Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 505 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 26, 27, 28, 29, 30
Autor Wiadomość
Maska
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 27 mar 2021, o 12:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41680
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Dorotko przecudne Twoje róże a Pashmina wygląda katalogowo, że też ja jej nie mam :oops:
Pozdrawiam i życzę ciepłej wiosny, bo sadzić masz co ;:168

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz. 79
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alicja125
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 13 kwi 2021, o 21:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1888
Skąd: Bielsko-Biała

 0 szt.
Witaj Dorotko piękne wspomnienia zwłaszcza jak za oknem biało cudne są te róże wygląda u ciebie jak w krainie czarów. Zostało tylko czekać na takie widoki i ch piękny urzekający zapach. Pozdrawiam życzę miłego wieczoru ;:168 ;:167

_________________
Pozdrawiam Alicja
Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz!
viewtopic.php?f=2&t=122508 Działeczka Rod zielony domek cz 2 , Moje kwiaty,


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jonatanka
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 25 kwi 2021, o 17:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2961
Skąd: opolskie

 1 szt.
Czy She Loves You osiąga rozmiary 100cm wysokości? Szukam niskiej różyczki do towarzystwa dla hortensji na pniu.

_________________
Pozdrawiam Joanna
Spis moich wątków
AWN 2020/2021


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorotka350
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 2 maja 2021, o 19:39 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4965
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Witajcie! :wit

Pamiętacie fragment tej rabaty z mojego starego ogrodu?


Obrazek

Kilka dni temu nowy właściciel napisał mi sms, że jest korespondencja do mnie i że mogę ją sobie odebrać. Podjechałam i doznałam szoku ;:202 Z tej rabaty przed domem nie pozostało nic! Wszystko wycięte w pień. Została tylko jedna hortensja. Serce mnie zabolało, bo przecież jeśli nie chcieli tych róż, to mogli mi je oddać... Ale wycinać brutalnie tak dorodne i piękne różane krzaki??? Rozumiem, że każdy tworzy ogród po swojemu, ale można było to załatwić inaczej... Za dom nie zaglądałam, bo staliśmy na ulicy i nie mam pojęcia co jeszcze poszło pod topór? Może i dobrze, że nie widziałam, bo jak nic zapłakałabym z żalu ;:145


Jadziu, stary Artemis został, bo to był potwór. Kupiłam jesienią nowego.
Też będę sporo róż jeszcze docinać, bo dopiero teraz widać, gdzie trzeba zrobić poprawki. Większość przeżyła i choć cięta prawie do poziomu gruntu, to już wypuściły sporo nowych pędów.

Aż trudno uwierzyć, że nic nie pozostało z takich pięknych okazów...

Obrazek

Marysiu, nie masz Pashminy? Wiem, że o niej są różne opinie, ale mus ją mieć w ogrodzie, bo to wyjątkowa piękność ;:167 Nie lubi tylko deszczu, ale która róża na dłuższą metę lubi jak leją się na jej kwiaty hektolitry wody?

Obrazek

Alicjo, na takie kwitnienia to poczekam sobie z kilka lat... Tych róż i tego ogrodu już nie ma ;:185 Jest inny, ale tam wszystko trzeba zaczynać od początku. Nawet róże, które udało mi się zabrać zaczynają jakby od zera. Wszystkie cięte króciutko po tej zimie. Zanim jako tako się odbudują, minie ze dwa sezony.

Obrazek

Joasiu, może nie do końca 100 cm i na pewno nie w pierwszym roku, ale w kolejnych sezonach jest na to szansa. Moja w trzecim roku pięknie poszła w górę i na pewno osiągnęła z 0,80 m ;:108

Robin Hooda też już nie ma :( Pozostały tylko zdjęcia

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Dorota
Całkiem nowy kawałek raju
Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 2 maja 2021, o 22:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32948
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Wyobrażam sobie Dorotko że serce Ci pękło gdy zobaczyłaś co pozostało z tych cudownych różanych krzewów- gołe pole .Wychodzili chyba z założenia nie damy lepiej zniszczymy szkoda że takim ludziom sprzedałaś dom ;:145 ;:145 .Jak można nie kochać róż .Ja też u siebie wciąż jeszcze docinam ale widzę że to działa w dobrą stronę ,bo więcej pędów będą miały róże ;:167 Szkoda tylko ze pogoda taka byle jaka i tylko ślimorom w to graj bo soczyste mięciutkie listki są idealnym przysmakiem ;:196

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 3 maja 2021, o 09:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10661
Skąd: Kraków

 0 szt.
Doroto w pełni rozumiem Twój ból. Każda miotła inaczej zamiata. Szkoda róż, dziś pewno żałujesz, że ich nie wykopałaś. Jak sprzedawałam starą działkę to niejedną łezkę wylałam, choć miałam kilka razy zaproszenie nigdy z niego nie skorzystałam. Gdy dowiedziałam się, ze nowa właścicielka nie dba tak o działkę jak ja, to myślałam, że mi serce z żalu pęknie.
Twórz nowy rozdział, zamknij wspomnienia. Masz spore doświadczenie więc tworzony ogród będzie piękniejszy ;:215

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Margo2
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 3 maja 2021, o 22:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 24865
Skąd: Płock

 1 szt.
Ja się zdziwiłam, że nie próbujesz przesadzić swoich róż do nowego ogrodu.
Ja tam bym próbowała. No chyba, że to by były już naprawdę olbrzymie krzaczory, rozrośnięte na boki.
Taką samą sytuację co ty miała moja siostra.
Zostawiła wszystko w ogródku. Nowi właściciele lubili nowoczesność i wykopali wszystko. Ona już nie ma działki, ale ma znajomych, u których ma swój kącik. Posadziłaby tam to wszystko.
A nowi właściciele po jakimś czasie, gdy się spotkali stwierdzili, że teraz żałują, że wykopali wszystko, bo nagle zachciało im się posadzić coś w ogrodzie i jak weszli do szkółki to się okazało, że to co im się teraz podobało mieli już w swoim ogrodzie.
Tak to jest z początkującymi ogrodnikami

_________________
Ogrodowe wątki Gosi
Ogródek Gosi cz.18


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Monnia445
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 4 maja 2021, o 22:40 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 247
Skąd: sandomierz

 1 szt.
Smutno mi się zrobiło gdy przeczytałam, co napisałaś Dorotko
Sama nie skrzywdziłabym żadnej roślinki w taki sposób, tylko co z tego... ohh tyle lat, tyle ;:167 w to włożyłaś

Jak ja to zawsze mówię lat nie da się kupić, je trzeba przeżyć zbierając przy tym doświadczenie

_________________
Pozdrawiam Monia :)
Storczyki Moni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jonatanka
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 6 maja 2021, o 21:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2961
Skąd: opolskie

 1 szt.
Jak można zniszczyć tak piękny ogród ,jak można zniszczyć tak piękne róże. ;:145 ;:145
Wyobrażam sobie co czułaś, skoro ja ,miłośnik Twojego ogrodu poczułam żal i smutek.

_________________
Pozdrawiam Joanna
Spis moich wątków
AWN 2020/2021


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lucy09
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 10 maja 2021, o 08:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3613
Skąd: Łódź
I mnie zabolało serce na wieść o tym wykarczowaniu. Mogłabym przyjechać i sama wykopać, później dbać i kochać. Dlatego nie warto w takich sytuacjach nic zostawiać nowym właścicielom! Jednocześnie myślę, że ludzie nie mają pojęcia co mają na działce, którą kupują. Co jest w ziemi, co jak kwitnie i rośnie. Obserwuję takie działania w swoim otoczeniu i serce mi się kraje...

_________________
Zielony zakątek LUCY 09 cz. 1
Zielony zakątek LUCY 09 cz. 2
Kupię, sprzedam, podaruję


Góra   
  Zobacz profil      
 
Shire
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 10 maja 2021, o 13:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2309
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Dorotko bardzo Ci współczuję. Nie wiem jak mogłaś to przeżyć. Marzy mi się całkowita zmiana życia i przeprowadzka w góry, ale jak mam zostawić działkę? Jak wykopać te gromadzone latami skarby, jak zostawić moje pnące róże, moje kochane drzewa, moją dopieszczaną latami ziemię, wszystkie cebulki, kamienie targane z wszystkich wędrówek po szlakach i znad morza oraz z pól. Jak można coś takiego przeżyć.... Nie wiem. To chyba jak żałoba, jak strata bliskiej, kochanej osoby. ;:174 ;:145
Jestem pewna, że po 2, 3 latach Twój ogród odrodzi się jak Feniks z popiołów i że ból minie..

_________________
Wizytówka ogrodu
Metamorfozy Ustronia pod miedzą- cz.1 Ustronie pod miedzą cz.2- u Moniki
Zdrowo zakręcone słoiki i nie tylko... Gotowanie Moni- Shire :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Arkadius121
 Tytuł: Re: Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
PostNapisane: 15 maja 2021, o 23:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3906

 0 szt.
Przepięknie bajeczny różany ogród-widok niesamowity od którego oczu oderwać nie można ;:215
Nazwałem go różanym mimo innych równie pięknie kwitnących krzewów,gdyż wydaje mi się,że przeważają krzewy różane.
Bardzo ciekawe,wprost mistrzowskie ujęcia fotografowanych roślin-Dorotko gratuluję Tobie i Małżonkowi wspaniałego gustu i wyobraźni.
Doceniam Wasz ogromny wysiłek i pracę włożoną w tak fantastyczne zagospodarowanie ogrodu.
Pozdrawiam :wit i miłego weekendu życzę ;:3

_________________
Moje wędrówki po kraju i świecie
Moje początki hodowli storczyków

Rośliny Arkadiusa cz.3

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 505 ]  Idź do strony nr...        1 ... 26, 27, 28, 29, 30

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *