zebrać do jakiejkolwiek pracy w ogrodzie, co prawda dzień krótki i cudów po powrocie z pracy się nie zdziała, ale też i chęci brak ;:131 .
Zwłaszcza kiedy liczy się straty po tak upalnym, suchym lecie.
W sobotę wykopaliśmy uschniętą, wielką tuję a w jej miejsce wsadziłam 4 złociste cisy, malutkie ok.40cm./sadzonki własne/, ale jak się rozrosną utworzą fajną barierę ochronną przed wschodnimi, zimnymi wiatrami.
O zbliżającej się zimie przypomniały nam wczoraj sikorki, które raniutko przyleciały na miejsca ubiegłorocznych stołówek ;:215 , trzeba było napełnić głodomorkom naczynka z żarełkiem, lubię patrzeć jak uwijają się na swoich "huśtawkach"




Jadziu
, właśnie z tym miejscem coraz trudniej, ogród szybko się zapełnia i trzeba ciągle coś zmieniać. Rośliny bywają nieprzewidywalne. Róże bardzo się rozrosły i zajęły dużo miejsca, przeszkadzają sobie wzajemnie. Na pewno jest w tym moja wina, wychodzi brak wiedzy na temat poszczególnych odmian a także ślepa wiara w to co napisane w opisach szkółek, czasem literatura sobie a życie sobie.
Oprócz róż, chciałam na rabatach zmieścić jeszcze byliny a teraz okazuje się, że za rok, dwa będę sobie wzajemnie przeszkadzać, z drugiej strony oglądam ogrody, gdzie na rabatach z różami niesamowicie ciasno a one rosną zdrowo i wyglądają zachwycająco.
Może klimat im nie służy, duże różnice temperatur, wahania wilgotności podłoża i powietrza, nie wiem czym to tłumaczyć, bo nie sądzę, że chemia wszystko załatwia.
Jadziu u mnie był duży przymrozek, rano było siwiutko w ogrodzie, nawet niektóre róże były zważone, katalpy w ogrodach sąsiadów tez ucierpiały, dopiero dzisiaj widać zmiany na roślinach. Dzisiaj już noc na plusie i jak na razie przymrozków nie zapowiadają.

Joasiu, niestety to już jesień, chociaż niektóre zdjęcia z września to jednak już z tej części jesiennej nie letniej :wink: To niestety tylko fragmenty ogrodu, oczywiście te najciekawsze, pozostałych lepiej nie pokazywać, ale dziękuję ;:196
Też mam jeszcze sporo pracy w ogrodzie i jakoś nie mogę się zebrać, wracam późno z pracy i brakuje dnia ale i chęci również aby wyjść do ogrodu. Sobota ma być ładna, ale mnie nie będzie, więc znowu prace się odwleką w niewiadomą przyszłość. Przed nami jeszcze zmiana czasu, która już zupełnie wyklucza jakiekolwiek prace od poniedziałku do piątku. Byle by dotrwać do wiosny, dzień dłuższy akumulatory po długiej jesieni i zimie naładowane, nowe plany, marzenia to i chęci do pracy wrócą . Mam tak każdego roku ;:108
Koszyczki mam już w większości zajęte a te które zostały przeznaczyłam dla drobnych cebulek, łatwiej mi je później odnaleźć i wykopać.


Irenko, tak widziałam bagiennego, nawet zastanawiałam się nad zakupem, piękny, ale stwierdziłam, że najpierw trzeba zrobić porządek w ogrodzie z tym co już rośnie. Jak już sobie wszystko przemyślę podejmę decyzję.
Mam już dość bałaganu na rabatach, chciałabym wreszcie zobaczyć co tak naprawdę w tym moim ogrodzie mam. Na razie tylko bałagan widzę.
W tym roku nie nacieszyłam się różami, tylko pierwsze kwitnienie było super, później już było tylko gorzej, nawet, te kupione w tym roku nie zachwycały.
Kładę to na swoje zaniedbanie w związku z prawie 2-miesięcznym unieruchomieniem, więc może to tylko tegoroczne zawirowania i następny będzie naprawdę mocno różany do późnej jesieni.


Gosiu, zdjęcia dobra rzecz, trzeba tylko je wszystkie przejrzeć przed sadzeniem a mnie jakoś to umyka ;:306 , za bardzo ufam swojej pamięci, dopiero jak wykopuję uszkodzoną cebulkę , stwierdzam, że trzeba było przypomnieć sobie gdzie kwitły wiosną.
Większość koszyczków z cebulami w tym roku nie wykopałam, ze względu na suszę, te które wolne zostawiłam na drobniejsze cebulki, aby później łatwiej je wszystkie wykopać. W sobotę uporałam się z tulipanami, wszystkie już wsadzone, te drobniejsze po prostu wsypuję do koszyczka i sadzę w mniej eksponowanym miejscu do następnego sezonu.
Część bylin już mam w ogrodzie, część jeszcze dokupię, teraz jest tyle nowości, że w głowie się kreci. Przede wszystkim zależy mi na dobrym zagospodarowaniu tych, które mam a które rosną bez ładu i składu. Dobrze byłoby je jakoś poskładać w konkretną całość.
Mam sporo liliowców, szałwie też są, rutewki, floksa białego i szydlastego, piwonie, również drzewiaste, troszkę traw, muszę podzielić funkie, przetacznika, kocimiętkę, tawułki coś już z tego można sklecić , do tego jeszcze coś nie coś dokupić i może coś fajnego by powstało jak sądzisz?.

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sawka
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 8 paź 2019, o 17:03 
Offline
500p
500p
Postów: 952
Skąd: pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Wypatrzyłam u Ciebie różę Kosmos. Napisz proszę o niej parę słów bo zastanawiam się nad zakupem. Przede wszystkim jaka jest wysoka i jak z odpornością na choroby.

_________________
Pozdrawiam. Sławka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 8 paź 2019, o 20:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32610
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
U mnie też przymrozki załatwiły dalie ,a dzisiaj nawet nie zajrzałam do ogródka po drugiej mroźnej nocy ;:222 Teraz natomiast pada deszcz to już całkowita klapa będzie .Rano okaże się co zostało na razie,a co odeszło w zapomnienie do wiosny czyli dalie .U wszystkich chyba przymrozki załatwiły rośliny może jednak różanym pąkom ten przymrozek nie zaszkodził. Daysy my sobie wciąż bierzemy kłopoty na swój grzbiet zmieniając nasz otoczenie :;230

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 9 paź 2019, o 10:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15277
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Daysy, kochana ;:196
Pokrzepiłaś mnie tą odpowiedzią do mnie.
Może i tak i bez róż ogród żyje .Ale nie poddaję sie jeszcze z nimi.Jeszcze będę o nie walczyć.
Owszem już cały ogród mnie cieszy.
Chociaż i u mnie trochę brak tych jesiennych kolorów w sensie czerwieni i pomarańczu.I tu coś trzeba zmienić. ;:108 ;:108
Pozdrawiam cieplutko i życzę ;:3

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym 3-aktualny
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daysy
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 10 paź 2019, o 13:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4234
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Witam

Pogoda iście butelkowa, nie narzekam jednak, cieszę się, że rośliny uzupełnią braki wody z całego sezonu, u mnie nawet z kilku ;:224 .
Ponieważ zapowiadają jeszcze ciepełko może uda się nadgonić niektóre prace w ogrodzie. Póki co pogoda raczej im nie sprzyjała.
Dzisiaj pogoda w kratkę albo świeci słońce albo pada, jeszcze z przewagą deszczu, ale od jutra już ma być coraz lepiej i tego będę się trzymać ;:333

Sławka różę Kosmos dostałam w prezencie w 2017 roku, więc mam ją niedługo. Krzaczki są raczej niskie, ładnie się krzewią, mają przepiękne, wielkie kwiaty i jak do tej pory nie chorowały ani w zeszłym roku ani w tym, bardzo trudnym sezonie dla większości moich róż.
Jestem z nich jak do tej pory bardzo zadowolona.

Jadziu, różom przymrozek nie zrobił większej krzywdy, zwłaszcza tym rosnącym blisko domu lub w zacisznym miejscu. Dalie miałam w donicy na tarasie, nie chowałam ich bo tutaj zawsze cieplej, niestety obie zmrożone. Dzisiaj obcinam i zabieram je do pomieszczenia.
Jadziu można powiedzieć - kłopoty to moja specjalność, ale jeśli tylko ogrodnicze to nie ma się czym martwić ;:333
Od prawie 40 lat ciągle coś zmieniam i końca nie widać ;:306

Aniu, przecież napisałam tylko to co widzę, zupełnie nie widać, że czegoś w Twoim ogrodzie brakuje. Piękny ogród nie znaczy, że w nim same róże rosną, każdy ma swój charakter. Moim zdaniem ogród jest odzwierciedleniem naszej duszy, widać, że masz ją ciepłą i piękną ;:108 .
I tak trzymaj ;:196 .

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 15 paź 2019, o 15:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15277
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
O waw . Pięknie to napisałaś . ;:cm
I do mnie też. :D
Masz rację ;nasze ogrody tworzymy tak jak gra nam w duszy. ;:167
Pozdrawiam cieplutko ;:196

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym 3-aktualny
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 15 paź 2019, o 20:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32610
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Moje wszystkie dalie zmrożone, jednak te wielkie dalej siedzą w ziemi ,tylko te doniczkowe poszły już do przechowalni.Daysy czyżbyś wciąż pracowała w ogródku ;:202 , zresztą ja też powoli robię porządki ,jednak w tym roku bardziej kiepsko mi to idzie ;:222 Jednak wole teraz zrobić większość porządków, bo nie wiadomo co mi przyniesie wiosna . ;:196

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
adka321
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 16 paź 2019, o 13:35 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 108
Skąd: łódzkie

 0 szt.
Witaj Daysy dawno nie zaglądałam ,a u Ciebie już taka piękna jesień. U mnie brakuje jesiennych kwiatków takich jak np astry ,złocienie ,czy chryzantemy .Muszę to zmienić ;:108 .U nas również spadło sporo deszczu ,roślinki w końcu dostały wilgoci.
Ja posadziłam czosnki krzyska ,ponieważ bardzo mi się spodobały,są takie wielkie i ażurowe .
Co do zmian w ogrodzie to chyba na tym forum wszyscy tak mamy :lol: ,zawsze jest coś do przerobienia,przesadzenia,czy wymienienia :;230
Moje dalie jeszcze kwitną,muszę się zastanowić gdzie je przezimuje ;:124 .Nie mam piwnicy,a garaż ogrzewany hmm.W blaszanym garażu może być za zimno ?
Daysy cebulki mam przeważnie posadzone przy brzegu rabaty ,tylko ja rabaty mam w lini prostej ,może dlatego tak łatwo mi je znaleźć :D

_________________
Adrianna

Róże i inne kwiatki u Adki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Margo2
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 28 paź 2019, o 22:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 24788
Skąd: Płock

 1 szt.
Na pewno coś wymyślisz z tych roślin. Masz ich tyle, że powstanie cudowna rabata.

_________________
Ogrodowe wątki Gosi
Ogródek Gosi cz.18


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jonatanka
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 3 lis 2019, o 15:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2903
Skąd: opolskie

 1 szt.
-Daysy Mam bardzo podobnie , niestety już ogarnia mnie taki smutek, że lato się kończy. Przeraża mnie wizja krótkich , deszczowych jesiennych dni oraz długich , ciemnych wieczorów. Na pocieszenie pozostają Nam wspominkowe zdjęcia :)

_________________
Pozdrawiam Joanna Spis moich wątków
Wiejski ogród początki,radości i problemy cz.2 aktualny
Sprzedam Rojniki,Yucca(Juka) Ogrodowa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daysy
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 18 lis 2019, o 14:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4234
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Witam przemiłych gości ;:167

Długo kazałam Wam czekać na odpowiedź, wiem opuściłam się strasznie, nawet nie będę się tłumaczyć, bo nie mam żadnego usprawiedliwienia dla lenistwa.
Sezon różany możemy uważać za skończony. U mnie co prawda w tym roku skończył się znacznie wcześniej więc nie było za bardzo o czym pisać. Narzekanie nic by nie pomogło a i pokazywać też nie było co. Po części więc czuję się usprawiedliwiona ;:333
Przyrzekałam sobie, że już żadnej róży do ogrodu nie sprowadzę i co, znowu klapa, za sprawą szczodrości Ali/Georginii zawitały do mnie 3 odmiany Mme Knorr, Gentle Hermiona i The Shepherdess po 3 sztuki, czyli 9 nowych panienek.
Ponieważ nie było już gdzie wcisnąć nowych nabytków trzeba było uśmiechnąć się do syna by przesunąć planowany warzywnik na jego część i tym sposobem mogła powstać nowa rabata, już naprawdę ostatnia ;:108 .
Na tę rabatę trafił również nieplanowany zakup Eden Rose /rekalmacja/ oraz Wildeve i Terra Limburgia, które nie radziły sobie na poprzednich miejscach.
Nie wiem, czy różomaniactwo nie jest bardziej niebezpiecznym i czy w ogóle uleczalnym nałogiem w odróżnieniu od bardziej znanych używek :;230 :;230 :;230
Co prawda czasem przychodzi chwila otrzeźwienia, jednak nawroty są nieuniknione i powracają ze zdwojona siłą ;:124 ;:124 ;:124


Joasiu, zdjęcia zawsze poprawiają humor, nie zmienia to faktu, że ten sezon nie zaliczam do udanych i pragnę o nim jak najszybciej zapomnieć. Całe szczęście, że pierwsze kwitnienie było super i jest do czego wracać wspomnieniami.

Gosiu, no widzisz zamiast rabaty typowo bylinowej powstała rabata różana z dodatkami bylin, ale się nie poddaję, wiosną powalczę o typowo bylinową, coś się przesadzi, dosadzi i na pewno w końcu powstanie.

Ada, tez mam mało koloru jesienią i po troszku próbuję wprowadzić więcej roślin atrakcyjnych jesienią, niekoniecznie kwitnących, byleby swoim kolorem rozświetliły przygnębiający obraz ogrodu tak późna jesienią jak i zimą. Myślałam o ogniku, dereniu. Piękne są klony palmowe, ale u mnie niestety przemarzają ;:131 .
Nic dziwnego, że przerabiamy swoje ogrody, co byśmy robiły, gdyby ogród był doskonały, nawet w piosence jest o gonieniu króliczka ;:306
Cebulki staram się sadzić gdzieś głębiej na rabatach, wolę kiedy są zasłonięte przez wyższe byliny w czasie zasychania pędów.

Jadziu mam naprawdę mało czasu na prace ogrodowe, zwłaszcza teraz, kiedy dzień jest zdecydowanie za krótki, wracam z pracy jest ciemno, mogę tylko w soboty i niedziele nadgonić wszystkie zaległe prace. Czasem i te dni wypadają, sama wiesz jak to jest a to nie zapowiedziani goście a to pada albo wieje jak to jesienią.
Ta jesień i tak wyjątkowo sprzyja wszelkim pracom, długa i ciepła nad podziw, mogłoby tak pozostać jeszcze dłużej. Zimę lubię ale jak jest śnieg i mróz. Jak ma być taka jak w zeszłym roku to może nie być jej wcale.

Aniu, to jest prawda, jeśli same "projektujemy" swoje ogrody, same w nim pracujemy, to jest on nasz w każdym calu a jak do tego dodamy swoją duszę, a tak robi każda z nas ,to jest on odzwierciedleniem nas samych.
Ogród zmienia się, bo i my z czasem się zmieniamy, dojrzewamy, czasem nie mamy czasu, innym razem brakuje funduszy, to wszystko kształtuje i wpływa na wygląd naszych ogrodów, chociaż nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę. Tym samym jest dla nas jedynym, niepowtarzalnym, prawdziwie NASZYM ogrodem.
Tak też bywa z roślinami, każda wyhodowana przez nas jest najcenniejsza.,

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kania
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 18 lis 2019, o 16:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2855
Skąd: Gdańsk i okolice

 0 szt.
Daysy, no pięknie, pięknie! :lol: Ale przecież wiadomo, że normy ilościowe odnośnie zakupu róż dla ogrodników chorych na różycę są inne niż dla pozostałych ogrodników. Nie martw się, w tym przypadku dziewięć róż mieści się w kategorii "ilość śladowa", tym bardziej, że kilka krzewów w jednej odmianie :lol: .
Niby można próbować leczyć to uzależnienie, ale po co?! Fajne jest!
Jeżeli chodzi o rośliny atrakcyjne nawet jeżeli nie kwitną, to polecam ... różę Westerland ;:306 .
Tak to jest między nami - nałogowcami :lol: .

_________________
Krzaczki Kani
Krzaczki Kani(2)
Pozdrawiam :) - Kasia


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 18 lis 2019, o 21:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32610
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Nowa rabata przy której było sporo pracy Daysy to dobre wytłumaczenie ,bo przecież samo sie nie zrobi.No sporo nowych nabytków i to w dodatku już rozrośniętych, wiec już na samym początku wiesz ile potrzebne miejsca i jakie wysokości osiągają i nic Cię nie zaskoczy.Oby tylko jakiś deszcz porządny spadł u mnie znów trochę popadało, a przydałby sie 100 razy tyle.Może chociaż śnieg sypnie obficie i zaspokoi zapotrzebowanie na wodę .Życzę Ci obfitego podlewania z nieba ;:196

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 720 ]  Idź do strony nr...        1 ... 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35 ... 43  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *