Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 771 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53 ... 56  
Autor Wiadomość
diodas1
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.5
PostNapisane: 1 sty 2017, o 00:31 
Offline
200p
200p
Postów: 405
Skąd: Wrocław

 ---
Skoro miałeś 200 kokonów czyli połowę z tego samic to raczej ten szalony plon trudno na nie zrzucić chociaż jakiś wpływ na powodzenie z pewnością miały. Dobierałeś się do rurek, czy zostawiasz wszystko na łasce natury? Warto byłoby sprawdzić jak liczna ferajna będzie zapylać za parę miesięcy.

_________________
moje pszczółki https://drive.google.com/drive/folders/ ... nRVOWlxaEk
balkonowa poziomkownia https://drive.google.com/drive/folders/ ... GFnaWxaUnc


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jolek
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.5
PostNapisane: 1 sty 2017, o 01:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1931
Skąd: śląskie

 1 szt.
toldi ja myślę że, taki wpływ jednak miały te pszczółki na owocowanie śliw :D Ja też miałam 200szt i odwaliły kawał dobrej roboty.Byłam prawie zdecydowana na wycinkę drzew owocowych bo kwitły obficie ale owoców prawie wcale tyle że, zauważyłam że, z wiosną coraz mniej owadów oblatujące krzewy i drzewa. Po zadomowieniu pszczółek, na ogrodzie owoców miałam dostatek szczególnie jagody kamczackiej i czereśni na które praktycznie już nie liczyłam.


PS ;:114 Szczęśliwego Nowego Roku ;:136

_________________
AWN warzywa, zioła, kwiaty 2017/18 LISTA nasion 2017/2018 Rozmówki AWN warzywa,kwiaty,inne 2017/2018
AKCJA wymiany nasion 2017/18 Świstaki w Akcji


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Suppa
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.5
PostNapisane: 1 sty 2017, o 13:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2045
Skąd: Centrum

 więcej niż 1
Owocowanie drzewek to baaardzo złożone zagadnienie, wpływa na nie mnóstwo czynników pogodowych i nie tylko. Więc uprzedzam, że nie jest to taka oczywista i łatwa do stwierdzenia zależność :wink:

Ale ja wychodzę z założenia, że im więcej zapylaczy tym lepiej, na pewno nie zaszkodzą a ich praca jest bezcenna :wink:
Mimo tego co napisałem powyżej, z całą pewnością mogę Wam powiedzieć, że odkąd mam większą populację murarek ogólnie owocowanie moich drzewek jest zauważalnie lepsze.

_________________
Pozdrawiam, Maciek.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.5
PostNapisane: 1 sty 2017, o 19:07 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 661
Skąd: Łódź

 1 szt.
diodas1 w tym roku mam niewiele więcej niż zakupiłem 260, ale za podstawowy błąd uważam to, że wystawiłem za mało rurek nie wiedziałem jeszcze gdzie rośnie trzcina i kupiłem zaledwie 100 rurek i parą swoich z papieru. A pszczółki już dawno wykąpane leżakują w pudełku. Teraz buduję im domek. Jak będzie gotowy to pokażę, może będziecie mieć jakieś sugestie co by poprawić.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
diodas1
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.5
PostNapisane: 2 sty 2017, o 00:30 
Offline
200p
200p
Postów: 405
Skąd: Wrocław

 ---
Wyszło zatem 2.6 gniazd na rurkę. To trochę słabo więc przyczyna musi leżeć gdzieś indziej. Danie pszczołom więcej rurek niewiele by zmieniło moim zdaniem. Może miałeś rurki zajęte przez pasożyty i to spowodowało mały przyrost kolonii. Możliwe też że dostałeś w paczce mało pszczół a więcej trutni. W nadchodzącym sezonie powinno być już pod tym względem lepiej, tym bardziej że zadbałeś o czystość kokonów. Pamiętaj tylko o zapewnieniu teraz pszczołom możliwie niskiej temperatury spoczynku zimowego.

_________________
moje pszczółki https://drive.google.com/drive/folders/ ... nRVOWlxaEk
balkonowa poziomkownia https://drive.google.com/drive/folders/ ... GFnaWxaUnc


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.5
PostNapisane: 2 sty 2017, o 13:21 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 661
Skąd: Łódź

 1 szt.
To prawda, że mały przyrost był tez wynikiem tego, że rzadko w której rurce było więcej niż trzy kokony :( resztę zajmowały jakieś białe "lichy' i dużo pustych komór tylko z żółtym "proszkiem". No cóż to był pierwszy raz. Kokony są na balkonie to jak na razie chyba dobra temperatura.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
diodas1
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.5
PostNapisane: 2 sty 2017, o 14:46 
Offline
200p
200p
Postów: 405
Skąd: Wrocław

 ---
Ten "żółty" proszek to był zgromadzony pyłek i zajmował tylko część komory czy miał raczej szary odcień , miał gąbczastą strukturę i wypełniał całą komorę czyli ślad rozmnażania się roztoczy? Jeżeli to ten pierwszy efekt to nasuwa się pytanie- w jakich warunkach były w sezonie umieszczone te rurki? Czy miały jakieś zadaszenie chroniące je przed zbyt intensywnym słońcem i w którym kierunku miały usytuowane wyloty? Roztocza są zawsze i wszędzie ale dynamika ich rozwoju jest w dużej mierze zależna od wilgotności i temperatury powietrza. Jeżeli to były roztocza to kolejne pytanie- czy oprócz samego "prania" kokonów zastosowałeś zabieg ich chlorowania?

_________________
moje pszczółki https://drive.google.com/drive/folders/ ... nRVOWlxaEk
balkonowa poziomkownia https://drive.google.com/drive/folders/ ... GFnaWxaUnc


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.5
PostNapisane: 2 sty 2017, o 20:47 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 661
Skąd: Łódź

 1 szt.
Jeżeli dobrze pamiętam to komory z pyłkiem były i częściowo wypełnione i takie w których było coś jakby pajęczynka ale były raczej żółtego koloru. Rurki były zawieszone pod okapem od południa ale teraz nie pamiętam od której godziny wchodziło na nie słońce. Z wyjmowaniem też się chyba pośpieszyłem bo już na początku października i nie chlorowałem.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
diodas1
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.5
PostNapisane: 2 sty 2017, o 21:18 
Offline
200p
200p
Postów: 405
Skąd: Wrocław

 ---
W październiku murarki zawinięte już są w swoich śpiworach ale rzeczywiście lepiej się nie spieszyć zbytnio bo w rurkach może gościnnie zamieszkać też inny później pracujący gatunek pszczół i warto poczekać aż też się "zakokoni". Powracając do wydajności tworzenia potomstwa to jest jeszcze czynnik pogodowy. Kiedy jest zimniej i deszczowo to pszczółki się gdzieś dołują a potem mogą zapomnieć że nie zakończyły ostatniego zadania. Czasem pszczoła wpadnie w tarapaty (ptak, szerszeń, ktoś ze zgryźliwym opryskiwaczem) ale na to nie mamy specjalnie wpływu.

_________________
moje pszczółki https://drive.google.com/drive/folders/ ... nRVOWlxaEk
balkonowa poziomkownia https://drive.google.com/drive/folders/ ... GFnaWxaUnc


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
agapos
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.5
PostNapisane: 3 sty 2017, o 10:46 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 47
Skąd: okolice Krosna

 1 szt.
Witajcie mam może głupie pytanie, został mi snopek trzciny z tamtego roku był oparty o ścianę domu. Czy mogę pociąć na rurki na ten sezon czy lepiej wybrać się po nową trzcinę bo w tej mogą już mieszkać nieporządani goście? Będę wdzięczna za rade.

_________________
Pozdrawiam, Agata


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
diodas1
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.5
PostNapisane: 3 sty 2017, o 13:17 
Offline
200p
200p
Postów: 405
Skąd: Wrocław

 ---
Obejrzyj ten snopek czy nie spleśniał i nie zaczął się jego proces rozkładu. Jeżeli jakoś się trzyma to możesz go ciąć. Jeżeli nawet coś tam zamieszkało to da się nieproszonych gości wyprosić. Pocięte odcinki dla pewności można wyjałowić prażąc je przez kwadrans w piekarniku nastawionym na niezbyt wysoką temperaturę (100-150 C) lub w mikrofalówce. Przy okazji wyschnie. Susz ostrożnie żeby nie spowodować pożaru ;:oj Podejrzane odcinki, szczególnie te pierwsze, da się wewnątrz lekko przeczyścić używając wyciorów do fajek. Są dostępne za grosze na aukcjach.. Pszczółki będą zadowolone. W świeżo ciętej suchej już trzcinie też się przecież zdarzają lokatorzy.

_________________
moje pszczółki https://drive.google.com/drive/folders/ ... nRVOWlxaEk
balkonowa poziomkownia https://drive.google.com/drive/folders/ ... GFnaWxaUnc


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
agapos
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.5
PostNapisane: 3 sty 2017, o 13:27 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 47
Skąd: okolice Krosna

 1 szt.
Bardzo dziękuje za odpowiedź, skorzystam z Twojej rady z tego co widziałam to z zewnątrz nic nie widać zeby jej coś było :)

_________________
Pozdrawiam, Agata


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
klik
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.5
PostNapisane: 3 sty 2017, o 14:56 
Offline
500p
500p
Postów: 528

 więcej niż 1
agapos Hmmmm diodas1 nie używa trzciny , więc troszkę zbyt ostrożnie do niej podchodzi. Trzcina bardzo opornie poddaje się rozkładowi. Nawet jak lekko zmurszeje , to co to szkodzi? Moim zdaniem nic nie szkodzi. Jak tniemy trzcinę w terenie to przecież często wycinamy taką 2-3 letnią i nic z nią nie robimy. Wyprażanie w piekarniku zbędne całkowicie. Odcinki zamknięte są kolankami i szczelne. Tnij i to wszystko co trzeba zrobić. Wycior do fajki?! diodas1 ludzie to czytają i biorą to na poważnie , więc nie szalej z inwencją twórczą.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
diodas1
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.5
PostNapisane: 3 sty 2017, o 15:27 
Offline
200p
200p
Postów: 405
Skąd: Wrocław

 ---
Nie ma sprawy. Kolejny raz upomniałeś mnie za gadulstwo. Inwencji twórczej na razie mi nie brakuje. Będę się więc spełniał w ciszy warsztatu, bez zbędnej pisaniny. Trzciny nie używam faktycznie natomiast jako elektronik mam ciągotki do perfekcji w działaniach. Właśnie kończę tworzenie formatek ale oprócz ewentualnej (jak mnie naleci) fotki w galerii swoje doświadczenia schowam głęboko w sejfie. Kropka.

_________________
moje pszczółki https://drive.google.com/drive/folders/ ... nRVOWlxaEk
balkonowa poziomkownia https://drive.google.com/drive/folders/ ... GFnaWxaUnc


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 771 ]  Idź do strony nr...        1 ... 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53 ... 56  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *