Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 675 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24 ... 40  
Autor Wiadomość
JAKUCH
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 16 kwi 2019, o 22:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32986
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Daysy tobie również radosnych Świąt w rodzinnym gronie i szybkiego dojścia do pełnej sprawności ;:196 ;:196 .No cóż ja ze zdrowymi nogami a na raty cięłam te moje róże to Ty w mig się z nimi uwinęłaś. Mokrego dyngusa dla ogrodu również ;:196 ;:196

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
apus
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 20 kwi 2019, o 20:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5353
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Dobrze, że już ogarnęłaś ogród... teraz tylko na bieżąco... plewienie, pryskanie, cięcie, grabienie i takie tam ;:306

Wesołych Świąt! ;:196

_________________
Pozdrawiam, Basia.
https://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=117468


Góra   
  Zobacz profil      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 20 kwi 2019, o 20:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14975
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Piękne te twoje wiosenne niebieskości.
Później już tyle niebieskiego nie mam w ogrodzie.
a może tylko ja nie mam...
Zdrowych, wesołych Świąt Wielkiej Nocy!! ;:196

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jonatanka
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 22 kwi 2019, o 11:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2892
Skąd: opolskie

 1 szt.
Zdrowych, wesołych Świąt.

_________________
Pozdrawiam Joanna Spis moich wątków
Wiejski ogród początki,radości i problemy cz.2 aktualny
Sprzedam Rojniki,Yucca(Juka) Ogrodowa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Margo2
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 28 kwi 2019, o 20:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 24824
Skąd: Płock

 1 szt.
Oglądając zdjęcia z lata, nawet ja, która już nie chciałam więcej róż, znowu poczułam ukłucie w serduszku.
Może jednak źle zrobiłam, że nie kupiłam ani jednej?
Ale chyba jednak nie będę już kupowała
U mnie róże wegetują. Po co mają się męczyć.
Po zastanowieniu stwierdziłam, że to był błąd, że nie obcięłam róż niżej. Teraz rozwijają listki na wysokości, a dół śpi

_________________
Ogrodowe wątki Gosi
Ogródek Gosi cz.18


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daysy
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 30 kwi 2019, o 10:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4187
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Witam miłe koleżanki :wit

Nie wiem jak u Was ale u mnie od dwóch dni pada :heja . Początkowo tak nieśmiało siąpiło, ale dzisiaj w nocy już popadało całkiem nieźle.
Jutro chyba wreszcie posadzę wszystkie swoje panny. Trzy już w donicach siedzą / Lady Emma Hamilton i Dame Judi Dench, pozostałe nadal zadołowane ;:131 .
Teraz będzie trochę wolnego to trzeba wykorzystać każda chwilkę. Dobre takie wolne dni wiosną ;:108
Wszystkim ;:167 dziękuję za pamięć ;:196


Jadziu do pełnej sprawności to jeszcze troszkę trzeba poczekać, pracować jednak trzeba, nie ma co leniuchować. Wystarczy tych 6 tygodni, teraz im więcej ruchu tym lepiej. Z różami szybko poszło bo cięłam je tylko kosmetycznie, noga jeszcze nie była na tyle sprawna, bym mogła kucać przy każdym krzaczku. Mocne cięcie będzie po drugim kwitnieniu.
Nie lubię tak wysoko przyciętych róż, zwłaszcza rabatowych, jednak tym razem musiałam odpuścić.

Basiu dziękuję ;:196 , staram się jak mogę, niestety nie ze wszystkim sobie radzę, dlatego i chwasty u mnie w tym roku trochę sobie za dużo pozwalają, dobrze, że było sucho to tak nie poszalały a ja po "łepkach" ale walczyłam z nimi. Po deszczu będzie znacznie gorzej, no ale trudno. co będzie to będzie. Pewnych rzeczy nie przeskoczę :wink: ;:306

Aniu
, niebieski i biel to moje ulubione kolory, z bielą nie ma problemu, za to niebieskich kwiatów jakoś mniej, więc jak gdzieś wpadnie coś w oko to ląduje do koszyka. Pięknego niebieskiego przetacznika dostałam od Ali/Georginii ;:167 ;:196 ;:108 / oraz irysa od znajomej. Jesienią 2017r. powstała rabata właśnie z przewagą darowanych mi roślinek. Bardzo jestem ciekawa jak w tym roku się zaprezentuje. Tam przesadziłam również Rhapsody in Blue.

Joasiu
bardzo Ci dziękuję za pamięć ;:196

Gosiu w tym roku, przed złamaniem zamówiłam sporo róż, to jednak chyba ostatnie. Taka sytuacja uzmysłowiła mi, że nie będę żyła sto lat, że zdarzają się nieprzewidziane wypadki, że z każdym rokiem będę słabsza i coraz trudniej będzie mi zadbać o ogród, w szczególności o wymagające troskliwej pielęgnacji róże. W ich przypadku każdy zabieg musi być przeprowadzony w odpowiednim czasie a spóźniony odbija się na ich zdrowiu i wyglądzie.
Ja w tym roku z konieczności róże cięłam późno, przez co bardzo oszczędnie, efektem takiego cięcia jest właśnie to co piszesz, goły dół.
Wszystko jednak można naprawić. Silne cięcie mam zamiar przeprowadzić zaraz po pierwszym kwitnieniu, chyba po raz pierwszy będę miała w wazonach pełno róż na długich łodygach ;:224 .

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 30 kwi 2019, o 15:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32986
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Przetaczniki powoli zaczynają spektakl uwielbiam te poduchy tak jak poduchy floksików. Zuzia upodobała sobie leżenie w przetacznikach :evil: ojjj wygniecione biedne są całe razem z kwiatami .U Ciebie tez za chwilę zacznie sie różane szaleństwo bo mój Maigold już lada chwila .U Ciebie tak jak u mnie zaczynał padać deszcz najpierw nieśmiało a potem przez 2 dni i dwie noce ciągle .Dzisiaj wyjrzało słonko ,to ja zaraz myk do ogródka ,bo chwasty nie próżnują ślimaki również ;:222 . Udanej majówki Daysy ;:196

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daysy
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 1 maja 2019, o 20:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4187
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Cześć Jadziu, dzisiaj godnie uczciłam Święto Pracy, aż ledwo doszłam do domu, za to większość rabat lśni :;230 . Po ostatnich opadach ziemia jak puch, chwasty nie miały szans ;:333 .
Róże oszalały w tym roku, pnące pilnie potrzebują silniejszych podpór, niestety jak zwykle nie doceniłam ich witalności. Również Wollerton Old Hall mnie zaskoczył, to krzaczysko zachowuje się nie jak parkowa tylko pnąca, wypuścił pędy silne i długaśne na 2 metry, na szczęście się rozłożyły na boki. Zajęły przez to dużo miejsca i kilka roślin trzeba będzie przesadzić.
Rabata założona w 2017 roku wygląda jakby miała co najmniej 4 lata.
Najnowsza rabata na razie wygląda całkiem fajnie, chociaż z jednej strony wypadły floksy szydlaste, i złocienie "banana cream"/ zjedzone przez ślimaki w ubiegłym roku/ ale to się da naprawić.Zastanawiam się czy nie straciłam również lobelii błyszczącej, jeszcze nie wyszła. Teraz czekam na czosnki, irysy, przetaczniki no i oczywiście róże. Tak wygląda teraz, zdjęcie nie najlepsze ale co nieco widać.

Obrazek

Obrazek

Twoja Zuzia buszuje w przetacznikach a mój Gaspar upodobał sobie kocimiętkę w donicy

Obrazek

Obrazek

Teraz troszkę różności, póki nie ma różyczek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Cudna wiosna, u mnie pączki widziałam na F,Juranville i Flammentanz, ale mini, min ;:131 i.

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 2 maja 2019, o 21:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3673
Skąd: Poznań

 1 szt.
Daysy - masz rację, wszystko wskazuje na to, że róże w tym roku będą wyjątkowo urodziwe. Moje też w większości bujnęły. Niestety nie dotyczy to Wollerton Old Hall, mój egzemplarz jakiś slaby. Natomiast pączków i to wcale nie aż tak malutkich mam za to dużo, niektóre pokazują już kolorek. Każdego dnia odkrywam nowe.

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 3 maja 2019, o 12:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14975
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
|Cuudne tulipany.Rożne odmiany i rożne kolorki.
Ja też tak lubię : ;:167
Powojnik mamy chyba taki sam. :)
Zaraz będzie pokaz czosnkowy ;:173
Cudne berberysy, pigwowce. ;:215
Oj cały ogród piękny i już!!

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jonatanka
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 3 maja 2019, o 15:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2892
Skąd: opolskie

 1 szt.
Wollerton Old Hall miałam już w koszyku lecz w opisie było napisane że, lubi się przewieszać a zależało mi na krzaczastej o sztywnych pędach . Czy będziesz obcinać te długie pędy? Śliczny kociak .

_________________
Pozdrawiam Joanna Spis moich wątków
Wiejski ogród początki,radości i problemy cz.2 aktualny
Sprzedam Rojniki,Yucca(Juka) Ogrodowa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 3 maja 2019, o 16:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32986
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Daysy Zuzia teraz przeniosła sie na Naradkę odroślowa która właśnie zaczyna kwitnąć, a to taka delikutaśna roślinka calutka przygnieciona do parteru.Musiałam postawić osłonę mam tylko nadzieje ,ze jej nie wywaliła i znów tam wlazła.Och te nasze kocurki ;:167 Gaspar tylko na doniczce sobie leży i wącha kwiatki :;230 Fajna irysowa rabatka, a nie narzekaj na floksiki przecież cudnie kwitną, a po kwitnieniu da sie przesadzić w brakujace miejsca .Lśniącą lobelię też miałam, ale była tylko jeden, a czasem 2 sezony ,wiec z niej zrezygnowałam, bo szkoda nerwów.Może w to miejsce chciałabyś przetacznika siwego ozdobny z liści i kwiatów. Kurcze ,zeby u mnie róże chciały tak szaleć ;:174 Udanego majówkowego weekendu .

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewarost
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 3 maja 2019, o 17:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3377
Skąd: Świętokrzyskie/Ponidzie

 1 szt.
Daysy piękne wiosenne fotki, taka obfitość kwitnienia no i ta kocia piękność, co też rozkoszuje się ;:3 i kwiatami... żeby tylko "Ogrodnicy" nic nie namieszali ;:168

_________________
Rajsko,wiejsko,sielsko...II
Rajsko, wiejsko, sielsko...
Chwytaj chwilę, bo tak naprawdę to istnieje tylko ona. Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ed04
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 3 maja 2019, o 19:47 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 860
Skąd: Szczecin

 0 szt.
Nie ma róż, ale tez jest pięknie.

_________________
Moje róże
Moja działka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
apus
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 4 maja 2019, o 19:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5353
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Daysy, też zauważyłam, że róże szybują w górę i na boki, ach jak to zakwitnie wszystko, oj będzie pięknie ;:167
Cieszę się że ogarnęłaś rabaty, ja też tak uczciła święto pracy, ale chyba trochę przesadziłam, bo chyba ciut przeciążyłam prawą rękę. Jeszcze 2 maja poprawiłam, tak że wczoraj nic a dzisiaj już niezbyt wiele pracowałam, ale już jest dobrze.
Gaspar ślicznot! Mój kociak też kręci się obok kocimiętki ;:306

_________________
Pozdrawiam, Basia.
https://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=117468


Góra   
  Zobacz profil      
 
alexia
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 13 maja 2019, o 22:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1675
Skąd: HN-D

 0 szt.
Cześć Daysy, strasznie długo się nie odzywałam, ale czytałam. Fatalnie, że miałaś kontuzję, 6 tyg. gispu to nic przyjemnego, a skutki będziesz odczuwać jeszcze długo. Super, że małżonek Ci pomagał, ale nie dziwię się, że sama ciełaś róże.
Ciekawa jestem, jak będą sprawowały się Angielki na tarasie. Z zimowaniem raczej nie ma problemu, gorzej z nagrzewaniem się ziemi w upały. U mnie dużo lepiej daje radę róża w plastikowej donicy wstawiona do wiklinowego kosza niż te w ceramicznych.
Ja też postanowiłam nie kupować wiecej róż... ;:306 , no chyba, że na patyku ;:108. (Kontuzja kolana, 11 miesięcy nosiłam ortezę) Nie mogę kucać, więc pielęgnacja różyczek jest utrudniona...
Miałam masę ślepych pędów i wycinanie ich na piennej było samą przyjemnością.
;:196

_________________
viewtopic.php?f=59&t=100396&start=0


Góra   
  Zobacz profil      
 
daysy
 Tytuł: Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
PostNapisane: 14 maja 2019, o 11:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4187
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Witam wszystkich bardzo, bardzo ciepło, bo za oknem raczej chłodno, można powiedzieć - wręcz zimno.
Rozochocił nas ubiegły rok, gdzie lato przyszło praktycznie już w kwietniu, ja jednak nie narzekam, skoro sucho, to lepiej niech słońce nie praży.
Od wczoraj troszkę wilgoci dotarło i do mnie, to chyba te resztki od Was ;:306 , dobre i tyle, dzisiaj pochmurno, ale jak na razie nie pada, może popołudniu pokapie co nie co z nieba.

Ewo, mój Wollerton old Hall jest ogromny, do tego posadziłam go przy Bajazzo, wyobrażasz sobie dwa potwory obok siebie? Żeby tego było mało to towarzyszą im Charles Darwin i Barock, co prawda rosną na tyłach rabaty, nie zmienia to jednak faktu, że wszystkie nie należą do liliputów. Na jesieni zmuszona byłam zabrać stamtąd Lady of Shalott a w tym prawdopodobnie zabiorę jeszcze Natashę Richardson, którą dokumentnie zasłonił właśnie Wollerton. Swoje ramiona rozłożył na całej rabacie.
Jestem zaskoczona rozmiarami róż sadzonych zaledwie 2 lata temu,zwłaszcza, że rosną na miejscu wyciętego orzecha włoskiego, spodziewałam się raczej spowolnienia wzrostu, jednak stało się zupełnie odwrotnie ;:224

Aniu dzięki ;:196 , wszystko możliwe, w ubiegłym roku kupiłam kilka powojników, ale ten niebieski to chyba z wcześniejszych zakupów, prawdopodobnie Cecile, po raz pierwszy zakwitł mi tak obficie. Czosnki już pokazują kolorek, ale ze względu na suszę nie są tak okazałe jak w roku ubiegłym.
Przy pieleniu zauważyłam dużo nowych sadzonek berberysów, jeśli Cię jeszcze interesują, daj znać ;:333 .

Joasiu rzeczywiście, u mnie wypuścił w pierwszym roku dwa dorodne, długie pędy, które musiałam przyciąć, w zeszłym roku bardzo ładnie się zagęścił. Pędy jednak faktycznie mocno się przewieszają i róża zajmuje bardzo dużo miejsca. Wczoraj oglądałam ją i widzę, że w tym sezonie będzie kwitła na całej długości pędów, wypuściła mnóstwo krótkopędów, wszystkie zakończone pąkami.

Jadziu floksy stworzyły bardzo ładne poduchy, tylko w jednym miejscu wypadły i jest tam dziura, wszystko jednak da się naprawić, masz rację latem przesadzę tam kępki i będzie po kłopocie. O przetaczniku siwym pomyślimy jesienią, teraz dam sobie spokój, za bardzo nie mogę forsować nogi, zginanie jeszcze sprawia mi problem. Wszyscy pocieszają mnie jednak, że do jesieni już będzie dobrze ;:224
Widzisz Jadziu szaleństwo róż ma swoje dobre i złe strony, wolałabym, żeby moje troszkę przystopowały, bo inaczej czeka mnie następne przesadzanie.
Popatrz a mój Gaspar interesuje się tylko tą kocimiętką posadzona w donicy, te na rabatach mija obojętnie, tam za to urzęduje moja Daysy ;:306

Ewo/ewarost/ na pogodę nie mamy wpływu, z zimnymi ogrodnikami w naszym klimacie trzeba się zawsze liczyć, rzadko nie ma wówczas przymrozków. Zeszły rok nas mocno rozpieścił pod tym względem. Jest pochmurno, więc może przymrozków nie będzie, dzisiaj w nocy było tylko 3 stopnie, ale na plusie i z tego trzeba się cieszyć. Gaspar często zatrzymuje się przy kwiatach, zwłaszcza jak jest ze mną ;:333

Ed04 dziękuję, wiosna jest cudownym okresem dla ogrodników, po szarej jesieni i białej /nie w tym roku/ zimie tęsknimy za kolorem w ogrodzie, wszystko, co budzi się do życia wygląda cudnie, nawet chwasty ;:306

Basiu ze względu na swoją nogę, nie za bardzo mogłam biegać po rabatach, dlatego róże w tym roku cięłam bardzo oszczędnie, wolałabym gdyby były znacznie skromniejszych rozmiarów, nie wszystko jednak idzie po naszych myślach, czasem trzeba swoje zapędy przyhamować i cieszyć się tym co jest. Też dałam sobie ostro w kość w długi weekend i nie wyszło mi to na zdrowie, za to jestem szczęśliwa, że mogłam nadgonić zaległe prace.

Alexia witaj kochana, już się martwiłam Twoją nieobecnością. Dobrze, że już jesteś ;:196 . Kontuzja widzę i Ciebie nie ominęła, współczuję, wiem, że to nic przyjemnego i sprawia wiele problemów. Też wolę teraz podwyższone rabaty, gdyby jeszcze były węższe i nie musiałabym się na nie wdrapywać, byłoby o wiele wygodniej :wink: .
Widzisz nie pomyślałam o tym, może poszukam takich koszy wiklinowych i na okres lata będą miały pewna izolację.
Mnie tez marzą się róże na pniu, ale w tutejszym klimacie to tak jak wyrzucić pieniądze, przymierzam się do ich kupna od kilku lat i za każdym razem w ostatniej chwili wypadają z koszyka, rozsądek bierze górę.
Alexia u mnie też widzę dużo ślepych pędów, sądzisz, że może to być efektem zimnych nocy? Co roku mam tak z pnącą Peace, wszystkie krótkopędy ślepe, czasem późnym latem potrafi zakwitnąć kilkoma kwiatami. Już postawiłam na niej krechę, prawdopodobnie będzie to pierwsza róża, której pozbędę się z ogrodu, długo dawałam jej szansę, ale moja cierpliwość ma tez swoje granice.
Fajnie Cię znowu czytać ;:196

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 675 ]  Idź do strony nr...        1 ... 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24 ... 40  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *