Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 258 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 19  
Autor Wiadomość
Agdula
 Tytuł:
PostNapisane: 5 kwi 2008, o 23:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 320

 0 szt.
A ja nie widzę w mieszkaniu w bloku żadnych plusów. Chyba, że ktoś lubi zapach obiadów na klatce schodowej albo imprezy u sąsiadów lub wchodzenie z zakupami na 4 piętro itd...
Mieszkanie w bloku o przyzwoitym metrażu wcale nie jest tanie poza tym czynsze podnoszone coraz częściej też nie są miłym doznaniem.
Piszesz, że ciągle remontowaliście dom... stare bloki też wymagają remontu.. płacisz to w czynszu. Bywa, że położysz nowe płytki a z administracji dostajesz informacje, że właśnie przyjdą panowie wymienić rury w pionach... i co?.. trzeba się zgodzić. A w swoim domu takie rzeczy nie będą miały mioejsca.jesteś panem siebie.
Lepiej mały domek z kawałkiem ogródka lub szeregowiec. Aczkolwiek domek na pierwszym miejscu.
Czy kupisz mieszkanie w bloku czy domek to i tak będziesz spłacać kredyt. Pytanie co lepsze?
Każdy nowy blok na początku wygląda ładnie...a w miarę upływu czasu.... hm.. proponuję przejść się po starych blokowiskach.
Mieszkałam w bloku, w szeregowcu, w domu wolnostojącym.
I zdecydowanie powiem: DOM.
Jeśli trafiasz tu, na to forum, to pewnie lubisz rośłiny, jeśli lubisz... to nie sądzę, że skrzynka balkonowa sprosta Twoim marzeniom.

ALe... jeśli ktoś jest singlem intensywnie pracującym zawodowo a wolny czas spędza na wyjazdach to z pewnością mieszkanie w bloku będzie wygodniejsze.
Każdy ma różną sytuację fionansową, trzeba samemu podjąć decyzję... ale może czasem warto sie zastanwić za co lepiej spłącać kredyt.

Jeśłi kupisz działkę gdzieś daleko od miasta... to też kiepsko...bo trzeba dzieci wozić przez ileś lat.
Zyczę trafnej decyzji pozdr serd :)

_________________
Agdula
Mądrość wabi-sabi: Nic nie jest doskonałe, skończone ani wieczne.
W prawie dzikim ogrodzie ...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agdula
 Tytuł:
PostNapisane: 5 kwi 2008, o 23:52 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 320

 0 szt.
dorotaci napisał(a):
.........Reasumując miasta są śmierdzące,cuchnące, przeludnione i niebezpieczne.
A do pracy często jedzie się nawet godzinę w okresie szczytu!
Ja jestem za czystym powietrzem


Popieram :) :) :) Też bym nigdy nie chciała wrócić do bloku, choć tam się wychowałam.

_________________
Agdula
Mądrość wabi-sabi: Nic nie jest doskonałe, skończone ani wieczne.
W prawie dzikim ogrodzie ...


Góra   
  Zobacz profil      
 
lafaw
 Tytuł:
PostNapisane: 7 kwi 2008, o 00:49 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6
Piotrek Dz napisał(a):
Fakt, spierać się co lepsze to mija się z celem, choćby z powodu że nie każdy lubi to samo.
Natomiast, że życie w bloku jest tańsze to jednak bym się spierał :) . Oczywiscie przy porównaniu kosztów 50m2 w bloku z 200m2 w willi z ekstra bajerami różnica będzie oczywista ale porównując ten sam blok do domu 100-120m2 o przeciętnym standardzie to koszty będą co najmniej takie same (a raczej niższe w domu). Może tak wychodzi przypadkiem ale widząc po sobie i znajomych którzy mieszkają i w blokach i w domach różnica (w utrzymaniu przeciętnego domu z ogródkiem) jest na korzyść domu.

Jednak tak jak mówisz-to spór nad wyższością świąt... :D


tak, tak... oczywista na korzyść domu!!!

Tylko ten, kto nie mieszkał w domu moze twierdzic, ze jego utrzymanie jest droższe niż utrzymanie mieszkania w bloku.
500 zł m-nie za utrzymanie 300 metrów kw. - to was nie przekonuje?????


Góra   
  Zobacz profil      
 
iwonaxp
 Tytuł:
PostNapisane: 23 kwi 2008, o 14:08 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1476
Skąd: okolice Krakowa

 0 szt.
Ja nie wyobrażam sobie mieszkania w mieście.Lubię swobodę i... letnie leżakowanie na trawie i gryllowanie na tarasie. Wychowałam się na wsi mieszkam obiecnie w troszkę większej hihi wsi, z prawami miejskimi.Wszędzie mam blisko Do centrum Krakowa mam ( nie biorąc pod uwagę korków) ok 15 min samochodem. Mam własny dom o powierzchi ok 250-260 metrów kwadratowych na działce 12 arów.Był budowany dość długo :( Wiele wyrzeczeń i ogrom ciężkiej pracy.
Ale myślę ze wielu osobom ,które wychowały się w mieście dosyć ciężko było by się zaklimatyzować na wsi ,choćby właśnie z tych względów , które wcześniej zostały już poruszane.

Kredyt na cały dom ? PORAŻKA!!!nawet nie myślcie o tym!!!
No chyba ze macie pracę z zarobkami 6,000.00 i wyżej:)to mozna by sie zastanowić :)
Takie jest moje zdanie :))


Góra   
  Zobacz profil      
 
ognik
 Tytuł:
PostNapisane: 8 maja 2008, o 21:38 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
Tylko dom i tylko na wsi :D oczywiście dla mnie :D
Mieszkałam w mieście trzy lata :evil: o mało nie przypłaciłam tego załamaniem nerwowym
W tej chwili mieszkam w domku ale w mieście :( , jeśli wyjdę przed dom czuję się jak małpa w klatce , przechodnie gapią się co robię ,niektórzy zatrzymują się nawet by lepiej zobaczyć :evil: :shock:
Lada moment przeprowadzam się do wyśnionego domu na wsi :D
Stary ,drewniany , z ogrodem z tyłu domu , spokój, ptaszki, sarenki, ech poezja :) a do miasta tylko 4 kilometry :)
i w nosie mam ewentualną "tańszość" mieszkania w mieście :wink: a kokosów nie zarabiam .....

_________________
ogrodnictwo to ciągła walka z przyrodą


Góra   
  Zobacz profil      
 
jola30
 Tytuł:
PostNapisane: 9 maja 2008, o 11:32 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 44
Skąd: lublin
Dom, dom i jeszcze raz dom pomijając wszystkie zalety wypowiedziane wcześniej dożucam
latem dzieciaki jeszcze w piżamach już są na dwoże na leżakach i czekają na śniadanie,poranne picie kawy na dworze i wiele innych nie do zrealizowania w bloku

do Nivak popieram Turka sie rozwija zwłaszcza Borek a szlak rowerowy jest z lublina przez Jakubowice do Zawieprzyc lub przez Ludwin na Pojezierze Lęczyńsko-Włodawskie


Góra   
  Zobacz profil      
 
ognik
 Tytuł:
PostNapisane: 9 maja 2008, o 16:43 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6
Skąd: podkarpacie

 0 szt.
No tak , zapomniałam o kawusi porannej na tarasie :oops: cudowny początek dnia :D

_________________
ogrodnictwo to ciągła walka z przyrodą


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jolanka
 Tytuł: Dalszy ciąg
PostNapisane: 7 cze 2008, o 13:34 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 53
Skąd: Mikołów

 1 szt.
Ja też marzę o wlasnym domku.Przez iks lat mieszkalam w domku.Obenie mieszka tam córka,zieć i wnusia. I o dziwo domki są tańsze niz mieszkania.Fakt wracasz po pracy i np. zimą masz cieplutko itd.Ale to nie to! We wlasnym domku jest sporo pracy ale jak ja to mówię cisza, spokój i wlasnosć Tomku we wlasnym domku.życzę Tobie i sobie własnego poza miastem fajnego nie koniecznie dużego domku.Dużo roślinek, kwiatow byle bez ślimaków feee !!!A tak nota bene mieszkając w domku u mamy-bo zapomnialabym -tam się urodzilam-wychowalam córkę sama jednoczesnie pracując i opiekując się domem.Nie mialam nikogo do pomocy.Teraz mieszkam w kamienicy od 7 lat,otworzyłam firmę param się sprzedażą termo-kompostowników i aktywatorów kompostu guano i mam nadzieję, że może dorobię się chociaż maleńkiego domku.Czasem opadają mi ręce,bo cięzko jest ludzi przekonac ludzi do kompostownków,które są moze nie najtańsze ale za to bardzo dobrej jakości.Jeśli masz ochotę i czas to wejdż na moją stronę http://jolankom.pl.tl

Serdecznie pozdrawiam

Jolanka :)

_________________
kto kompostuje, dwa razy zyskuje -
oszczędza środowisko, humus produkuje

JOLANKA


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-T-s
 Tytuł:
PostNapisane: 16 cze 2008, o 18:26 
Offline
---
Postów: 6115

 0 szt.
od 4 lat mieszkam w domu, dom 165 m2 dzialka 800 m2,8 km od miasta, wczesniej tylko w bloku, nie cierpialam grzebac sie w ziemi itp....

i co??? w zyciu nie chcialabym wrocic do bloku chocby mi tam ktos dawal wielgasne mieszkanie , blok to blok i nie zmieni tego zupelnie nic.

od 4 lat wiem ze oprocz odglosow sasiedzkich, odglosow aut wrzasku pisku sa inne.......ptaki,zaby, bazanty siedze czesto na tarasie z ksiazka i zerkam jakie to ptaki sie pojawiaja w ogrodzie.....chetnie pielegnuje kwiatki itp nawet polubilam koszenie 2 razy w tygodniu trawke:):)

mieszkanie a dom- żadne porownanie a teraz ceny mieszkan sa kosmiczne..


Góra   
  Zobacz profil      
 
Greta
 Tytuł: Re: Dom czy mieszkanie?
PostNapisane: 20 mar 2010, o 23:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 912
Skąd: Hamburg/DE

 więcej niż 1 szt.
powiem trochę z innej perspektywy ... z mężem mamy mieszkanie w dużym mieście , mieszkanie jak na tutejsze warunki spore , bo 138 m , koszty utrzymania - wysokie (ogrzewanie) , plusy takie , że do pracy można jechac rowerem , sklepy są na tej samej ulicy , wszędzie blisko , kultura na wyciągnięcie ręki , życie niby łatwiejsze , ala starszych ludzi prościej , lepiej , bo w razie choroby , szpital , opieka , lekarz ...

Ja mieszkam w małej miejscowości , 80 km od miasta , wszędzie daleko , bez samochodu to jak bez ręki , zakupy robię w piątki i to musi starczyć na cały tydzień , koszty dojazdów do pracy spore , czasochłonne , w domu ciągle remont , ciągle coś do zrobienia , jak samemu się nic nie zrobi , to dochodza koszty robocizny , koszty , ogrzewania , jak jest awaria , to o naprawę trudno się doprosić , bo daleko , dochodzi podatek gruntowy , czyli koszty domu za miastem , a mieszkania w mieście w moim przypadku wychodzą podobne ...

Ale cisza , zapach ziemi , czyste powietrze , inni ludzie , przyroda to jest to co powoduje , że ja wybrałam dom w małej miejscowości.

_________________
Ogród Grety

pajęcza nić spowita rosą ... powiewający liść na wietrze


Góra   
  Zobacz profil      
 
camellia
 Tytuł: Re: Dom czy mieszkanie?
PostNapisane: 22 mar 2010, o 00:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4593
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Dla mnie nic nie zastąpi uroku życia na wsi, pomimo tego, że w mieście żyje się łatwiej i wszędzie jest blisko. I to jest jedyny plus dla miasta


Góra   
  Zobacz profil      
 
suzana
 Tytuł: Re: Dom czy mieszkanie?
PostNapisane: 22 mar 2010, o 09:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2165
Skąd: Rzeszów

 0 szt.
Tylko domek jednorodzinny :D
Jak mieszkało się za młodu w domku jednorodzinnym to mieszkanie w bloku tego nie zastąpi.Pomimo,że jest wiele wygód i blisko do sklepów ale nie czuje się tej wolności i poczucia przestrzeni którą daje dom jednorodzinny.
Chyba że ktoś od małego dorastał w bloku to mu to bez różnicy bo nie wie jak może być.

Właśnie wracam do * korzeni*. ;:25


Góra   
  Zobacz profil      
 
AgnieszkaG.
 Tytuł: Re: Dom czy mieszkanie?
PostNapisane: 22 mar 2010, o 12:43 
Offline
200p
200p
Postów: 274
Odpowiem krótko na pytanie zawarte w wątku - dom i jeszcze raz dom. Chociaż znam takich co kupili 120m mieszkanie w bloku, bo jak powiedzieli, nie będą latać po żadnym ogrodzie, reperować dachu i myśleć o tym wszystkim.


Góra   
  Zobacz profil      
 
bablyss
 Tytuł: Re: Dom czy mieszkanie?
PostNapisane: 22 mar 2010, o 13:15 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 38
Skąd: Lubelszczyzna

 0 szt.
Ja też mieszkałam w bloku i domku a teraz w swoim nowym domeczku...
Powiem jedno: Napewno domek nie jest dla leniuchów....dla tych którzy po pracy wolą pilot od telewizora, nogi na stoliku- domek niet!
Faktem jest ze domek kupiony a stary, prędzej czy pozniej będzie wymagał nakładów finansowych- tak to jest że się sypie coś tam...
My się pobudowaliśmy i nie wrocimy do bloku...Tylko ze wychowalismy się na wsi (potem blok),wiec zmiana nie jest drastyczna.
Też mieszkam pod Lublinem (tak jak kilka osób tu na forum) i naprawdę utrzymanie nowego domu to nie są duże koszta...(budowa i kupno działki raczej tak, ale to zalezy jakim systemem i czy ślubny umie cos robic, bo np. moj umie wszystko :shock: )
A działeczka, ogródeczek, kwiatuszki, krzewy, balkoniki, tarasiki i kawusia na nich, ptaszki, spokoj, cisza, kłutnia z mężem na całą możliwość swojego gardełka której nie słyszy sąsiad- czy coś może te plusiki zastąpic???? :)
Chcę dodac, ze macie rację mówiąc ze teraz wieś czy okolice pod miastem są 'ucywilizowane" sa sklepy, dajazdy dobry-mówię o sobie, blisko do miasta, szkoły, apteki, bank, osrodek zdrowaia.Wszystko jest
Ale oczywiscie są rózne miejscowosci. Napewno domek w polach...gdzie nie ma drogi aswaltowej to troszkę problemik na wiosnę przy roztopach i zime przy zawiejach-jak było w tym roku...

Ale kochani! najwazniejsze zeby człowiek był w swoim domku, mieszkaniu szczęsliwym! czy to dom czy blok...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 258 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 19  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *