Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 33 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3  
Autor Wiadomość
anesse81
 Tytuł: Czy kolor kwiatów powojnika może się zmienić???
PostNapisane: 2 maja 2011, o 13:49 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 424
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Czy to normalne, że kwiaty clematisa zmieniły kolor??? Kupiłam w zeszłym roku powojnika o nazwie Andromeda, kwiaty miał różowo białe.
Oto jego etykietka, tak samo kwitł w zeszłym sezonie
Obrazek
Dzisiaj będąc na działce zauważyłam, że rozwinęły się trzy kwiaty, ale są całe białe??? Co o tym sądzić? Czy te pierwsze kwiaty tak mają a te późniejsze będą dwukolorowe?

_________________
Pozdrawiam cieplutko AGA :)
POLE AGI


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Firletka
 Tytuł: Re: Czy kolor kwiatów powojnika może się zmienić???
PostNapisane: 2 maja 2011, o 22:34 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 763
Skąd: Warszawa
Może. Miałam dwa egzemplarze 'Fujimusume'.
Jeden został niebieski :

Obrazek

...a drugi po transformacji wyglądał tak:

Obrazek

Sam Pan Szczepan Marczyński był bardzo zdziwiony . Może po prostu odmiana szlachetna wyginęła, a w jej miejscu zakwitła siewka ?...

A jeśli chodzi o 'Andromedę ' to niestety nie pomogę, bo nie mam tej odmiany i nie wiem, jak się zachowuje. Poczekaj chwilę, wkrótce na pewno dopisze się ktoś, kto ma z nią jakieś doświadczenia.

_________________
tęsknimy do ogrodów, może dlatego ,żeśmy wypędzeni z raju...
Firletka -Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jurek
 Tytuł: Re: Czy kolor kwiatów powojnika może się zmienić???
PostNapisane: 3 maja 2011, o 07:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2077
Skąd: z Nienacka

 1 szt.
Firletka, nie wierzę w takie cuda :)
Ten drugi przypomina mi odmianę Moonlight - nie kupowałaś przypadkiem takiej?
To, że na białej Andromedzie może w pewnym okresie brakować różowego paska, to jest wytłumaczalne, ale z tym Fujimusume musiała zajść jakaś pomyłka.

ps. z datna zdjęciach wynika, że najpierw (w maju 2007) kwitł ten biały, a dopiero potem (w czerwcu 2007) kwitł Fujimusume. Czy ten biały kwitł Ci w ogóle na niebiesko?Czy tylko kupiłaś go z plakietką Fujimusume ?
W zeszłym roku w sklepie widziałem całą paletę powojników z hodowli p. Marczyńskiego sygnowanych plakietkami odmiany bodajże Syrena- a były właśnie w trakcie kwitnienia i była to odmiana Nelly Moser.

_________________
moje roślinki
Moje kwitnące ślicznotki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Firletka
 Tytuł: Re: Czy kolor kwiatów powojnika może się zmienić???
PostNapisane: 4 maja 2011, o 10:32 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 763
Skąd: Warszawa
Jurku, w 2005 wiosną kupowałam obydwa jako Fujimusume, obydwa kwitły na niebiesko, aż tu pewnej wiosny 2007 jeden się "znarowił" i pokazał właśnie takie kwiaty w stylu Moonlight.
Od samego początku , w tym 2007 ,kiedy wyszedł z ziemi już było widać ,że coś jest nie tak , bo liście miał jakieś takie papierowe, matowe i zupełnie inne niż w tym pierwszym egzemplarzu. Potem ten dziwny , rachityczny - też jakby z bibułki - biały kwiat.
Tak więc na pewno przez dwa lata był Fujimusume , a potem ... ? Ktoś ma jakąś koncepcję ? :roll:

_________________
tęsknimy do ogrodów, może dlatego ,żeśmy wypędzeni z raju...
Firletka -Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
anesse81
 Tytuł: Re: Czy kolor kwiatów powojnika może się zmienić???
PostNapisane: 4 maja 2011, o 21:36 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 424
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Obrazek
A oto zdjęcie mojej Andromedy

_________________
Pozdrawiam cieplutko AGA :)
POLE AGI


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ave
 Tytuł: Re: Czy kolor kwiatów powojnika może się zmienić???
PostNapisane: 5 maja 2011, o 14:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8512
Skąd: Łódź/łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Aness, może byc tak, że powojnik zmarzł, więc po zimie może własnie zakwitnąc pojedynczymi kwiatami i rózniącymi sie od tych na plakietce... nawet kolorystycznie. Miałam tak i z Pillu i z JPII - zakwitły początkowo zupełnie inaczej kolorystycznie a Pillu tylko pąkami pojedynczymi a nie pełnymi.

_________________
spis treści
ogród 2013-2014


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anesse81
 Tytuł: Re: Czy kolor kwiatów powojnika może się zmienić???
PostNapisane: 5 maja 2011, o 17:36 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 424
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Ale on zimował w piwnicy. Dopiero niedawno powędrował do ogrodu. Ciekawa sprawa?

_________________
Pozdrawiam cieplutko AGA :)
POLE AGI


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ave
 Tytuł: Re: Czy kolor kwiatów powojnika może się zmienić???
PostNapisane: 6 maja 2011, o 09:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8512
Skąd: Łódź/łódzkie

 więcej niż 1 szt.
a jesteś pewna, że w piwnicy nie zmarzł ?

_________________
spis treści
ogród 2013-2014


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anesse81
 Tytuł: Re: Czy kolor kwiatów powojnika może się zmienić???
PostNapisane: 6 maja 2011, o 09:26 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 424
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Witaj Ave, w piwnicy jest raczej ciepło, tzn. powyżej 10 stopni. Teraz dopiero martwię się co z nim będzie, przy tak niskiej temperaturze w nocy

_________________
Pozdrawiam cieplutko AGA :)
POLE AGI


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ave
 Tytuł: Re: Czy kolor kwiatów powojnika może się zmienić???
PostNapisane: 6 maja 2011, o 09:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8512
Skąd: Łódź/łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Nie martw się, jeśli posadziłaś go wcześniej (a tak było, skoro zakwitł ;:138 to powinien dac sobie radę... moje powojniki kwitnące teraz przymrozków nie odczuły, a wielkokwiatowym tylko lekko zczerwieniły się końcówki liści.
Będzie dobrze :wit

_________________
spis treści
ogród 2013-2014


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
doromichu
 Tytuł: Re: Czy kolor kwiatów powojnika może się zmienić???
PostNapisane: 8 cze 2013, o 12:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4035
Skąd: United Kingdom.Cheshire

 więcej niż 1 szt.
hejka ja tez mam powojnik,ktory po 4 latach zmienil kolor i nie jest to jak sugerowal Jurek drugi posadzony wczesniej
byl taki
Obrazek
jest taki
Obrazek

_________________
Doniczkowce Doroty cz.1,Cz.2,
Cz.3 aktualna
Ogród Doroty
Moje wycieczki

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
edi13
 Tytuł: Re: Czy kolor kwiatów powojnika może się zmienić???
PostNapisane: 10 cze 2013, o 08:27 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1224
Skąd: zachodniopomorskie

 1 szt.
Dorotko aż nie możliwe wygladają jak dwie różne odmiany , płatki , pręciki ;:202 Czy w tym samym czasie kwitnie co poprzedni ??

_________________
Pozdrawiam Serdecznie i zapraszam do mnie
Edyta
No to jestem ogrodnikiem


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ave
 Tytuł: Re: Czy kolor kwiatów powojnika może się zmienić???
PostNapisane: 10 cze 2013, o 11:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8512
Skąd: Łódź/łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Też uważam, że to dwa zupełnie różne powojniki... ;:oj

_________________
spis treści
ogród 2013-2014


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
doromichu
 Tytuł: Re: Czy kolor kwiatów powojnika może się zmienić???
PostNapisane: 11 cze 2013, o 08:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4035
Skąd: United Kingdom.Cheshire

 więcej niż 1 szt.
edi13 napisał(a):
Dorotko aż nie możliwe wygladają jak dwie różne odmiany , płatki , pręciki ;:202 Czy w tym samym czasie kwitnie co poprzedni ??

tak kwitnie w tym samym czasie
Ave napisał(a):
Też uważam, że to dwa zupełnie różne powojniki... ;:oj

Ave ja posadzilam jeden powojnik,kiedys byl malutki-jedna galazka jak sadzilam,teraz jest ladnie rozrosniety i nigdy nie dosadzalam tam innego ,to jest przejscie kolo bramki,wiec za ciasno by bylo,a poza tym,dlaczego mialabym cokolwiek wymyslec,
aha jeszcze jedno-na pewno nie zmarzl zima-bo tutaj sa bardzo lagodne zimy

_________________
Doniczkowce Doroty cz.1,Cz.2,
Cz.3 aktualna
Ogród Doroty
Moje wycieczki

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 33 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *