Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 195 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 12  
Autor Wiadomość
aga13
 Tytuł:
PostNapisane: 5 lis 2008, o 21:55 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 602
Skąd: okolice Kielc

 więcej niż 1 szt.
jeśli jesienią to do kiedy ? do polowy listopada?
a jeśli jest już za późno to jak przechować nowo przybyłe :roll: przez zimę?

_________________
Pozdrowionka :)))


Góra   
  Zobacz profil      
 
gebo13
 Tytuł:
PostNapisane: 5 lis 2008, o 22:34 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 495
Skąd: Śląsk

 więcej niż 1 szt.
aga13 napisał(a):
jeśli jesienią to do kiedy ? do polowy listopada?
a jeśli jest już za późno to jak przechować nowo przybyłe :roll: przez zimę?


Myślę,że kupiłaś w doniczkach,tak? Więc tak jak pisałam wyżej:
Porządnie nasącz doniczki,wyjmij rośliny z nich i posadź w ziemi
ogrodowej,nie kwaśnej.Możesz na zimę dać im kilka gałązek stroisza,
ale dopiero po pierwszych przymrozkach.

_________________
Szczęście to nic innego jak dobre zdrowie i krótka pamięć


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aga13
 Tytuł:
PostNapisane: 6 lis 2008, o 08:49 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 602
Skąd: okolice Kielc

 więcej niż 1 szt.
Dziękuję :)

_________________
Pozdrowionka :)))


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wejmutka
 Tytuł: Czy Clematisy się przycina na zimę?
PostNapisane: 1 gru 2008, o 11:11 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 29
Skąd: Trójmiasto
Witam,
szwagierka powiedziała mi, że Clematisy i róże pnące się przycina na zimę :? . Chciałabym się upewnić czy miała rację, ponieważ wiem, że róże przycina się na wiosnę a pnących chyba wcale. Przysypałam i jedne i drugie roślinki ziemią żeby nie przemarzły i wydawało mi się, że już nic nie muszę robić aż do wiosny a ona zbiła mnie z tropu :? .


Góra   
  Zobacz profil      
 
goni@k
 Tytuł:
PostNapisane: 1 gru 2008, o 13:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2493
Skąd: między Łodzią a Warszawą

 więcej niż 1 szt.
Witaj Wejmutko :D
Clematisy przycinamy wczesną wiosną a sposób cięcia jest różny, w zależności od grupy do jakiej należy dany powojnik .
Tutaj znajdziesz wszelkie potrzebne informacje na temat cięcia i nie tylko :D
Na tej stronie podane są informacje z zakresu cięcia róż .
Oczywiście nanaszym forum trwa żywa dyskusja i wymiana doświadczeń na tematy różane :wink: :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
chwaścik
 Tytuł: Re: Czy Clematisy się przycina na zimę?
PostNapisane: 1 gru 2008, o 13:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 647
Skąd: podkarpackie
Po pierwsze zależy które i jak.

A po drugie, owszem, można ciąć, Szczepan Marczyński, jeden z najlepszych w Polsce znawców powojników zaleca (chociażby w sobotnim 'Roku w ogrodzie') cięcie 'wstępne' powojników na jesieni (właśnie teraz listopad-grudzień a potem na dokładkę na wiosnę.

Powojniki bardzo wcześnie rozpoczynają wegetację i na wiosnę zanim zdążymy się obejrzeć już zaczną wypuszczać pąki. Więc jeśli pełne cięcie przeprowadzimy na wiosnę to cała ta ogromna energia pójdzie ... w powietrze. Po prostu szkoda.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wejmutka
 Tytuł:
PostNapisane: 2 gru 2008, o 18:08 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 29
Skąd: Trójmiasto
dziękuję goni@k za te linki, rzeczywiście wszystko jest jasno opisane.

Pozdrawiam :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
flowers
 Tytuł:
PostNapisane: 2 gru 2008, o 19:03 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 3867
Skąd: śląskie

 0 szt.
Dzięki chwaściku za info ;:180 (dlaczego 'Rok w ogrodzie' jest emitowany nad ranem :evil: )

Tak właśnie zrobię ;:333

_________________
Pozdrawiam, Jagoda


Góra   
  Zobacz profil      
 
chwaścik
 Tytuł:
PostNapisane: 2 gru 2008, o 21:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 647
Skąd: podkarpackie
flowers napisał(a):
dlaczego 'Rok w ogrodzie' jest emitowany nad ranem :evil: )
U mnie jeszcze powtarzają w TV lokalnej ale też w niewygodnej porze więc zawsze nagrywam ;)

A co do tego cięcia to Pan Szczepan zalecał to cięcie jesienne powojników z grupy 2 (słabo) na wysokości 1,5 m, i do tego nie przywiązując specjalnie uwagi jak się tnie, po prostu hurtem ściąć sekatorem, natomiast na wiosnę należy już przyjrzeć się dokładnie tym pędom, powycinać jakieś słabe i bez pąków lub które nie przetrwały zimy i ewentualnie dodatkowo przyciąć jakieś 15 cm niżej niż przy cięciu jesiennym.

Natomiast powojniki z grupy 3 (silnie) takie jak powojniki włoskie zalecał ciąć na wysokości 60 cm a na wiosnę postępować podobnie jak powyżej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Reposit-10
 Tytuł:
PostNapisane: 2 gru 2008, o 22:22 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 8525

 0 szt.
Również dziękuję Chwaściku za info - zastosuję ;:333 . Przy wczesnowiosennym cięciu, jakie dotychczas stosowałam
rzeczywiście były już małe pączki liściowe na powojnikach.


Ps Też tak wcześnie nie oglądam TV :oops:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Reposit-10
 Tytuł: Re: Czy Clematisy się przycina na zimę?
PostNapisane: 3 gru 2008, o 16:21 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 8525

 0 szt.
chwaścik napisał(a):
...
Powojniki bardzo wcześnie rozpoczynają wegetację i na wiosnę zanim zdążymy się obejrzeć już zaczną wypuszczać pąki. Więc jeśli pełne cięcie przeprowadzimy na wiosnę to cała ta ogromna energia pójdzie ... w powietrze. Po prostu szkoda.


Przed chwilą obcinałam powojniki na wys. ok. 1,5 m - i jakież było moje zdumienie, gdy w gąszczu starych krzewów
znalazłam dość dużo zielonych pączków liściowych :shock: :shock: .
Do wiosny jeszcze daleko ... faktycznie , wcześnie zaczynają wegetację ;:108

(Fotki jeszcze ciepłe :D )
Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
chwaścik
 Tytuł: Re: Czy Clematisy się przycina na zimę?
PostNapisane: 4 gru 2008, o 00:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 647
Skąd: podkarpackie
To i tak nic... w gruncie rzeczy już teraz jakieś tam zaczątki pączków muszą powstać (choć te faktycznie są dość nabrzmiałe) ale u mnie jest jeszcze gorzej i to drugi rok z rzędu!
Otóż mój stary Polish Spirit robi dokładnie to samo tyle że dodatkowo na niektórych pędach rozwija z takich, tak, właśnie z takich przyszłorocznych pączków kilku a nawet kilkunastocentymetrowe młode pędy!!! :shock: :shock: :shock:

Czy ktoś potrafi to wytłumaczyć? :?
Za długi okres wegetacji? Za ciepła jesień? :roll:

Takie dziwactwo zaobserwowałem na razie tylko na tym jednym powojniku ale już po raz drugi, inne są raczej w porządku. Jakieś tam pąki przyszłoroczne oczywiście powstają ale niespecjalnie nabrzmiałe, no raczej takie normalne.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jurek
 Tytuł:
PostNapisane: 4 gru 2008, o 08:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2079
Skąd: z Nienacka

 1 szt.
Może to ma związek z tym,że wcześniej było kilka dni,w których temperatura spadła do minus 3-4,a teraz jest cieplej i powojniki "myslą",że to juz wiosna?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Reposit-10
 Tytuł: Re: Czy Clematisy się przycina na zimę?
PostNapisane: 4 gru 2008, o 15:00 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 8525

 0 szt.
chwaścik napisał(a):
...
Otóż mój stary Polish Spirit robi dokładnie to samo tyle że dodatkowo na niektórych pędach rozwija z takich, tak, właśnie z takich przyszłorocznych pączków kilku a nawet kilkunastocentymetrowe młode pędy!!! :shock: :shock: :shock:

Czy ktoś potrafi to wytłumaczyć? :?
Za długi okres wegetacji? Za ciepła jesień? :roll:

Takie dziwactwo zaobserwowałem na razie tylko na tym jednym powojniku ale już po raz drugi ...


Skoro drugi raz zaobserwowałeś, Chwaściku, to może pamiętasz, jaki był dalszy los tych młodych pędów ? :shock:
Czy dotrwały do następnego sezonu i dalej normalnie rosły, czy też zmarniały ?


Podejrzewam, że przyczyną takich anomalii jest ocieplenie klimatu i powojniki są zdeziorentowane :roll: .
Zresztą inne rośliny także ... całe lata np. pierwiosnki kwitły wiosną, a ostatnio zima im nie straszna i kwitną jeszcze teraz , w grudniu. :wink:
Jak dalej postępować będzie ocieplanie (a na to się zanosi), to w przyszłości podział na kwiaty wiosenne, letnie i jesienne, zatraci sens :roll: .


Góra   
  Zobacz profil      
 
chwaścik
 Tytuł: Re: Czy Clematisy się przycina na zimę?
PostNapisane: 4 gru 2008, o 18:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 647
Skąd: podkarpackie
Amlos napisał(a):
Skoro drugi raz zaobserwowałeś, Chwaściku, to może pamiętasz, jaki był dalszy los tych młodych pędów ? :shock:
Czy dotrwały do następnego sezonu i dalej normalnie rosły, czy też zmarniały ?
No i w tym sęk, że nie pamiętam :oops: ale przypuszczam, że tak jak w tym roku po prostu na jesieni przyciąłem poniżej tych świeżych pędów.

Sądzę, że macie racje powojniki zupełnie głupieją, na przykład mój Błękitny Anioł w ciągu ubiegłej pseudo zimy tak się rozhartował, że mi zupełnie padł na wiosnę i musiał ponownie zaczynać od korzeni. :(


Góra   
  Zobacz profil      
 
Reposit-10
 Tytuł:
PostNapisane: 4 gru 2008, o 21:37 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 8525

 0 szt.
Dziękuję za odpowiedź . No właśnie, niestety również przegapiłam w minionych sezonach obserwację :oops: ,
i nie wiem od kiedy powojniki zaczęły tak wcześnie rwać się do życia :roll: .
Teraz będę dokładnie obserwować i uwieczniać obiektywem dalsze życie tych pączków 'wcześniaków' .

Faktycznie, łagodna zima je rozhartuje i potem wystarczy jedna, mroźna wiosenna noc i to są skutki :( .
Dobrze, że korzenie nie straciły witalności i Twój powojnik się odrodził. Ale pewnie kwitnienie nie było już tak obfite ?


Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
flowers
 Tytuł:
PostNapisane: 4 gru 2008, o 21:45 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 3867
Skąd: śląskie

 0 szt.
Moje powojniki też mają pąki i to niemało :shock:, i to zarówno kwitnące wiosną jak i późnym latem.

Wszystkie skróciłam dzisiaj do wysokości 150-170 cm.

_________________
Pozdrawiam, Jagoda


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 195 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 12  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *