Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Autor Wiadomość
doris209
 Tytuł: Rododenrdon korzeń obgryziony przez nornicę
PostNapisane: 25 maja 2016, o 23:45 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 17

 ---
Hej, piszę z ogromną prośbą o pomoc, jak w temacie nornica zeżarła mi korzeń rododendrona, został w zasadzie taki jeden drobny korzonek, jak myślicie jest jakaś szansa na odratowanie? Walka ze szkodnikiem trwała, ;:134 metody naturalne, chemiczne, jednak miałam nadzieję że cholera oszczędzi rabatę oddaloną od pozosotałych. Zewnętrznych zmian na RH nie było widać w ogóle, aż tu nagle wracam z pracy a rodek leży ;:145 Istnieje jakaś szansa na uratowanie? Z góry dziękuję za pomoc.
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
luthiew
 Tytuł: Re: Rododenrdon korzeń obgryziony przez nornicę
PostNapisane: 26 maja 2016, o 10:53 
Offline
50p
50p
Postów: 87

 ---
kup astvit, rozcieńcz z wodą, zanurz korzeń na parę minut i do ziemi. podlewaj astvitem z wodą, może korzenie się odbudują.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rododenrdon korzeń obgryziony przez nornicę
PostNapisane: 26 maja 2016, o 13:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1403
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1
Usuwam wpis nie na temat.K.
Moim zdaniem uratowanie krzaka ociera się o cud - bo moja koleżanka miała podobny problem i przegrała 6 razy. Nie pomogła redukcja liści o 90 %, nie pomogło zasilanie dolistne ani moczenie w hormonalnym ukorzeniaczu. Nie pomogły holenderskie preparaty na rozrost korzeni.
Astvit - z reklamy na stronie producenta
Ma odczyn lekko zasadowy pH 7,5. ASTVIT zawiera 4% tlenku wapnia i wydawałoby się, że nie nadaje się do upraw kwaśnolubnych, jednak zawartość 4% tlenku wapnia powoduje, że krzemionka i związki krzemu, które to ASTVIT zawiera w ilości około 4% są łatwiej przyswajalne przez roślinę.


Czytałem fajny artykuł w którym zalecano wapno organiczne do rododendronów w ilości 6 gram na hektar czyli na 10000 krzaków
Oczywiście Doris może spróbować parę groszy (5,70 / 0,5 litra) na ten preparat wiele w jej życiu nie zmieni zawsze może użyć go do warzyw np pomidory, brokuły, marchew lub papryka.
Sprawdza się tam gdzie albo mamy wyjałowioną glebę również tam gdzie chemicznie wybiliśmy wszystko co się rusza i tam gdzie kupiliśmy worek ziemi ogrodowej zrobionej z torfu i wapna. Producent sprzedaje go na alledrogo więc bez problemu można go kupić, aby sprawdzić czym ten produkt się różni od innych produktów produkowanych w garażach.
Zastanawia mnie tylko doświadczenie koleżanki luthiew w uprawie rododendronów.


Góra   
  Zobacz profil      
 
luthiew
 Tytuł: Re: Rododenrdon korzeń obgryziony przez nornicę
PostNapisane: 26 maja 2016, o 13:29 
Offline
50p
50p
Postów: 87

 ---
Stosuję ten preparat i tylko ten i wielokrotnie się na nim nie zawiodłam. Forum jest po to, aby dzielić się swoimi doświadczeniami, tak też zrobiłam. Próbować zawsze warto. Ukorzeniałam z jego pomocą wiele roślin.Osobiście wolałabym wypróbować każdą możliwość niż od tak po prostu wyrzucić krzak. A w czym pomógł Twój post? Pozdrawiam mimo wszystko


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rododenrdon korzeń obgryziony przez nornicę
PostNapisane: 26 maja 2016, o 14:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1403
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1
Na tym forum dzielimy się doświadczeniami. Wiele osób samodzielnie produkuje gnojowicę na własne potrzeby inne kupują od producenta. Nie zastanawiają się co kupują bo po co.
Więc jest tu jeden taki wredny typ zwany Asprokol czyli lek na podwyższoną gorączkę i stany zapalne aby ostudzić gorące głowy i spowodowane tym nadzieje.
Firma pana Richarda produkuje swoje preparaty wykorzystując kurze gówno z jednej z wielu ferm w okolicach Ostrowa Wlkp.
Czyli albo wrzuca 8,3 kg na 1000 litrów wody albo rozrzuca aby wyschła i ma formę sypką.
Można mieć wiarę w cudowne źródełka, można wierzyć że gołębia kupa spadająca na głowę to nadzieja na trafne wytypowanie szóstki w totka.
Najlepiej jednak wiedzieć co się stosuje a do tego potrzebny jest głos rozsądku czyli asprokol
http://www.astvit.com.pl/pliki/opinia%2 ... 8PL%29.pdf
można przy odrobinie czasu wyszukać skład płynny
Obrazek
Jak widzimy po składzie produkt jest diabelnie drogi bo kupujemy 8 gram kurzej kupy w litrze.
Mimo wszystko życzę powodzenia bo nie twierdzę że to stosowanie nie trzyma się kupy wręcz przeciwnie.
Nie neguję celowości stosowania odchodów zwierząt bo sam stosuję obornik koński czy granulowany bydlęcy ale to nie jest panaceum na zniszczone korzenie przez nornice.
Ponadto żaden producent rododendronów nie poleca kurzaka ( odchody drobiowe ) do tych roślin.
Lepiej powiedzieć prawdę niż głosić fałszywą nadzieję.


Góra   
  Zobacz profil      
 
luthiew
 Tytuł: Re: Rododenrdon korzeń obgryziony przez nornicę
PostNapisane: 26 maja 2016, o 14:54 
Offline
50p
50p
Postów: 87

 ---
Jeśli ja stosuje go od 3 lat i widzę, jak wpływa na korzenie roślin które niejednokrotnie nie miałyby szans na przetrwanie to też piszę prawdę. Poza tym, on nie wyklucza stosowania nawozów przeznaczonych do danej grupy roslin. I w tym wątku nie był przeze mnie polecany jako nawóz, tylko ukorzeniacz. Jakieś dwa lata temu kupiłam w biedronce magnolie. rosła sobie u mnie pół roku i został z niej goły suchy patyk. (jej jakość od początku była marna, jak każdej rośliny z biedronki....) Stwierdziłam, że zanim ją wykopię i wyrzucę podleję przy okazji właśnie astvitem. I tak podlewałam od czasu do czasu, do tego zastosowałam nawóz w granulkach i po dwóch latach z gołego patyka mam magnolię pełną liści wysokości 60 cm.... magnolia z tego co się orientuje ma podobne wymagania do rododendronów. Jeśli jej nie zaszkodził, to dlaczego ma zaszkodzić teraz?
Nie ma co rozkładać rąk i się poddawać. Możesz studzić zapał, ale w uprawie chyba najważniejszy jest upór i konsekwencja? Jeśli super drogie ukorzeniacze nie poradziły sobie u Twojej koleżanki, to nie widzę przeciwskazań, by spróbować mojej propozycji. Najwyżej, tak jak piszesz - padnie. Ale nie dlatego, że zastosowano astvit tylko dlatego, że to beznadziejny przypadek.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rododenrdon korzeń obgryziony przez nornicę
PostNapisane: 26 maja 2016, o 15:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1403
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1
Pewnie wątek przeczyta Zygmor - a on jest eksportem od beznadziejnych przypadków bo walczy z tymi krzakami od lat kilkudziesięciu. Potrafi ukorzeniać odłamane gałązki które ja zaniósł bym do ogniska. Pewnie dałby szansę i temu krzakowi a ja cóż będę kibicował. Dzwoniła do mnie koleżanka która czyta nieraz moje wypociny i kategorycznie stwierdziła że i ona by walczyła po raz siódmy, że przegrała bo pora roku była inna, że nie rozumiem bo jestem facetem itp. Teraz jest wiosna to szanse są większe, że na 100% nie mam racji twierdząc że krzaki przekwitną ceny spadną i za 20 zł można kupić podobnego.
Siadam więc z boku, niech realizm odda pole romantyzmowi ;:oj


Góra   
  Zobacz profil      
 
doris209
 Tytuł: Re: Rododenrdon korzeń obgryziony przez nornicę
PostNapisane: 26 maja 2016, o 23:12 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 17

 ---
asprokol mistrz ciętej riposty ;:306 Uśmiałam się, dzięki za realne podejście do sprawy! Dam sobie już chyba spokój, bo nie mam takiego doświadczenia, więc zdam się na fachowca i poczekam na perełki w okazyjnych cenach :wink: Wytępię porządnie szkodnika i zacznę od początku :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
KaRo
 Tytuł: Re: Rododenrdon korzeń obgryziony przez nornicę
PostNapisane: 27 maja 2016, o 22:37 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20212

 więcej niż 1
doris209 napisał(a):
asprokol mistrz ciętej riposty ;:306 Uśmiałam się, dzięki za realne podejście do sprawy!


I byłoby fajnie gdyby swoim ciętym językiem? sarkastycznym tonem? wypowiedzi nie urażał ego innych dyskutantów.
Każdy ma prawo do swobodnej wypowiedzi na forum i każdy ma prawo umieścić tu
przeciwstawne argumenty w tej samej sprawie - jednak proszę bardzo jednych o kulturę wypowiedzi i
daleko idącą ostrożność a drugich o zachowanie dystansu do nadzwyczajnych rozmówców . :wink:
To konieczność by nasze dyskusje miały sens i by się toczyły, bo w końcu dyskusje są istotą forum.
Wszystko jest dla nas , dla ludzi, tylko prosimy o zachowanie wzajemnej wrażliwości,
bez sformułowań umniejszających wzajemnemu doświadczeniu czy też wiedzy .
Proszę już nie komentować sprawy lecz kontynuować dyskusję wyłącznie w temacie przewodnim.
Dzięki z góry :wink:

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 9 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *