Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 296 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 14, 15, 16, 17, 18  
Autor Wiadomość
gienia1230
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.8
PostNapisane: 14 wrz 2020, o 12:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5278
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Alette, Nie mogę już edytować, krokusy kupiłam, takie z większymi kwiatami, coby się w kwiatku pomieścili wszyscy chętni i pszczółki i trzmiele.
Kupiłam tez siatkę , ( na Krety ), cieniutka , można ja ciąć nożyczkami, wymodelować, marszczyć, zaginac , jak tylko się komu podoba. W nietypowym położeniu mam rurki i z twarda siatka byłby problem. Taniocha po 3.19 metr a bardzo silna.
Jakoś ja uformujemy by trzcinę zabezpieczyć.
Obrazek

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
klik
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.8
PostNapisane: 14 wrz 2020, o 19:59 
Offline
500p
500p
Postów: 922

 więcej niż 1 szt.
alette To czarne produkują larwy jakichś muchówek, które wyjadają wnętrze rosnącej trzciny. Standard występujący w trzcinie, te muchówki są roślinożerne, więc wiesz..... Czarne to odchody lub inaczej przerobiona trzcina, jest neutralne dla pszczół. Pszczoły wywalają to przy czyszczeniu. jeśli mają ochotę :wink: . Problem może być taki, że często te muchówki perforują trzcinę mikro dziurkami - pszczoły tego dosyć nie lubią.
Na Twoich fotach dot. pakietów które kupiłaś widać tzw. d.... stronę rurki. Zawsze tak jest, że jak się tnie trzcinę dla pszczół, z jednej strony się lekko strzępi, z drugiej strony cięcie jest całkiem gładkie. Moim zdaniem Twoja trzcina jest OK.
Kiepsko wstawiasz linki :) . To co wstawiłaś dotyczy dwóch różnych rzeczy. Pszczół pasożytniczych i miesierki. Ogólnie jest tak: miesierki to obiekt westchnień większości z nas-pojawiają się w jednym roku , a w następnym rozlatują się po okolicy. Większość gatunków nie trzyma się miejsca wygryzienia. Mają mnóstwo pasożytów skutecznie redukujących ich populację-takie moje spostrzeżenia , może mylne. Pszczoły pasożytnicze przy hodowli murarki ogrodowej mają zerowe znaczenie.

gienia1230 Chaszcze nad Wisłoką, to moim zdaniem nieprzebrane ilości materiału na gniazda. Poczytaj, pooglądaj, a potem poszukaj. Co do trzciny, to najlepsza wcale nie rośnie nad zbiornikami wodnymi, tylko przy rowach, błotnistych ciekach itp. . Najlepsza dla ogrodowej tam rośnie, bo dla innych pszczół wystarczy wilgotna łąka np. "Marchewy" to murarka rogata (Osmia cornuta) , kiedyś wrzuciłem parę nudnych filmików z nimi.

markonix napisał(a):
Jak widzę wiele osób już zaczęło łupanie rurek , ale jak wcześniej pisał Klik osoby czyniące to pierwszy raz powinny zaczekać , trzcina to ich naturalna ochrona , niejedna już osoba przejechała się na niewłaściwym przechowywaniu kokonów . ;:108

Marek nic takiego nie napisałem. Chyba źle mnie zrozumiałeś.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Luck
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.8
PostNapisane: 14 wrz 2020, o 20:20 
Offline
100p
100p
Postów: 134
Skąd: Beskidy

 0 szt.
Cytuj:
Luck ile ty masz tych domków? Bo rozumiem, że pilnujesz, żeby w domku dla murarek była odpowiednio przygotowana trzcina? A ten uniwersalny domek to jak robisz? Nie czyścisz rurek w ogóle?...


Mam dwa domki z trzciną ( jeden dzięki murarkom, które dostałem od żagiel) - z założenia tylko dla murarek. Wszystkie kokony są wyjmowane i czyszczone w zimie.

W trzecim domku ( w zasadzie to był pierwszy) mam różne pomoce gniazdowe - nawiercone pieńki, cegłówki, łodygi różnej średnicy. Nie wyjmuję z niego żadnych kokonów - ograniczam się do prac konserwacyjnych. Mieszka w nim np sporo nożycówek (w łodygach pokrzyw), których nie można łuskać - mają delikatne kokony. Pszczółki te czyszczą na wiosnę gniazda i wykorzystują ponownie (inaczej niż murarki) . W zamierzeniu domek ten ma być różnorodny i pełni również funkcję ozdobą w ogrodzie.

-- 14 wrz 2020, o 19:24 --

markonix, wiem, że myszy przegryzą karton - kokony trzymam w kartonie ale myszy nie mają do niego dostępu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kenaj5389
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.8
PostNapisane: 15 wrz 2020, o 18:10 
Offline
100p
100p
Postów: 116
Skąd: podlaskie

 0 szt.
Megachille ligniseca 13.09.2020
Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
klik
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.8
PostNapisane: 15 wrz 2020, o 20:42 
Offline
500p
500p
Postów: 922

 więcej niż 1 szt.
kenaj5389 Sam oznaczasz, czy masz wsparcie? Dla mnie wszystkie miesierki z rudą szczotą są takie same.
W kluczu czerwiec-sierpień, czyli jednak opóźnienie w tym roku jest u Ciebie tak jak u mnie, chyba równe.
W zeszłym roku zdaje się miałeś Megachile z białawą szczotą, czyli potencjalnie kolonijne. Coś z tego wyszło?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kenaj5389
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.8
PostNapisane: 16 wrz 2020, o 06:14 
Offline
100p
100p
Postów: 116
Skąd: podlaskie

 0 szt.
Mam wsparcie z oznaczaniem to nie jest takie proste przy uliku jeszcze nic nie robiłem. Tej miesierki to były ostatnie dni 15.09. już jej nie było.Uliki czyszczę w listopadzie albo w marcu część rurek zostawiam nie ruszane co drugi rok.

Obrazek
Szczotka jest żółto- pomarańczowa.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
klik
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.8
PostNapisane: 16 wrz 2020, o 18:07 
Offline
500p
500p
Postów: 922

 więcej niż 1 szt.
kenaj5389 Chodziło mi o Twój post z 18 lip 2019, o 16:55. Zamknęły gniazda? Miesierki? No bo tak wyglądały. Pytałem się Ciebie czy mają białawą szczotę. Odpowiedziałeś, że tak. Biaława szczota występuje u M.rotundata i M. leachella. Na S VI szczota jest czarna u obu podobno. Obie mają tendencje do grupowego gniazdowania. Zdaje się, to nie jest częsty przypadek u Megachile. Coś wyszło z gniazd?
Ogólnie szalejesz gatunkowo! Zazdraszczam :) ja miałem kiepski rok.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kenaj5389
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.8
PostNapisane: 16 wrz 2020, o 18:48 
Offline
100p
100p
Postów: 116
Skąd: podlaskie

 0 szt.
Mam działkę obok lasu mieszanego z dużą ilością roślin zielnych ok 150m jest nieużytek ale nie wiem jak długo gdyż szykuje się tam budowa jakiegoś zakładu jest sporo błonkoskrzydłych.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
klik
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.8
PostNapisane: 16 wrz 2020, o 19:29 
Offline
500p
500p
Postów: 922

 więcej niż 1 szt.
U mnie trwa budowa domów jednorodzinnych wokoło, wszędzie wokoło. Parę lat temu były same łąki i kwiaty np. z mnóstwem świerzbnicy. No ale nie o tym chciałem gadać.
Nie wiem , ale mam odczucie, że nie odpowiedziałeś mi na pytanie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
markonix
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.8
PostNapisane: 16 wrz 2020, o 20:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2550
Skąd: niedaleko Niepołomic

 1 szt.
Cytuj:
Marek nic takiego nie napisałem. Chyba źle mnie zrozumiałeś.


Poradziłeś Gieni oczywiście w dobrej wierze aby się wstrzymała z rozłupaniem rurek - to dobra rada ...Spotkałem ostatnio w mojej pracy osobę , która czyta również ten wątek (( pozdrowienia Kasiu :wit - kiedy konto ?)) i już wyjęła kokony z rurek , trochę z ciekawości , ale nie ma pomysłu jak je przechować . Te jakieś 120 kokonów to tylko dla początkujących kłopot , niby dużo - a mało , nawet mała strata boli przy takiej ilości . Lepiej więc zaczekać do wczesnej wiosny i wtedy się pobawić z rurkami bo nawet pozostawione trzcinki na zewnątrz są lepsze od kokonów w lodówce - o czym sam autor tych słów się przekonał . :;230- taki był zamysł ... a wyszło ? ;:304

_________________
moje pszczółki https://youtu.be/krlSOJDb1aE ... https://youtu.be/t4ypYNph-q4 .. https://youtu.be/bJhTPyyenvI
pszczółki ; https://www.youtube.com/watch?v=k_I1k5d ... l4F4AaABAg
[Markowe zmagania - aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
klik
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.8
PostNapisane: 16 wrz 2020, o 21:12 
Offline
500p
500p
Postów: 922

 więcej niż 1 szt.
Przecież wiesz, że na tym forum jestem głównym przeciwnikiem trzymania kokonów w lodówce. Jak trzymałeś pół roku w lodówce, to wiesz ......
Kasiu jeżeli czytasz:
1. Weź słoik 1l z zakrętką twist.
2. Zrób dziury w zakrętce o średnicy 0,5 - 1,0 cm (kilka)
3. Umieść to w cieniu, pod dachem: ganek, szopa, drewutnia itp. , itd. Nie może kapać na nie i nie mogą się grzać w słońcu. Garażu nie polecam, bo może być za ciepło.
4. Zajrzyj co miesiąc, czy wszytko OK.
No i to cała filozofia. Na wiosnę polecą......
Ajj zapomniałem: słoik musi być czyściutki, suchy, umyty w zmywarce, kilka razy wypłukany, bez resztek majonezu :wink: .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.8
PostNapisane: 16 wrz 2020, o 22:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5278
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
O to to! Właśnie takiej podpowiedzi szukałam - oczekiwałam ;:304 ! Słoików ci u mnie dostatek, rozmiarów wszelakich, jednak tak jak postanowiłam, nic nie będę przy rurkach grzebać aż do marca . O ile doczekam , mój pesel zaczyna się (niestety ) cyfrą 46. Nie jestem już w stanie szukać po rowach, chaszczach materiału na rurki, mam póki co zapas. Zamurowanych rurek jest raptem kilkanaście, myślę, że w przyszłym roku będzie ich kilkadziesiąt , i będzie radocha :heja :tan. ;:304

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kenaj5389
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.8
PostNapisane: 17 wrz 2020, o 06:25 
Offline
100p
100p
Postów: 116
Skąd: podlaskie

 0 szt.
klik napisał(a):
U mnie trwa budowa domów jednorodzinnych wokoło, wszędzie wokoło. Parę lat temu były same łąki i kwiaty np. z mnóstwem świerzbnicy. No ale nie o tym chciałem gadać.
Nie wiem , ale mam odczucie, że nie odpowiedziałeś mi na pytanie.

Pewnie chodzi o tą Megachile rotundata z białą szczotką, a czy z tych rurek coś wyszło to nie mam pojęcia dużo rurek zostawiłem nie rozłupanych.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
markonix
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.8
PostNapisane: 20 wrz 2020, o 21:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2550
Skąd: niedaleko Niepołomic

 1 szt.
Dziś łapałem jedne z ostatnich tak słonecznych dni i przyglądałem się wielu owadom , które mam w ogrodzie . Nie sądziłem że tak lubią kwiaty rozchodników : trzmiele , pszczoły , motyle i wiele innych wręcz na nie leci....Im bardziej słoneczne miejsce tym większa ich ilość . Kwitną też marcinki , nachyłek i ostatnie kwiaty na budlejach , a owady zbierają z nich ile się da przed zimą - co u Was jeszcze kwitnie ?

Policzyłem również moje zalepione komory w formatkach , szału nie ma oczywiście bo to około 700 sztuk , ale i tak sporo zważywszy na małą ilość kokonów z zeszłego roku .Zakładam że będzie około 4000-5000 ogrodowej , ale weryfikacja dopiero po otwarciu . Bardziej interesuje mnie rogata - bo to pierwszy tak bogaty rok - około 120 rurek .
Poczekam jeszcze może z miesiąc i zacznę otwierać , widzę też biegające osobniki roztoczy z rodziny Chaetodactylus więc zgodnie z przewidywaniem się pojawiła , jest ciepło więc szukają żarcia . Zastanawiałem się skąd się rozbiegają i zauważyłem kilka niedokończonych gniazd z pozostawionym pyłkiem i tutaj powinienem szukać źródła ich pożywienia więc przegląd i czyszczenie się przyda.

W tym sezonie kpiłem małą lipę , będę czekał na jej kwiaty i ich zapach , ale dziś zauważyłem na jej liściach mnóstwo pięknie wykrojonych liści - mam cichą nadzieję że to może nożycówki ... ;:224 wiem że gdzieś są , niech się kręcą i zawitają w przyszłym roku...

Pozdrawiam Marek

_________________
moje pszczółki https://youtu.be/krlSOJDb1aE ... https://youtu.be/t4ypYNph-q4 .. https://youtu.be/bJhTPyyenvI
pszczółki ; https://www.youtube.com/watch?v=k_I1k5d ... l4F4AaABAg
[Markowe zmagania - aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
klik
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.8
PostNapisane: 22 wrz 2020, o 19:10 
Offline
500p
500p
Postów: 922

 więcej niż 1 szt.
kenaj5389 Tak sobie oznaczyłem po cichu to Twoje zdjęcie , że to może być M. rotundata -stąd pytanie o to, czy mają białawą szczotę. Ja bym się podjarał, gdyby u mnie w końcu założyła gniazdo, a Ty zdaje się luzik, spokój i opanowanie :) .

markonix
U mnie kwitnie bluszcz, czyli jesień na całego :( . O wysokich gatunkach rozchodników czytałem kiedyś na jakimś forum pszczelarskim, że masakra się odbywa z oblatywaniem. Nie mam ich, ale się potwierdza. To, że są wygryzione dziury w liściach niekoniecznie świadczy o pobycie pszczół. Są inni chętni: gąsienice motyli, chrząszcze w fazie larwy i imago i itp. Miałeś zdaje się na myśli miesierki , a nie nożycówki. Nożycówki to głównie ziemia, nektar i kamyczki. Rzuciłem okiem w swoich źródłach, które miesierki tną liście lipy na gniazda: M. rotundata, M. centuncularis, M. maritima. Tylko moje źródła mówią o hodowli w klatkach hodowlanych. Mam małe lipy w doniczkach, przeznaczone do przesadzenia, bo ktoś tam daleko chce sobie zasadzić las i też są całe pocięte. Nie wygląda to na dzieło miesierek. Otworzyłem około 500 rurek - roztoczy zero. Czyli chyba udało mi się zapanować nad tymi niechcianymi gośćmi.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kenaj5389
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.8
PostNapisane: 23 wrz 2020, o 06:27 
Offline
100p
100p
Postów: 116
Skąd: podlaskie

 0 szt.
Jestem już w takim wieku że nie warto się denerwować chociaż trudno zapanować, otóż poszukałem zdjęcia i opisy gdyż każde zdjęcie mam opisane i to jest Rotundata sporo jest u mnie pszczółek jak pisałem, na wiosnę wystawię pomoce gniazdowe pionowe gdyż chcę zrobić trochę zdjęć gniazdujących w takich pomocach jak: CERATINA, HOPLITIS, HYLAEUS, STELIS, ODYNERUS, PEMPHREDON. Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
markonix
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.8
PostNapisane: 23 wrz 2020, o 10:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2550
Skąd: niedaleko Niepołomic

 1 szt.
Klik. - mam coś urojone z tą nożycówką... ;:14 to chyba od jej nazwy , tym bardziej że niedawno piasałem o kokonach miesierki , ;:145

_________________
moje pszczółki https://youtu.be/krlSOJDb1aE ... https://youtu.be/t4ypYNph-q4 .. https://youtu.be/bJhTPyyenvI
pszczółki ; https://www.youtube.com/watch?v=k_I1k5d ... l4F4AaABAg
[Markowe zmagania - aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 296 ]  Idź do strony nr...        1 ... 14, 15, 16, 17, 18  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 46 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *