Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 96 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 7  
Autor Wiadomość
czubi2000
 Tytuł: Kosiarka spalinowa
PostNapisane: 14 mar 2015, o 12:38 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 1 szt.
Witam,

Posiadam trawnik o wielkości 800 m2, wybrałem takie kosiarki, co z nich polecicie, a może coś innego:

1. Vari 590-H z silnikiem hondy GCV 160,
2. AL-KO CLASSIC z silnikiem B&S Series 625 E,
3. STIGA COMBI 53 silnikiem B&S Series 650 ECO EX
4. OLEO-MAC GV 53 z silnikiem Emak K800 OHV


Zmod, pomid.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
radekcezar
 Tytuł: Re: Pierwsza w życiu kosiarka spalinowa
PostNapisane: 14 mar 2015, o 16:51 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 115
Skąd: Okolice Leżajska

 ---
Witam
Trochę w życiu kosiłem kosiarkami . Ja mam do regularnego koszenia 25 arów, a rodziców jest ponad 30.
Powiem dobrze szukasz ;:108 .
Tych firm nie znam, ale najważniejsze, że mają silniki B&S, lub Hondy. Wybierz kosiarkę z jednych tych silników. Po za tym dopatruj się solidnej konstrukcji, koła koniecznie łożyskowane, a nie jakieś badziewne tulejki.
Jam mam Makitę z silnikiem B&S serii 675. Powiem dobry silnik, nie ma już pompki do pompowania paliwa na zimnym silniku, lejesz naftę i ogień. Rodzice mają Husqvarnę, a to jest dopiero sprzęt ;:333 , prosty z bocznym wyrzutem i tyle. Byś widział, jak jest katowany ;:134, nie równo, kretowiska i trawa po kolana.
Z perspektywy lat i wykoszenia dziesiątków hektarów trawnika, to bym wybrał, Husqvarnę, Makite , Hondę ( całą kosiarkę Hondy, a nie tylko silnik ), lub ostatnio natrafiłem na kosiarki John Deere. Świetna firma i pewnie kupię, jak mi się moja skończy ;:145 , tylko cena to już tutaj może być zaporowa.
Ja wiem, że proponuję kosiarki z najwyższej półki i boli, żeby wydać dwa, lub trzy razy więcej niż za jakąś korozję z marketu, ale nikt, już mi nie w mówi że nie warto, Jak patrzę na sąsiadów, jak kończą, już trzecią kosiarkę, a moja jeszcze jest w dobrej kondycji, to już w cale nie mam wątpliwości.

A oto moja maszyna. Trochę poprawiłem fabrykę ;:306 , w orginale nie było bocznego wyrzutu. Po pewnym czasie stwierdziłem, że
koszenie z koszem doprowadzi mnie do szału i dorobiłem boczny wyrzut. Następnym razem zakupię kosiarkę, tylko z bocznym wyrzutem. Po prostu śmierć by mnie zagryzła, jak bym miał kosić z koszem.
Obrazek

-- 14 mar 2015, o 15:55 --

Jak widzisz , uchwyty od rączki sobie sam wzmocniłem, bo pękały, trochę za delikatne były, a po za tym nie miałem z obudową, żadnych problemów, a mija już 5 rok.

_________________
Jak ktoś trafi szóstkę w Totka, to niech mi kupi Hondę CBF 1000, lub w ostateczności CBF 600 S :)
Ten sprzęt śni mi się po nocach.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
czubi2000
 Tytuł: Re: Pierwsza w życiu kosiarka spalinowa
PostNapisane: 16 mar 2015, o 18:30 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 1 szt.
A który z silników jest lepszy HONDA GCV 160A czy B&S 650 ECO EX series?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
KamilT
 Tytuł: Re: Pierwsza w życiu kosiarka spalinowa
PostNapisane: 16 mar 2015, o 19:06 
Offline
100p
100p
Postów: 185
Skąd: Warszawa / mazowieckie

 1 szt.
Obydwa będą dobre ale ja brałbym B&S. Sam posiadam ok. 15 różnych maszyn ogrodniczych [działalność usługowa] większość z nich pracuje na B&S. Nigdy nie było żadnego problemu. Co do producenta - poszukał bym McCulloch'a. Jest to to samo co Husqvarna tylko kilkaset złotych tańsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
czubi2000
 Tytuł: Re: Pierwsza w życiu kosiarka spalinowa
PostNapisane: 16 mar 2015, o 20:19 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 1 szt.
Czy jeśli większa szerokość koszenia to szybciej zkoszę i mniej zużyję paliwa? Do czego służy wyrzut boczny?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MarcinBrz
 Tytuł: Re: Pierwsza w życiu kosiarka spalinowa
PostNapisane: 17 mar 2015, o 09:52 
Offline
200p
200p
Postów: 296
Skąd: Krosno, Podkarpacie

 więcej niż 1
Tak, większa szerokość=krótszy czas koszenia.
Przy wyrzucie bocznym skoszona trawa jest odrzucana obok kosiarki.

_________________
Pozdrawiam, Marcin!
Mój ogródek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
AmaPoland
 Tytuł: Re: Pierwsza w życiu kosiarka spalinowa
PostNapisane: 17 mar 2015, o 10:11 
Offline
200p
200p
Postów: 444

 ---
Z tych maszyn ja też bym wziął Stigę. Co prawda z Vari znam kosiarki bębnowe i złego słowa o nich nie powiem to z mniejszymi maszynami bym nie eksperymentował. Nie chciałoby mi się. Chyba, że cena byłaby jakaś super ekstra to bym pomyślał.

B&S podupadł na żywotności. Do mnie przemawia statystyka a nie opinie klientów. Skoro do serwisów w ostatnich latach przychodzi znacznie więcej silników tej marki, z usterkami jakie wcześniej się nie pojawiały to można przypuszczać, że coś jest nie tak. Dodatkowo informacje uzupełnia fakt, że tylko silniki serii professional są produkowane w USA a pozostałe w państwach chinopodobnych. Wzmożony ruch w serwisach i data przeniesienia produkcji się zbiegają więc łatwo wysnuć wnioski.

Silniki Loncin w niczym nie ustępują dzisiejszym i wczorajszym B&S więc ja bym się tak przy "amerykaninie" nie upierał. A już na pewno wolałbym Hondę niż Briggsa. Nawet wtedy kiedy B&S był produkowany w stanach i tak miał słabszą konstrukcję niż Honda. Sama masa silnika mówiła o jakości obu maszyn. Poza tym widziałem oba silniki rozbebeszone i elementy Japończyka naprawdę są mocniejsze.

Boczny wyrzut to opcja usuwania skoszonej trawy do boku. W ten sposób pozbawiasz się możliwości zbierania do kosza ale za to nie musisz latać z koszem. Trawa zostaje wyrzucona do boku u tam sobie leży i czeka na zgnicie, przesuszenie lub pozbieranie ręczne. Ładnie to widać na zdjęciu załączonym przez Radekcezar.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
magnolia77
 Tytuł: Re: Pierwsza w życiu kosiarka spalinowa
PostNapisane: 25 mar 2015, o 13:05 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 ---
Ja mam spalinową z silnikiem b&s Viking i idzie jak burza :D .Dała radę nawet ze starą wysoką trawą, która została gdzieniegdzie z zeszłego roku. W dodatku jest to kosiarka z napędem, więc koszenie było jak spacer :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
annodomini
 Tytuł: Re: Pierwsza w życiu kosiarka spalinowa
PostNapisane: 29 kwi 2015, o 23:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1584
Skąd: okolice Słupska

 ---
czubi2000, katuję ósmy rok Hondę 6,5 KM, działka 6 tys m2. Nic nie robiłem. Wymiana oleju i raz noża. Opcja mielenia trawy - to lepsze niż boczny wyrzut. Bo kosisz, a nie widać skoszonej trawy - znika :shock: .Nigdy nie zbieram trawy do kosza.

_________________
Wypowiadam się na FO, gdy mam o czymś jakiekolwiek pojęcie,
gdy go nie mam, proszę innych o radę.
Pozdrawiam Skrytopodczytywacz Adam


Góra   
  Zobacz profil      
 
AmaPoland
 Tytuł: Re: Pierwsza w życiu kosiarka spalinowa
PostNapisane: 4 maja 2015, o 10:41 
Offline
200p
200p
Postów: 444

 ---
6 tyś m2? :shock: Toż to przecież ponad 14km chodzenia na jeden raz, wymiar prawie boiska stadionowego!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
annodomini
 Tytuł: Re: Pierwsza w życiu kosiarka spalinowa
PostNapisane: 4 maja 2015, o 11:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1584
Skąd: okolice Słupska

 ---
Taki tam, spacerek. Wykrakałem z niezawodnością, wysiadł napęd. Więc oprócz spacerków będzie jeszcze siłownia :D A w sezonie nie oddam do serwisu, bo oczekiwanie to ok. miesiąca. Wolę trochę poćwiczyć. Tym bardziej, że serwis w Słupsku słaby. Młodzież do pracy chętna, ale umiejętności takie sobie. Może w wolnej chwili coś sam pogmeram.

_________________
Wypowiadam się na FO, gdy mam o czymś jakiekolwiek pojęcie,
gdy go nie mam, proszę innych o radę.
Pozdrawiam Skrytopodczytywacz Adam


Góra   
  Zobacz profil      
 
AmaPoland
 Tytuł: Re: Pierwsza w życiu kosiarka spalinowa
PostNapisane: 4 maja 2015, o 13:10 
Offline
200p
200p
Postów: 444

 ---
W napędzie to raczej prosta rzecz. Jak nie pasek (wytarł się/spadł/pękł) to zębatki w kołach (wytarły się). To wszystko możesz zamówić w sklepie a wymianę zrób sam.
Jeśli masz pecha to przekładnia się posypała i tu może być problem. O ile wymienić przekładnie powinno być prosto o tyle jej elementy mogą sprawić problem. Pytanie czy musiałbyś wymienić przekładnię czy jej elementy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
annodomini
 Tytuł: Re: Pierwsza w życiu kosiarka spalinowa
PostNapisane: 4 maja 2015, o 16:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1584
Skąd: okolice Słupska

 ---
Obecnie słaba pogoda do koszenia to, zrobię dzień serwisowy.

_________________
Wypowiadam się na FO, gdy mam o czymś jakiekolwiek pojęcie,
gdy go nie mam, proszę innych o radę.
Pozdrawiam Skrytopodczytywacz Adam


Góra   
  Zobacz profil      
 
miniu82
 Tytuł:
PostNapisane: 30 maja 2015, o 07:03 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20
Skąd: Oleśnica k. Wrocławia

 ---
Witam,

Po pierwsze chciałem się przywitać na forum (przed chwilą dołączyłem).

Mam do Was pytanie odnośnie koszenia trawnika na ROD jestem w trakcie przejmowania działki, pomimo przejrzenia stron internetowych oraz przejrzenia tego forum nie wiem na co sie zdecydowac, co bierze się również z braku doświadczenia w pielęgnacji trawnika. Czytając forum w ostatnich postach zauważyłem, że macie ogromne trawniki.

Pytanie brzmi czym kosić trawnik o takiej powierzchni? Zakładając, że nie jest idealnie równy, na działce nie ma prądu. Zakładam, że koszenie będę wykonywał w sezonie średnio 1x/2tyg.

Nie ukrywam że chciałbym wydać jak najmniejsze pieniądze i uzyskać dobry stosunek jakości do ceny maksymalny koszt to 500 zł.

Wymienię Kryteria jakimi się kieruję:
1. Jakość/cena
2. łatwość naprawy i serwis we własnym zakresie
2.5 tania w eksploatacji.
3. Dostęp do części i serwisu
4. Eko (brak hałasu i smrodu)

W związku z tym że teren jest nie do końca równy oraz posiada zakamarki nie bardzo widzę kosiarkę bębnową.

Kosą ręczną nigdy nie kosiłem i mam obawy że cały sezon bym się uczył po drugie obawiam się że ścięta trawa będzie zbyt długa i nie równa

Podkaszarka akumulatorowa brzmi fajnie tylko to nie ten pułap cenowy i zakładam że o ile dostanę dobry akumulator to w 3 lata nie będzie do niczego się nadawał. I kolejne 500 zł do wydania

Zaznaczę, że budowa i działanie podkaszarki spalinowej w tym silników na dzień dzisiejszy mnie przerasta ale chyba będę musiał się zapoznać...
Biorąc pod uwagę że sam doradzam znajomym w zakupie rowerów często sugeruję zakup markowej używki. Czy kupnobużywki w moim przypadku to dobry pomysł? Jak poradzić sobie ze sprawdzeniem sprzętu i nie kupić ruiny? Pytanie o różnicę między silnikiem 2 i 4 suwowym.

Dziękuję za odpowiedzi.

Mieszkam w Oleśnicy pod Wrocławiem

_________________
pozdrawiam
Michał


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 96 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 7  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *