Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 198 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12
Autor Wiadomość
Foxowa
 Tytuł: Re: Jeż w ogrodzie.Kochajmy jeże.Jak go zaprosić do ogrodu/
PostNapisane: 3 paź 2019, o 08:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3423
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Własnie nie wiem, bo to tak ucichło. Może się udało znaleźć następce. Wcale siè nie dziwię, bo to już starszy człowiek a roboty mają masę. Walą do niego z całej Polski z prośbą o pomoc. Miał prawo nie wyrobić.
Sama jestem ciekawa,więc jakby ktoś miał info wiarygodniejsze od mojego to proszę o podanie, bo ja nie jestem pewna.


A co do domków itd. U nas w mieście też stawiają domki, ale wydaje mi się to poronionym pomysłem.Po pierwsze nie wiem czy to mądre stawiać domek w centrum osiedla z masa psów i kotów, przy jezdni, na trawniku koszonym i ogarnianym co kilka mcy gdzie bez przerwy ktoś łazi. Po drugie te budki tak prawdę mòwiąc nie są dla jeży tylko dla ludzi. Estetyczne, kolorowe, stylizowane na domek z daszkiem i ... oknami.
To jakiś absurd jak dla mnie. Kto wymyślił żeby w domku robić przeźroczystą szybę do podglądania domku w środku.?
Nad tym domkiem bez przerwy ktoś chodzi i sprawdza czy jeż jest w sŕodku. Rzecz jasna od kilku lat nikogo tam nie ma, bo jeż nie glupi i nie wprowadza się bo ktoś go chce pooglądać

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-G-h
 Tytuł: Re: Jeż w ogrodzie.Kochajmy jeże.Jak go zaprosić do ogrodu/
PostNapisane: 27 lis 2019, o 22:19 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 132

 0 szt.
Czy jeże powinny jeszcze chodzić czy już raczej spać? Bo u mnie jeszcze przychodzą jak się ściemni. Myślałem że już za chłodno dla nich.


Góra   
  Zobacz profil      
 
--julian--
 Tytuł: Re: Jeż w ogrodzie.Kochajmy jeże.Jak go zaprosić do ogrodu/
PostNapisane: 27 lis 2019, o 22:35 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2385
Skąd: Okolice Leszna,wielkopolskie

 1 szt.
U mnie już śpią chyba, bo psy nie szczekają już, albo przeniosły się kawałek dalej.

_________________
Mój ogród pod Przemęckim Parkiem Krajobrazowym
Akcja Wymiany Nasion 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Jeż w ogrodzie.Kochajmy jeże.Jak go zaprosić do ogrodu/
PostNapisane: 30 lis 2019, o 11:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3423
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Nadal się zdarzają pojedyncze jeże łażące po trawnikach. Nie śpią, a powinny.
Specjaliści apeują żeby mieć otwarte oczy, bo z dnia na dzień może się zrobić zima i śnieg,większe sobie powinny poradzić ale te młode nie mają szans na przeżycie. Warto słabsze przypadki konsultować z odpowiednimi organizacjami, jest jeszcze szansa żeby spóźnialskim przywrócić rytm życia.


Fundacja Jerzy dla Jeży pokazuje też bardzo fajne domki i karmidełka z kawałka rury i plastikowej skrzynki. Warto zerknąć, ja z pewnością skorzystam.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vitoldo
 Tytuł: Re: Jeż w ogrodzie.Kochajmy jeże.Jak go zaprosić do ogrodu/
PostNapisane: 29 cze 2020, o 17:48 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 746

 1 szt.
Po raz pierwszy od momentu gdy zbudowałem domek dla jeży ich rodzina osiedliła się u mnie na stałe. Są 3 lub 4 młode. Nie widzę nigdzie mamy. Małe są dość samodzielne tzn. szukają pokarmu i jedzą do syta. Raz dziennie trochę je podkarmiam. Nadal mieszkają w domku tzn. gdy zmęczą się szukaniem pokarmu idą spać właśnie tam. Mają ok. 10 cm. długości, choć jeden jest trochę większy ale jeden dla odmiany drobniejszy.
Dziwne i śmieszne jest to, że zachowują się (chyba) dość nietypowo. Gdy czytam o jeżach to są opisywane jako zwierzęta prowadzące nocny tryb życia. Dotąd zresztą obserwowałem u nich takie właśnie zachowanie bo gdy odwiedzały mój ogród to wyłącznie w nocy. Te maluchy rzeczywiście śpią w dzień ale nader często zdarza im się spać w pełnym słońcu na środku mojego trawnika. Szczerze mówiąc trochę mnie to dziwi. Gdy się je zbudzi to fukają niezadowolone ale zasypiają ponownie. Gdy dla bezpieczeństwa przeniosłem jednego na bok do cienia to 2 minuty później spał dokładnie tam skąd go zabrałem - w słońcu ;:215 Lubią ciepło. Do ostatnich promieni słońca wystawiają się na ciepełko a potem znikają.
Dwa próbowały opuścić mój ogród ale jeden zasnął po drugiej strony drogi, oczywiście na trawniku (hmm, psy, ludzie, rowerzyści itp.). Drugi stanął na skraju drogi i nie mógł się na nic zdecydować. Widok szerokiej kamienistej drogi nie zachęcił go widać do marszu. Przeniosłem je oba z powrotem do ogrodu do reszty rodzeństwa, i od tej chwili na razie jakoś się ustatkowały.
Gdzieś wyczytałem, że matka po odchowaniu młodych przepędza je na 4 strony świata a sama zajmuje się kolejnym miotem. A tutaj mamy ani widu ani słychu a młode żyją sobie w gnieździe w najlepsze. Mnie to absolutnie nie przeszkadza, mogą mieszkać jak długo chcą, robaków i ślimaków ci u mnie dostatek :heja

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vitoldo
 Tytuł: Re: Jeż w ogrodzie.Kochajmy jeże.Jak go zaprosić do ogrodu/
PostNapisane: 29 cze 2020, o 19:51 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 746

 1 szt.
Oczywiście gdyby się kto pytał domek mój dla jeży jest wyłącznie dla jeży - stoi w rogu ogrodu między ogrodzeniem a dużą choiną kanadyjską więc w zasadzie nie ma do niego dostępu. Nawet światła niewiele tam dociera. Projekt w 2016 zaczerpnąłem z netu. Były podane dokładne wymiary. Ten tunel ma w założeniu chronić gniazdo przed intruzami, zapewnić jeżom maksimum prywatności itp. Górna klapa jest zamykana na skobel gdyby kiedyś trzeba było otworzyć i wyczyścić.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Jeż w ogrodzie.Kochajmy jeże.Jak go zaprosić do ogrodu/
PostNapisane: 29 cze 2020, o 22:46 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 783
Skąd: okolice Torunia

 0 szt.
vitoldo Wspaniałe te Twoje jeże. Przyznam, że zazdroszczę :wink: Miałam kilka lat temu domek dla jeży, zrobiony według instrukcji z internetu ale niestety nie został zamieszkany.
Co do zachowania maluchów, jeż to co prawda owadożerny a nie gryzoń i nie wiem, czy da się wprost przenieść zachowanie jednego gatunku zwierza na drugi, ale podobne obserwacje miałam ze ... szczurami wędrownymi. Młode "podrostki" zasypiały w ogródku, gdzie popadnie i budziło je dopiero szturchanie patykiem ;:oj Szczurki domowe w młodym wieku miały podobnie.
Może to jest kwestia poczucia bezpieczeństwa. U Ciebie mają warunki idealne, nic im nie zagraża, nic nie atakuje. Nie nauczyły się bać, chować i uciekać. (Jak na jeże) Puki zostaną u Ciebie jest ok i nic im nie zagraża, jak pójdą gdzie indziej może być różnie. Inna rzecz, że jeże są mało płochliwe i często przez to giną :(

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
--julian--
 Tytuł: Re: Jeż w ogrodzie.Kochajmy jeże.Jak go zaprosić do ogrodu/
PostNapisane: 29 cze 2020, o 23:47 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2385
Skąd: Okolice Leszna,wielkopolskie

 1 szt.
Muszę taki domek stworzyć ;:oj Konstrukcja wygląda na prostą.

_________________
Mój ogród pod Przemęckim Parkiem Krajobrazowym
Akcja Wymiany Nasion 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Nuami
 Tytuł: Re: Jeż w ogrodzie.Kochajmy jeże.Jak go zaprosić do ogrodu/
PostNapisane: 30 cze 2020, o 00:05 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 41
Skąd: Pomorskie, małe trójmiasto Kaszubskie

 więcej niż 1 szt.
U nas też jest bardzo dużo jeży. Spokojny domek, przed nami same pola, i mało ruchliwa piaszczysta droga. Mamy kilka jeżyków, które stale u nas bywają :wink: Raz uratowaliśmy jednego, który zabłądził na skrzyżowaniu w mieście i akurat kiedy z nim przyjechaliśmy na naszej działce przed płotem stały dwa inne.

Też postaram się stworzyć im domek, skoro tak wiele ich w okolicy to spore szanse, że ktoś w nim znajdzie schronienie ( taką przynajmniej mam nadzieję ) .

_________________
Ciągnie mnie do ludzi, lecz odpycha od tłumów.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vitoldo
 Tytuł: Re: Jeż w ogrodzie.Kochajmy jeże.Jak go zaprosić do ogrodu/
PostNapisane: 30 cze 2020, o 16:31 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 746

 1 szt.
Nuami napisał(a):
Też postaram się stworzyć im domek, skoro tak wiele ich w okolicy to spore szanse, że ktoś w nim znajdzie schronienie ( taką przynajmniej mam nadzieję ) .

--julian-- napisał(a):
Muszę taki domek stworzyć ;:oj Konstrukcja wygląda na prostą.


Ja zrobiłem ten domek "na lenia" :oops: Pojechałem do Casto gdzie przycięto mi większość elementów na wymiar. Kręcili nosem bo przepisy BHP nie pozwalają im ciąć zbyt małych kawałków. Te absolutnie najmniejsze przyciąłem już sam. Całość poskładałem wkrętami do drewna. Od zewnątrz pomalowałem kilkoma warstwami aby nie nasiąkał.
Domek musiał nabrać "patyny" przez kilka lat i dopiero wtedy jeże mu zaufały.
Dzisiaj o 9 rano znowu 2 leżakowały na słońcu na środku trawnika. Dostały ode mnie po ślimaku. Myślałem, że to będzie raczej zabawa bo to były te duże nagie ślimaki. Ale oba maluchy zabrały się identycznie do dzieła: najpierw przednimi łapkami je energicznie rolowały i ugniatały a potem zabrały się do konsumpcji.

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vitoldo
 Tytuł: Re: Jeż w ogrodzie.Kochajmy jeże.Jak go zaprosić do ogrodu/
PostNapisane: 8 lip 2020, o 18:15 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 746

 1 szt.
Trzy jeżyki/jeżynki nadal mieszkają w domku w moim w ogrodzie. Urosły, zrobiły się dziksze, teraz już nie tak łatwo zrobić im zdjęcia z odległości pół metra. Dwa tygodnie temu same podchodziły, pyszczkami próbowały nasze buty, rękę, nogę itp. a teraz na widok człowieka starają się raczej zniknąć Tak trzymać ;:215 Nie trzymają się już razem, łażą po ogrodzie każdy po swojemu.
Trochę przestawiły się na nocny tryb życia, już nie tak często widzę je za dnia. Wczoraj w nocy pojawił się dorosły jeż. Myślałem, że to zagubiona mama wróciła ale to może być dowolny inny jeż.
Maluchy czasami mają ochotę wyjść na zewnątrz (kurcze mam obawy, że pójdą na ulicę). Dziś najmniejszy z nich próbował wrócić ale nie mógł przecisnąć się przez ogrodzenie. Zapomniał sobie którędy wychodził, przyniosłem go więc z powrotem.
W sumie to są głuptasy. Włażą czterema łapami do jedzenia, jedzą jak prosiaki ;:oj Fajnie że są u mnie, dowiem się sporo na temat ich zwyczajów, bo tak naprawdę żyją w miarę naturalnie ale ja je obserwuję z dość bliska. Pewnie gdybym nie przynosił ich kilka razy z powrotem i nie podkarmiał to byłyby teraz zupełnie gdzie indziej. Ale z drugiej strony tak sobie myślę: mają schronienie, jedzenie, własne towarzystwo, brak zagrożeń. Takie "przedłużone dzieciństwo" :) Mimo, że ogród niewielki, jest w nim cała masa roślin, pod którymi mogą szperać. Chyba nie mają źle. A kiedy już naprawdę zrobi im się za ciasno, to wtedy na pewno to okażą a ja usunę im utrudnienia i pójdą.

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 198 ]  Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 77 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *