Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 49 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3
Autor Wiadomość
MirekAW
 Tytuł: Re: Moje powojniki - Gabriel Narutowicz, M.Boisselot, E.Markham
PostNapisane: 25 lip 2011, o 12:01 
Offline
50p
50p
Postów: 75
Skąd: Bielawa
Ten winnoczerwony viticella jak pisał Jurek znienacka to Madame Julia Correvon.


Góra   
  Zobacz profil      
 
MirekAW
 Tytuł: Re: Moje powojniki - Gabriel Narutowicz, M.Boisselot, E.Markham
PostNapisane: 18 sie 2011, o 09:09 
Offline
50p
50p
Postów: 75
Skąd: Bielawa
Przy niektórych powojnikach miałem problemy ze zrobieniem odkładów, a to zamierał a to się złamał przy odginaniu, zastosowałem metodę na doniczkę. Robię wycięcie w plastikowej doniczce od góry, szerokie na centymetr i parę centymetrów długości, nie muszę wtedy mocno doginać pędu - pęd prawie pionowo a ukorzenienie jest pewne. Dobrze jest jeszcze osypać korą by nie wysychało, na zdjęciach zdjąłem korę by pokazać.
Pozdrawiam
Obrazek
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jurek
 Tytuł: Re: Moje powojniki - Gabriel Narutowicz, M.Boisselot, E.Markham
PostNapisane: 18 sie 2011, o 09:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2080
Skąd: z Nienacka

 1 szt.
Ja mam inny patent z doniczką. Wycinam w dnie otwór i gdy pędy są jeszcze małe - te jednoroczne, wyrosłe z ziemi- wprowadzam je od dołu do doniczki (która stoi na ziemi), potem czekam, aż pędy wyrosną ponad doniczkę i zasypuję doniczkę ziemią. I tak od czerwca do- późnej jesieni młode pędy ukorzeniają się spokojnie.

Próbowałem Mirku Twojego sposobu, ale jest trochę gorszy, bo przez te pionowe nacięcie w doniczce woda szybko wycieka przy podlewaniu i ziemia nie zawsze zdąży namoknąć.

_________________
moje roślinki
Moje kwitnące ślicznotki


Góra   
  Zobacz profil      
 
MirekAW
 Tytuł: Re: Moje powojniki - Gabriel Narutowicz, M.Boisselot, E.Markham
PostNapisane: 18 sie 2011, o 17:07 
Offline
50p
50p
Postów: 75
Skąd: Bielawa
Rzeczywiście dobry sposób, choć gdy pędy są skupione może być trudno umiejscowić doniczkę.
Doniczka była osypana korą i wystarczyło kilkukrotne podlewanie ( a u nas było bardzo sucho) a Kacper pięknie mi się ukorzenił.
Pozdrowienia


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ave
 Tytuł: Re: Moje powojniki - Gabriel Narutowicz, M.Boisselot, E.Markham
PostNapisane: 24 paź 2011, o 22:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8508
Skąd: Łódź/łódzkie

 więcej niż 1 szt.
bardzo piękne clematiski pokazałeś Mirku ;:138
i bardzo dziękuję za pomysły "doniczkowe" ;:180

_________________
spis treści
ogród 2013-2014


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MirekAW
 Tytuł: Re: Moje powojniki - Gabriel Narutowicz, M.Boisselot, E.Markham
PostNapisane: 8 lut 2012, o 17:04 
Offline
50p
50p
Postów: 75
Skąd: Bielawa
Ciekawe co nam zmarzło? Dla poprawienia nastroju kilka zdjęć z lat poprzednich. Obrazek Obrazek Obrazek
na zdjęciach Generał Sikorski Hagley Hybrid i Dorothy Walton.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ave
 Tytuł: Re: Moje powojniki - Gabriel Narutowicz, M.Boisselot, E.Markham
PostNapisane: 9 lut 2012, o 23:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8508
Skąd: Łódź/łódzkie

 więcej niż 1 szt.
No weź... nic nam nie ma prawa zmarznąć - mamy waleczne klematiski :wit

_________________
spis treści
ogród 2013-2014


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
edi13
 Tytuł: Re: Moje powojniki - Gabriel Narutowicz, M.Boisselot, E.Markham
PostNapisane: 23 lut 2012, o 15:08 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1194
Skąd: zachodniopomorskie

 1 szt.
Mirek ciekawy pomysł na odkłady , muszę spróbować u siebie :wink:

_________________
Pozdrawiam Serdecznie i zapraszam do mnie
Edyta
No to jestem ogrodnikiem


Góra   
  Zobacz profil      
 
3 KOTY
 Tytuł: Re: Moje powojniki - Gabriel Narutowicz, M.Boisselot, E.Markham
PostNapisane: 12 kwi 2012, o 12:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1067
Skąd: Tarnów

 1 szt.
Mirku! :wit Jakiej wysokości masz te podpory do powojników?

_________________
Marta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MirekAW
 Tytuł: Re: Moje powojniki - Gabriel Narutowicz, M.Boisselot, E.Markham
PostNapisane: 15 kwi 2012, o 12:30 
Offline
50p
50p
Postów: 75
Skąd: Bielawa
Wysokość podpór to 2m plus łuki 20 do 30cm. W większości przypadków wystarcza tylko JPII wspina się wysoko na pobliską jabłonkę.
Pozdrowienia


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ave
 Tytuł: Re: Moje powojniki - Gabriel Narutowicz, M.Boisselot, E.Markham
PostNapisane: 15 kwi 2012, o 19:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8508
Skąd: Łódź/łódzkie

 więcej niż 1 szt.
a ja w tym roku pokombinuję z odkładami powojników z grupy Atragene... są niezłomne. :D

_________________
spis treści
ogród 2013-2014


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MirekAW
 Tytuł: Re: Moje powojniki - Gabriel Narutowicz, M.Boisselot, E.Markham
PostNapisane: 21 cze 2013, o 16:29 
Offline
50p
50p
Postów: 75
Skąd: Bielawa
Ten rok łaskawy dla powojników

Obrazek Obrazek Obrazek

Niestety lęg kosa został już wyżarty!
Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
MirekAW
 Tytuł: Re: Moje powojniki - Gabriel Narutowicz, M.Boisselot, E.Markham
PostNapisane: 6 lip 2013, o 12:37 
Offline
50p
50p
Postów: 75
Skąd: Bielawa
W tym roku późno ale kwitną!

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
MirekAW
 Tytuł: Re: Moje powojniki - Gabriel Narutowicz, M.Boisselot, E.Markham
PostNapisane: 21 lip 2013, o 09:56 
Offline
50p
50p
Postów: 75
Skąd: Bielawa
Wybrałem się do Arboretum w Wojsławicach koło Niemczy, kwitną tam w tej chwili liliowce z Narodowej Kolekcji.
Arboretum w Wojsławicach jest najbardziej znane z kolekcji różaneczników.
A tu spotkało mnie pewne pewne zaskoczenie,dowiedziałem się że Brat Stefan Franczak który wyhodował najwięcej w Polsce powojników jeż też twórcą kilkudziesięciu odmian liliowców.
Pozdrowienia

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
aneczka1979
 Tytuł: Re: Moje powojniki w ogrodzie działkowym MirekAW
PostNapisane: 10 sie 2016, o 18:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7750
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Mirku trafiłam do clematisowego raju aż tu nagle klops... Od trzech lat cisza. Aż żal, bo powojniki takie piękne i dorodne. ;:180

_________________
Część 1 Cz. 4 Cz. 5 Cz. 6
-aktualna cz.9


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 49 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *