Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 127 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  
Autor Wiadomość
Ryszka
 Tytuł: Re: Czy teraz można przyciąć powojnik?
PostNapisane: 7 cze 2011, o 20:24 
Offline
200p
200p
Postów: 208
Skąd: Koszalin
To chyba nie jest typowe z tym zahamowaniem wzrostu po wykształceniu się paków. U mnie ten jeden nie przycięty pęd rośnie sobie dalej, chociaż ma już 4 pączki. Zobaczę co będzie dalej się działo i dam znać.
Może zahamowanie wzrostu u ciebie było spowodowane upałami albo jakimiś innymi "czynnikami zewnętrznymi" :idea: Może dwa w jednej donicy mają za ciasno. Ja swojemu sprawiłam mrozoodporną donicę ponad pół metra wysokości, kosztowała 3 razy tyle, co powojnik :;230

_________________
Ryszkolandia


Góra   
  Zobacz profil      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Czy teraz można przyciąć powojnik?
PostNapisane: 8 cze 2011, o 10:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10183
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Nie, Ryszka, to chyba jednak takie odmiany ? pędy sobie rosły i rosły jak opętane, po czym wykształciły na swym czubku pąki kwiatowe. No i siłą rzeczy, jak główny stożek wzrostu zamienił się w pąk kwiatowy, pęd nie ma już możliwości dalszego wzrostu.

Jak je kupiłem, w kwietniu, to również miały pąki kwiatowe na końcach każdego pędu. Gdy przekwitły, wypuściły pędy boczne, które zaczęły rosnąć. A teraz historia się powtarza.

W sumie rozsądna roślina. Nie rozmienia się na drobne. Na zmianę ładuje całą energię albo we wzrost albo w kwitnienie.

Pąków jest teraz tak wiele, że się już nie mogę doczekać aż się rozwiną. Będzie to wyglądało zjawiskowo ? nie tak jak przy pierwszym kwitnieniu tego roku, gdy było bodajże pięć kwiatów The President i trzy Sunset (no ale co się dziwić ? niewielkie te powojniki kupiłem, coś koło metra miały ? miło że w ogóle zakwitły).

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
janhel41
 Tytuł: Re: Czy teraz można przyciąć powojnik?
PostNapisane: 26 cze 2011, o 11:45 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 375
Skąd: Skierniewice
W wydawnictwie "Działkowiec" znalazłem taką poradę na miesiąc lipiec
Cytuj:
Cięcie powojników po kwitnieniu
Po kwitnieniu korzystnie jest przyciąć powojniki wielkokwiatowe kwitnące w czerwcu na pędach ubiegłorocznych i powtarzające potem na tegorocznych. Około 1/3 najstarszych pędów ścina się na wysokości 30 cm od powierzchni gruntu, aby wydały młode przyrosty. Wyrosłe kruche pędy mocuje się do podpór. Na początku miesiąca, po wiosennym kwitnieniu, można też jeszcze ciąć (jeśli to konieczne) powojniki kwitnące tylko na starszych pędach (odmiany Clematis montana, C. alpina, C. macropetala, inne z grupy Atragene). Rośliny przycina się nie niżej niż do wysokości 1 m.

Co wy na to,może ktoś podziel się swoim doświadczeniem w tej sprawie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kamilil
 Tytuł: Re: Cięcie powojników
PostNapisane: 29 lut 2012, o 18:59 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 45
Skąd: Mazowieckie

 0 szt.
A w jakim miesiącu najlepiej ciąć powojniki kwitnące późnym latem. Czy koniec lutego to dobra pora czy trochę za wcześnie? Bo mój Jackmanii ma już zielone pąki w górnej części którą trzeba będzie i tak uciąć, a lepiej byłoby gdyby zużywał siły na rozkrzewianie od dołu. Czy może z cięciem trzeba czekać do prawdziwej wiosny?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Francesca
 Tytuł: Re: Cięcie powojników
PostNapisane: 1 mar 2012, o 11:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2206
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
A czy w ogóle jakieś powinno się ciąć właśnie na jesieni? Bo na clematis.pl wyraźnie jest napisane, że wiosną. Z drugiej strony już czytałam na forum o jesiennym cięciu - że ktoś stosuje i rośliny na tym dobrze wychodzą.

_________________
Pozdrawiam - Agata :)
Mój ogród na mazowieckich piaskach część 1, część 2 - aktualna


Góra   
  Zobacz profil      
 
alina206
 Tytuł: Re: Cięcie powojników
PostNapisane: 1 mar 2012, o 18:16 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 55
Skąd: Chocianów, dolnośląskie

 0 szt.
Ostanio próbowałam ustalić, na podstawie ubiegłorocznych zdjęć, jakie posiadam odmiany.
Właśnie z powodu cięcia.
W zasadzie wszystkie przycina sie na przełomie luty/marzec. Z wyjątkiem tych, których nie tnie się wcale :wink:
Tylko od gatunku zależy, czy tnie się nisko czy wysoko. Te które kwitną późno, np w lipcu tnie się nisko, bo kwitną na tegorocznych pędach, a te które kwitną wcześnie tnie się słabo (~100-150cm od ziemi). Jeżeli jednak roślina jest młoda, albo słaba to na początku też tniemy nisko, żeby wypuściła więcej pędów.

_________________
Pozdrawiam :)
Zapraszam do obejrzenia mojej wizytówki :) Alina206-moje 2,5ara


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ruda2011
 Tytuł: Re: Cięcie powojników
PostNapisane: 7 mar 2012, o 14:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3234
Skąd: Południe Warszawy

 1 szt.
Mam taki clematis. Nie wiem jak się nazywa ani z jakiej jest grupy a w związku z tym jak go ciąć . Proszę o pomoc ;:180

Obrazek

_________________
pozdrawiam - Mariola
w "rudym" ogRODzie
ogrodowe sztuczki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Francesca
 Tytuł: Re: Cięcie powojników
PostNapisane: 7 mar 2012, o 18:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2206
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
Moim zdaniem :oops: Piilu, czyli słabe cięcie - poczytaj TU

_________________
Pozdrawiam - Agata :)
Mój ogród na mazowieckich piaskach część 1, część 2 - aktualna


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ruda2011
 Tytuł: Re: Cięcie powojników
PostNapisane: 8 mar 2012, o 12:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3234
Skąd: Południe Warszawy

 1 szt.
Ja też podejrzewam, że to Piilu ale inne o tej nazwie, które widuję na zdjęciach mają kwiaty o większej ilości płatków.
Dzięki Agata :uszy

_________________
pozdrawiam - Mariola
w "rudym" ogRODzie
ogrodowe sztuczki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Francesca
 Tytuł: Re: Cięcie powojników
PostNapisane: 8 mar 2012, o 18:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2206
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
Piilu ma różną ilość płatków w kwiatach. Zobacz na stronie tego sklepu na poszczególnych zdjęciach :D .
Swoja drogą bardzo mi się ten clematis podoba, heh tylko mnie się duuużo powojników podoba ;:14 :;230

_________________
Pozdrawiam - Agata :)
Mój ogród na mazowieckich piaskach część 1, część 2 - aktualna


Góra   
  Zobacz profil      
 
konwalja
 Tytuł: Ucięty powojnik, czy przeżyje
PostNapisane: 29 mar 2012, o 08:48 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Skąd: łódzkie

 0 szt.
Witam,
Jestem tu nowa chociaż podczytuję Was od dawna. Znalazłam tu dużo cennych porad i jeszcze więcej inspiracji.
Mam nadzieję, że mi pomożecie. Mam dwa clematisy, które jednak w trakcie poprzedniego sezonu poraziła jakaś choroba - najprawdopodobniej uwiąd. Nie pamiętam ich nazwy - zakupione były w ubieglym roku w castoramie, kwitły koniec maja - początek czerwca, miały kwiaty średniej wartości. Po obu zostały już tylko korzenie (przesadzałam je w wekend i korzenie wyglądały na zdrowe).
Nie chciałabym ich pochopnie wyrzucić stąd mam pytanie, czy jest szansa, że powojniki odbiją od korzeni?
Czy raczej pozbyć się złudzeń?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
beata68
 Tytuł: Re: ucięty powojnik, czy przeżyje
PostNapisane: 29 mar 2012, o 16:17 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1746

 1 szt.
Jasne, że jest szansa. :D
Może miałaś powojniki bylinowe, one zanikają na zimę i wychodzą na wiosnę. A jeżeli to nie były bylinowe to i tak mogą odbić od korzenia. Clematisy to wbrew pozorom żywotne roślinki.

_________________
Pozdrawiam Beata
Moje uzależnienie, nie tylko różane cz.2 aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lesioc
 Tytuł: Re: ucięty powojnik, czy przeżyje
PostNapisane: 29 mar 2012, o 20:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1863
Skąd: Pilchowice

 0 szt.
Tak, powinny przeżyć bez najmniejszego problemu. Tylko pewnie będą późno kwitły w tym roku.

Tak 'a propos, to codziennie jeżdżę do pracy obok działki, gdzie właścicielka ma posadzone przy płocie kilkanaście róznych odmian clematisów. Co roku widzę jak wbrew wszelkim regułom wycina absolutnie wszytkie rośliny do samego korzenia - nie zostawia ani jednego pędu. I również co roku jestem pełen podziwu jak wszystkie one potem pięknie i gęsto kwitną :D

_________________
Zapraszam: spis treści ogród
"Fotografia nie jest związana z patrzeniem lecz z czuciem. Jeżeli nie czujesz nic w tym na co patrzysz, nigdy nie uda ci się sprawić,
aby ludzie patrząc na twoje zdjęcia cokolwiek odczuwali." Don McCullin


Góra   
  Zobacz profil      
 
konwalja
 Tytuł: Re: Ucięty powojnik, czy przeżyje
PostNapisane: 30 mar 2012, o 08:44 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Skąd: łódzkie

 0 szt.
Dziękuję. Kamień z serca, bo roślinki były ładne dopóki nie dopadło ich choróbsko. Poszperałam w necie i przypomniało mi się, że te powojniki nazywały się Vagabond, więc zgodnie z opisem należą do wielkokwiatowych.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona21
 Tytuł: Re: Cięcie powojników
PostNapisane: 14 sty 2015, o 13:04 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
Witam Wszystkich miłośników ogrodów.Czy można już przycinać Clematisy, bo u mnie zaczeły puszczać, a szkoda żeby marnowały swoje siły na coś co wytnę. Mieszkam w woj.lubuskim i u nas dość ciepło, a zimy ani śladu.Włśnie wróciłam z ogrodu i wrzucam fotkę :D Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
baudolino
 Tytuł: Re: Cięcie powojników
PostNapisane: 9 lut 2015, o 17:42 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 78
Skąd: podlaskie

 1 szt.
Podepnę się pod pytanie Iwony i też się zapytam, czy już czas, bo o zimie to raczej nic nie słychać.

_________________
Katarzyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona21
 Tytuł: Re: Cięcie powojników
PostNapisane: 13 lut 2015, o 11:50 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
Nikt nie odpowiada, wczoraj było tak pięknie więc sekator poszedł w ruch :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 127 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *