Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
anet84
 Tytuł: Chrząszcze ,gąsiennice i inne szkodniki
PostNapisane: 4 lip 2008, o 11:34 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 22
Skąd: świętokrzyskie
Kupiłam swój pierwszy powojnik kilka tygodni, pięknie sie rozrasta i jak do tej pory nie miałam z nim żadnych problemów. Niestety niedawno zauważyłam ze coś cały czas go podjada. Proceder ten zaczął sie nasilać coraz bardziej, liście wyglądają fatalnie, są w nich wielkie dziury albo obgryzione są po brzegach. Od kilku dni intensywnie obserwuje roślinę, ale nie zauważyłam żadnego szkodnika, jest czysta jak łza. Nie wiem co mam robić, jak uratować mój powojnik?


Góra   
  Zobacz profil      
 
flowers
 Tytuł:
PostNapisane: 4 lip 2008, o 11:43 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 3865
Skąd: śląskie

 0 szt.
Zrobiłabym oprysk KARATE ZEON O50 CS.

http://www.target.com.pl/produkty/116.html

_________________
Pozdrawiam, Jagoda


Góra   
  Zobacz profil      
 
anet84
 Tytuł:
PostNapisane: 7 lip 2008, o 20:00 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 22
Skąd: świętokrzyskie
dziekuje bardzo za odpowiedz, ale czy ten środek nie jest zbyt mocny dla tak młodej roślinki?


Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 7 lip 2008, o 21:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10604
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1 szt.
Może chrząszcze nocne i ślimaki?
U mnie, te obie zarazy obżarły większość kwitostanów i młodych pędów :evil:

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
rivendel
 Tytuł: Co zżera mojego powojnika?
PostNapisane: 28 maja 2009, o 09:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2080
Skąd: dolnośląskie
Czy ktoś jeszcze może mi doradzić, co dolega clematisowi?
A jak nic go nie żre tylko choruje? :(

Obrazek

_________________
Pozdrawiam-AgnieszkaIntro, czekanie na wiosnę


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
myszek
 Tytuł:
PostNapisane: 29 maja 2009, o 15:58 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 701
Skąd: Mazowsze 6b
Zdecydowanie jest pożerany. Albo gąsienice albo chrząszcze.
Jeśli gąsienice, to trzba sprawdzać od spodu lisci. Mogą być cienkie, małe, zielone, ułozone wzdłuż nerwów - trzeba się dobrze wpatrywać, żeby je dojrzeć - zbierać ręcznie polecam :).
Jeśli chrząszcz, to wieczorny obchód może pomóc namierzyć złoczyńcę.

Na pocieszenie powiem, że chyba lepsze to , niż choróbsko. :roll:

_________________
Mysza

'Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to robi.' Albert Einstein


Góra   
  Zobacz profil      
 
rivendel
 Tytuł:
PostNapisane: 29 maja 2009, o 20:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2080
Skąd: dolnośląskie
A jakiś oprysk zamorduje te powojnikożerce?

_________________
Pozdrawiam-AgnieszkaIntro, czekanie na wiosnę


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
myszek
 Tytuł:
PostNapisane: 29 maja 2009, o 23:51 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 701
Skąd: Mazowsze 6b
Pewnikiem by zamordował, tylko po pierwsze, nawet nie wiemy co to, a po drugie - nawet nie wiemy ile tego, czy to już inwazja czy tylko rekonesans.
Jeśli to pożeranie dotyczy tylko takiego kawałka jaki widać na zdjęciach, to zapewne jakiś jeden zabłąkany robaczek jest tego sprawcą. Wystarczy go namierzyć i unieszkodliwić (wersja light - przenieść w inne miejsce, np za płot).
Jeśli kilka rozrośniętych powojników pada ofiarą - należałoby zadziałać radykalniej ale i tu poleciłabym uwadze jakieś naturalne mikstury.

np:
# 1 Uniwersalny płyn na owady i inne szkodniki:
3 łyżki proszku do pieczenia (sody oczyszczonej)
2 łyżki płynu do mycia podłóg
2 łyżki oleju rzepakowego
2 łyżki octu
8 litrów ciepłej wody
(działa zarówno na owady jaki i na choroby) Spryskiwać.:)

# 2 płyn na gąsienice
25 dag liści bylicy
2 łyzki płynu do mycia podłóg
1 litr ciepłej wody

Namoczyc liście bylicy przez 30 min w 2 szklankach wody. Przecedzić, wymieszac z pł do mycia podł. i 2 szklankami ciepłej H2O. Rozcieńczyć wodą w 25-litrowym spryskiwaczu i spryskiwać... :)

Przepisy wybrane z książki 'Ogród pełen kwiatów' Jerry Baker'a, wydawnictwo KDC. Jest tu całe mnóstwo przeróżnych porad i innych przepisów, np rumiankowy eliksir na mączniaka, koktajl jajeczny przeciwko sarnom i jeleniom, herbatka na mszyce, strach na psy, huzia na kota, rewelacyjny środek na ślimaki...... plus wiele innych przepisów, w tym na naturalne odżywki dla roślin.
Mam te książkę od jakiegoś czasu i nie wiem sama, dlaczego z niej nie skorzystałam w praktyce :D.
Może dlatego, że proporcje w interesujących mnie recepturach są po prostu powalające dla moich kilku metrów kwadratowych a mi sie nie chce przeliczać litów na mililitry a łyżek na mikrolitry :), a może raczej dlatego, że ja uwielbiam czytać a nie przepadam za praktykowaniem? ,,,, ;)

No ale do rzeczy. Magiczne mikstury brzmią rozsądnie, może jest ktoś, kto juz wypraktykował i się podzieli doświadczeniem? :mrgreen:

_________________
Mysza

'Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to robi.' Albert Einstein


Góra   
  Zobacz profil      
 
rivendel
 Tytuł:
PostNapisane: 30 maja 2009, o 00:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2080
Skąd: dolnośląskie
To jest maleństwo, ma dopiero z 40 cm...
obok rośnie drugi...jeszcze zdrowy.
Od dołu wygląda najgorzej.
potem liście jakby przesuszone, zżółknięte.
Postaram się jutro upolować sprawcę i zrobić fotę całego powojnika.
Bardzo, Myszek- dziękuję :D

_________________
Pozdrawiam-AgnieszkaIntro, czekanie na wiosnę


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
myszek
 Tytuł:
PostNapisane: 30 maja 2009, o 00:22 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 701
Skąd: Mazowsze 6b
Jak tylko zżółknięte i tylko trochę od dołu, to nie ma powodu do paniki. Normalnie się starzeją.
Najgorsza rzecz, to oklapnięte od góry zielone listki i pędy. Wtedy jeśli solidne podlanie (koniecznie po ziemi, nie po liściach) nie pomoże - trzeba ciąć porażone pędy jak najniżej przy ziemi.
Ale daj jednak te fotki na wszelki wypadek :).

_________________
Mysza

'Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to robi.' Albert Einstein


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ave
 Tytuł: Re: Co podjada powojnik?
PostNapisane: 6 maja 2014, o 11:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8508
Skąd: Łódź/łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Rivendel - raczej nie odpowie, bo ostatni post napisała w 2009... :oops:
a co do powojnika, to robale raczej powojników nie jedzą. Te dziurki bardziej przypominają wypalone słońcem zmiany wywołane grzybem.

_________________
spis treści
ogród 2013-2014


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agulas74
 Tytuł: Re: Co podjada powojnik?
PostNapisane: 14 maja 2014, o 00:30 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 78
Skąd: Tychy, często Kraków

 0 szt.
Ave napisał(a):

a co do powojnika, to robale raczej powojników nie jedzą. Te dziurki bardziej przypominają wypalone słońcem zmiany wywołane grzybem.

U mnie gąsienice czasami jedzą.


Góra   
  Zobacz profil      
 
vimen
 Tytuł: Re: Powojniki -sezon 2015
PostNapisane: 14 cze 2015, o 22:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2706
Skąd: Mazowsze

 więcej niż 1 szt.
Miałam pokazać mojego florida jak w pełni sie rozwinie i nie uda mi się to...coś go zeżarło! ;:145 Nie były to ślimaki, bo w sobotę żarło w pełnym słońcu, ale nie mogłam znaleźć winowajcy. Wygląda to tak :(
Obrazek Obrazek

_________________
Katarzyna
W ogrodzie - 2017, 2018, 2019, 2020
Moje wątki Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
amarylis384
 Tytuł: Re: Powojniki -sezon 2015
PostNapisane: 15 cze 2015, o 10:11 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 740
Skąd: Poznań

 0 szt.
To były chyba majowe chrabąszcze, u mnie tak samo objadły Proteusa i piwonie. Teraz dobierają się do żółtych róż. :twisted:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
luczek95
 Tytuł: Re: Powojniki -sezon 2015
PostNapisane: 15 cze 2015, o 11:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2361
Skąd: śląsk

 1 szt.
W tym okresie raczej były to Guniaki czerwczyki (Amphimallon solstitiale) -mniejsze od majowych, które widziałem już u mnie na balkonie ;)
Chociaż Chrabąszcze majowe w tym miesiącu czasami można spotkać.

_________________
- Domowi, zieloni przyjaciele cz.2
Łukasz- nick zakładany dawno temu :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Zaba Monika
 Tytuł: Re: Chrząszcze ,gąsiennice i inne szkodniki
PostNapisane: 18 cze 2017, o 22:57 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 21

 0 szt.
Czy ktoś spotkał się z mszycami na clematisach ? Widzę na pączkach malutkie czarne kropki a kwiaty są zniekształcone i z zupełnie czarnymi pylnikami :evil: co z tym robić ?
Obrazek

_________________
Monia- Moje RODOS


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lesioc
 Tytuł: Re: Chrząszcze ,gąsiennice i inne szkodniki
PostNapisane: 23 cze 2017, o 09:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1863
Skąd: Pilchowice

 0 szt.
Tak, czasami mszyce atakują powojniki, zarówno czarna jak i zielona mszyca.
Zwykle bywało u mnie tak, że jak powojnik rósł obok róży, jaśminowca czy innej chętnie zajmowanego przez mszyce rośliny, to te rośliny skutecznie ściągały na siebie wszystkie mszyce.... i w zasadzie można było tylko sprawdzać, te powojniki co rosły osamotnione. W tym roku mam niesamowitą inwazję mszyc... są absolutnie wszędzie, ze szczególnym naciskiem własnie na powojniki. Jest ich tam nawet więcej niż na rosnących tuż obok różach, trochę tak jakby nagle gusta "kulinarne" im się odmieniły i teraz clematis to jakiś przysmak :(

Twoje zdjęcie nie do końca przypomina jednak inwazję mszyc... czy widzisz owady pod nowymi pączkami ?

_________________
Zapraszam: spis treści ogród
"Fotografia nie jest związana z patrzeniem lecz z czuciem. Jeżeli nie czujesz nic w tym na co patrzysz, nigdy nie uda ci się sprawić,
aby ludzie patrząc na twoje zdjęcia cokolwiek odczuwali." Don McCullin


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 20 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *