Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 746 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 39, 40, 41, 42, 43, 44  
Autor Wiadomość
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 8 lut 2020, o 23:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Dziewczyny - Cieszę się, że nie tylko ja jestem fanką RU. Im bardziej rozpowszechniona, tym ładniejsze będą nasze ogrody.
Wiem, że końskie złotko to skarb dla róż, niestety dla mnie niedostępny. Co więcej w moim ogrodzie brak jest jakiegokolwiek kompostownika. Tak więc albo róże sobie radzą, troszkę odsypywane kupionymi nawozami, albo wyglądają jak Roald Dahl.

151. Rose de Resht niewątpliwie największą zaletą tej róży jest jej zapach. Nie wiem, jak wygląda dorosły krzew, bo moja de Resht jest młoda, ale myślę, że ze swoimi trochę jakby u dzikiej róży liśćmi będę kiedyś się nią zachwycać. Posadziłam ją jednak blisko tarasiku nie ze względu na wygląd, a właśnie ze względu na zapach. Czytałam, że podobnie jak i z innych róż historycznych powstaje wyśmienita konfitura.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 8 lut 2020, o 23:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
152. Rosemary Harkness gdybym opisywała ją po sezonie 2018 napisałabym, że się fajnie rozrasta i ma coraz więcej grubych pędów. Niestety 2019 to chyba schyłek tej róży. Zaczęła karłowacieć ( nie wiem, co jej dolega), a szkoda, że nie potrafię jej pomóc i jej uratować, bo naprawdę była ładna.

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 9 lut 2020, o 10:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
153. Rosomane Janon i znów słaba sadzonka, albo słaba ręka ogrodniczki. Ciągle jeszcze to młoda roślina, ale już widać,że lubi ją plamistość i może wymaga innego miejsca. W tej chwili niczego dobrego o niej nie powiem.

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 9 lut 2020, o 11:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
154. Roter Korsar to całkiem przyjemna róża, dość długo kwitnie i dobrze powtarza, ale... To nie jest jeszcze to, na czym mi zależy najbardziej. Może miejsce nie takie? ( rośnie w miejscu, w którym kiedyś rosły sosny), może potrzebuje więcej zasilania? Kupiona w 2017 nadal potrzebuje delikatnej podpory, bo inaczej jej pędy ( przynajmniej niektóre) leżałyby na ziemi. Niespecjalnie podoba mi się cały krzew, wydaje mi się niezdrowa i pewnie nie kupiłabym kolejnej. Nie potrafię oddać prawdziwego koloru tej róży ( w realu kolor jest ciekawszy). Jeśli kiedyś zakwitnie większą ilością kwiatostanów , pewnie odszczekam to, co wcześniej o niej napisałam.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 9 lut 2020, o 11:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
155. Rout 66 fantastyczny kolor i zapach. Całkiem nieźle się rozrasta. W ubiegłym roku trochę podupadła na zdrowiu i cały sezon 2019 się odbudowywała. Kwitnie bardzo obficie i w pierwszym i kolejnym kwitnieniu. Moja łapie plamistość, ale choć bywa pół-łysa, na czubkach zachwycają kwiaty. Ma ponad 1m. Niewątpliwie jest różą, która zwraca na siebie uwagę każdego, kto przychodzi do ogrodu. Jest jedną z faworytek na miss.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 9 lut 2020, o 11:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
156. Royal Copenhagen w jej pierwszym cz drugim roku zachwyciłam się nią tak bardzo, że przez kolejne lata czekałam na nią z nadzieją. Niestety jest różą bardzo wrażliwą ( wszystkie opinie o wymienianych różach dotyczą oczywiście moich krzewów, są więc całkowicie subiektywne) na deszcz ( natychmiast pojawiają się plamki na płatkach i po deszczu kwiat u niej szybko "gnije"). Mimo dobrego miejsca kiepsko się krzewi. Jest zupełnie niefotogieniczna. Gdybym miała wskazać różę,której nie potrafię oddać uroku -to pierwsze miejsce zajęłaby właśnie ona. Roter Korsar przy niej to pikuś. Royal ma powyżej trochę 1 m, ale tylko 3-4 pędy ( ciągle te same, żadnych nowych!). Kwitnie raczej ubogo.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 9 lut 2020, o 12:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
157. Rugosa pomarszczona posadziliśmy kilka krzaczków przed domem,tuż przy ruchliwej ulicy. Ponieważ 2 -3 sadzonki mi pozostały, wsadziliśmy je do ogrodu. Zdjęcie pokazuje, jak można przekałamać i pokazać coś większym i ładniejszym niż jest w rzeczywistości. Ale co tam, raz nie zawsze!

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 9 lut 2020, o 12:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
No i tym sposobem doszłam do końca prezentacji róż na literę R. Jest ich 11, należą do różnych hodowców i rodzajów.Są wśród nich młodsze i starsze, trudno więc być obiektywnym. Wśród tych, które mi się naprawdę podobają i które mogłabym polecić jest Rosarium , Rout 66, Rhapsody in Blue. Jeszcze w ubiegłym roku wskazałabym też na Rosemary Harkness Którą zabrałabym na bezludną wyspę? Pewnie, gdybym chciała mieć w pamięci swojski, polski ogród byłaby to Rosarium ( choć nie jest rodzimą różą, to kojarzy mi się z naszymi ogrodami), gdyby mi zależało na zapachu, byłaby to chyba Rout66 ( bo u niej jest i zapach i obfite kwitnienie ). Mimo wszystko, ponieważ stawiam na długość kwitnienia, zdrowotność, a co się z tym wiąże - estetykę, oznajmiam, że Miss róż na R Rosarium .

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
inka52
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 11 lut 2020, o 20:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2069
Skąd: Legnica - Dolny śląsk

 1 szt.
Witaj Ewuniu wytrwała jesteś w alfabecie , ale Rout 66 już kiedyś zwróciła moją uwagę , na rysunku i we wszystkich szkółkach podziwiam jej kolor , choć za bardzo nie lubię "pustaczek " to ona mi się podoba,Zobaczymy co jeszcze wiosna przyniesie , już są nowości Austina , ładne , ale muszę ostrożnie wybierać ,bo co rok to mniej miejsca pozdrawiam ;:168

_________________
Mój mały zakątek kwiatów cz.1 cz.2- aktualna
-pozdrawiam Teresa-


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kania
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 11 lut 2020, o 20:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2858
Skąd: Gdańsk i okolice

 0 szt.
Rosarium Uetersen z pewnością zasługuje na wyróżnienie i to nie tylko w kategorii "R" :) .
A ja się cieszę, że do końca alfabetu zostało jeszcze kilka liter :D .

_________________
Krzaczki Kani
Krzaczki Kani(2)
Pozdrawiam :) - Kasia


Góra   
  Zobacz profil      
 
elja
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 12 lut 2020, o 20:31 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 24
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
Dzień dobry Ewo!
zaglądam tu oficjalnie po raz pierwszy ale Twój i inne wątki czytam namiętnie po cichu od paru lat.
Chciałam napisać, że uwielbiam jak przedstawiacie ten alfabet różany - każdą różę można obejrzeć od góry i od dołu i po skosie, bo przecież w każdym ogrodzie każda róża rośnie jednak trochę inaczej, bo i mikroklimat i gleba i tembr głosu "przy objeżdżaniu" panienek za to że nie chcą rosnąć jak trzeba :lol:
Tobie także kłaniam się nisko za tyle dobra przekazanego czytelnikom, w postaci cudnych zdjęć i ogromnej wiedzy ;:180
Nie przestawaj, czekamy na ciąg dalszy :wit

_________________
Pozdrawiam serdecznie
Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 12 lut 2020, o 22:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Tereniu, może w końcu uda nam się spotkać latem w moim ogrodzie i wtedy przekonasz się,że Rout66 jest w realu jeszcze piękniejszy niż na zdjęciach. Myślałam,że nie można nie lubić pustaczków, ja je uwielbiam, choć mam ich niewiele.
Kasiu - chyba masz rację ,mówiąc, że Rosarium U. jest pretendentką do Miss wszystkich róż. Lubię ją, bo tak bardzo obficie kwitnie. Niestety nie pachnie spektakularnie, więc Miss w mojej ocenie nie zostanie.
Elu- pozwól, że Cię serdecznie przywitam. Skoro od kilku lat poczytujesz FO, to czas pochwalić się swoimi kwiatami, czekam z niecierpliwością na Twój wątek.

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 12 lut 2020, o 22:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
158. Sahara - kiedy wiele lat temu zakwitła w moim ogrodzie, skradła moje serce. Rosła w cieniu żywopłotu z tui, w miejscu nieco ciemniejszym niż jaśniejszym,a mimo to fantastycznie się rozwijałai cudnie kwitła, co widać na pierwszych trzech zdjęciach. Dwa lata temu dopadła ją plamistość, straciła wszystkie liście, pędy zaczęły obumierać, kwitnienie stało się krótkie. I w ubiegłym sezonie i dwa lata temu Sahara chorowała, a z ok.6-7 pokaźnych pędów, pozostał jeden. w tym sezonie Sahara niemal nie kwitła,a jeśli jakiś kwiat się pojawił,to szybko przekwitał. Nie wiem,czy nie będę musiała wymienić mojego krzaczka na inny, bo Sahara - do tej pory najbardziej żarówiasta róża - powinna być w każdym ogrodzie,rozświetla go bowiem w jak żadna inna. Szkoda,że jest tak nieodporna.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tara
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 13 lut 2020, o 00:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12764
Skąd: z krainy marzeń

 1 szt.
Ewuniu masz rację Royal Kopenhagen to b.wrażliwa róża, słabo sie rozkrzewia, choć piękna ale kapryśna.
Jednego roku w ogóle myslałam, że padła, pogubiła liście kwitła b.oszczędnie ale jakoś dała radę choć nie tak jak powinna.
U mnie rosnie na tzw.patelni myslę, że to lubi, bo w półcieniu już jest słabsza, próbowałam zmienić miejsce.

_________________
Spis moich wątków. Wątek aktualny.
Up­ra­wiam swój ogród marzeń


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
elja
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 13 lut 2020, o 11:18 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 24
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
Oj Ewo, mój ogródek przydomowy maleńki, w porównaniu do Waszych, i do tego rośliny mają warunki dość ekstremalne, nie mogą rozrastać się jak chcą, gdyż moje drugie imię to Sekator :lol:, zatem widoków pięknych nie mogę pokazać. Może skuszę się i wrzucę pojedyncze jakieś zdjęcia w ogólnym dziale różanym. I tak jak dla mnie to wyczyn, że korzystając z paru dni urlopu zdecydowałam się ujawnić w tak zacnym różanym gronie. Odezwę się czasem, żeby potwierdzić że Wasze opowieści czytamy i chcemy jeszcze ;:167 A troszkę też może zachęcę inne dusze, które także zdecydują się odezwać (Ashka pozdrawiam :wit :D ). A teraz przepraszam lecę na dwór, bo właśnie nasz kochany listonosz przyniósł mi papierowy worek z trzema nowymi panienkami od DA! I co ja biedna z nimi teraz zrobię??? ;:223
Serdeczności posyłam, u nas wreszcie przestało wiać i świeci piękne słońce, choć tylko 5 stopni na plusie :wit

_________________
Pozdrawiam serdecznie
Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ela_2015
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 13 lut 2020, o 21:59 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 547
Skąd: zachodniopomorskie

 0 szt.
Witam Ewo.

Wpisuję się po raz pierwszy choć w twoim ogrodzie bardzo często wypijałam kawkę i się zastanawiam,
którą by różę zaprosić do siebie.
Przepraszam ,że tak po cichu bez pozostawienia śladu za to teraz nadrobię.
Bardzo przyjemnie czytało się i czyta Twój wątek różany.
Róże, muszę przyznać masz bardzo ładne.
U Ciebie oglądałam Mini Eden Rose i mam pytanie.
Proszę powiedz jak wysoka potrafi urosnąć i jak długo utrzymuje kwiat.
Właśnie tę różę zaprosiłam.
Bardzo podoba mi się te alfabetyczne opisywanie róż,informacji nigdy dość.
Pozdrawiam ;:196

_________________
Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 16 lut 2020, o 20:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Taro - Royal Copenhagen i u mnie rośnie na patelni. Czasem zastanawiam się, czy warto trzymać róże, żeby raz na kilka lat być z nich zadowolonym.

Elja - Elu, pochwal się, co kupiłaś u DA? Mówisz, że masz mały ogródek, ale małe potrafi być piękne!

Elu - cieszę się, że czasem przysiadasz u mnie z kawunią. Mini Eden jest bardzo szeroka - doszła do 2,5 m szerokości na pewno i do 3 m wysokości. Grubasa z niej taka,żeprzed nią też nie może rosnąć inna róża bliżej jak 1,5 -2 m. W tym roku chcę ją mocniej przyciąć, wytnę wszystkie cienkie pędy, bo ma ich zdecydowanie zbyt dużo, kilka starszych usunę. Koniecznie Mini Edenka potrzebuje podpory! Nie powiem jak długo utrzymuje kwiaty, jest ich tak wiele, że nie zauważam ile dni trzymają się na krzewie, Jedne przekwitają, inne zakwitają.

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 746 ]  Idź do strony nr...        1 ... 39, 40, 41, 42, 43, 44  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *