Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 65 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  
Autor Wiadomość
Alicja125
 Tytuł: Re: Moje róże
PostNapisane: 12 lis 2018, o 00:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1181
Skąd: Bielsko-Biała

 0 szt.
Witaj wpadłam do Ciebie i zaniemówiłam bo ja bardzo kocham róże, a Twoje są cudowne. Będę często wpadała ;:196 Pozdrawiam

_________________
Pozdrawiam Alicja
Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz!
Działeczka ROD zielony domek , Moje kwiaty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ed04
 Tytuł: Re: Moje róże
PostNapisane: 17 lis 2018, o 17:27 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 591
Skąd: Szczecin

 0 szt.
daysy napisał(a):
Różyczki masz super, Twoja Louis Odier niesamowicie zapączkowana, mogę tylko pomarzyć o takiej.
Pomysł z rabatą na taczce ;:215

Dzięki, daj swojej papu i wody i też taka będzie. ;:138
Alicja125 napisał(a):
Witaj wpadłam do Ciebie i zaniemówiłam bo ja bardzo kocham róże, a Twoje są cudowne. Będę często wpadała ;:196 Pozdrawiam

Bardzo miło mi czytać takie komentarze. dziękuję.

_________________
Moje róże
Moja działka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
e-genia
 Tytuł: Re: Moje róże
PostNapisane: 18 lis 2018, o 19:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32337
Skąd: okolice Torunia

 1 szt.
witaj jestem z rewizytą, róże piękne uwielbiam te pienne ale nie mam do nich ręki, miałam 5 szt po 3 latach były marne i wykopałam

_________________
Kolorowy Ogród Geni-spis linków
Kolorowy ogród Geni 2017
Kup u Geni


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ed04
 Tytuł: Re: Moje róże
PostNapisane: 24 lis 2018, o 20:40 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 591
Skąd: Szczecin

 0 szt.
e-genia napisał(a):
witaj jestem z rewizytą, róże piękne uwielbiam te pienne ale nie mam do nich ręki, miałam 5 szt po 3 latach były marne i wykopałam

Dziękuję i pozdrawiam.

_________________
Moje róże
Moja działka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alicja125
 Tytuł: Re: Moje róże
PostNapisane: 30 lis 2018, o 21:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1181
Skąd: Bielsko-Biała

 0 szt.
Witaj chciałam się Ciebie zapytać co robisz z różami owijasz je czy tylko kopczykujesz ? Ja w zeszłym roku owijałam i kopczykowałam, ale mówią że jak są listki to się nie owija dopiero jak opadną u mnie jeszcze dość że są listki to nawet pąki róże mają. Doradź mi co robić. :) Pozdrawiam

_________________
Pozdrawiam Alicja
Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz!
Działeczka ROD zielony domek , Moje kwiaty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ed04
 Tytuł: Re: Moje róże
PostNapisane: 2 gru 2018, o 17:46 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 591
Skąd: Szczecin

 0 szt.
Witam, ja swoich nie owijam ani nie kopczykuję. Dobierałem maksymalnie mrozoodporne i takie są. wiosną tylko wycinam te pędy które obmarzną co jest nieuniknione.
Pozdrawiam.

_________________
Moje róże
Moja działka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kania
 Tytuł: Re: Moje róże
PostNapisane: 4 gru 2018, o 23:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2593
Skąd: Gdańsk i okolice

 0 szt.
Sie mieszka w Szczecinie, sie róż nie osłania :wink:. Zazdroszczę braku konieczności tej niewdzięcznej roboty ;:170 .
Widząc u Ciebie jak pięknie kwitnie Zephirine Drouhin, cieszę się, że zamówiłam tę różę na wiosnę.

_________________
Krzaczki Kani
Krzaczki Kani(2)
Pozdrawiam :) - Kasia


Góra   
  Zobacz profil      
 
ed04
 Tytuł: Re: Moje róże
PostNapisane: 6 gru 2018, o 17:37 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 591
Skąd: Szczecin

 0 szt.
kania napisał(a):
Sie mieszka w Szczecinie, sie róż nie osłania :wink:. Zazdroszczę braku konieczności tej niewdzięcznej roboty ;:170 .
Widząc u Ciebie jak pięknie kwitnie Zephirine Drouhin, cieszę się, że zamówiłam tę różę na wiosnę.

I nie będziesz żałować, zapach przepiękny. Wycinaj tylko przekwitnięte kwiaty to będzie kwitła bez przerwy.
Jeżeli lubisz silnie pachnące róże to kup pienną Fresję, nie dość że cudnie kwitnie to jeszcze cały czas. U mnie pierwsza zaczyna i ostatnia kończy.

_________________
Moje róże
Moja działka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Minnie
 Tytuł: Re: Moje róże
PostNapisane: 14 sty 2019, o 18:41 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 241
Skąd: śląskie

 więcej niż 1 szt.
Witaj, Ed :wit

Przybyłam z rewizytą, oczywiście wpisuję się w wątku różanym, bo róże uwielbiam :D
U mnie nie ma żadnej pnącej, więc będę podziwiać Twoje.
Działeczka ogólnie bardzo mi się podoba, ilość uprawianych warzywek robi wrażenie ;:oj
Też miałam ogórki gruntowe na siatce, ale zanim się zabrały za rośnięcie, to dobrał się do nich przędziorek, potem zabrał się za szklarniowe w tunelu, więc musiałam szybko wyrywać, aby nie wlazły na pomidory. Na szczęście pomidory udało się uratować.
Ogórki szklarniowe bardzo sobie chwaliłam, ale gruntowych już nie powtórzę. Wolę kupić większą ilość i wszystko zaprawić w większej ilości niż co 2 dni stać przy słoikach :roll:

_________________
Pozdrawiam serdecznie, Ania

Bylinowo-różany ogród u Minnie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewaidc1198
 Tytuł: Re: Moje róże
PostNapisane: 14 sty 2019, o 19:19 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 477
Skąd: Gorzów Wlkp

 więcej niż 1 szt.
a ja widziałam taki filmik na YT, że ogórek z supermarketu został położony na dziace obok tego z własnej uprawy. Swojego zjadły ślimaki a supermarketowego nawet nie tknęły. Wiem, można kupować na straganach, ale ja nie ufam, uczciwych rodaków jak na lekarstwo, . Czasem owszem coś sie nie uda, ale w większości przypadków wszystko idzie dobrze. Nie ma to jak własne warzywa ,ich smaku nic nie zastąpi.
A na róże czekam z utęsknieniem, dosadziłam kilka na jesieni i pąki im nabrzmiały jak wiosną . Taka to u nas zima :) Moim zdaniem jak w takim stadium przyjdzie wiosenny mrozek to skutki bywają bardziej opłakane niż po zimie

_________________
Na działce! - PEŁNY ODLOT
Opowieści z mchu i paproci


Góra   
  Zobacz profil      
 
ed04
 Tytuł: Re: Moje róże
PostNapisane: 20 sty 2019, o 13:27 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 591
Skąd: Szczecin

 0 szt.
Minnie Witam i dziękuję za wizytę, pozdrawiam ciepło.

ewaidc1198 Ogórki były pewnie ostro "zabezpieczone" żeby dłużej zachowały świeżość. Nie martw się o róże, mróz zawsze coś wymrozi, one odbiją z żyjących pędów.

_________________
Moje róże
Moja działka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
irpam
 Tytuł: Re: Moje róże
PostNapisane: 23 lut 2019, o 11:28 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 384
Skąd: opole

 1 szt.
Witaj Ed. :wit
A jak tam Twoje róże przetrwały zimową porę?
Chyba dobrze bo mieszkasz w ciepłym rejonie, gdzie temperatura zimą jest znośna. Macie stosunkowo ciepłe zimy. Strefa klimatyczna jeszcze cieplejsza niż w Opolu.
Pozdrawiam ;:3

_________________
Pozdrawiam i zapraszam, Irena
Ogród i róże Ireny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ed04
 Tytuł: Re: Moje róże
PostNapisane: 24 lut 2019, o 19:30 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 591
Skąd: Szczecin

 0 szt.
irpam Witaj. Róże przetrwały w sumie bez szwanku. Klimat u nas jest dość kapryśny. Co prawda zim nie ma tak ostrych jak choćby na wschodzie, ale pogoda często płata brzydkie figle. U nas zima lubi przyjść jak już wiosna puka do drzwi, a to bardzo szkodzi roślinom. Mam nadzieje ze w tym roku tak nie będzie. Pozdrawiam.

_________________
Moje róże
Moja działka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewarost
 Tytuł: Re: Moje róże
PostNapisane: 2 mar 2019, o 15:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3204
Skąd: Świętokrzyskie/Ponidzie

 1 szt.
Witam jak obiecałam to wstąpiłam... zazdroszczę możności niekopczykowania róż na zimę i tej LO... chyba będę musiała ją zaprosić... Mam co prawda kilka tzw. jadalnych, ale ta ma imponujące rozmiary, pachnie i jest jadalna wiec jak tu się jej oprzeć. ;:333

_________________
Rajsko,wiejsko,sielsko...II
Rajsko, wiejsko, sielsko...
Chwytaj chwilę, bo tak naprawdę to istnieje tylko ona. Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 65 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *