Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 138 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9  
Autor Wiadomość
sosik_151
 Tytuł: Re: Studnia ręczne wiercenie,kopanie
PostNapisane: 26 kwi 2020, o 12:28 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Dziękuję za szybko odpowiedz.

Czyli wiercenie nic już nie da ? Myślisz ze wciśniemy tak jeszcze 2m bo taki był wstępnie plan na 9m.

Filtr zrobiliśmy na rurze 110 z siatka studniarska 1m (do abisynki powinno raczej starczyć ?). Mamy szlamówkę ale jak próbowaliśmy bez rury to zapychała się piachem i nic nie nabierała a lustro wody znikało. Dno rury z filtrem otwarte aby wyciągać szlamówka. studnie 30m obok na głębokości 8-9m


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ekopom
 Tytuł: Re: Studnia ręczne wiercenie,kopanie
PostNapisane: 26 kwi 2020, o 18:38 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4415
Skąd: kuj. pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Uderzaj szlamówką kilka razy o dno i poczekaj ze dwie minuty, aby piasek opadł do szlamówki i dopiero wyciągaj ją. Oczywiście dobrze jest dolewać wodę i na pewno w kurzawce będzie można z rurą iść w dół.

_________________
pozdrawiam Ludwik
Uprawa pomidorów na zbiór jesienny


Góra   
  Zobacz profil      
 
max1215
 Tytuł: Re: Studnia ręczne wiercenie,kopanie
PostNapisane: 27 kwi 2020, o 10:11 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 0 szt.
A macie jakies sposoby na wyciagniecie wiekszego kamienia spod rury? Bo własnie trafiłem na takiego ananasa , i rura nie opada.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ekopom
 Tytuł: Re: Studnia ręczne wiercenie,kopanie
PostNapisane: 27 kwi 2020, o 10:20 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4415
Skąd: kuj. pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Może ciężkim przecinakiem rozbić, albo przesunąć w bok. Jeśli płytko, to można zacząć ze szczęściem w innym miejscu

_________________
pozdrawiam Ludwik
Uprawa pomidorów na zbiór jesienny


Góra   
  Zobacz profil      
 
max1215
 Tytuł: Re: Studnia ręczne wiercenie,kopanie
PostNapisane: 27 kwi 2020, o 11:08 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 0 szt.
Jest na głebokosci ok 3,5 m i 1,5 metra juz w wodzie. przecinakiem nie za bardzo bo juz raz wyciagałem rure osłonowa , bo jąubiłem na dole.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
-GLOWA-
 Tytuł: Re: Studnia ręczne wiercenie,kopanie
PostNapisane: 2 maja 2020, o 18:43 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Chcę osadzić w ziemi rurę 160. Zacząłem wiercić ślimakiem 185
Do 70cm ziemia, potem sama glina, zszedłem na ok. 220cm i ślimak stanął. Ślizga się i oblepia coraz wilgotniejszą gliną. Potem węższym wiertłem 135cm i dowierciłem się do ok 470cm i pojawiła się woda. Urobek wypada z wiertła,podczas podnoszenia. Rozwierciłem 185 z 220cm na ok 350cm. Lustro wody podniosło się właśnie na ok 350cm. Prawie godzinne machanie szlamówką nic nie daje - praktycznie zero mułu w szlamówce. Na koniec dodam, że rura 160 z siatką studniarską przykleiła się na tej głębokości i ani w dół, ani w górę. Nie mam pomysłu co dalej?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
foltis
 Tytuł: Re: Studnia ręczne wiercenie,kopanie
PostNapisane: 17 maja 2020, o 16:04 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 1 szt.
No i doszedłem do etapu że włożyłem rurę fi 110 do rury osłonowej fi 160. No i pojawił się mega problem podczas wyciągania rury osłonowej wyszły mi tylko 3 pierwsze metry a reszta została. Niestety napływ wody do filtra jest zbyt mały bo po chwili nie ma wody po włączeniu pompy. Teraz pytanie wbić ta rurę fi 110 jeszcze na 2 metry (z rura osłonową szło strasznie mozolnie ponieważ jest cały czas żwirek i bardzo mało materiału wyciągałem szlamówką) tak żeby cały filtr wyszedł z rury osłonowej czy próbować jakoś wyciągnąć resztę rury osłonowej ale obawiam się że wyciągnę tylko kolejne 3 metry a te dwa na dole znów zostaną.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
arek9025
 Tytuł: Re: Studnia ręczne wiercenie,kopanie
PostNapisane: 19 maja 2020, o 08:29 
Online
200p
200p
Postów: 239
Skąd: Łowicz

 1 szt.
To ta 110 jest bez denka na dole?
Równie dobrze mogłeś od razu jechać rura z filtrem bez osłonowej.
A osłonowych pewnie nie skręciłes na łączeniu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
senkie
 Tytuł: Re: Studnia ręczne wiercenie,kopanie
PostNapisane: 19 maja 2020, o 11:43 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Witam,
mam nie lada problem, ale od początku.

1 metr to ziemia (świder)
2 metry glina (świder)
2 biała glinka z kamieniami (masakra świder + szlamówka) wlewanie wody powodowało zasysanie się szlamówki i w cztery osoby na bloczku ledwo wyciągaliśmy. Musi być albo bardzo dużo wody(wtedy wyciąga się praktycznie wodę z rozpuszczonym materiałem) albo bez wody (wtedy szlamówka jest bardzo mocno nabita).
1 metr glina (szlamówka bez wody)
i kamień ;:223 .... taki że odbija się wszystko od niego chyba jest na całej wielkości otworu. Waliłem szlamówką, łomem na lince, i profilem zakończonym ostrzem.
Macie jakiś pomysł co z tym zrobić ? Zastanawiałem się nad szyną kolejową na łańcuchy - 6 m wysokości + waga szyny ...

Ogólnie teren jest strasznie uciążliwy i trwa to strasznie długo co zniechęca na zmianę miejsca ( są to ogródki ROD więc nie ma prądu stałego ).


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
foltis
 Tytuł: Re: Studnia ręczne wiercenie,kopanie
PostNapisane: 20 maja 2020, o 23:19 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 1 szt.
arek9025 napisał(a):
To ta 110 jest bez denka na dole?
Równie dobrze mogłeś od razu jechać rura z filtrem bez osłonowej.
A osłonowych pewnie nie skręciłes na łączeniu.


Osłonowe były skręcone i puściło na tej jednej. A 110 była zaślepiona wiec musiałem rozbić denko. Nic innego mi nie zostało jak bicie w dół. Strasznie opornie to idzie po milimetrze a praktycznie zero materiału wychodzi, nie wiem czy mi się czasem kamol nie trafił bo wcześniej w osłonowe tez powoli szło ale materiał jakiś wyciągałem.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marcinbb
 Tytuł: Re: Studnia ręczne wiercenie,kopanie
PostNapisane: 21 maja 2020, o 12:48 
Offline
500p
500p
Postów: 690
Skąd: Na pograniczu

 0 szt.
senkie napisał(a):
Zastanawiałem się nad szyną kolejową na łańcuchy - 6 m wysokości + waga szyny ...

Kamień może być różnej wielkości to że pęknie jak uderzysz szyną to dopiero połowa sukcesu bo może nie udać Ci się go przesunąć gdzieś na bok rury, a o samym wydobyciu go na powierzchnię możesz też zapomnieć. Myślę że szkoda zachodu z kruszeniem kamienia tylko trzeba zmienić lokalizację studni i próbować w innym miejscu z nadzieją że tam nie będzie kamienia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
samboman
 Tytuł: Re: Studnia ręczne wiercenie,kopanie
PostNapisane: 21 maja 2020, o 18:28 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 1 szt.
Ja dzisiaj zacząłem wiercić studnię świdrem 180. Bez problemu przeszedłem przed ziemię, glinę. Na 1.5 metrze pojawił się piasek z wodą. Zszedłem na 1.8 metra i wygląda na to, że mam kurzawkę - 20 cm wody z bardzo drobnym piaskiem, mogę go wyciągać bez końca.

Pierwsza część świdra razem z "nożami" zagłębia się w tę warstwę naokoło 1 metr ale "ślimak" nie chce zejść głębiej tylko cały czas wybiera urobek z tej samej głębokości (1.8 metra).

Co w tym przypadku? Wpuścić rurę 160 mm pełną i próbować wybierać szlamówką ten piasek z wodą (ewentualnie mam też pompę membranową)?
Z drugiej strony zastanawiam się czy jest sens, bo 1.8 metra wykopu to mało, a rury przecież nie wcisnę kolejnych 4-7 metrów?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marcinbb
 Tytuł: Re: Studnia ręczne wiercenie,kopanie
PostNapisane: 21 maja 2020, o 19:06 
Offline
500p
500p
Postów: 690
Skąd: Na pograniczu

 0 szt.
Kurzawa jest ciężka do przejścia ale da się to zrobić rura 160mm z otworami 1mm na wysokość około 1,2m i pompa białoruska/ruska za 90 PLN jak najdzie woda pompujesz idzie bardzo dużo kurzawki pompowanie z przerwami praktycznie 2 dni jak już ta kurzawę wypompujesz i zajdzie mniejszym żwirem. Wkładasz mniejszą rurę i jedziesz cieńszą szlamówką w tej róże "osłonowej".


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
samboman
 Tytuł: Re: Studnia ręczne wiercenie,kopanie
PostNapisane: 21 maja 2020, o 19:47 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 1 szt.
Tą nawierconą 160 mm, wciskać stopniowo w dół podczas pompowania czy nie? Szlamówkę mam jedynie 130 mm grubości więc w nic innego jej nie zmieszczę jak w osłonową 160 mm.

Zastanawiam się czy po prostu nie spróbować wiercić w innym miejscu oddalonym o kilkanaście metrów, a jeśli tam natrafię na kurzawkę to wtedy z nią powalczyć.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
foltis
 Tytuł: Re: Studnia ręczne wiercenie,kopanie
PostNapisane: 21 maja 2020, o 20:49 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 1 szt.
Ja tez miałem kurzawkę i przesunąłem się o 10m teraz walczę ze żwirkiem strasznie zbity jest i opornie to idzie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marcinbb
 Tytuł: Re: Studnia ręczne wiercenie,kopanie
PostNapisane: 21 maja 2020, o 21:12 
Offline
500p
500p
Postów: 690
Skąd: Na pograniczu

 0 szt.
samboman napisał(a):
Szlamówkę mam jedynie 130 mm grubości więc w nic innego jej nie zmieszczę jak w osłonową 160 mm.
Zastanawiam się czy po prostu nie spróbować wiercić w innym miejscu oddalonym o kilkanaście metrów, a jeśli tam natrafię na kurzawkę to wtedy z nią powalczyć.

Aledrogo.pl zawsze rozwiązuje problemy, zakupić mniejszej średnicy szlamówkę i tak zawsze gdzieś się przyda. Oczywiście że zmiana miejsca da lepsze rezultaty niż walczenie z kamieniem i kurzawką. Jednak kurzawka zdarza się u mnie bardzo często i zmiana miejsca nawet o 20m niczego nie zmienia. Woda jest na 2,5-3m z kurzawą i niewiele głębiej mam glinę tak zbitą że nie sposób jej przewiercić. Udało się RAZ wiercąc w studni z kręgów, i 4m studni z wodą szlamówką schodziłem niżej i niżej. Cóż z tego jak wylałem już setki m3 wody i kurzawka jak była tak jest, nieużywanie tego odwiertu przez czas dłuższy niż 2 miesiące to ponowne wydobywanie kurzawy z rury, choć to może być mój błąd bo zrobiłem otwory 3mm i 1mm. więc nie udała mi się zrobić bańki z grubszego żwiru.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
samboman
 Tytuł: Re: Studnia ręczne wiercenie,kopanie
PostNapisane: 22 maja 2020, o 21:44 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 1 szt.
Stwierdziłem, że walka z kurzawką będzie trudna więc zacząłem wiercić kilkanaście metrów obok. Tym razem na podobnej głębokości pojawiła się woda podskórna i piasek ale na szczęście bez kurzawki. Później na 2 metrach pojawił się ił, który udało się pokonać.

Teraz jestem na 3.7 metra i występuje trochę iłu przemieszanego z grubym piaskiem i kamykami 1-2 cm. Możliwe, że poniżej na tej głębokości pojawi się warstwa wodonośna? Wydaje mi się, że raczej za płytko?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 138 ]  Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 56 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *