Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1119 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66 ... 80  
Autor Wiadomość
klik
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 12 mar 2018, o 22:50 
Offline
500p
500p
Postów: 629

 więcej niż 1
elraf napisał(a):
alehar , pamiętaj że tak naprawdę zapylają samice które znoszą pyłek do gniazd

Chyba zbyt wielkie niedocenienie roli samców w zapylaniu. Latają jak wściekłe i żerują na nektarze z olbrzymiej ilości kwiatów. Nie ma możliwości żeby nie dokonywały przy tym zapylenia. Samce to około 70% populacji, więc nie bagatelizowałbym ich roli w tym procesie, zwłaszcza że interesują je niemal wyłącznie kwiaty wydzielające nektar.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
elraf
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 12 mar 2018, o 23:49 
Offline
100p
100p
Postów: 122
Skąd: Kraków

 ---
klik może i samce zapylają ale z tego co widziałem to bardzo krótki jest ich żywot , nie wiem jak to u innych wygląda ale u mnie max 2 tyg i po samcach , może latają później ale chyba pojedyncze sztuki . Co roku obserwuje pierwsze 3-4 tygodnie od wystawienia kokonów praktycznie codziennie i co roku jest podobno historia , w ostatnie dni marca pojawiają się samce w coraz większej ilości z dnia na dzień i praktycznie kręcą się non stop w okolicy kokonów czekając na samice , robią jedynie przerwy na pożywienie i wygrzewanie na słońcu , jak tylko po kilku kolejnych dniach pojawiają się samice także z dnia na dzień coraz więcej to praktycznie non stop odchodzi bzykanko , same pary samiec na samicy i tak kolejne kilka dni . Samce praktycznie zaczynają znikać po tygodniu od wyklucia samic , i tak jest ich coraz mniej aż w okolicy 2/3 tygodnia kwietnia praktycznie widzę już tylko same samice . Nie wiem jak to wygląda u innych ale właśnie na podstawie tych moich obserwacji stwierdzam że samce żyją około 2-3 tygodnie przynajmniej ja je tak widuje w okolicy domków z samicami , może żyją dłużej z tydzień dwa ale wtedy pewnie już latają jako wolni strzelcy ;-) użyć jeszcze trochę życia przed śmiercią .

a jak to wygląda u was ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
alehar
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 13 mar 2018, o 08:53 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 48
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Jako że jest trochę czasu to kręcę rurki papierowe, w ramach eksperymentu.
Nawet dobrze mi to wychodzi.
Może w sobotę za pomocą frezarki zrobię dodatkowe formatki drewniane.
Będzie to wg wzoru markonix'a
viewtopic.php?f=5&t=100152&start=336

_________________
Pozdrawiam
alehar


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jolek
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 13 mar 2018, o 11:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2219
Skąd: śląskie

 1 szt.
Jeśli będziesz stosował rurki papierowe to nie wkładaj ich do domków gdzie nie ma przewiewu na wylot. Długo trzymają wilgoć. Ja wkładam do plastykowej skrzynki po owocach i na to nakładam zadaszenie tego typu ,, [ " odpowiednio odsunięte od ścianek skrzynki aby deszcz je nie moczył.

_________________
Akcja Wymiany Nasion 2018/2019
LISTA nasion 2017/2018
FORMULARZ ZAMÓWIENIA


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
alehar
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 13 mar 2018, o 12:40 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 48
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Jolek
Rurki to jak napisałem to eksperyment, choć na YT dużo ludzi stosuje papier.
Rurki są np. wkładane do otworów wywierconych w drewnie, jak przychodzi czas to są usuwane (rurki) razem z kokonami.
Pomyślę i wezmę pod uwagę to co napisałeś. Dzięki :)

_________________
Pozdrawiam
alehar


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dida127
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 13 mar 2018, o 21:13 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 47
Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski

 ---
:wit Witam i piszę prosto z mostu moja hodowla murarki mocno się rozrosła zaczynałem od 200 kokonów 2015 roku, a teraz mam ich kilka tysięcy i chcę się podzielić z osobami które chcą zacząć przygodę z murarką.
Kiedyś pewna firma wysyłała kokony do chętnych ale chyba już zakończyła rozdawnictwo,Greenpeace ciągle namawia do adopcji pszczół za kasę tylko co dalej robią z pieniędzmi?
A ja chcę oddać kilkaset rurek z których będzie można wydłubać sobie kokony :D takie pakiety po 50 max 100 rurek na osobę nie na sprzedaż tylko do dalszej hodowli.
Najlepiej osoby z województwa Świętokrzyskiego które mogą podjechać do mnie gdyż nie chcę bawić się w wysyłkę brak czasu ewentualnie mogę podjechać w okolicach Ostrowca Świętokrzyskiego.
Podajcie dalej ten post może znajdą się chętni,można obejrzeć moją hodowlę na YT wpisując mój nick: Dida127
Pozdrawiam piszcie na priv na pewno się odezwę odbiór po 26 marca. ;:333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
elraf
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 13 mar 2018, o 22:00 
Offline
100p
100p
Postów: 122
Skąd: Kraków

 ---
Dida127 szczytny i chwalebny czyn , także obdzielam chętnych na naszych ogródkach z nadwyżki , część wystawiam na sprzedaż żeby mieć na rurki bo nie mam czasu szukać i ciąć . Rodzinkę chętną już obdzieliłem , hurtem rurki kupujemy wtedy możemy negocjować lepszą cene ;-) .
O zapylaczy trzeba dbać bo bez nich nie ma życia !


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maniolek
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 13 mar 2018, o 23:26 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2064
Skąd: Gorzów Wlkp.

 więcej niż 1
Hmmm czy myślicie, że jak wygryzł się jeden samiec w lodówce to reszta też może ruszyć ? podkręciłem ją trochę żeby się chłodniej zrobiło, ale widzę, że muszę moje kokony już wystawić, bo może być różnie...

_________________
Mariusz
Mój wymarzony ogród - cz. 1, Mój wymarzony ogród - czyli przygody Mariusza z działką cz. 2
Sprzedam / kupię / oddam - maniolek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
elraf
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 13 mar 2018, o 23:34 
Offline
100p
100p
Postów: 122
Skąd: Kraków

 ---
maniolek , a w którym miejscu trzymasz w lodówce ? na dole czy u góry ? u mnie w tamtym roku zaczęły sie przedwczesnie wygryzać bo trzymałem je u góry a tam jest cieplej i wolniej się schładza , teraz je trzymam na dole lodówki i do tego przed wekeendem troche podkręciłem bo słyszałem że idą chłody więc nie do końca wiem kiedy je wystawić .
Spoko w tamty roku po pojawieniu się samca jak przeniosłem je w dół lodówki i podkręciłem to jeszcze tydzień pociągły w śnie ;-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maniolek
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 13 mar 2018, o 23:45 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2064
Skąd: Gorzów Wlkp.

 więcej niż 1
No właśnie na dole je trzymam, teraz do góry przełożyłem, bo myślałem, że u góry jest zimniej ;:224 ale już wróciły na dół no i podkręciłem lodówkę, bo miałem za słabo, w zeszłym roku mi normalnie przeleżały a teraz może być lipa...

_________________
Mariusz
Mój wymarzony ogród - cz. 1, Mój wymarzony ogród - czyli przygody Mariusza z działką cz. 2
Sprzedam / kupię / oddam - maniolek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
alehar
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 14 mar 2018, o 09:17 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 48
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Moje papierowe rurki. Kręcone na pręcie fi 7 mm.
Papier do drukowania. Są sztywne, ścianka ma grubość ok. 1 mm.
Na pierwszej fotce widać kształt z którego powstaje rurka, tak to sobie wymyśliłem.

Moje kokony siedzą w lodówce, w szufladzie która jest prawie nie otwierana. Temp. mają +3 st.

_________________
Pozdrawiam
alehar


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
markonix
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 14 mar 2018, o 18:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2446
Skąd: niedaleko Niepołomic

 1 szt.
alehar napisał(a):
Może w sobotę za pomocą frezarki zrobię dodatkowe formatki drewniane.
Będzie to wg wzoru markonix'a
viewtopic.php?f=5&t=100152&start=336


To takie szybkie i mocno poglądowe zdjęcie mojego sprzętu do formatek

Obrazek

_________________
moje pszczółki https://youtu.be/krlSOJDb1aE ... https://youtu.be/t4ypYNph-q4 .. https://youtu.be/bJhTPyyenvI
pszczółki ; https://youtu.be/Y1yyNKw3ADw
[Markowe zmagania - aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
alehar
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 14 mar 2018, o 18:40 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 48
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Ła ! To już "zawodowe stanowisko" do frezowania.
ja chyba tak daleko nie pójdę ;) zamierzam zrobić tylko "parę desek" ;)

_________________
Pozdrawiam
alehar


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Muncia
 Tytuł: Re: MURARKI.Hodowla dzikich pszczół i trzmieli w ogrodach.Cz.6
PostNapisane: 14 mar 2018, o 18:55 
Offline
100p
100p
Postów: 142
Skąd: Węgorzewo

 ---
Pomóżcie :? Zaczynam swoją przygodę z murarką,kokony dostałam w lutym i od tamtej pory trzymam je w dolnej szufladzie lodówki. Dziś zajrzałam do nich a tam pierwsze sztuki się wygryzły :shock: Co mam robić? Mieszkam na Mazurach, północnych w dodatku. Zimno tu jak cholera jeszcze, w weekend ma być -10'C w nocy, dziś sypie śnieg i przecież nic jeszcze oprócz przebiśniegów nie kwitnie. Lodówkę miałam ustawioną na II stopnień chłodzenia, zwiększyłam właśnie na maksymalny III.

_________________
Pozdrawiam, Monika.

Działka na RODos, czyli od wielkiego nieużytku do zieleni i pożytku.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1119 ]  Idź do strony nr...        1 ... 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66 ... 80  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *