Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 438 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 22, 23, 24, 25, 26  
Autor Wiadomość
nena08
 Tytuł: Re: Ogród i róże Ireny
PostNapisane: 28 lis 2019, o 14:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2644
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
Irenko, współczuję ataku ćmy bukszpanowej . U mnie też się pojawiła, ale ja mam tylko kilka , więc strata będzie niewielka.
Bardzo mi się podoba połączenie Ascot i Dieter Muller ;:138

_________________
Pozdrawiam Anka
Na końcu wydmy. cz.2
Róże na wydmie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród i róże Ireny
PostNapisane: 28 lis 2019, o 17:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32795
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Irenko chyba walka z ćmą jak na razie zakończona zacznie się wiosną .Ciekawe czy zamówiłaś sobie jakieś nowe panienki do różanego królestwa .U mnie niestety PASS z nowościami. Odezwij się od czasu do czasu ;:196

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
irpam
 Tytuł: Re: Ogród i róże Ireny
PostNapisane: 22 mar 2020, o 13:37 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 511
Skąd: opole

 1 szt.
Witam wszystkich zaglądających tu do mnie oficjalnie i po kryjomu. :wit Nie będę już po takim długim czasie odpowiadać na każdy wpis, bo to chyba już za późno. Odpowiem tak ogólnie.
Długo mnie nie było. Koniec roku - listopad upłynął mi na pobycie w sanatorium, a potem zaczęły się problemy z chorującymi rodzicami. Są już w podeszłym wieku i coraz więcej chorują. Czas ostatni upływa mi na ciągłych wizytach u lekarza z nimi czy też w szpitalu.
Ale nadeszła wiosna, a w zasadzie koniec zimy był wiosenny, a początek wiosny zimowy. ;:219
W październiku zakończyliśmy batalię o bukszpany. Na razie wygraną. ;:108
Na razie był spokój, ale myślę, że w najbliższym czasie zaczniemy znowu walkę. ;:163 . Jak widziałam w zeszłym roku, to trzeba stosować oprysk co trzy tygodnie, bo jak w maju chyba, jak nam się wydawało, że wszystko jest w porządku, to okazało się, że gąsienice siedziały w środku i urządzały sobie przyjęcie.
Zima była dziwna jak wszędzie. Werbena patagońska, niby u nas jednoroczna, przeżyła, przycięłam ją tylko i dalej rośnie. Pod iglakami przeżyła jednoroczna petunia. Nic nie przemarzło. Miałam zrobić posumowanie róż, ale nie było kiedy , nie miałam do tego głowy.. ;:185
A dzisiejszy poranek przywitał nas białym krajobrazem, ale w tej chwili po śniegu nie ma już śladu.
Część prac ogrodowych mam za sobą. Pogoda zresztą temu ostatnio sprzyjała. Róże przycięte, (zresztą już pod koniec lutego), ostatnio nakarmione i część rabat posprzątanych. Przekwitły już przebiśniegi, a kwitną krokusy, zaczynają hiacynty i nawet jeden tulipan. Dodam jeszcze, że forsycje kwitną już w najlepsze.
[b]


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Adrianno pytałaś mnie jesienią o Falstaff i The Prince. The Prince przybył do mnie jako pomyłka, zamiast The Pilgrim. W zeszłym roku był nieduży, ale po przesadzeniu jesienią roku poprzedniego. Kwitł chętnie i długo, pod koniec lata złapał kilka plamek.
Z kolei Falstaff w ilości 3 szt. rośnie od wiosny 2016r. To mocna róża, rośnie mocno wyprostowana i jej kwiaty też rosnące na patelni wcale nie były przypalone, przejrzałam zdjęcia i na żadnym nie widziałam takich spieczonych kwiatów.

Dla Ciebie Falstaff

Obrazek

Obrazek

i The Prince

Obrazek

Obrazek

W zeszłym roku się zastrzegałam, że już nic nie kupię i nie dosadzę. Ale... oczywiście dotarły do mojego ogródka Olivia i The Poets Wife z angielek oraz Baronesse i Pastella.
Zobaczę co z nich wyrośnie, oprócz Baronesse te 3 pozostałe miały bardzo fajne grube i duże korzenie. Ach dokupiłam też Rapshody in Blue.

Przesadziłam wreszcie Blue for you w trochę zacienione miejce, miałam wyrzucić Blue Moon, która kwitła jednym kwiatem przez 2 lata, ale ją wykopałam i przesadziłam na ubocze, bo mi się jej żal zrobiło. To samo było z Williamem Shakeasperem, który zarażał sąsiadki, dostał ostatnią szansę i poszedł w kąt.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

To teraz trochę przypomnienia w postaci różanych widoczków z zeszłego lata.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam wszystkich wiosennie i do zobaczenia .

_________________
Pozdrawiam i zapraszam, Irena
Ogród i róże Ireny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bona
 Tytuł: Re: Ogród i róże Ireny
PostNapisane: 22 mar 2020, o 15:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1032
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Witaj Irenko.
Cudowne widoczki pokazujesz, róże u Ciebie sa niezwykle piekne. Widac, ze jest im dobrze. Ja tez sobie kupilam The Poet's Wife , polowałam jeszcze na Summer Song I Sister Elizabeth, ale w żadnej szkółce ich nie ma, slyszalam niezbyt pochlebne opinie o Summer, ale mimo to chcialabym ja mieć, możesz napisac o niej kilka słów, bo chyba u Ciebie nie najgorzej sie sprawuje.

_________________
Gorąco pozdrawiam z Gór Świętokrzyskich
Bożena


Góra   
  Zobacz profil      
 
irpam
 Tytuł: Re: Ogród i róże Ireny
PostNapisane: 22 mar 2020, o 16:11 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 511
Skąd: opole

 1 szt.
Witaj Bożenko.
Witam w moich skromnych progach w pierwszych dniach wiosny.
Odnośnie Summer song mam mieszane odczucia. Kolor kwiatu jest rzeczywiście piękny, taki miedziany. Sam krzew (mam 3 z tego samego źródła) są bardzo wąskiego pokroju, nie wiem czy mają ze 30 cm szerokości i wysokie tak na 1,2 czy też 1,3 m. U mnie jako jedne z pierwszych łapią czarną plamistość. Nie wiem jak u innych. To są minusy, a plusy to zapach i tak jak wcześniej pisałam kolor. Ale to Ty sama musisz dokonać wyboru. Dla Ciebie kilka zdjęć z zeszłorocznego lata.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam ;:3

_________________
Pozdrawiam i zapraszam, Irena
Ogród i róże Ireny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorotka350
 Tytuł: Re: Ogród i róże Ireny
PostNapisane: 22 mar 2020, o 16:40 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4756
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Irenko, jak fajnie, że już jesteś z powrotem po zimowej przerwie ;:196
Zdjęcia wiosenne ;:215
Ale te wspominkowe widoczki z ubiegłego sezonu ;:167 Czytałam, że chwalisz The Prince...Przez pierwsze dwa sezony też ją chwaliłam. Potem było już tylko gorzej. Zaczęła się uwsteczniać i teraz z roku na rok jest coraz gorzej. Przycięłam ją dosyć mocno (jak zresztą większość Austinek w tym roku) i zobaczę jak zareaguje?

_________________
Pozdrawiam Dorota
Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
Róże u Doroty - mój mały różany raj, sezon 2017,2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Ogród i róże Ireny
PostNapisane: 23 mar 2020, o 19:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14731
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Irenko :wit
Sporo wysiewów już masz.Fajnie to cieszy.
U mnie pomidorki rośną .Papryka coś marnie wchodzi. :roll:
Twoje róże jak zawsze zachwycają.
A wiesz,że skusiłam się na 4 nowe.A planach ich nie było ;:14

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród i róże Ireny
PostNapisane: 23 mar 2020, o 19:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32795
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Cudne widoczki Irenko brakowało nam Ciebie i Twojego ogrodu. Każda z nas już tęskni do takich widoków. The Price Dorotki to tak jakbym o moim pisała i widzę ze parę róż jakby się uwsteczniało .Cóż będzie miejsce na nowości ,albo w to miejsce przyjdą hortensje niz na siłę ;:196

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
adka321
 Tytuł: Re: Ogród i róże Ireny
PostNapisane: 23 mar 2020, o 20:53 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 102
Skąd: łódzkie

 0 szt.
Witaj Irenko ja też wróciłam po dłuższej przerwie.Zawsze coś ,ale nie będę Ci tu smęcić.
U Ciebie pięknie jak w ogrodach angielskich ,cały czas podziwiam te obwódki z bukszpanu ,a jeszcze w nich róze to miod na moje oczy ;:180 . Ja zrobiłam takie małe obwódki z trzmieliny ciekawa jestem jak się sprawdzą.Falstaf i the prince cudowne masz.Baronesse , to bardzo ładna różyczka ,mam ją ,ale to świeżynka.Jeszcze nie pokazała na co ja stać .POzdrawiam :wit

_________________
Adrianna

Róże i inne kwiatki u Adki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bona
 Tytuł: Re: Ogród i róże Ireny
PostNapisane: 25 mar 2020, o 14:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1032
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Bardzo dziękuję Ci Irenko za informacje odnośnie Summer Song. Większość osób które ja maja nie wypowiada sie o niej pochlebnie, ale mimo to chcialam ja kupic i spróbować, niestety chyba mi sie to nie uda, ponieważ nie jest juz dostepna w żadnej szkółce, tak samo Sister Elizabeth czy Young Lycidas.
Twoja Summer jes śliczna, szalenie podoba mi sie ten kolor.
W ogóle wszystkie Twoje róże sa piękne.

_________________
Gorąco pozdrawiam z Gór Świętokrzyskich
Bożena


Góra   
  Zobacz profil      
 
daysy
 Tytuł: Re: Ogród i róże Ireny
PostNapisane: 26 mar 2020, o 18:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4138
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Jak miło, że otworzyłaś furtkę do ślicznego ogrodu ;:138

Wspomnienia aż dech w piersi zapiera, Pokazałaś cudowny ogród ;:224 Czytam, że wygrałaś walkę z ćmą bukszpanową, niestety ja ją właśnie rozpoczynam. Po przycięciu bukszpanów, okazało się, że są w środku całe żółte ;:145 . Zaopatrzyłam się w pułapki feromonowe, ale czytam, że jeszcze czymś pryskasz na te paskudy. W jakimś artykule czytałam, że gąsienice są odporne na wszystkie środki chemiczne u nas stosowane. Więc jak to jest?
Jak myślisz, czy jakimiś środkami olejowymi da radę by się ich pozbyć?
Zebrałam wszystkie kokony jakie znalazłam w środku krzewu, one podobno tam zimują, ale nie wiem ile w tym prawdy.
Jutro wywieszam pułapki ;:163 ;:148 i idę na całość ;:224
Miło Irenko, że znowu jesteś z nami ;:196

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
inka52
 Tytuł: Re: Ogród i róże Ireny
PostNapisane: 31 mar 2020, o 12:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1980
Skąd: Legnica - Dolny śląsk

 1 szt.
Witaj Irenko , już Twój Sumer Song podziwiałam na FB, ja mam jeden krzak i też ładnie kwitnie im starszy tym ładniejszy jak stare wino , u mnie po zimie jak zwykle parę róż wypadło , a teraz posadziłam wiosenne i też nie za bardzo jestem zadowolona , część jeszcze nie pokazała nić żywotnego , też coś odpadnie , ale dokupować nie będę .Nie wszystkie prace ogrodowe pokończone , brak ciepła no i chęci zaistniałą sytuacją , pozdrawiam ;:168

_________________
Mój mały zakątek kwiatów cz.1 cz.2- aktualna
-pozdrawiam Teresa-


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
irpam
 Tytuł: Re: Ogród i róże Ireny
PostNapisane: 11 kwi 2020, o 09:15 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 511
Skąd: opole

 1 szt.

Życzę Wam, Kochani,
aby te święta wielkanocne
wniosły do Waszych serc
wiosenną radość i świeżość,
pogodę ducha, spokój, ciepło i nadzieję.

Z okazji Świąt Wielkanocnych życzę wszystkim przede wszystkim dużo zdrowia w tym czasie.
Przeżyjmy te święta w spokoju, troszkę inaczej niż wszystkie dotychczasowe. Miejmy nadzieję, że wszystko wróci do normy, a my w pełni sił i zdrowia dalej będziemy opiekować się naszymi pięknymi różami.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam i zapraszam, Irena
Ogród i róże Ireny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bona
 Tytuł: Re: Ogród i róże Ireny
PostNapisane: 15 kwi 2020, o 16:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1032
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Pozdrawiam Cię Irenko poświatecznie .
U mnie bardzo zimno i wietrznie, mialam cichą nadzieje , ze trochę popada , a tu nic, susza okropna.
Udalo mi sie kupić Summer Song i Tea Clipper, wiem , ze Summer nie ma dobrych opinii, ale co poradzic, jak no po prostu musialam ją mieć. :wink:
Bardzo spodobał mi sie u Ciebie szpaler z winogronami i borówkami, niesamowicie zadbane.
Mam pytanie, a właściwie to mój syn, czy macie jakies sprawdzone odmiany winorośli , odporne i nie deserowe.
Syn chciałby zakupić kilka sadzonek, tylko nie bardzo wie na jakie sie zdecydować. :D

_________________
Gorąco pozdrawiam z Gór Świętokrzyskich
Bożena


Góra   
  Zobacz profil      
 
irpam
 Tytuł: Re: Ogród i róże Ireny
PostNapisane: 19 kwi 2020, o 15:16 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 511
Skąd: opole

 1 szt.
Witam wszystkich po świętach już, chociaż to były dziwne święta, takie ciche i spokojne, ze względu na obecną sytuację w kraju i na świecie. Oby nam wszystkim zdrowie dopisywało.
W ogrodzie wszystko już prawie zrobione, rabaty posprzątane, teraz tylko przesadzam byliny i trawki.
Susza w naszym rejonie tak jak wszędzie, dawno deszcz nie padał, ostatnio w tych chłodnych dniach poleciało trochę śniegu, ale nawet nie zdążył chyba minuty poleżeć, a już stopniał. A że go dużo nie było, to w ziemię nic nie wsiąknęło.
Dobrze,że mam studnię, to raz w tygodniu nawadniam wszystko co się da. A tam gdzie nie było podlewane, to chwasty można wyciągnąć z ziemi z najdłuższymi korzonkami. Okropna sytuacja. Deszcz przydałby się porządny.



Dorotko - mam nadzieję, że mój Prince się na mnie nie obrazi i będzie rósł. Na razie ma dużo przyrostów, a zobaczę co będzie dalej. Jak moja babcia mówiła, trzeba rozmawiać z roślinami, aby chętnie rosły.
Napisałam w Twoim wątku o Teasing Georgii. To mocna róża, z roku na rok coraz większa i coraz obficiej kwitnąca.
Tak kwitła w 3cim roku


Obrazek

Obrazek


a tak w zeszłym


Obrazek

Obrazek

Aniu -moje pomidorki już posadzone w wiaderkach, czekają tylko na przeniesienie do szklarni, kwitną już. mam nadzieję, że do połowy czerwca już będą pomidorki gotowe do jedzenia.

Jadziu- wszyscy tęsknimy za wiosną i czekamy kiedy pogoda pozwoli wyjść do ogrodu. W tym roku to ogrody są zbawieniem na te wszystkie ograniczenia. Jak pracuję w ogrodzie to zapominam o wszystkich troskach i zmartwieniach.


Adrianno - trzmielina też się na pewno sprawdzi jako obwódka, tylko ją przycinać. No to będziemy razem obserwować nasze różyczki Baronesse, zobaczymy co pokażą.

Daysy - do walki z ćmą jesteśmy już przygotowani, chociaż odpukać na razie cisza. Oglądam bukszpany, wypatruję motyli, ale na razie spokój. Kupiliśmy już " Mospilan 20 sp "do pryskania. W zeszłym roku pryskaliśmy co 3 tygodnie. Zawiera on substancję czynną Acetamipyryd, która wnika w tkanki roślin i jak gąsiennice gryzą liście to się trują. Jak do tej pory było to skuteczne, bo widziałam u sąsiadów, którzy nic nie robili, że bukszpany na wiosnę są brązowe i już nie odżyją. Pułapki feromonowe też w pogotowiu. Do tej pory noce były zimne , a takie nie sprzyjają temu szkodnikowi.
Co do środków olejowych to nie mam pojęcia. Gąsiennice są bardzo szybkie i żarłoczne. Ponoć działa na nie jeszcze Lepinox, tylko jak popryskasz a przyjdzie deszcz to trzeba jeszcze raz.
Zyczę powodzenia w walce.

[i]Tereniu - na pewno różyczki ruszą, moje nowe też dopiero noski zaczynają pokazywać , trochę przez przymrozki czas temu ma zmrożone listki, ale wszystkie po zimie żyją. Obecna sytuacja nie nastraja optymistycznie, ale bądźmy dobrej myśli, kiedyś to się musi skończyć.

Bożenko - trzymam kciuki za Twoje nowe nabytki. Musisz być tylko cierpliwa, im będą starsze , to bardziej urodziwe. Co do winogron, to hobby mojego męża. Na początku były same odmiany granatowe (niestety nazwy nie znamy- dostaliśmy szczepki od sąsiada), bardzo dobre na wino i soki. A ostatnio mąż kupował dużo deserowych. Na pewno bardzo dobrą odmianą jest Konkord Rosyjski. Poza tym kiszmisz, Agat doński, Nero, Arkadia. Ale to zależy od indywidualnych upodobań. Wiem,że mąż oglądał dużo filmików na You toubie odnośnie winorośli zanim zdecydował się na ich kupno.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A teraz wspominki

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam i zapraszam, Irena
Ogród i róże Ireny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bona
 Tytuł: Re: Ogród i róże Ireny
PostNapisane: 19 kwi 2020, o 18:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1032
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Irenko ale dałas po oczach wspominkowymi fotkami. Wyjatkowo pieknie rosna u Ciebie róże- jestem zauroczona.U mnie tez susza okropna, co roku jest coraz gorzej, dlatego niedawno zdecydowalismy sie na studnię, juz jest, jeszcze tylko trzeba podłączyć, ale ze wzgledu na zaistniałą sytuację wszystko sie przesuwa w czasie. Przymrozki sa tez i w moim regionie, a do tego zimny wysuszający wiatr.
Co do winogron to dziekuje za informacje, w zeszlym roku z synem ukorzeniliśmy kilka gałązek naszego starego winogrona, mamy dwa rodzaje, bardzo stare i podobnie jak u Was bez imion, jeden ciemny - na przetwory, drugi jasny, ale okropnie łapie mączniaka. Syn troche grzebie w sieci, bo szuka jakieś odmiany koniakowej- ot takie młodzieńcze fanaberie
Przyjmij wyrazy uznania, ze wyhodowanie tak pieknych różanych okazów, a Teasing Georgia zapisalam na listę, bo teraz juz musze odpuścić, choc lekko mi nie jest.

_________________
Gorąco pozdrawiam z Gór Świętokrzyskich
Bożena


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Ogród i róże Ireny
PostNapisane: 19 kwi 2020, o 19:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32795
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Irenko ależ dałaś różany pokaz to miód na serce ;:167 Młode listki róż pomarzły to samo hortensjowe ojjj trudno mają teraz z produkcją liści jak wciąż ziemno i na razie widoków nie ma na ocieplenie.Na dzisiejsza noc znów zapowiadają przymrozki ale już nawet wiatr zrobił się lodowaty ;:222 Zawsze jednak można spedzić trochę czasu na ogródku

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 438 ]  Idź do strony nr...        1 ... 22, 23, 24, 25, 26  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *