Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 414 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 26, 27, 28, 29, 30  
Autor Wiadomość
Krasny
 Tytuł: Co polecacie na uwiąd?
PostNapisane: 11 gru 2015, o 22:38 
Offline
200p
200p
Postów: 236
Skąd: Wielkie Jeziora Mazurskie

 1 szt.
Witam. Jak w tytule, co polecacie na uwiąd powojników? Wydaje mi się, że Topsin przestaje być wystarczająco skuteczny, a na wiosnę trzeba będzie działać. W tym roku moje clematisy mocno oberwały od tego choróbska i wolę być przygotowany do walki z dziadostwem :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
KaRo
 Tytuł: Re: Co polecacie na uwiąd?
PostNapisane: 11 gru 2015, o 23:37 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20155

 więcej niż 1
Może to?

Cytuj:
Uwiąd jest chorobą atakującą wiązki przewodzące więc tam je trzeba zwalczać. Na razie dobrym i sprawdzonym środkiem jest Topsin.
Jest jeszcze jedna sprawa. Ponieważ choroba aktakuje w mniej więcej w tym samym czasie trzeba tym podlewaniem i opryskiem wyprzedzać jej objawy. Bo w roślinie jest ona sporo wcześniej. Widać dopiero jak rozrośnięta grzybnia zatka wszystkie kanaliki.
Dlatego ważne jest tzw, działanie prewencyjne czyli wówczas kiedy objawów jeszcze nie widzć, bo w 100 % choroby jednym podlewaniem czy opryskiem nie zwalczysz, nie ma takich mocnych.

Podlać Topsinem wokół rośliny. To środek układowy, wnika przez korzenie dośrodka rośliny i tam w wiązkach przewodzących niszczy grzybnię. Zastosuj zgodnie z instrukcją tak samo co do stężenia jak i ilości ciecz. Wcześniej obetnij wszystko co chore.
Możesz dodatkowo opryskać Topsinem roślinę ale oczywiście w innym stężeniu.

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
amarylis384
 Tytuł: Re: Co polecacie na uwiąd?
PostNapisane: 11 lut 2016, o 12:32 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 736
Skąd: Poznań

 ---
Pan Marczyński - znawca clematisów podpowiada podlewanie preparatem 0,1% Switch w ilości 3 - 5 l pod roślinę, powtarzając zabieg po 2 tygodniach. Ja się do tego stosuję.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asta6265
 Tytuł: Re: Co polecacie na uwiąd?
PostNapisane: 12 lut 2016, o 02:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2352
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Grzegorz uwiąd ma jeden bardzo charakterystyczny objaw: więdnięcie liści i pędów. Wygląda to tak jakby brakowało rośnie wody. W miarę szybko zauważony jest do opanowania.
Ja nie czekam na objawy - uważam że lepiej zapobiegać niż leczyć. I tak wiosną jak powojniki ruszą i się bujną opryskuje jeTopsinem.
Potem powtórna dawka za jakieś 3 tygodnie.
Mam przeszło 30 klematisów i od 3 lat żaden mi nie zachorował.
Duży wpływ na zachorowalność ma oczywiście również odpowiednie prowadzenie powojnika, jego kondycja. Jeśli go tylko posadzimy, zapomnimy o nim, ale oczekiwać będziemy nie wiadomo czego to się tak nie uda.

_________________
Mój kawałek świata
Pozdrawiam Anka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mamma_mia
 Tytuł: Więdnący Jackmani :-(
PostNapisane: 23 mar 2016, o 10:23 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 ---
Witam was serdecznie,
chciałam się Was poradzić, co zrobić z moim powojnikiem Jackmani. Był kupiony w zeszłym roku, przycięty jesienią i w lutym/marcu zaczął rosnąć na nowo. Zimował na klatce schodowej (nieogrzewanej). Miał już około 1,5 m przyrostu. I zaczął więdnąć. Myślę, że miał trochę za mało wody. Podlałam go więc, dodałam trochę odżywki w granulkach i wystawiłam na balkon. Dziś jest jeszcze gorzej. Pomoże mi ktoś ocenić, co mu dolega i czy można go uratować?

Przepraszam, nie umiem dodać zdjęć, ani ich obrócić w Fotosiku.
http://www.fotosik.pl/zdjecie/9350f94041acde4c
http://www.fotosik.pl/zdjecie/400cea2d8561d774
http://www.fotosik.pl/zdjecie/75387f3864618bc2
http://www.fotosik.pl/zdjecie/9dd185e9bffebdf1


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Firletka
 Tytuł: Re: Więdnący Jackmani :-(
PostNapisane: 23 mar 2016, o 10:39 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 754
Skąd: Warszawa
Mamma_mia, może rzeczywiście miał mało wody i zemdlał, ale ... wygląda jak uwiąd.
Jackmanii jest raczej odporną, silną odmianą, a zważywszy, że to wielkokwiatowy późno kwitnący, dziwne byłoby gdyby zapadł na uwiąd :? Chyba że pomylono etykiety i masz jakąś odmianę wcześnie kwitnącą. Tak naprawdę okazałoby się, gdyby udało się go uratować i pokazałby kwiaty.

Podlej profilaktycznie jakimś antygrzybem, najlepiej Switchem, poczekaj i poobserwuj. Oczywiście izoluj od pozostałych roślin.
Za jakiś czas daj znać, co się dzieje - czy wstał, czy dalej marnieje.

_________________
tęsknimy do ogrodów, może dlatego ,żeśmy wypędzeni z raju...
Firletka -Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
mamma_mia
 Tytuł: Re: Więdnący Jackmanii :-(
PostNapisane: 23 mar 2016, o 10:59 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 ---
Tylko kiedy by się tym uwiądem "zaraził"? Stał całą zimę, pięknie ruszył z wielkim przyrostem. Przyznaję, że mogłam go za rzadko poić, jak na jego wielkość. Jeśli to tylko omdlenie, to wstanie? :-) Faktycznie, to odmiana późno kwitnąca. Ale ruszył w lutym, a był przycięty przy samych stopach.
_______________

Czy mam go obciąć przed leczeniem preparatem grzybobójczym?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Firletka
 Tytuł: Re: Więdnący Jackmanii :-(
PostNapisane: 23 mar 2016, o 11:29 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 754
Skąd: Warszawa
mamma_mia napisał(a):
Czy mam go obciąć przed leczeniem preparatem grzybobójczym?
...no właśnie . Gdyby to był uwiąd to tak, ale czy jest ?
Nie wiem, czy uwiąd rośliny " łapią" z powietrza , czy patogen siedzi w glebie i w odpowiednim dla niego czasie się uaktywnia.
Popatrz może jeszcze, czy po tym podlaniu wstaje, ale z tego, co mówiłaś, to nie jest lepiej, więc chyba nie było to przesuszenie. :roll:

Ja bym podlała antygrzybem, popatrzyła, czy liście zaczynają zasychać i brązowieją. Jeśli tak - obcięłabym do zera i znowu podlała Switchem.

_________________
tęsknimy do ogrodów, może dlatego ,żeśmy wypędzeni z raju...
Firletka -Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
mamma_mia
 Tytuł: Re: Więdnący Jackmanii :-(
PostNapisane: 23 mar 2016, o 11:58 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 ---
Dziękuję za porady. Niezbyt się znam na powojnikach, byłam przekonana, że to odmiana wczesno kwitnąca, a jest późno. Dlaczego w takim razie wystartował tak wcześnie? Klatka była od lutego nagrzana słońcem i wpadało światło przez luksfery. Jednak jego kolega jeszcze mocno śpi ;-)
Zdecydowałam się po poczytaniu tu, na Forum, informacji o tej chorobie - obciąć go i podleję Topsinem, jak kupię po południu. To jeszcze może być Ernest Markham - mam te dwa z zeszłego roku.

Bardzo dziękuję jeszcze raz za szybkie i cenne rady pozdrawiam gorąco.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krystynac50
 Tytuł: Re: Uwiąd,Askochytoza- więdnięcie i zamieranie pędów powojników
PostNapisane: 29 mar 2016, o 11:25 
Offline
200p
200p
Postów: 313
Skąd: łódzkie

 ---
U mnie na działce w gruncie powojnik Dominika ma już pąki. To nic dziwnego, że na klatce w słoneczku tak szybko ruszył.

_________________
Bądź jak zegar słoneczny. Odmierzaj tylko pogodne godziny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kressowiak1
 Tytuł: Re: Uwiąd,Askochytoza- więdnięcie i zamieranie pędów powojników
PostNapisane: 12 kwi 2016, o 18:13 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 32

 1 szt.
Proszę doświadczonych hodowców powojników o podanie prawidłowego stężenia do podlewania Topsinem, z góry serdeczne dzięki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Firletka
 Tytuł: Re: Uwiąd -Askochytoza- więdnięcie i zamieranie pędów powojników
PostNapisane: 28 kwi 2016, o 12:18 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 754
Skąd: Warszawa
Odpowiem, choć hodowcą nie jestem , jedynie amatorem :)
Ja podlewam w stężeniu 0,1 % , czyli 1 ml na 1 litr wody.

_________________
tęsknimy do ogrodów, może dlatego ,żeśmy wypędzeni z raju...
Firletka -Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
lemonka
 Tytuł: Re: Uwiąd -Askochytoza- więdnięcie i zamieranie pędów powojników
PostNapisane: 4 maja 2016, o 16:26 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1012
Skąd: południe Polski

 więcej niż 1
Firletko, już kiedyś stosowałaś takie stężenie z sukcesem? Właśnie kupiłam Topsin i jak przestanie padać to podleję roztworem swoje powojniki bo jeden już ma niewielkie objawy uwiądu. To moje pierwsze powojniki i szukam informacji. Chcę je podlać stężeniem 0,1 % i takim samym stężeniem opryskać. Nie wiem czy dobrze.

_________________
Iza

BukszpanyLemonki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
hanka55
 Tytuł: Re: Więdnący Jackmanii :-(
PostNapisane: 4 maja 2016, o 19:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10662
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1
mamma_mia napisał(a):
Tylko kiedy by się tym uwiądem "zaraził"? Stał całą zimę, pięknie ruszył z wielkim przyrostem. Przyznaję, że mogłam go za rzadko poić, jak na jego wielkość. Jeśli to tylko omdlenie, to wstanie? :-) Faktycznie, to odmiana późno kwitnąca. Ale ruszył w lutym, a był przycięty przy samych stopach.
_______________

Czy mam go obciąć przed leczeniem preparatem grzybobójczym?


Każdy systemiczny ŚOR oddziałuje i na roślinę i na środowisko.
Jak u ludzi, leczenie antybiotykami.
Skoro przypuszczasz przesuszenie, a więc uszkodzenie najdelikatniejszych korzeni, daj mu tylko czas na rehabilitację.
Dobre warunki świetlne, wilgotnościowe, temperaturowe.
Sam odżyje, bez niepotrzebnego szafowania chemikaliami, które wybiją także grzyby rozkładające próchnicę.
Sterylizacja gleby ŚORem, nigdy nie jest dobrym pomysłem, gdy choroba nie jest potwierdzona.
Jak już bardzo musisz i chcesz "leczyć", to lepiej rozpuścić 1/2 łyżeczki nadmanganianu potasu w 5 l wody, i tym środkiem odkażającym podlać podłoże wokół rosliny.
Garbniki i stabilne pH (kora przekompostowana w mieszance glebowej) są lepszą prewencją, niż późniejsze stosowanie chemii.

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 414 ]  Idź do strony nr...        1 ... 26, 27, 28, 29, 30  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *