Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 117 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 9  
Autor Wiadomość
chatte
 Tytuł:
PostNapisane: 6 sty 2007, o 00:11 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 15627
Skąd: śląskie

 więcej niż 1 szt.
Basia napisał(a):
Możesz zrobić tak. W pobliżu krzaczka wymieszaj trochę kompostu z ziemią. Przytnij pęd na powiedzmy wysokość 70 cm i połóż go na ziemi przysypująć pęd warstweką ziemi z kompostem. Wiosną pęd się ukorzeni i z pąków wybiją nowe pędy. Wówczas bardzo delikatnie odkryj pęd i potnijtam gdzie nie ma korzeni. Masz gotowe sadzonki i możesz sadzić gdzie chcesz.

A o zagęszczaniu powojników i tym samym lepszym kwitnieniu możecie przeczytać
http://www.floraforum.net/ftopic1365.html


Basiu, pytałam o nasiona, bo na odkłady mój powojnik chyba jeszcze jest za młody...
Czy możesz okreslić ile pędów powinien mieć, żeby można było zrobić z niego odkłady, nie zubożając zbyt mocno kwitnienia? Bo to mój pierwszy powojnik i nie wiem jeszcze jak z nim postępować :oops:

_________________
Ogródkowe kocie sprawy
Mój ogródek - aktualny
Moje nadwyzki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Basia
 Tytuł:
PostNapisane: 6 sty 2007, o 08:29 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 668
Skąd: Kędzierzyn (opolskie)
Iza zrób tak jak w tym artykule na moim forum to w ciągu jednego roku tak zagęścisz powojnik, że inni pomyślą, że ma sporo lat.

Każde odjęcie pędu to ileś tam kwiatków mniej. Poza tym jeśli należy do odmian wcześnie kwitnących to można to zrobić po kwiatnieniu, więc straty nie będzie. Jeśli kwitnie późno i na pędach tegorocznych to też nie będzie dużej straty po powojnik wiosna trzeba przyciąć więc nawet mając 3 pędy to po przyciąciu i wybiciu z oczek będziesz od razy miała około 10. Zatem zrezygnować z jednego to niezbyt duża strata.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mariola54
 Tytuł:
PostNapisane: 6 sty 2007, o 10:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4756

 więcej niż 1 szt.
Tego sposobu Basiu nie znałam. Jest rewelacyjny.
Kwitnąć będzie oczywiście w terminie
jakbyśmy posadzili nową roślinkę tak?


Góra   
  Zobacz profil      
 
chatte
 Tytuł:
PostNapisane: 6 sty 2007, o 11:56 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 15627
Skąd: śląskie

 więcej niż 1 szt.
Dziękuję Basiu za rady i mam jeszcze jedno pytanie: czy mogę zrobić to jeszcze teraz?
(Mój powojnik miał tylko 2 pędy, kwitnie późno)

_________________
Ogródkowe kocie sprawy
Mój ogródek - aktualny
Moje nadwyzki


Góra   
  Zobacz profil      
 
basiakam
 Tytuł:
PostNapisane: 6 sty 2007, o 14:45 
Offline
Przyjaciel Forum - weteran
Przyjaciel Forum - weteran
Avatar użytkownika
Postów: 110
Skąd: Szczecin
No właśnie! Można?Mój do tego ma już zielone pączki.

_________________
Basia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
basia_styk
 Tytuł:
PostNapisane: 6 sty 2007, o 15:06 
Offline
500p
500p
Postów: 524

 1 szt.
basiakam napisał(a):
No właśnie! Można?Mój do tego ma już zielone pączki.


CHciałabym z pewną nieśmiałością zauważyć, że mamy styczeń :D :D :D
Ja bym jednak poczekała do marca.

B.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mariola54
 Tytuł:
PostNapisane: 6 sty 2007, o 16:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4756

 więcej niż 1 szt.
Właśnie przycięcie go teraz to pobudzenie do ponownej wegetacji.
Jeżeli przyjdą mrozy to
clematis pójdzie się ..... :D :D :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Basia
 Tytuł:
PostNapisane: 6 sty 2007, o 18:41 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 668
Skąd: Kędzierzyn (opolskie)
Na ten rok mądrych nie ma. I mam wielką obiekcję by cokolwiek wam radzić.

Ja mam jednego małego i przygotowałam go w ten sposób miesiąc temu, ale nie przycinałam bo był za mały i pączki szczytowe zostawiłam na powierzchi by wiedzieć co się dzieje pod ziemią. Bo w razie ruszenia zwiększyłabym warstwę ziemi. Ziemia nie zmienia swej temperatury tak szybko jak powietrze więc stanowi niezłą warstwę izolacyjną. Na razie na ziemi nie widać by ruszył. Jak będą zapowiadać nadejście zimy to te szczytowe przytnę.

Decyzję musicie podjąć same, wydaje mi się, że bezpieczniej będzie poczekać.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Basia
 Tytuł:
PostNapisane: 6 sty 2007, o 18:52 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 668
Skąd: Kędzierzyn (opolskie)
Basiukam w twoim przypadku zimy sa dość mizerne (mieszkasz w najcieplejszej części naszego kraju)więc nie dziwota, że powoli rusza.

Tą metodę stosujemy gdy roślina jest uśpiona. Więc na ten rok musisz sobie odpuścić.

Jako ciekawostkę o swoim mieście i jego wystroju możesz poczytać i pooglądać http://www.floraforum.net/ftopic1377.html


Góra   
  Zobacz profil      
 
basiakam
 Tytuł:
PostNapisane: 7 sty 2007, o 08:33 
Offline
Przyjaciel Forum - weteran
Przyjaciel Forum - weteran
Avatar użytkownika
Postów: 110
Skąd: Szczecin
Moi rodzice przyjechali do Szczecina ojciec jesienią 1945 ,mama 1946 wiosną.Podobno ogródki to było cudo.Palm chyba nie widzieli ,bo się bali ruszać po mieście.Niestety zima 1946 była jedną z najgorszych .Wymarzło większość do cna.A Bałtyk był zamarzniety ,że ludzie uciekali piechotą do Szwecji.Ale coś mi się nie chce wierzyć,żeby te palmy przetrwały zimą na dworze.Mama swoją co rok taskała do domu.A i mnie nie jedno w tamtym roku wymarzło.
Ale mimo wszystko ,nie widziałam ,żeby clematis miał w styczniu pączki.

_________________
Basia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
GERTRUDA
 Tytuł: Powojnik tangucki (Clematis tangutica)
PostNapisane: 1 mar 2009, o 21:49 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1331
Skąd: woj.Pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Wysiałam dzisiaj nasionka powojnika Tanguckiego - z opisu na opakowaniu wynika ,że część naziemna zanika co roku , a kwitnie już w pierwszym roku uprawy . W internecie znalazłam zupełnie inne informacje - przycinać na wysokości 30-40cm od ziemi tylko w pierwszych latach uprawy :shock: A jaka jest prawda ? No i jaka wysokość 2m[ tak na opakowaniu ] czy 3-4m [ z internetu ] , a stanowisko pełne słońce , czy półcień ? Troszkę już zgłupiałam - może ktoś ma taki ?

_________________
Każdy początek ma swój koniec ,a każdy koniec miał swój początek ........


Góra   
  Zobacz profil      
 
anwi
 Tytuł:
PostNapisane: 2 mar 2009, o 13:56 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 343
Skąd: Ardeny
Zaleca się rzeczywiście silne cięcie powojnika tanguckiego. On po prostu bardzo silnie się rozrasta i jest to sposób na ograniczenie jego ekspansji. W pierwszym roku tniemy na wysokości 30 cm, w drugim na wysokości 40 cm, a w trzecim i kolejnych - na wysokości 50 cm.
Co do wysokości - ta zależy od odmiany (od 2 do 6 m).

_________________
pozdrawiam
Aneta


Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 2 mar 2009, o 16:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10633
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1 szt.
Qurczę, on nawet na lodówcu rośnie, Gosiu!

Trzeba go pitolić, golić , ograniczać, bo jest kolegą rdestu Augberta. :twisted:
To jest dwulatek, na pergoli.

Obrazek

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
chwaścik
 Tytuł: Re: Powojnik Tangucki
PostNapisane: 2 mar 2009, o 16:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 647
Skąd: podkarpackie
Kwitnie w pierwszym roku.
Część naziemna NIE zanika - to nie jest powojnik bylinowy.
Cięcie i docelowa wielkość jak napisała Aneta.
Zachowanie jak opisała Hania.
Pełne słońce!

Dosłownie przed momentem go obcinałem. . . zostawiam na zimę bo w przeciwieństwie do innych powojników (które nie prezentują się specjalnie z zaschniętymi liśćmi) ten ma niezwykle ozdobne owocostany.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 117 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 9  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *