Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 115 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  
Autor Wiadomość
lojka 63
 Tytuł: Re: Cięcie powojników
PostNapisane: 28 lut 2016, o 22:18 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1442
Skąd: podkarpacie

 ---
Ten powojnik rośnie u mnie już dobrych parę lat ale ze względu na kiepską ziemię nie mógł się rozrosnąć więc jest mizerny na pewno nie pomogła mu moja niewiedza jak ciąć z początku cięłam do samej ziemi więc zanim odrósł kiepsko kwitł potem obrałam opcję pośrednią czyli 60 cm i rozrasta się ale górą i kwitnie bardziej obficie ale dół jest goły.wstawiam zdjęcie może wyczaicie jaki to jest i jak go ciąć obok niego jest jeszcze jaśniejszy który czasami ma 2 pędy i dorasta na 60 cm mając 1 ,2 kwiaty.To tan silniejszy.
Obrazek

_________________
Ogródek - Kalejdoskop Lojki. Nasze pragnienia i radości- podziel się z nami
Pozdrawiam-Jolka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lesioc
 Tytuł: Re: Cięcie powojników
PostNapisane: 1 mar 2016, o 15:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1836
Skąd: Pilchowice

 ---
Jak dla mnie to "Warszawska Nike"

http://www.clematis.com.pl/pl/encyklope ... lantid=258

Obrazek

Obrazek

_________________
Zapraszam: spis treści ogród
"Fotografia nie jest związana z patrzeniem lecz z czuciem. Jeżeli nie czujesz nic w tym na co patrzysz, nigdy nie uda ci się sprawić,
aby ludzie patrząc na twoje zdjęcia cokolwiek odczuwali." Don McCullin


Góra   
  Zobacz profil      
 
lojka 63
 Tytuł: Re: Cięcie powojników
PostNapisane: 1 mar 2016, o 18:25 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1442
Skąd: podkarpacie

 ---
Wygląda tak samo czy wystarczy jak będzie podcięta na 70 cm?ma ładne pąki szkoda mi jej bardziej ciąć.

_________________
Ogródek - Kalejdoskop Lojki. Nasze pragnienia i radości- podziel się z nami
Pozdrawiam-Jolka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Erazm
 Tytuł: Re: Cięcie powojników
PostNapisane: 2 mar 2016, o 07:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6750
Skąd: centrum

 więcej niż 1
Powojniki przycięte. Zastanawiam się kiedy usunąć kopczyki przy powojnikach (kompost i kora).


Góra   
  Zobacz profil      
 
magdalenca
 Tytuł: Re: Cięcie powojników
PostNapisane: 4 mar 2016, o 10:16 
Offline
100p
100p
Postów: 182
Skąd: LUBLIN

 ---
Na weekend zaplanowałam cięcie powojników (mam same włoskie oraz jeden bylinowy - Princess Diana). Rozumiem, że to już czas najwyższy na przycięcie i mam się za bardzo nie przejmować prognozami? Z tego co widziałam, w weekend ma byc ciepło 8-10 st., ale potem znowu ochłodzenie i deszcz ze śniegiem ;(


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aneczka1979
 Tytuł: Re: Cięcie powojników
PostNapisane: 4 mar 2016, o 11:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7688
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Ja też będę w ten weekend cięła powojniki. ;:215 Przymrozki im niestraszne, a mrozów poniżej -15 stopni to już nie będzie. :wink:

_________________
Część 1 Cz. 4 Cz. 5 Cz. 6
-aktualna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
KaRo
 Tytuł: Re: Cięcie powojników
PostNapisane: 6 mar 2016, o 13:28 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20155

 więcej niż 1
lojka 63 napisał(a):
Wygląda tak samo czy wystarczy jak będzie podcięta na 70 cm?ma ładne pąki szkoda mi jej bardziej ciąć.


Jolu - strona specjalistyczna zaleca jego słabe cięcie czyli na wysokości 100-150 cm
Jeśli jednak uważasz,że ten powojnik rośnie Ci zbyt słabo możesz ciąć go niżej.

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
lojka 63
 Tytuł: Re: Cięcie powojników
PostNapisane: 6 mar 2016, o 21:56 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1442
Skąd: podkarpacie

 ---
Dziękuję Karo, staram się nie niszczyć zbytnio tych pędów, bo ma całkiem ładne zawiązki pąków, zobaczę, co zrobi w tym roku, czy puści coś jeszcze od spodu, szkoda że ten jasny jest taki słaby, jak się nie poprawi, to przesadzę na inną stronę, tylko tam lubi buszować ten karczownik, co wpałaszował mi prawie wszystkie róże. Posadziłam troszkę czosnku i dałam siatkę, w to wsadziłam liliowce - jak myślicie przetrwają czy je stracę ,trutka też zadana. ;:131

_________________
Ogródek - Kalejdoskop Lojki. Nasze pragnienia i radości- podziel się z nami
Pozdrawiam-Jolka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Firletka
 Tytuł: Re: Cięcie powojników
PostNapisane: 7 mar 2016, o 10:59 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 754
Skąd: Warszawa
lojka 63 napisał(a):
Wygląda tak samo czy wystarczy jak będzie podcięta na 70 cm?ma ładne pąki szkoda mi jej bardziej ciąć.


Jolu, moją Warszawską Nike tnę do wysokości lidlowskiej podpórki - będzie tak właśnie gdzieś do 70 cm. Wiem.
Sama podpora za niska. Roślina ma ochotę iść wyżej.

Cięta na tej wysokości wypuściła mi kilka nowych pędów u podstawy, ładnie się zagęściła, tyle że przewiesiła na drugą stronę ku ścianie . Obraziła się ? :roll: :wink:
Myślę, żeby dać jej jakieś linki podwieszone ku górze , na których mogłaby się wyprostować i zaprezentować na "wierzchniej", nie "spodniej" stronie.

Może spróbuj w tym roku zostawić ją na 70 cm. Zobaczysz jak zareaguje, czy da Ci nowe pędy , czy będzie obficie kwitła.
Gdyby się okazało, że słabo przyrosła ciachniesz ją następnej wiosny bardziej radykalnie.

Moja wyglądała tak:

Obrazek

_________________
tęsknimy do ogrodów, może dlatego ,żeśmy wypędzeni z raju...
Firletka -Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
lojka 63
 Tytuł: Re: Cięcie powojników
PostNapisane: 7 mar 2016, o 19:56 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1442
Skąd: podkarpacie

 ---
Cześć, Twoja jest piękna, zdrowa i bujna, ja swoją muszę w tym roku bardziej dokarmić, bo podejrzewam, że trochę ją wygłodziłam w tym roku, a jak była młoda, to bałam się przesadzić z nawozami. Mam jeszcze jakiś Yukioski i chyba Błękitny Anioł, ale nie jestem pewna, czy ten na pewno dostałam, jak znajdę zdjęcie to wkleję, proszę też o radę jak ciąć.

Obrazek

Obrazek
Na tamten Nike czekałam kilka lat, zanim dostał kilka kwiatów, a te od Stasi zakwitły tyloma od razu po posadzeniu. Mam nadzieję, że im się spodoba, byle tylko jakiś gryzoń do nich się nie przyssał.

_________________
Ogródek - Kalejdoskop Lojki. Nasze pragnienia i radości- podziel się z nami
Pozdrawiam-Jolka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chris26
 Tytuł: Re: Cięcie powojników
PostNapisane: 8 mar 2016, o 15:16 
Offline
100p
100p
Postów: 120
Skąd: Mazury, Mrągowo

 1 szt.
Zamierzam się do przycięcia swoich powojników. Słuchajcie, a jak wygląda taki martwy pęd, który należy wyciąć ?

_________________
Chłop z Mazur


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lojka 63
 Tytuł: Re: Cięcie powojników
PostNapisane: 8 mar 2016, o 15:33 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1442
Skąd: podkarpacie

 ---
Jak coś źle mówię to niech ktoś mnie poprawi bo specjalistą nie jestem ;:131 ale gadać lubię ;:306 więc jak na moje wiadomości to na wiosnę prawie wszystkie wyglądają na suche tylko mają na sobie takie całkiem ładne pąki jak v i w zależności właśnie jaką mamy odmianę to tniemy na jakięś 3 pąki od spodu albo na 70-100 cm ja jak słyszałeś jak nie wiem tnę na 70 i to jest na tyle bezpieczne że zakwitnie najwyżej puści mniej od spodu młodych a jak masz taki widać stary pęd cały bez znacznych paków to znaczy że jest już nie" płodny" i trzeba go ciachnąć na samym spodzie żeby nie wyciągał i nie odjadał młodszych od siebie plennych. ;:306 :wit Oczywiście pamiętać o odsłonieniu ściółki po zimie żeby się powietrze dostało ale korzonki przykryć najlepiej korą. :wit Sorki za ten wykład tylko tyle wiem. :wit

_________________
Ogródek - Kalejdoskop Lojki. Nasze pragnienia i radości- podziel się z nami
Pozdrawiam-Jolka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tigra636
 Tytuł: Re: Cięcie powojników
PostNapisane: 28 mar 2016, o 13:34 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
Witam wszystkich. Jestem tu nowa i dopiero znalazłam to forum. Mam nadzieję, że mi pomożecie. Rok temu zasadziłam moje pierwsze powojniki - Vyvyan Pennell i Nelly Moser. Mieszkam w Anglii, zima była bardzo łagodna i wszystkie powojniki puściły pąki już w grudniu. Pózniej przyszły przymrozki i pąki się zatrzymały. Większość liści przez całą jesień i zimę była zielona, tylko niewielka część uschła. Teraz nie wiem, czy powinnam ciąć powojniki, czy je zostawić? Jeśli ciąć, to ile? Czy jest szansa, że te pąki się jeszcze rozwiną, czy raczej przemarzły? Dziękuję za pomoc :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
matt55
 Tytuł: Stary powojnik
PostNapisane: 22 sie 2016, o 11:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 945
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Ostatnio przywiozłem do siebie rozrośnięte, splątane powojniki. Wykopałem je z dość sporą bryłką ziemi, dużo podlewam i jako tako się trzyma.
Jest dość poplątany i ma sporo suchych gałązek, szczególnie dołem, w zasadzie to są dwa (dwie bryły korzeniowe, ale górą ciężko ustalić który jest który. Co z tym zrobić? Czy ma on szansę na przeżycie?
Obrazek

_________________
Zapraszam do mojego wątku: Początki mojego ogrodu
Spis moich wątków Wizytówka
Matt55 - sprzedam / zamienię nadwyżki roślin


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 115 ]  Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *