Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 118 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 9  
Autor Wiadomość
ciotka
 Tytuł:
PostNapisane: 2 kwi 2008, o 23:32 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 612
Skąd: Warszawa
Popatrzyłam na Twój clematis i tak sobie myślę, że to może być np. Polish Spirit. Oczywiście niekoniecznie ale wiek , kolor i wielkość kwiatów na to wskazuje. Teraz nie masz innego wyjscia tylko zostawić go tak jak jest ,zrobić tylko lekkie ciecie kosmetyczne i to bardzo ostrożnie. Właściwe cięcie zrobisz w przyszłym roku gdy już będzie przynajmniej wiadomo do jakiej grupy należy. Teraz bedziesz musiała go obserwować i zapisać kiedy zakwitł pierwszy raz, czy powtarza kwitnienie i kiedy. Musisz zrobic fotki całego krzewu i poszczególnych kwiatów na początku kwitnienia i pod koniec. Wszystko to pokażesz na forum i dostaniesz mnóstwo rad . Wybierzesz te najbardziej rozsądne i będziesz działać. Powojniki tnie się bardzo wczesną wiosną w zależności od warunków atmosferycznych. Ja w tym roku swoje powojniki zakończyłam ciąć 26 lutego i teraz niektóre już mają dorodne liście ale niektóre dopiero wychodzą z ziemi. :lol:

_________________
Człowiek potyka się o kretowiska - nie o góry - Konfucjusz

Pozdrawiam Marysia


Góra   
  Zobacz profil      
 
VitoPL
 Tytuł:
PostNapisane: 19 kwi 2008, o 12:43 
Offline
100p
100p
Postów: 108
Skąd: Warszawa
Dzień dobry!

Może głupie pytanie, ale nie wiem... Czy powojnik można sadzić pod drzewem (młodym) tak, żeby je oplatał?

Pozdrowienia

Wiktor


Góra   
  Zobacz profil      
 
myszek
 Tytuł:
PostNapisane: 19 kwi 2008, o 18:50 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 701
Skąd: Mazowsze 6b
Można posadzić pod drzewem, ale trzeba mu pomóc się oplatać :). Rozpiąć siatke, drut, kratki bambusowe lub drewniane, generalnie coś o niezbyt dużym przekroju, wokół czego mogłyby sie zawijać ogonki liściowe powojnika.
No i trzeba wybrać odmianę, która dobrze sie czuje w cieniu :).

Pozdrawiam,

_________________
Mysza

'Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to robi.' Albert Einstein


Góra   
  Zobacz profil      
 
hankab
 Tytuł:
PostNapisane: 23 maja 2008, o 22:42 
Offline
50p
50p
Postów: 82
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Pomocy co mam zrobić!
Sadziłam dziś clematisa Jan Paweł II, przy wyciąganiu z doniczki urwałam roślinkę. Korzeń został w doniczce a roślina w ręce.Posadziłam korzenie, a roślinkę obok.
Czy straciłam mojego Jana Pawła II na zawsze, proszę o pomoc.
Pozdrawiam Anka.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jurek
 Tytuł:
PostNapisane: 24 maja 2008, o 06:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2074
Skąd: z Nienacka

 1 szt.
Z bryły korzeniowej powinny wyrosnąć nowe pędy-musisz tylko cierpliwie poczekać.A przy wyjmowaniu powojnika z doniczki odwracaj roslinę do góry nogami i energicznie ciąg doniczkę ku górze.Z tych oderwanych pędów nie bedziesz miała żadnego pożytku,możesz je juz teraz wyrzucić na kompost.


Góra   
  Zobacz profil      
 
chwaścik
 Tytuł:
PostNapisane: 24 maja 2008, o 06:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 647
Skąd: podkarpackie
Jurek napisał(a):
Z bryły korzeniowej powinny wyrosnąć nowe pędy-musisz tylko cierpliwie poczekać. . .
Zgadza się, przy czym cierpliwość ta może być bardzo rozciągnięta w czasie, swego czasu posadziłem JPII w okolicach czerwca-lipca i prawie natychmiast ktoś lub coś mi go oberwało, stracił całą część nadziemną. Owszem odbił od korzeni ale… dopiero na wiosnę przyszłego roku!


Góra   
  Zobacz profil      
 
aniawoj
 Tytuł:
PostNapisane: 24 maja 2008, o 06:56 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 3767
Skąd: Klucze - Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Moim zdaniem odbije dość szybko! :D Informuj nas jak sobie dał radę :D

_________________
http://kalina-rosliny.pl/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maryann
 Tytuł:
PostNapisane: 24 maja 2008, o 07:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4089
Skąd: Czechy k. Krakowa

 0 szt.
Jurek napisał(a):
energicznie ciąg doniczkę
Sorry, ale to właśnie hankab robiła. Ku górze czy ku dołowi- jak ciągniesz za roślinę(nie da się jej nie ciągnąć...) tak się to czasem kończy.
Jedyna metoda to owszem, odwrócić doniczkę, a roślinę przełożyć między palcami tak by górna dotychczas warstwa ziemi w doniczce leżała na dłoni a roślinka zwisała poniżej; w tym momencie stuknąć krawędzią doniczki o coś najlepiej drewnianego- brzeg stołu, ogrodzenie, wbity szpadel- i bryła korzeniowa sama wyskoczy i znajdzie się na dloni. Można to zrobić (za którymś razem jeśli trzeba) nawet bardzo mocno- bez szkody dla roślinki; ona wtedy nawet jest nie tknięta.

_________________
Każda opinia najlepiej opisuje jej autora!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł:
PostNapisane: 24 maja 2008, o 08:06 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6618
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1 szt.
A wcześniej sprawdzić, czy korzonki nie wyrosły z otworów w dnie doniczki i czy nie przeszkadzają w wyjęciu rośliny. Jeśli tak, jeśli widzimy kłębki korzonków POD doniczką, musimy te korzenie rozplątać tak, żeby zwisały luźno i dały się przeciągnąć przez otwory w dnie doniczki, a jeśli to trudne albo niemożliwe, trzeba te korzenie odciąć. Inaczej stukanie nam nie pomoże :wink:

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jurek
 Tytuł:
PostNapisane: 24 maja 2008, o 18:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2074
Skąd: z Nienacka

 1 szt.
Może mało precyzyjnie napisałem-ciągnąć za samą doniczkę-nie za roślinę.Roslinę do góry nogami-wierzchnia część bryły korzeniowej z ziemią ma lezeć na dłoni,drugą energicznie podrywamy doniczkę do góry-nie ma cudów,żeby nie wyszło.No chyba,że korzenie przerośnięte-wtedy trzeba rozcinać doniczkę.


Góra   
  Zobacz profil      
 
flowers
 Tytuł:
PostNapisane: 24 maja 2008, o 18:47 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 3869
Skąd: śląskie

 0 szt.
A przed wyjmowaniem wskazane jest zanurzyć w wodzie na około 10 min całą doniczkę z rośliną.

_________________
Pozdrawiam, Jagoda


Góra   
  Zobacz profil      
 
hankab
 Tytuł:
PostNapisane: 24 maja 2008, o 21:39 
Offline
50p
50p
Postów: 82
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Dziękuję za informacje, jak należy wyjmować rośliny z doniczki do przesadzenia wiem,wypadek przy pracy.Zobaczymy jak długo będę czekać na wyrośnięcie nowego Jana PawłaII.Warto czekać nawet rok,clematis piękny.
Najważniejsze, że mam nadzieję na wyrośnięcie nowej roślinki, napiszę jak zacznie wychodzić z ziemii.
Dzięki.
Pozdrawiam Anka.


Góra   
  Zobacz profil      
 
maryann
 Tytuł:
PostNapisane: 27 sie 2008, o 11:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4089
Skąd: Czechy k. Krakowa

 0 szt.
Teraz mój powojnik, po pełni kwitnienia, wygląda tak
Obrazek

_________________
Każda opinia najlepiej opisuje jej autora!


Góra   
  Zobacz profil      
 
aga13
 Tytuł:
PostNapisane: 6 mar 2009, o 08:12 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 602
Skąd: okolice Kielc

 więcej niż 1 szt.
można już ciąć powojniki?

_________________
Pozdrowionka :)))


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 118 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 9  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *