Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 423 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 27, 28, 29, 30, 31
Autor Wiadomość
halina522
 Tytuł: Re: Uwiąd -Askochytoza- więdnięcie i zamieranie pędów powojników
PostNapisane: 18 maja 2018, o 16:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1026
Skąd: podkarpackie

 1 szt.
Jaki to grzyb nie wiem,ale na moich liściach powojników pojawiają się takie pomarańczowe kropki,które po czasie czernieją i roślina ginie.Do tej pory we wczesnym stadium traktowałam Switch-em.Coś tam pomagało,ale generalnie u mnie powojniki nie rosna dobrze.

_________________
Halina


Góra   
  Zobacz profil      
 
Eliza52
 Tytuł: Re: Uwiąd -Askochytoza- więdnięcie i zamieranie pędów powojników
PostNapisane: 3 cze 2018, o 21:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2720
Skąd: Zachodniopomorskie

 0 szt.
Nie widać waszych zdjęć, ale na temat nadmanganianu potasu mogę wypowiedzieć się na 150 %

Ja stosuje na moje powojniki inną proporcję : 1 litr letniej wody, 5 tabletek nadmanganianu potasu (albo łyżeczka) i 2 ząbki duże w łupinach rozgnieciony czosnek. Taki eliksir dostaje każdy mój powojnik a mam ich jak na razie 11. Wszystkie mają się dobrze. Bardzo rzadko pryskam switchem bo u mnie w ogrodzie jest dużo jaszczurek i jest mi ich szkoda.

Obrazek

Obrazek

Dopiero zaczynają kwitnąć Prezydent i Multi Blue

_________________
Pozdrawiam Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kubus2015
 Tytuł: Re: Uwiąd -Askochytoza- więdnięcie i zamieranie pędów powojników
PostNapisane: 30 paź 2019, o 00:31 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 348
Skąd: Zachodnie Mazowsze

 1 szt.
Kochani, mam pytanie z serii Uwiąd vs grupa Atragene - czy ktoś się spotkał z tym u siebie? Widzę że pytanie padało już w tym wątku ale odpowiedzi odnosiły się tylko do grupy Viticella.
Wiem że teoretycznie są one na tę chorobę odporne, ale czy to oznacza że w 100% ich to nie tyka?

W maju posadziłem Lemon Dream, miejsce świetne - półcień, przepuszczalna gleba (pod lipą więc momentami suchawo, ale dużo próchnicy z liści plus kamyki wapienne do dołka jako drenaż), osłona od słońca z pędów bluszczu rosnącego częściowo po furtce i siatce - będąc clematisem, pomyślałbym - miodzio. No i tak zrobił mój cytrynowy sen, ruszył po posadzenia z kopyta, przeplótł się z siatką i bluszczem do wysokości 1,5 metra, wszystko super.

Aż tu nagle z miesiąc temu, tydzień mnie nie ma (ogród widzę w weekendy a w międzyczasie podlewa tata więc mimo suszy wody powojnik dostawał) wszystkie wierzchołki ściemniały i oklapły, liście uschły momentalnie, pąki i pędy były jeszcze jakiś czas żywe ale też poschły. Nornic ani kretów ani 'życzliwego inaczej' sąsiada w pobliżu nie stwierdziłem. Ki czort?

Dodam że posadzona tuż obok w tym samym czasie nieco mniejsza Comtesse de Bouchaud (WPK więc szybciej po niej bym się tego numery spodziewał) mała ale zdrowa.

Zdjęcia w tej chwili nie mam, niewiele ono i tak da bo widać będzie głównie bluszcz plus kilka suchych badyli pośród niego.

Dam mu czas na odbicie do wiosny, no ale serce zamiera - Atragene i takie nagłe zwiędnięcie? :?

Dajcie znać proszę czy ktoś też miał podobne problemy z tą niby super-odporną grupą. Dzięki!

_________________
Pozdrawiam wszystkich zieleniarzy:)
Kuba


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 423 ]  Idź do strony nr...        1 ... 27, 28, 29, 30, 31

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *