Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 646 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 43, 44, 45, 46, 47  
Autor Wiadomość
kaLo
 Tytuł: Re: Doświetlanie roslin/rozsady diodami LED
PostNapisane: 11 sty 2018, o 17:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8619
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
;:333 Bardzo ładne, gratulacje.


Góra   
  Zobacz profil      
 
marcinbb
 Tytuł: Re: Doświetlanie roslin/rozsady diodami LED
PostNapisane: 11 sty 2018, o 21:12 
Offline
200p
200p
Postów: 381
Skąd: Wieruszów

 ---
kaLo napisał(a):
;:333 Bardzo ładne, gratulacje.


Nie dziękuje co by nie zapeszać ;)

Wracając do diod LED jafhar Faktycznie jakieś "lewe" tylko czerwone i niebieskie diody u mnie wg. specyfikacji jest;
Full Spectrum: 15Red + 7Blue + 4White + 1IR + 1UV
A u jafhar tylko 90 red + 26 blue Ewidentnie im czegoś brakuje


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Doświetlanie roslin/rozsady diodami LED
PostNapisane: 11 sty 2018, o 21:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8619
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Twoja lampa ma teoretycznie 28 W z 28 ledów. Pomijam fakt dodatkowych kolorów białego, podczerwieni i UV. Nie jest to niezbędne, podobnie jak dioda bursztynowa w niektórych lampach. Lampa jafhar najprawdopodobniej jest zrobiona ze zwykłych kolorowych diod świecących służących do sygnalizacji procesów w urządzeniach automatyki przemysłowej, o parametrach 10 krotnie słabszych niż LEDy mocy stosowane w źródłach światła. Takie diody najczęściej są zasilane prądem 10-20 mA a nie 300-350 mA jak u Ciebie. Wg mnie lampa jafhar może mieć 3-5 W.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Promilus
 Tytuł: Re: Doświetlanie roslin/rozsady diodami LED
PostNapisane: 11 sty 2018, o 22:56 
Offline
200p
200p
Postów: 237

 ---
@kaLo - rzecz w tym, że najefektywniejsze energetycznie są te małe ledy ;) PowerLED to LED który z małej powierzchni uzyskuje duży strumień światła (ale też i dużo mocy traci na ciepło). Natomiast ledy jafhar to zwykłe LED SMD 2810 lub jeszcze mniejsze. Czerwone LED mają Vf rzędu ~2V, niebieskie ~3.2V, łatwo policzyć jaka jest ich moc przy prądzie nominalnym 20mA. Żeby ta lampa miała 15W musiałyby te LEDy być "podkręcone" tj. przestawione na prąd ~30mA (Vf wtedy też wzrośnie trochę i z 1,5x większego prądu można uzyskać ponad 2x większą moc). Rzecz w tym, że to odbija się na żywotności i do tego przesuwa spektrum :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Doświetlanie roslin/rozsady diodami LED
PostNapisane: 12 sty 2018, o 09:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8619
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Chyba jednak nie do końca się zgodzę ze wszystkim co napisałeś . W 1841 roku pan Joul zauważył , że podczas przepływu prądu przez przewodnik wydziela się ciepło a jego ilość jest wprost proporcjonalna do iloczynu oporu elektrycznego przewodnika, kwadratu natężenia prądu i czasu jego przepływu i o ile mi wiadomo , nikt jeszcze tego nie odwołał. Jeżeli weźmiemy ledy wyprodukowane wg. identycznej technologii 10 szt o mocy 0,1W i 1 szt o mocy 1W , pracujące w identycznych warunkach termicznych (złącze), to wszystkie otrzymane parametry takie jak strumień świetlny , barwa światła czy ilość wydzielonego ciepła powinny być identyczne. Skąd więc wyższa efektywność diod o małej mocy? Jako ciekawostkę podam, że power LED , które są stosowane w źródłach światła to nic innego jak kilka małych ledów upakowanych na wspólnym podłożu. Spadki napięcia na takich chipach, w zależności od typu , wynoszą od 2,5V do ponad 12V .


Góra   
  Zobacz profil      
 
Promilus
 Tytuł: Re: Doświetlanie roslin/rozsady diodami LED
PostNapisane: 12 sty 2018, o 15:19 
Offline
200p
200p
Postów: 237

 ---
kaLo - coś tam dzwoni tylko nie wiesz w którym kościele. Uważasz, że opór to stały współczynnik - to błąd. Rezystywność większości materiałów jest nieliniowa. Dwa - uważasz, że w półprzewodnikach jest ta sama zależność. Błąd! Diodę LED można zastąpić źródłem napięcia i szeregową rezystancją (z nieliniową charakterystyką). I teraz dodatkowo te ch-ki zmieniają się w zależności od temperatury złącza
Wystarczy spojrzeć na dokumentację techniczną:
http://www.farnell.com/datasheets/18258 ... 1505852110
Czy koledze mówi coś drugi wykres? A wartości w pierwszej tabelce? (szczególnie druga i 4 z 5 ostatnich). W CoB i CoG ( te 7, 12, 24, 115 i 230V wersje) to owszem te diody są łączone szeregowo (i czasem gałęzie równolegle) co bez dodatkowych zabezpieczeń skutkuje tym czym skutkuje. A co do reszty to proszę spojrzeć na filmiki YT jak działają CoB oryginalny (np. epistar) a jak marne chińskie podróby za kilka dolarów przy... TYM SAMYM POBORZE PRĄDU! Dalej... LED SMD 5050 stosowane w taśmach ledowych nie pobierają setek mA, a służą do oświetlania. Są łączone szeregowo po 3 z rezystorem ograniczającym/wyrównawczym w każdej gałęzi, a wszystkie gałęzie podłączone do wspólnego zasilania 12V. Jak myśli kolega dlaczego tak jest? Po co te rezystory? Nie lepiej byłoby dobrać LED 3V i połączyć 4 w gałęzi i bez rezystora? :) Przez ujemny współczynnik temperaturowy przy stałym wymuszeniu prądowym właśnie DOBRZE jest PowerLED grzać tylko jak widać z ch-ki nawet wtedy relatywna wartość strumienia się zmniejsza więc trzeba szukać "złotego środka". PowerLED to jest rozwiązanie charakteryzujące się tym, że złącze PN pracuje z większym prądem (i temperaturą) niż w małych ledach. Z jednej strony jest dobrze, bo teoretycznie zmniejszamy straty, ale z drugiej jest źle, bo i sprawność świetlna maleje. Nie wiem czy kolega zauważył, ale 3W LEDy w zasadzie mają identyczną budowę jak 1W, a różnią się tym, że mają 3x większy prąd (i zazwyczaj gorszą sprawność właśnie!!). I tak się to właśnie skaluje. CoG jeszcze gorzej, ale tylko one mogą dać jasność 100W żarówki dla gwintu E27 (bo i pracują w temperaturach przekraczających 150°C co znów... z jednej strony dobrze, z drugiej źle) niemniej wypadają jeszcze gorzej pod kątem efektywności. A jeśli się dojdzie do "naświetlaczy" 50 i więcej W to się okaże, że efektywność spadła już bardzo drastycznie i jest niewiele lepsza niż HPS. Coś za coś. To że coś jest wykonane w tej samej technologii nie oznacza, że się liniowo skaluje z parametrami!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Doświetlanie roslin/rozsady diodami LED
PostNapisane: 12 sty 2018, o 17:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8619
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Z tym dzwonieniem w kościele to trafiłeś w samo sedno tarczy. Mieszkam akurat dokładnie pomiędzy dwoma i za cholerę nie wiadomo w którym szarpią za sznur.:D .
Co do reszty to nie będę się wypowiadał tak autorytatywnie jak Ty, ponieważ te 4 semestry elektroniki , które miałem ze 40 lat temu nie upoważniają mnie do toczenia naukowych dysput, ponieważ sporo już z tego zapomniałem. Mogę jednak zapewnić, że podstawy pamiętam dość dobrze i wiem jaką charakterystykę ma złącze p-n i co wpływa na jej zmiany.
Cytuj:
Uważasz, że opór to stały współczynnik - to błąd. Rezystywność większości materiałów jest nieliniowa. Dwa - uważasz, że w półprzewodnikach jest ta sama zależność. Błąd! Diodę LED można zastąpić źródłem napięcia i szeregową rezystancją (z nieliniową charakterystyką). I teraz dodatkowo te ch-ki zmieniają się w zależności od temperatury złącza

Nic takiego nie napisałem . Masz irytującą manię przekręcania lub nadinterpretacji tego co napisali inni, do tego jeszcze w tonie wysoce napastliwym. Z mojej strony to wszystko.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Promilus
 Tytuł: Re: Doświetlanie roslin/rozsady diodami LED
PostNapisane: 12 sty 2018, o 19:43 
Offline
200p
200p
Postów: 237

 ---
Cytuj:
Masz irytującą manię przekręcania lub nadinterpretacji tego co napisali inni

Nie ja do dyskusji o półprzewodnikach wprowadziłem prawo Joule'a - Lenza zdefiniowane dla przewodników. A co do reszty to wystarczy się przyjrzeć powoli popularyzowanym zestawieniom jak względem luminous efficacy (lm/w) lub od razu efficiency (w %). Dodam, że stosowane w oświetleniu zamienniki żarówek/świetlówek z reguły korzystają właśnie z dużej ilości 2812 itp. Miałem takie na kilku power led i niestety nie sprawdziły się zupełnie. Jedynie "upstrzone" małymi ledami, albo CoG (te z takimi pomarańczowymi karuzelami), tyle tylko CoGi (szczególnie tanie) są wrażliwe na przepięcia. Z 4 pierwszych zakupionych 1 padła po 5 włączeniu. Pozostałe służą po dziś dzień od 2 lat. Teraz... porównując wyniki growboxów na PowerLED i na taśmach LED nie widzę różnicy (z wyjątkiem tego, że PowerLEDy mam na MCPCB bo tak się grzeją, a taśmy "luzem". Taśmy są też praktyczniejsze (choć uwzględniając straty na rezystorach powinny wypadać gorzej), a do PowerLED trzeba było do każdej płytki driver zrobić stałoprądowy (i zasilacz nie 12, a 24V). Zatem moje zdanie jest takie, że PowerLED to fajna technologia jak ktoś potrzebuje dużej mocy z małej powierzchni. W każdej innej sytuacji lepiej sprawdzą się standardowe diody smd mniejszej mocy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marcinbb
 Tytuł: Re: Doświetlanie roslin/rozsady diodami LED
PostNapisane: 13 sty 2018, o 23:24 
Offline
200p
200p
Postów: 381
Skąd: Wieruszów

 ---
Odniosę się może do samego oświetlenia led ( a nie do grow led ) korzystałem z led`ów do oświetlenia domów ceny różne od 31 PLN za "żarówkę" do takich kupionych u majfrienda za 1 dolara. Niestety wszelkie kupione za większe pieniądze w większości przepalały się kiedy chciały i jak chciały. Jedne E27 do tej pory działają choć kosztowały 27 PLN za szt. ale rzadko z nich korzystamy.

Reasumując teraz kupuje zwykłe żarówki, kosztują grosze działają dłużej. Dlaczego?
Koszt energii elektrycznej której weźmie ten LED płacimy za żarówkę 31 PLN to w cenie 0,6PLN/kWh to 51kWh ta żarówka wcześniej się spali zamin tyle prądu zużyje. A zwykła żarówka weźmy G11 75W mam 6 takich w salonie kosztuje 1,6 PLN liczymy 29PLN modę zapłacić za prąd (różnica LED standard).
29 / 0,6 = 48kWh
Różnica jakaś niewielka
75W pracuje bez przerwy dzień i noc 75 * 24 = 1,8kWh DOba
48 / 1,8 = prawie 27 DÓB świecenia non stop a zgodnie ze zmową żarówkową może pracować MAX 2000h co znaczy że to dopiero 1/3 jej życia. Ale kto oświetla pokój 24/7 :) A ja mam 6 takich żarówek 6 * 75W = 450W w samym salonie + taśma LED...

Oczywiście weźcie pod uwagę że prąd dla mnie "bierze się z przyrody" i prądu nie oszczędzam a wręcz marnuje na każdym kroku. Nawet wychodząc z domu często światło w nim nadal się pali, kocioł grzeje ale żona włącza klimatyzację do ogrzewania. Praktycznie całe lato pompa głębinowa podlewa trawnik. Ale mając coś za darmo zawsze marnotrawimy to.
A ja muszę do końca marca zmarnotrawić 1MWh energii elektrycznej, ktoś blisko zapraszam z przedłużaczem ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dylek
 Tytuł: Re: Doświetlanie roslin/rozsady diodami LED
PostNapisane: 16 sty 2018, o 02:36 
Offline
50p
50p
Postów: 87
Skąd: Gdańsk

 ---
Co polecacie na zimową uprawę growbox odcięty od światłą słonecznego czy z jego dostępem.
Oświetlenie ledowe myślałem o jakiś żarówkach na typowym gwincie e27 czy podobnym.
Chciałbym jak najszybciej zacząć od jednej żarówki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dziadek22
 Tytuł: Re: Doświetlanie roslin/rozsady diodami LED
PostNapisane: 16 sty 2018, o 10:48 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1174
Skąd: Wrocław

 ---
Od wielu lat (gdy pojawiły się pierwsze LED'owe żarówki do oświetlania mieszkań) doświetlam sadzonki (trętwian por seler cebula kapusta kalafior brokuł pomidor papryka dyniowate) rosnące w skrzynkach na okiennych parapetach. Wcześniej używałem świetlówki, ale LED'y są dla mnie bardziej poręczne. Używam LED'y z gwintem e27 o mocy kilku, kilkunastu watów o świetle dziennych. Nie używam tych przeznaczonych do szklarni bo mieszkanie to nie szklarnia. Bańki są mleczne aby nie raziło w oczy. To narzucił kompromis między wymaganiami ludzi i roślin. W styczniu doświetlam sprawdzanie kiełkowania nasion. Od lutego stopniowo wysiewam do kubków. Kubki zakrywam folią obciśniętą recepturką. Potem pikuję. Zaczynam od jednego LED'a. Doświetlam dwie godziny przed wschodem słońca oraz dwie godziny po zachodzie słońca. Naświetlenie sprawdzam pH metrem z funkcją pomiaru światła. Ziemię w skrzynkach sprawdzam w Stacji Chemiczno Rolniczej za kilkanaście złotych. Kompost do skrzynek robię w domu (rok to trwa) aby nie było szkodników.
Powodzenia! :)

_________________
Pozdrawiam serdecznie
dziadek22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jafhar
 Tytuł: Re: Doświetlanie roslin/rozsady diodami LED
PostNapisane: 19 sty 2018, o 20:38 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 100
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1
Im więcej czytam o doświetlaniu tym mniej wiem. W takim razie ten LED jest dobry czy poszukać jakiegoś innego? Najlepszy by był taki który wybaczyłby brak słońca na północnym parapecie na którym doświetlam rośliny w tym Vandy które potrzebują dużo światła by kwitnąć.

_________________
,,Być ateistą to żaden wstyd. Wprost przeciwnie: wyprostowana postawa, która pozwala spoglądać dalej, powinna być powodem do dumy" - R. Dawkins

zapożyczone od kornik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Doświetlanie roslin/rozsady diodami LED
PostNapisane: 19 sty 2018, o 21:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8619
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Jeśli nawet Twoja lampa jest najlepsza na rynku to daje za mało światła . Dodaj zwykłą LED o kolorze "zimny biały" i powinno się poprawić. Zasada jest taka. Jeżeli światło jest 100% jakości i potrzeba go "x" to światła gorszej jakości potrzeba 2x albo i 3x. Roślina sama weźmie co jej potrzeba, reszta na straty. Te straty mają znaczenie przy powierzchniach idących w hektary. Dla parapetu czy nawet growboksa nie mają wielkiego znaczenia.
Trzeba też odróżnić doświetlanie od naświetlania ( rośliny rosną w szafie ). W pierwszym przypadku wystarczy dodać niebieskiego koloru, bo tego brakuje w świetle o tej porze roku. W drugim przypadku należy podać wszystkie kolory potrzebne roślinom do prawidłowego wzrostu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
marcinbb
 Tytuł: Re: Doświetlanie roslin/rozsady diodami LED
PostNapisane: 20 sty 2018, o 10:49 
Offline
200p
200p
Postów: 381
Skąd: Wieruszów

 ---
U mnie pomidorki coraz większe, bardzo powoli zaczynają się przebarwiać myślę że jeszcze około 2 tyg. i skosztuje pierwszego pomidorka.

Przyszły sezon zimowy kombinuje czy nie przewrócić growboxa na bok i dorzucić dodatkowe LED`y wtedy powierzchnia uprawy to będzie 120x60 cm i wpakować większą ilość Mikro tomów czy pozostawić tak jak jest a Mikro tomy zastąpić np. megagronem. Dodatkowo należało by wsadzać pomidory w odstępach czasowych aby przez całą zimę mieć co podjadać.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 646 ]  Idź do strony nr...        1 ... 43, 44, 45, 46, 47  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *