Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 258 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 15, 16, 17, 18, 19  
Autor Wiadomość
Emilia
 Tytuł: Re: Dom czy mieszkanie?
PostNapisane: 27 sty 2014, o 15:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1802
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
Wybieram dom!!!
Mam mieszkanie M-5, zostałam w nim z jednym dorosłym synem. Mam też dom na wsi na działce ok. 2000m kw. Od dwudziestu lat marzyłam, żeby tam się przenieść na stałe, ale dzieci, praca (dojazd 45 km)...Od roku jestem na emeryturze i wiosną wyniosłam się ze zwierzyńcem. Syn nie dałby rady utrzymać mieszkania, więc opłacamy razem. W domu też potrzebne inwestycje, choćby CO. Kasę trzeba uciułać.
Wróciłam na początku grudnia, bo nie dawali mi spokoju strasząc zimnem, choć ja nie marzłam. Na działce czułam się czasami bardzo samotna, mimo iż codziennie wszyscy dzwonili. A tu w bloku też zostałam sama, bo syn 2 stycznia wyjechał na ponad miesiąc. I duszę się!!! Wychodzę z psem na spacer, polecę czasem do sklepu, ale to nie to, to cała wyprawa: pozamykać drzwi, poczekać na windę... i wciąż te same ścieżki. Nawet przez lata rośliny nie zmieniły się- te same drzewa i krzewy. A w ogrodzie mogę chodzić i śledzić co nowego wyrosło, jakie zwierzęta gdzieś się wygrzewają...Tu trzeba coś poprawić, tam przydałoby się coś zbudować...Przesadzić jakieś rośliny. To jest życie!!!
Moja synowa , wychodząc za mąż, nie chciała słyszeć o mieszkaniu w domu. Kupili mieszkanie, ale kiedy miały pojawić się dzieci, zdecydowali się na dom. Teraz nie wyobraża sobie powrotu do "bloku".

_________________
I tu i tam. Ni tu, ni tam... cz.2
Przyroda nie śpieszy się, a jednak ze wszystkim nadąża. Lao Tsy
Pozdrawiam....... Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mirzan
 Tytuł: Re: Dom czy mieszkanie?
PostNapisane: 27 sty 2014, o 17:09 
Offline
---
Postów: 4308

 0 szt.
Poskudztwo te mieszkania w blokach. Ziąb,że zamarznąć można. 22 stopnie przy podłodze,
kapcie trzeba założyć.


Góra   
  Zobacz profil      
 
miki331
 Tytuł: Dom czy mieszkanie?
PostNapisane: 28 sty 2014, o 17:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1349
Skąd: Gliwice

 1 szt.
mirzan napisał(a):
Poskudztwo te mieszkania w blokach. Ziąb,że zamarznąć można. 22 stopnie przy podłodze,
kapcie trzeba założyć.

Dodstkowo miłe odgłosy zza sciany, sufitu etc.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lorrie
 Tytuł: Re: Dom czy mieszkanie?
PostNapisane: 28 sty 2014, o 18:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3778
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
Dom to fantastyczna sprawa - myślę że wszyscy, którzy mieszkają w domu z kawałkiem ogrodu są szczęśliwcami.

_________________
Mój pomysł na balkon
Moje ogrodowe marzenia
Zapraszam - Alina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
azalia40
 Tytuł: Re: Dom czy mieszkanie?
PostNapisane: 29 sty 2014, o 10:17 
Offline
50p
50p
Postów: 69
Skąd: Poczdam

 0 szt.
Wszystko ma swoje "zady i walety" :wink:

Ja całe dzieciństwo do czternastego roku życia spędziłam w domku, potem rodzice postanowili dać dzieciom, czyli nam szansę i przenieśli się do miasta, do bloku. Bo to i szkoły średnie i uczelnie na miejscu i podobno jakość życia lepsza.

Po szkołach oczywiście praca, potem ten jedyny, wymarzony, potem dzieci i mieszkanie w blokach. Najpierw jeden pokoik z kuchnią, potem dwa, potem co roku dzieci do dziadków, a my na "saxy". Każdą koronę i każdą markę się ciułało i pojawiły się pokoje trzy. Do tego łazienka w rozmiarze salonu i kuchnia w rozmiarze szafy. No ale okazja była. Blok stary, ceglany, ciepły i teoretycznie cichy. Teoretycznie. Bo z czasem okazało się że dosyć odległe od nas lotnisko rozbudowało się i samoloty podchodzą do lądowania tuż nad naszym dachem.

W jakiś czas potem dzieci niespodziewanie dla nikogo podrosły, ten wymarzony okazał się być nie jedyny, a ściśle to ja nie byłam tą jedyną i musiałam wziąć kredyt, żeby owemu wymarzonemu oddać pieniądze za połowę mieszkania.

No i teraz mieszkam na wsi. Domek, ogródek, piec do CO, rynny z liśćmi, i relaks w ogrodzie. Nareszcie oddycham pełną piersią, mimo trójki dzieci i grawitacji. ;:224
W starym mieszkaniu została starsza córka z mężem i synem.
Te minusy życia w domu nie są wcale tak bardzo uciążliwe, zasobnik pieca do CO jest pojemny i tylko w największe mrozy trzeba nasypać co dwa dni, rynny czyści się raz na rok, wiadomo że od czasu do czasu trzeba cokolwiek poprawić, ale od czego jest kolejny "wymarzony"?

Latem wystarczy wstać i wyjść do ogrodu po ogórki, rzodkiewkę czy koperek. Zimą siedzisz przy kominku i najwyżej ziaren do karmika się nasypie. Koszty utrzymania domu są nieznacznie wyższe od kosztów utrzymania mieszkania w bloku. No ale dom nie ma 65m2. Poza tym za działkę w mieście też trzeba płacić.
Dodatkowym plusem domu jest to, że cokolwiek się koło domu zrobi, czy to nowy zakątek w ogrodzie, czy nową balustradę na tarasie, to wszystko jest nasze. Nie spółdzielni, nie wspólnoty tylko nasze. W pełni odpowiadamy za kształt naszego otoczenia.
Można jak nasz sąsiad nawalić starych siatek z ogrodzenia, kupę gruzu z szopki, i starą wannę do góry nogami. Ale można też zadbać o nasz kawałek ziemi i sprawić, żeby można było na nim przyjemnie spędzać czas i korzystać ze zdrowego jedzenia.

No ale z drugiej strony.
Najmłodsza córka jeszcze studiuje. Wynajmujemy jej mieszkanie w bloku. Pomijając że wynajęcie domu w mieście byłoby rujnujące finansowo, to fakt że po zajęciach może wejść do nagrzanego mieszkania i nie musi zaprzątać sobie głowy transportem opału, jest nie do przecenienia. Owszem , blok nie nowy, wieżowiec, grafiti i brud. W windzie komuś nieznośnie doskwierała kamera i lustro. Nie ma już kamery, nie ma lustra, nie ma naklejek z telefonami alarmowymi, jest za to logo jednego klubu sportowego podpisane KING i drugiego klubu podpisanego popularnym określeniem męskich walorów, niestety z błędem ortograficznym. Jest też reklama jednej dziewczyny z ósmego piętra, która podobno każdemu i antyreklama pani z drugiego, która co prawda nikomu, ale kiedyś wezwała policję i określono ją mianem przynależnym raczej tej pierwszej..
Jest muzyka. Po każdym meczu lokalnego klubu słychać piosenki wychwalające rodzimy klub pod niebiosa i powiedzmy "niechwalące" klubu przeciwnego. Jest też w tym bloku cała masa bardzo porządnych ludzi, którzy nie rzucają się w oczy bo po prostu nie krzyczą na klatce schodowej, nie wystawiają drzwi z zawiasów i nie rozbijają szyb w oknach. Jest ich większość.

Blok w którym mieszka starsza córka jest zupełnie inny. Czysty, niewysoki, wózek można zostawić na klatce, sąsiedzi mili.

I jestem przekonana, że na każdym etapie życia jest nam wygodniejsze inne miejsce.
Ja nie chcę do bloków. Mimo że mieszkam w przygranicznej wsi, mimo że pracuję w mieście w innym kraju i codziennie dojeżdżam 45 kilometrów w jedną stronę, to nie chcę.
Na razie nie chcę, nie wiem co będzie jak mi PESEL zacznie doskwierać bardziej niż teraz.

Ale powiedzcie mojej córce, że aby spotkać się ze znajomymi, musi wsiąść w auto i dojechać 50 kilometrów. W życiu. :wink:

_________________
Jakie to piękne. Było i zniknęło.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PiotrekP
 Tytuł: Re: Dom czy mieszkanie?
PostNapisane: 29 sty 2014, o 11:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2545
Skąd: Świętokrzyskie

 więcej niż 1 szt.
Wszystkie plusy i minusy zawarte w kilku zdaniach ;:63 powinnaś pisać opowiadania ;:131


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lorrie
 Tytuł: Re: Dom czy mieszkanie?
PostNapisane: 29 sty 2014, o 18:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3778
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
Azalio nic dodać nic ująć, piszesz felietony ? Super wszystko ujęłaś!

_________________
Mój pomysł na balkon
Moje ogrodowe marzenia
Zapraszam - Alina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
azalia40
 Tytuł: Re: Dom czy mieszkanie?
PostNapisane: 29 sty 2014, o 18:59 
Offline
50p
50p
Postów: 69
Skąd: Poczdam

 0 szt.
Nic nie piszę. Kiedyś, lata temu napisałam za syna zadanie domowe z języka polskiego i dostałam ledwie dostateczny.
Opinia pani polonistki tak mnie do cna zniechęciła, że od tamtej pory mnie trzyma. :;230

Natomiast tytuł wątku sam się prosił o podsumowanie. Bo to taka dyskusja jak u Stanisławskiego, "to czy to?" A to co komu pasuje.

_________________
Jakie to piękne. Było i zniknęło.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ann_30
 Tytuł: Re: Dom czy mieszkanie?
PostNapisane: 30 sty 2014, o 10:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1159
Skąd: Wielkopolska-okolice Konina

 1 szt.
W idealnym świecie pewnie każdy mieszkał by tam,gdzie mu pasuje.Niestety nasze życie rzadko pokrywa się z marzeniami.Pozostaje cieszyć się z tego co mamy bo w każdym z tych rozwiązań znajdą się plusy i minusy.My z mężem co prawda odziedziczyliśmy dom po Teściu ale wymagał takiego nakładu finansowego,że za kredyt na modernizację było by niezłe mieszkanie.Niestety takie rozwiązanie to dziura bez dna bo zawsze znajdzie się coś do poprawienia.Głównym czynnikiem przemawiającym za tym,aby obrać taki kierunek była moja miłość od pierwszego wejrzenia (a raczej druga pierwsza miłość :wink: ) czyli ogród. Kocham rośliny,zwierzęta a poza tym mamy dwoje dzieci które znalazły tu miejsce do zabawy i odpoczynku.Wspólnie ponoszona odpowiedzialność za dom i ogród bardzo zbliżyła moją rodzinę.Mąż odnalazł przyjemność w pracach ogrodowych o co sam siebie nie podejrzewał.Z cierpliwością pomaga mi w spełnianiu moich pomysłów a nasze dziewczynki dzielnie nam pomagają.Po ciężkiej pracy miło jest pobujać się z książką na hamaku.Pewnie jeśli przyszło by nam mieszkać w mieszkaniu też znalazły by się jakieś plusy bo nasze szczęście w dużej mierze zależy od nastawienia do życia i otoczenia.

_________________
Pozdrawiam-Ania
Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl
Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl część 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
azalia40
 Tytuł: Re: Dom czy mieszkanie?
PostNapisane: 30 sty 2014, o 10:40 
Offline
50p
50p
Postów: 69
Skąd: Poczdam

 0 szt.
ann_30 napisał(a):
Niestety nasze życie rzadko pokrywa się z marzeniami.Pozostaje cieszyć się z tego co mamy
Najważniejsze to znaleźć równowagę między oczekiwaniami i możliwościami. Ja siedzę teraz w domu zagrypiona i marzę o wylegiwaniu się na plaży w ciepłych krajach.
Ale możliwości mam ograniczone, więc mogę co najwyżej dorzucić do kominka i włączyć National Geographic. Musi starczyć. :wink:

_________________
Jakie to piękne. Było i zniknęło.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Hex2
 Tytuł: Re: Dom czy mieszkanie?
PostNapisane: 30 sty 2014, o 18:17 
Offline
200p
200p
Postów: 240

 0 szt.
Ok, wychodzi na to, ze przytlaczajaca wiekszosc z nas woli domy niz bloki, kamienice czy apartamentowce. Ale czy zamiast tego utwierdzania sie w temacie nie byloby lepiej opisac plusy i minusy budowy domu w odrebnym temacie? Chodzi mi o to, zeby ci ktorzy mysla o wlasnym domu nie musieli odkrywac Ameryki i uczyli sie na bledach tych, ktorzy juz w domach mieszkaja. Zeby wiedzieli co wg innych sie sprawdza a co nie, na co warto zwrocic uwage juz na etapie projektu.
Co wy na to? Dobry czy zly pomysl?

H.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krzysztofkhn
 Tytuł: Re: Dom czy mieszkanie?
PostNapisane: 30 sty 2014, o 22:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2037
Skąd: Łódź

 1 szt.
Pomysł wręcz wyśmienity !

W temacie :
To może jeszcze tak : Mieszkanie w centrum i fajna działeczka z niedużym, murowanym domkiem poza miastem ?
Pół roku na działce, pół roku w mieście, w mieszkaniu !
OK. Tak mam . Sprawdza się.

_________________
Serdecznie Pozdrawiam.

Krzysztof Khn.


Góra   
  Zobacz profil      
 
azalia40
 Tytuł: Re: Dom czy mieszkanie?
PostNapisane: 30 sty 2014, o 23:20 
Offline
50p
50p
Postów: 69
Skąd: Poczdam

 0 szt.
No i komorne za mieszkanie pół roku płacisz, a w domu cię nie ma. Jaka rozrzutność. :;230

_________________
Jakie to piękne. Było i zniknęło.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krzysztofkhn
 Tytuł: Re: Dom czy mieszkanie?
PostNapisane: 30 sty 2014, o 23:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2037
Skąd: Łódź

 1 szt.
azalia40 napisał(a):
No i komorne za mieszkanie pół roku płacisz, a w domu cię nie ma. Jaka rozrzutność. :;230

Na dodatek moja córka zamiast korzystać z wolnej chaty, przyjeżdża na działkę ze swoim facetem i często znajomymi.
Na ale dobra miseczka i świeże powietrze też się liczy.

Ps. W jej wieku, za wolną chatę na kilka dni, dałbym się porąbać.

_________________
Serdecznie Pozdrawiam.

Krzysztof Khn.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 258 ]  Idź do strony nr...        1 ... 15, 16, 17, 18, 19  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: arek9025 i 21 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *