Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 624 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 41, 42, 43, 44, 45
Autor Wiadomość
JAKUCH
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 1 sie 2019, o 21:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 31960
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Moonlight przecudna w kolorze i kwiat ma taki jakie uwielbiam,ale dobrze ,ze nie mam miejsca inaczej bym sobie ja przygruchała :wink:

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daysy
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 6 sie 2019, o 09:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4026
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Ewo u mnie nawet chwasty już nie dają rady, popieliłam rabaty po przyjeździe i to co zajmowało kiedyś 2-3 dni opękałam w ciągu jednego.
Róże po prostu wegetują, zastanawiam się ile ich przetrwa do drugiego sezonu.
Nie jestem jednak w stanie uzupełnić wody, której systematycznie nie ma od 3-ch lat.
U Ciebie ogród aż kipi od kwiecia, nie widać problemu z wodą. Cudna Mini Eden Rose, kolorek taki jak lubię, nie wiem dlaczego do tej pory jej nie mam ;:131 , może dlatego, że nie mam już miejsca ;:306

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
irpam
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 8 sie 2019, o 18:47 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 470
Skąd: opole

 1 szt.
Ewo u Ciebie wszystkie różyczki się mają świetnie. Co jedna to ładniejsza.
Patrzę na Twoją L.D. Braitwait. Masz ją młodziutką i ma dużo kwiatów. Moja jedna też od 2017r ma tylko 3 pędy , no może wyższe, ale jakoś nie chce się rozrastać. Dwie pozostałe, nawet, nawet, ale mogłyby się mocniej krzewić. Chyba trzeba na nie jeszcze poczekać. ;:131
Chyba masz u siebie wszystkie , które zapragniesz. Patrzę na nie i zazdroszczę. Niestety nie mam już gdzie sadzić nowe. Trzeba zrobić porządek i pozbyć się tych co nie chcą często kwitnąć. Już mi chodzi po głowie której się pozbyć , a którą przesadzić w inne miejsce.
Popadało ostatnio u Ciebie? :wit
P.S Jakbyś zerknęła u mnie wstawiłam jeszcze inne zdjęcia z lata tej niby Boniki - nie Boniki.

_________________
Pozdrawiam i zapraszam, Irena
Ogród i róże Ireny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 12 sie 2019, o 15:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3604
Skąd: Poznań

 1 szt.
Kasiu, Jadziu - Moonlight własnie zaczyna drugie kwitnienie i jest ono równie piekne jak pierwsze. W dodatku doskonale się rozkrzewia. To taka dziwaczka, że dopiero po kilku latach zaczęłamją dostrzegać i doceniać. Naprawdę jest niezła! Szczególnie pięknie wygląda w słońcu, bo to prawdziwie słoneczna różyczka. Na szczęście dałamjej dużą podporę.

Daysy - w Poznaniu także mamy suszę i to od bardzo dawna. Zimy także są bezśnieżne, więc nie ma jak uzupełnić niedoborów wody. Patrzęna Wartę i aż żal serce ściska, że jest tak niski poziom. W ostatnim tygodniu troszkę popadało, ale wystarczy wbić łopatę, żeby zobaczyć, że ziemia ciągle sucha. Ale moim chwastom to nie przeszkadza! Rosną na potęgę, a ja zaczęłam machać na nie ręką,nie jestem w stanie ich pokonać. Teraz róże zaczęły drugie kwitnienie, kilka z nicj jest mocno porażonych, ale chyba jest lepiej niż w ubiegłym sezonie. Większość ma ciągle zdrowe ulistnienie.

Irenko - napisałam u Ciebie odpowiedź w kwestii Boniki. Też się zastanawiam, które róże usunąć, myślę o tych bidulkach, których jest kilka. najlepiej byłoby, gdyby wziąć się za to od razu, bo wiosną, znów będę chciała dać im szansę. Na pewno potrzebuję jakiejś fajnej czerwonej,bo jedna z Iren mi zdziczała.

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 12 sie 2019, o 16:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3604
Skąd: Poznań

 1 szt.
113. Munstead Wood ta piękna różyczka chyba nie lubi mojej ziemi, bo pierwsza zmarniała, a drugą, by ratowaćwsadziłam na 1,5 sezonu do donicy. Tam dochodziła do siebie, a potem wsadzona do ziemi zakwitła. Miała tylko jeden kwiat. Kolejna Munstead jeszcze jest w donicy, szału ciągle nie ma, więc zimę spędzi własnie w donicy. Gdybym nie pokochała jej zapachu i wyglądu nie starałabym się tak o nią. Ale warta jest wszelkich zabiegów. Jeśli jednak okaże się, że oba krzaczki odmówią współpracy, dam sobie z nią spokój.

Obrazek

114. My Flower no cóż, ciągle mam mieszane uczucia a toz tego powodu, że ma nieduże ,ba - małe kawiaty, które krótko się utrzymują i niewielki,bylejaki krzaczek. Myślę jednak, że to mój egzemplarz jest własnie taki - chorowity, podatny na wszystkie możliwe choroby i mizerny. Opinia o nim nie może być więc brana pod uwagę przez tych, którzy chcieliby ją zaprosić do siebie. Myślę, że jeśli pędy się kiedyś wzmocnią,to i kwiaty będą ciekawsze. Nie może przecież być tak,aby i słońca i deszczu nie lubiły. Q tak własnie w tym przypadku jest.

Obrazek

Obrazek


Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 12 sie 2019, o 16:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3604
Skąd: Poznań

 1 szt.
WIększość róż na M powinno stanąć na podium, trudno wybrać tą naj... No bo jak rozstrzygnąć , która z nich ma najpiękniejszy kwiat: czy to pojedyncza Miracle onthe Hudson czy też pełna Miss Fine? To jakby porównywać urodę słonia i mrówki - nie da się! Jedna i druga jest przecudna. Z kolei pnące Mini Eden Rose, będąca jak do tej pory największą moją róża i słoneczna Moonlight to kolejna para, bezktórej nie wyobrażam sobie mojego ogrodu. Obie idealnie pasują do tzw. wiejskich ogródków babci( tak sobie wyobrażam babciny ogród) i jest to ich wielki atut. Zapach Mon Pettit Chou jest fantastyczny, ale krótkie trzymanie kwiatów nie pozwoliłoby jej zająć miejsce na podium. Tak czy siak, grupa M róż jest bardzo silna.

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 12 sie 2019, o 16:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3604
Skąd: Poznań

 1 szt.
Przede mną róże na N No i tu jest problem,bo wśród nich w moich notatkach znajduje się kilka tzw. NN ( co w moim swobodnym tłumaczeniu oznacza - Nie ma Nazwy lub Nieznana). Na liście róż są zapisane np.tak NN podobna do..., lub NN przy ... itp. No i jak je przedstawić? Zrobię to w kolejności takiej, w jakiej mam je zapisane w komputerze, A jeśli ktoś z moich miłych gości dostrzeże znajomą roże, proszę o informację.

115.Nadia Renessance ma już kilka lat, a jak wygląda pokazuje drugie ze zdjęć. Warto też zwrócić uwagę na jej kwitnienie. Od kilku już lat kwitnie właśnie tak - ma 1, 2 a czasem 3 kwiaty jednocześnie. Potem czekam miesiąc nakolejne kwitnienie i sprawa się powtarza. Ale... w tym roku w końcu urosła, nie ma jeszcze 1 m, ale nie ma też 0,4 cm jakmiała przez ostatnie chyba 3 -4 lata. Nic dodać nic ująć.


Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Różyczki u Ewki cz. IV
PostNapisane: 13 sie 2019, o 20:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 31960
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
W mojej ziemi Munstead również nie szaleje rośnie i kwitnie, bo kwitnie i rosnie, ale szału nie ma .Nawet zastanawiam sie czy aby nie zmienić mu miejscówki tylko gdzie ;:202. Tam gdzie rośnie pod LO wciąż wybijają rdesty możliwe ,że to one go tak hamują w rozwoju.Może też go wsadzić w donicę i zadołować na zimę zresztą angielki na mojej glebie są bardzo oporne

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 624 ]  Idź do strony nr...        1 ... 41, 42, 43, 44, 45

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *