Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 546 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 35, 36, 37, 38, 39  
Autor Wiadomość
irpam
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 30 wrz 2019, o 15:06 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 485
Skąd: opole

 1 szt.
Oj Daysy co Ty też opowiadasz , jesteś jednym z największych autorytetów w dziedzinie róż. Z wielką niecierpliwością czekam na Twoje wpisy i opisy Twoich wspaniałych róż. Najważniejsze to doświadczenie w tej dziedzinie, a tego masz wiele.
Rabata z różami, wilczomleczem i chyba truskawkami ( czy też poziomkami z tyłu) ładnie się prezentuje. Novalis - przepiękny duży krzew obsypany mnóstwem kwiatów.
Wrażenie też robią Twoje wielkie hortensje, bardzo je też lubię. A jesienne róże dostają niekiedy takich innych rumieńców. Ładnie wyglądają w jesiennej szacie.
Dobrze, że Twoje pieski mają się coraz lepiej, a wnuków zazdroszczę.
Mam pytanie jakie masz podpory pod róże? Pod te pnące i stojące. Przymierzamy się do podpory dla The Pilgrim, przed domem i sama nie wiem co jej zafundować, bo rośnie pędami na ponad 3m. Chyba miejsce jej służy.
A co do bylin to u mnie pszczółki mocno obsiadają rozchodniki olbrzymie i lawendę. Latem pięknie kwitną liliowce. Ale może niech się inni wypowiedzą bo jako takiej samej bylinowej rabaty nie mam, a może też skorzystam.
Pozdrawiam ;:3

_________________
Pozdrawiam i zapraszam, Irena
Ogród i róże Ireny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daysy
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 30 wrz 2019, o 19:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4064
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Chciał nie chciał przez przypadek zostałam ekspertem, chociaż na to n i e zasługuję ale widzę, że tylko ja o tym wiem :;230 .
Na szczęście mam zdrowy rozsądek i woda sodowa do głowy mi nie uderzyła, wiem ile jeszcze n i e w i e m o różach, ile jeszcze muszę się nauczyć, żeby nie było takich wpadek jak w tym roku. Może nie do końca to moja wina, fakt jest faktem, że miałam tylko jedno kwitnienie, drugie powtórzyły tylko nieliczne.
Przyjdzie czas na podsumowanie sezonu, na razie muszę sobie wszystko przemyśleć na spokojnie, bez emocji, one zwykle są złymi doradcami. Przede mną długa jesień i zima.


Kasiu niestety nie mam dostępu do świeżego obornika, dlatego korzystam z granulatów. Z opryskami jestem na bakier, zawsze za późno reaguję na choróbska a później to już przysłowiowa musztarda po obiedzie ;:131 .
Fakt, trochę róż się "uskładało", myślę jednak, że na zdrowie im to nie wyszło, sama piszesz, że brak czasu nie sprzyja opiece nad roślinami dotyczy to także róż ;:108 .

Alu rzeczywiście, stojące gołe patyki dały mi do myślenia, na razie nie mam jeszcze sprecyzowanego planu, ale nadchodzi czas wyciszenia w przyrodzie, więc będzie można spokojnie pomyśleć o zmianach by skorzystał ogród i ja.
Złocień Banana Cream bardzo mi się podoba, kupiłam 2 lata temu i ślimaki wrąbały go w całości. Też mam go na uwadze w następnych zakupach. Na szczęście po ślimakach nie ma śladu, więc będą bezpieczne.
Zawilca japońskiego mam białego, myślałam jeszcze o gailardii ona też długo kwitnie. wczoraj przeglądałam ofertę "Florini" kilka roślinek wpadło mi w oko, ale najpierw muszę dokładnie wszystko zaplanować, już nic na "hura". Łatwiej coś dosadzić, przesadzić niż zmieniać rabatę w całości.

Joasiu
, miło jeśli mogłam w czymś pomóc, ale nadal twierdzę, że żaden ze mnie ekspert. Dzięki za ofertę ;:180 , piwonii /masz bardzo piękne ;:167 /, na razie jednak muszę sobie wszystko przemyśleć i zagospodarować swoje.
Piękne roślinki mi zasugerowałaś, szczególnie dalie i lwia paszcza, których w ogródku mojej babci było pełno.

Irenko i kto to mówi ;:306 , Powiem szczerze ta rabata powstała zupełnie przypadkowo i miała być tylko na czas wsadzenia kupionych wiosną róż, okazało się, że wbrew moim obawom, słońce dociera tam wystarczająco długo w ciągu dnia i róże znakomicie się tam czują.
Z sadzonkami truskawek nie miałam co zrobić, więc uzupełniły puste miejsca na przodzie a wilczomlecz poszedł z drugiej strony, pięknie się rozrósł i rzeczywiście wszystko stworzyło fajna całość.
Novalis przeszedł sam siebie, wielki krzew z dużą ilością przypalonych kwiatów, ale cóż taki jej urok, W tym roku większość róż była przypalona, zwiędnięta albo chora. Taki mamy klimat :;230
Irenko podpory dla róż dopiero w planach, te co mamy to takie prowizorki, nawet nie ma co pokazywać. Fajny trejaż mają Bobby James i Velchenblau, ale tak obrośnięty, że go nie widać ;:131 . Flammentanz i F,Juranville na podpory kupione w Aldi/ 3 pojedyncze postawione razem/ ale już za małe i trzeba pomyśleć o nowej, już w planach, tylko wykonanie jakoś umyka :oops:
Tutaj dobrze widać
Obrazek


Troszkę zdjęć?
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dobranoc, miłych i spokojnych snów, mimo panującej pogody.

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 30 wrz 2019, o 20:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14223
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
A ja bardzo, bardzo podziwiam twoje piękne róże.
Kwitną obficie, zdrowe, listki mają. ;:180
nie to co moje.Ale trochę na wiosne je i od nich roślin przesadzę.bo na pewno tam przewiewu nie mają.I chorują. :twisted:
Hibiskusy też masz piękne i rozchodniki, ;:333
Ja w ubieglym roku kilka rozchodników kupiłam.Ale ma łe dostałam. I jakoś słabo jeszcze rośna. Może na drugi rok będą ładniejsze.

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 30 wrz 2019, o 20:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32299
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Achhh te Twój Novalis przyprawia mnie o mocniejsze bicie serca. Ta dzisiejsza pogoda mnie totalnie uziemiła, moja głowa od rana pijana i większość dnia spędziłam w łóżku ;:222 Dopiero teraz zasiadłam na chwilkę do kompa, ale za długo nie mogę patrzyć na klawiaturę ;:174 Flamentanz fajnie sie rozszalała i nawet 3 pergole jej za mało prawdziwy potworek ;:167 ;:167 a ta piękność to kto ???? czyżby Lady of Shalott ;:167 https://images92.fotosik.pl/258/2c37f96d3d4862c1.jpg

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daysy
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 1 paź 2019, o 09:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4064
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Witam

Mam nadzieję, że wczorajsze wichury nie narobiły Wam szkód w ogrodzie, po powrocie do domu zastałam wyłamane silne , młode pędy Polki i przewróconą daturę oraz masę bałaganu na tarasie. Na szczęście obyło się bez większych zniszczeń, choć wiało aż huczało.
Szkoda pędów Polki, były silne i bardzo długie, niestety są sztywne a ja nie przywiązałam ich do podpory i na efekt nie trzeba było długo czekać.


Aniu czasem się zastanawiam, jak to jest, że na zdjęciach ogród wypada znacznie lepiej niż wygląda w rzeczywistości, dla mnie jest to zagadka.
Przy dużej ilości róż zawsze można coś pokazać, nie oznacza to, że wszystkie są ok. Przekonasz się jak będę opisywać swoje róże, każdą z osobna.
Rozchodniki mam od Ali/Georginii ;:167 , pięknie się rozrosły i mam ich sporo w ogrodzie, szkoda, że nie napisałaś, byłabym Ci wysłała, hibiskusy mam 3 z tego kwitły w tym roku dwa, jeszcze poluję na białego/ wszystko co białe mnie rajcuje ;:306 , to jakaś choroba?/. Chyba mam troszkę małych siewek, więc mogę się z Tobą podzielić w przyszłym roku. Najlepiej kochana napisz na PW, co byś ewentualnie chciała, bo tak wysyłam w ciemno i może nie trafiam ;:131 .

Jadziu, trzeba było tyle nie pić :;230 , głupi żart, przepraszam, ja też miałam wczoraj słaby dzień. Nie lubię wietrznej pogody, źle się czuję w takie dni. Deszcz mi nie przeszkadza, ale wiatr to zupełnie co innego. Dbaj Jadziu o siebie, gorąca herbata z imbirem albo rumem i do łóżka wygrzać się dobrze, nie szalej w ogrodzie.
Niedługo będziesz miała u siebie takiego potworka, jeszcze nie raz zaboli głowa co z nim zrobić, to harcownik lubi poszaleć ;:215 .
Framentanz jest wielka, tej drugiej tez nic nie brakuje, ale po przemarznięciu dopiero odbudowuje krzaczek od nowa. Zobaczymy jak sobie poradzi z tegoroczną zimą.
Chcemy zrobić mocniejsza podporę dla nich, żeby się tak nie obściskiwały nieprzyzwoicie ;:306
Nie Jadziu, to La Villa Cotta, ta dopiero szaleje , w tym roku poszybowała wysoko do góry, nawet nie przypuszczałam, że może osiągnąć rozmiary pnącej, do tej pory całkiem zdrowa a w tym podłapała czarna plamistość, ale u córki cały czas zdrowa.

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 1 paź 2019, o 17:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32299
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Ojjj co ja biedna zrobię z tymi sprinterkami u mnie ma 3 m badylki Angela ta całkiem oszalała w tym roku .Oczywiście 2m wypuszczała pędy, ale takie jak w tym roku mówię jej prrrrr szalona, ale nic sobie z tego nie robi.No co ty Daysy nie obrażam się na mnie takie wichury bardzo żle wpływają cóż młodość nie wieczność .Dzisiaj jest o wiele lepiej i trochę poszalałam w ogródku. La Villa Cotta cudna ;:167 już się cieszę oczywiście na kwiaty bo z wysokością będzie walka .Mam tylko nadzieję ,ze u mnie aż tak nie poszaleje zważając na moją glebę ;:196

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 1 paź 2019, o 19:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14223
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Wszystko jest maga trafione .Dziękuję i cieszę się ogromnie. ;:cm
Mi kiedyś białe kwiaty się nie podobały.Ale już od 2 lat to już się podobają.
Ot kobieca zmienność, czy tylko ogrodowa. :?
Może i tak, może jak dużo róż, to jest w czym wybierać.
Ale ja już się zraziłam tymi różami.I zostanę przy tych co jestem.Aby mi tylko zdrowo rosły.Tylko tego chcę.
Hosty z hortensjami wyglądają przecudnie. ;:167
Ja mam 3 hibiskusy syryjskie.Ale białego nie mam.
A na niebieskim w tym roku na jednej gałązce zakwitł mi biały kwiatek.Taka niespodzianka. ;:173
Ok, jak coś,, to będę pisać. ;:196

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorotka350
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 2 paź 2019, o 10:04 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4592
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Daysy, jesienne zdjęcia bardzo ładne i nie widać skutków tej okropnej suszy. Czytałam o tym, że zabrakło u Ciebie wody w studni :( To straszna sytuacja. Miejmy nadzieję, że natura teraz nieco nadrobi i choć trochę nawodni ziemię. Bardzo ładnie wygląda rabata z nowymi różami. Wilczomlecz jest fajnym uzupełnieniem ;:138

_________________
Pozdrawiam Dorota
Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
Róże u Doroty - mój mały różany raj, sezon 2017,2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daysy
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 3 paź 2019, o 11:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4064
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Witam w jesienny poranek

Zrobiło się chłodno, coraz więcej wilgoci w ogrodzie i rośliny wreszcie wracają do życia, nic nie wróci, tych które straciłam przez trwającą suszę, cieszę się jednak, że większość przetrwała i ma się dobrze.
Teraz myślę o sadzeniu cebul, trzeba przecież czymś przywitać wiosnę ;:215 i jak zwykle nie mogę wyrobić się z czasem ;:131
Czy też tak macie, że wkopując jedne wykopujecie drugie?, zawsze jesienią mam ten problem. Może macie jakieś sprawdzone sposoby na "syndrom wiewiórki" ;:306 Ciągle zapominam, gdzie mam wsadzone różnego rodzaju cebule, i część przez przypadek zostaje albo wykopana, albo uszkodzona.


Jadziu to nie są problemy, zawsze można coś przesadzić :;230 . Ja mam to samo, nakupiłam potworki i teraz martwię się co zrobić i jak je poprzesadzać, żeby jakoś to wszystko wyglądało, na razie to jest wielki bałagan, szczególnie na rabacie z 2017 roku. Szok i niedowierzanie jak te krzaczyska poszalały. Teraz zastanawiam się jakie podpory uszykować dla tych wielkoludów i jak je ustawić, czy pod każdą osobno, czy jedną dużą wspólną?

Aniu, każdy ma jakieś preferencje, śmiem twierdzić, że u mnie biel, to jakieś zboczenie ;:306 ,wybierając rośliny do ogrodu zawsze pierwsze rzucają się w oczy białe, tylko rozsądek nakazuje rozejrzeć się wokół, żeby zobaczyć inne kolory. Patrząc na Twój ogród czuję radość, pełno koloru i energii. Mój jest bardzo stonowany, chociaż coraz częściej staram się wprowadzać weselsze barwy do ogrodu, szczególnie jesienią przydałyby się czerwienie, pomarańcze a tych u mnie mało.
Nie w każdym ogrodzie muszą być róże, w Twoim nawet nie sposób za nimi zatęsknić, jest piękny i bez nich, tętni wszystkimi kolorami przez cały rok, czego chcieć więcej. Na tym właśnie polega piękno ogrodów, każdy inny, każdy w swoim rodzaju z innymi roślinami i tak powinno pozostać. My też jesteśmy różni i to chyba przekłada się na nasze ogrody, lubimy inne rośliny, inne kolory i zawsze się nam podoba to, czego nie mamy :;230 :;230 :;230
Ważne tak jak piszesz, żeby rosły zdrowo i zdobiły nasze rajskie ogrody ;:215
U Ciebie hibiskus zbzikował a u mnie Winchester Cathedral wypuszcza cały czas pęd z różowymi kwiatami/podobno to pozostałości po Mary Rose/, czyli mam modne 2w1 ;:215

Dorotko zdjęcia są z września, teraz kwitnie tylko niestrudzona Garden of Roses i pojedyncze kwiaty Queen of Sweden, Pullman Orient Express i zaczynają wiązać pąki tegoroczne angielki/rabata z wilczomleczami/ i to mnie bardzo martwi, bo powinny już usypiać a nie rwać się do kwitnienia.
Po jednej stronie wilczomlecz, po drugiej truskawki ;:333 po środku róże, czyli smaczne i piękne w jednym ;:306 . Pierwsza rabata owocowo- kwiatowa ;:333
W przyszłym roku muszę posadzić więcej wilczomlecza, daje fajnie radę na rabatach, zwłaszcza w tym roku, niestety niecierpki, które uwielbiam, nie sprawdziły się w tegorocznym upale z 20, przeżyły 2 ;:222

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jonatanka
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 6 paź 2019, o 16:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2861
Skąd: opolskie

 1 szt.
Jeżeli na zdjęciach jest jesień to bardzo chciałabym taką u siebie. :)
Ja cebulki sadzę w koszyczkach gdyż wcześniej podczas prac porządkowych wszystkie wykopywałam.
Pogoda deszczowa ,zimno i prace wstrzymane...kiedy ja to wszystko nadrobię ;:223

_________________
Pozdrawiam Joanna Spis moich wątków
Wiejski ogród początki,radości i problemy cz.2 aktualny
Sprzedam Rojniki,Yucca(Juka) Ogrodowa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 6 paź 2019, o 20:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32299
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
No tak zawsze można przesadzić jeśli ma sie odpowiednie miejsce, a u mnie go brakuje.Muszę pomyśleć o jakiejś reorganizacji no chyba ,ze jakieś rośliny wyniosę za płot :;230 , ale bylin szkoda dodają uroku różom i tak już sporo ich wysadziłam spod róż ,żeby zrobić miejsce dla nowości ;:124 Na dzisiejszą noc oglądałam przymrozek -1 ,oby się nie sprawdziło ,ale już czuć zimno straszne ;:196

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
irpam
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 7 paź 2019, o 08:31 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 485
Skąd: opole

 1 szt.
Ja też jak Jonatanka wkopuję cebule w koszyczkach. Łatwiej je potem wykopać jak przekwitną i mają już zaschnięte liście. Mam całą masę cebul do wkopania , a tu najwyczajniej mi się nie chce tego robić. Może w tym tygodniu zrobi się troszkę cieplej to muszę się przyłożyć.
Jesienne róże też ładnie wyglądają. Niektóre dostają takich "jesiennych rumieńców". Ciekawe jak będą wyglądać po dzisiejszych porannych przymrozkach. Mają jeszcze tyle pąków.
Nie wiem czy patrzyłaś na hibiskusy błotne. Mają ogromne kwiaty. A w zasadzie to bylina. Nie mam go ale od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie. :wit

_________________
Pozdrawiam i zapraszam, Irena
Ogród i róże Ireny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Margo2
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 7 paź 2019, o 21:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 24588
Skąd: Płock

 1 szt.
A ja robię zdjęcia w taki sposób, żeby potem zlokalizować gdzie są posadzone cebulki.
Oczywiście, nie zawsze się to sprawdza, ale mimo wszystko dużo cebul udało mi się posadzić w nowych miejscach
Z bylin oczywiście polecam szałwie, kocimiętki, przetaczniki, kłosowce, goździki, rozchodniki, periovske, liliowce, czyściec, wszelkiego rodzaju rdesty, rutewki, floksy, i astry. Bylin jest tak dużo, że na pewno coś wymyślisz

_________________
Ogrodowe wątki Gosi
Ogródek Gosi cz.17


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daysy
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 8 paź 2019, o 09:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4064
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Witam

To, że przyjdzie zima to w naszym klimacie normalne, tylko dlaczego przymrozki przychodzą tak wcześnie, pod koniec tygodnia ma być ciepło, rośliny mogłyby jeszcze długo zdobić ogrody a tu klops, przymrozek załatwił większość roślin w ogrodzie, musiał być spory, bo rano dachy i trawa były bielusieńkie. Na szczęście wszystkie doniczki pochowaliśmy do pomieszczenia, tym sposobem nic się nie zmarnowało. Szkoda byłoby fuksji, tak pięknie się rozrosły w tym roku.
Część cebulek zdążyłam wsadzić, zostały jeszcze te mniejsze.
Koszyczki oczywiście mam, są niestety już zajęte przez ubiegłoroczne zakupy, nie wykopywałam ich latem z uwagi na suszę. Kilka pustych zostawiłam na te mniejsze cebulki, tam są bezpieczne i łatwo je wszystkie odszukać.
Trzeba faktycznie jeszcze dorobić koszyczków, liczba cebul z roku na rok rośnie ;:224
Jesienią ogarnia mnie jakaś niemoc, lub jak kto woli najzwyklejszy leń ;:222 , trudno się zebrać do jakiejkolwiek pracy w ogrodzie, co prawda dzień krótki i cudów po powrocie z pracy się nie zdziała, ale też i chęci brak ;:131 .
Zwłaszcza kiedy liczy się straty po tak upalnym, suchym lecie.
W sobotę wykopaliśmy uschniętą, wielką tuję a w jej miejsce wsadziłam 4 złociste cisy, malutkie ok.40cm./sadzonki własne/, ale jak się rozrosną utworzą fajną barierę ochronną przed wschodnimi, zimnymi wiatrami.
O zbliżającej się zimie przypomniały nam wczoraj sikorki, które raniutko przyleciały na miejsca ubiegłorocznych stołówek ;:215 , trzeba było napełnić głodomorkom naczynka z żarełkiem, lubię patrzeć jak uwijają się na swoich "huśtawkach"




Jadziu
, właśnie z tym miejscem coraz trudniej, ogród szybko się zapełnia i trzeba ciągle coś zmieniać. Rośliny bywają nieprzewidywalne. Róże bardzo się rozrosły i zajęły dużo miejsca, przeszkadzają sobie wzajemnie. Na pewno jest w tym moja wina, wychodzi brak wiedzy na temat poszczególnych odmian a także ślepa wiara w to co napisane w opisach szkółek, czasem literatura sobie a życie sobie.
Oprócz róż, chciałam na rabatach zmieścić jeszcze byliny a teraz okazuje się, że za rok, dwa będę sobie wzajemnie przeszkadzać, z drugiej strony oglądam ogrody, gdzie na rabatach z różami niesamowicie ciasno a one rosną zdrowo i wyglądają zachwycająco.
Może klimat im nie służy, duże różnice temperatur, wahania wilgotności podłoża i powietrza, nie wiem czym to tłumaczyć, bo nie sądzę, że chemia wszystko załatwia.
Jadziu u mnie był duży przymrozek, rano było siwiutko w ogrodzie, nawet niektóre róże były zważone, katalpy w ogrodach sąsiadów tez ucierpiały, dopiero dzisiaj widać zmiany na roślinach. Dzisiaj już noc na plusie i jak na razie przymrozków nie zapowiadają.

Joasiu, niestety to już jesień, chociaż niektóre zdjęcia z września to jednak już z tej części jesiennej nie letniej :wink: To niestety tylko fragmenty ogrodu, oczywiście te najciekawsze, pozostałych lepiej nie pokazywać, ale dziękuję ;:196
Też mam jeszcze sporo pracy w ogrodzie i jakoś nie mogę się zebrać, wracam późno z pracy i brakuje dnia ale i chęci również aby wyjść do ogrodu. Sobota ma być ładna, ale mnie nie będzie, więc znowu prace się odwleką w niewiadomą przyszłość. Przed nami jeszcze zmiana czasu, która już zupełnie wyklucza jakiekolwiek prace od poniedziałku do piątku. Byle by dotrwać do wiosny, dzień dłuższy akumulatory po długiej jesieni i zimie naładowane, nowe plany, marzenia to i chęci do pracy wrócą . Mam tak każdego roku ;:108
Koszyczki mam już w większości zajęte a te które zostały przeznaczyłam dla drobnych cebulek, łatwiej mi je później odnaleźć i wykopać.


Irenko, tak widziałam bagiennego, nawet zastanawiałam się nad zakupem, piękny, ale stwierdziłam, że najpierw trzeba zrobić porządek w ogrodzie z tym co już rośnie. Jak już sobie wszystko przemyślę podejmę decyzję.
Mam już dość bałaganu na rabatach, chciałabym wreszcie zobaczyć co tak naprawdę w tym moim ogrodzie mam. Na razie tylko bałagan widzę.
W tym roku nie nacieszyłam się różami, tylko pierwsze kwitnienie było super, później już było tylko gorzej, nawet, te kupione w tym roku nie zachwycały.
Kładę to na swoje zaniedbanie w związku z prawie 2-miesięcznym unieruchomieniem, więc może to tylko tegoroczne zawirowania i następny będzie naprawdę mocno różany do późnej jesieni.


Gosiu, zdjęcia dobra rzecz, trzeba tylko je wszystkie przejrzeć przed sadzeniem a mnie jakoś to umyka ;:306 , za bardzo ufam swojej pamięci, dopiero jak wykopuję uszkodzoną cebulkę , stwierdzam, że trzeba było przypomnieć sobie gdzie kwitły wiosną.
Większość koszyczków z cebulami w tym roku nie wykopałam, ze względu na suszę, te które wolne zostawiłam na drobniejsze cebulki, aby później łatwiej je wszystkie wykopać. W sobotę uporałam się z tulipanami, wszystkie już wsadzone, te drobniejsze po prostu wsypuję do koszyczka i sadzę w mniej eksponowanym miejscu do następnego sezonu.
Część bylin już mam w ogrodzie, część jeszcze dokupię, teraz jest tyle nowości, że w głowie się kreci. Przede wszystkim zależy mi na dobrym zagospodarowaniu tych, które mam a które rosną bez ładu i składu. Dobrze byłoby je jakoś poskładać w konkretną całość.
Mam sporo liliowców, szałwie też są, rutewki, floksa białego i szydlastego, piwonie, również drzewiaste, troszkę traw, muszę podzielić funkie, przetacznika, kocimiętkę, tawułki coś już z tego można sklecić , do tego jeszcze coś nie coś dokupić i może coś fajnego by powstało jak sądzisz?.

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 546 ]  Idź do strony nr...        1 ... 35, 36, 37, 38, 39  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *