Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 76 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
monika35
 Tytuł: Re: Schnięcie i brunatnienie liści clematisów
PostNapisane: 13 cze 2015, o 21:33 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 33
Skąd: okolice Chełma

 ---
czyli :idea: co mam zrobić :!: usunełam kwiaty ze skazą liście w miare możliwości też może czymś popryskać. myślała że ma może za sucho bo u nas z deszczem to słabo. ;:3

_________________
Rośli­na nie mu­si być Kwiatem, by cieszyć.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Eliza52
 Tytuł: Re: Schnięcie i brunatnienie liści clematisów
PostNapisane: 16 cze 2015, o 19:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2526
Skąd: Zachodniopomorskie

 ---
Ja swojego Ernesta Markhama dzisiaj przycięłam przy samej ziemi, wykopałam , namoczyłam w nadmanganianie, wkopałam duże wiadro do ziemi nasypałam świeżej ziemi i ponownie posadziłam. Jak odbije od korzenia to dobrze a jak nie to na kompost.
Straszył tylko swoim wyglądem. Ciągle któryś pęd zaczynał więdnąć, razem z kwiatem i wyglądało to jakby nie miał wody a
liście zaczynały robić się czarne. W tamtym roku zrobiłam tak z Mazurami i odbił od korzenia zdrowiuśki

_________________
Pozdrawiam Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
joopi333
 Tytuł: Re: Schnięcie i brunatnienie liści clematisów
PostNapisane: 20 cze 2015, o 11:46 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 45
Skąd: Wrocław

 ---
co może dawać takie objawy na liściach?
to mr. president
clematis rośnie wolno. pączkuje normalnie.
ma wystawę wschodnią - słońce max. do 12, potem w cieniu domu.
gleba zdrenowana ogrodowa, ale wokoło glina.

Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
monika35
 Tytuł: Re: Schnięcie i brunatnienie liści clematisów
PostNapisane: 22 cze 2015, o 08:18 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 33
Skąd: okolice Chełma

 ---
:wit co zrobić z pozostałościami po kwiatach u clematisów. usunąć czy zostawić :?:

_________________
Rośli­na nie mu­si być Kwiatem, by cieszyć.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
clem3
 Tytuł: Re: Schnięcie i brunatnienie liści clematisów
PostNapisane: 22 cze 2015, o 08:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3581

 1 szt.
Moniko ja do tej pory zostawiałam, bo mi się podobały te "pomponiki", ale ostatnio Stasia (posiadaczka ogromnej ilości przepięknych powojników) pisała u siebie, że ucina te nasienniki, żeby roślinka mogła się skupić na ponownym kwitnieniu. W tym roku więc poucinałam tym, które już u mnie przekwitły...

_________________
Pozdrawiam Małgosia Nasze 1500 m2, cz.2
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
monika35
 Tytuł: Re: Schnięcie i brunatnienie liści clematisów
PostNapisane: 22 cze 2015, o 08:53 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 33
Skąd: okolice Chełma

 ---
Mnie też się podobają :) ale kwiat ważniejszy niż pomponiki :lol: dzięki za odpowiedź, pozdrawiam miłego dnia... ;:3 :D

_________________
Rośli­na nie mu­si być Kwiatem, by cieszyć.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ela151
 Tytuł: Re: Schnięcie i brunatnienie liści clematisów
PostNapisane: 29 lis 2015, o 06:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2378
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1
U moich znajomych tych pomponów jest cała masa, bo powojnik wiekowy jest i mocno rozrośnięty. Nie obcinają nic a nic i pięknie kwitnie co roku.
Moje dwa powojniki brązowieją i schną rok w rok i całkowicie mnie to do nich zniechęciło.

_________________
"Pieniądza szczęścia nie dają, za to zakupy tak" Marilyn Monroe.
Zapraszam do mojego ogrodu: Kwiaty, świerszcze i wciąż nowe ogrodowe pasje


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nemezja
 Tytuł: Re: Choroby liści clematisów
PostNapisane: 9 maja 2016, o 15:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2255
Skąd: Okolice Krakowa

 1 szt.
Na moich sadzonych zeszlej wiosny cos jest. Tak pieknie i bujnie rosna, nie moge doczekac sie kwiatow a tu plamki na wszystkich 4. Wybralam nie majac dosw zachwalane wloskie, odporne. Juz rok temu pieknie kwitly. A tu cos takiego sie pokazuje.

Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek

_________________
Pozdrawiam - Karolina:)
Moje miejsce na ziemi cz. 1
cz. 2 --> aktualna


Góra   
  Zobacz profil      
 
Firletka
 Tytuł: Re: Choroby liści clematisów
PostNapisane: 10 maja 2016, o 06:38 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 754
Skąd: Warszawa
Wydaje mi się, że to jakaś choroba grzybowa - może alternarioza ...

_________________
tęsknimy do ogrodów, może dlatego ,żeśmy wypędzeni z raju...
Firletka -Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
nemezja
 Tytuł: Re: Choroby liści clematisów
PostNapisane: 10 maja 2016, o 12:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2255
Skąd: Okolice Krakowa

 1 szt.
W sobote uzylam przeciwgrzybicznego mildexu ktory mialam w zapasie z zeszlego roku z pomidorow. Zobaczymy.

_________________
Pozdrawiam - Karolina:)
Moje miejsce na ziemi cz. 1
cz. 2 --> aktualna


Góra   
  Zobacz profil      
 
nemezja
 Tytuł: Re: Choroby liści clematisów
PostNapisane: 12 maja 2016, o 14:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2255
Skąd: Okolice Krakowa

 1 szt.
Dzis dalsza diagnostyka bo na spodzie lisci to. Pojdzie w uzycie cos przeciw szkodnikom.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam - Karolina:)
Moje miejsce na ziemi cz. 1
cz. 2 --> aktualna


Góra   
  Zobacz profil      
 
nemezja
 Tytuł: Re: Choroby liści clematisów
PostNapisane: 22 maja 2016, o 12:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2255
Skąd: Okolice Krakowa

 1 szt.
To jednak nie byly jaja a cos twardego nie do zdrapania. Podejrzewam jakis grzyb. Po mildexie za tydzien uzylam jeszcze miedzianu i jest ok. Nie ma wiecej plam, rosna dalej zdrowo a tamte wybledly.

_________________
Pozdrawiam - Karolina:)
Moje miejsce na ziemi cz. 1
cz. 2 --> aktualna


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł: Re: Choroby liści clematisów
PostNapisane: 29 maja 2016, o 06:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6750
Skąd: centrum

 więcej niż 1
Przy powojnikach m.in. Jan Pawel II pojedyncze liście od dołu zasychają. Liście u góry są zdrowe. Jaka to przyczyna i jak temu zaradzić.
Obrazek
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł: Re: Choroby liści clematisów
PostNapisane: 25 cze 2016, o 07:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6750
Skąd: centrum

 więcej niż 1
Jak pisałem przy jednym powojniku zasychają mi liście od dołu. Jaka jest tego przyczyna.
Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 76 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *