Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3  
Autor Wiadomość
x-xm-a
 Tytuł: Re: Usychające wrzosy
PostNapisane: 16 maja 2011, o 09:59 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 4136
Nixon sprawdzałeś korzenie? czy nie wyglądły podobnie do tych azaliowych http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... &start=168

Trochę rozmawialiśmy na temat korzeni wrzosów tutaj http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... &start=140 - warto poczytać..


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewa48
 Tytuł: Wrzosy brązowieją,zmieniają kolor,usychają itd
PostNapisane: 11 wrz 2013, o 20:48 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 21
Skąd: Radom

 1 szt.
witam mądre główki na forum...
kochani kupiłam kilka wrzosów koloru żółtego tydzień temu, a...one zbrązowiały.
Nie zdążyłam wsadzić, ponieważ musiałam wyjechać. Moja mama je podlewała, pewnie ...przelała.
Co teraz? Jak je uratować? czy da się w ogóle?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
piobuk1
 Tytuł: Re: Brązowieją wrzosy
PostNapisane: 13 wrz 2013, o 07:44 
Offline
200p
200p
Postów: 435
Skąd: podkarpacie

 1 szt.
Rozluźnić delikatnie bryłę korzeniową, przyciąć pędy i do gruntu w prawidłowe podłoże, opryskać np topsinem. Powinno pomóc i zabiorą się do życia.

_________________
Pozdrawiam Piotr


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Brązowieją wrzosy
PostNapisane: 13 wrz 2013, o 17:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7611
Skąd: opolskie
Są raczej przesuszone.W małych doniczkach bardzo trudno je podlewać, bo zbity system korzeniowy utrudnia wsiąkanie wody.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewa48
 Tytuł: Re: Brązowieją wrzosy
PostNapisane: 15 wrz 2013, o 19:47 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 21
Skąd: Radom

 1 szt.
dzięki za info... pozdrawiam,
zrobię tak, jak mi sugerujecie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewa48
 Tytuł: Wrzosy zmieniły kolor,uschły - dlaczego tak sie dzieje?
PostNapisane: 19 wrz 2013, o 22:45 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 21
Skąd: Radom

 1 szt.
Wrzosy kupione jakiś miesiąc temu....zmieniły ubarwienie.
Z koloru lila-róż, zrobiły się jakieś "bure", takie nijakie.
Niczym nie były podlewane (oprócz wody), tzn. żadnego nawozu.
Jakieś felerne te wrzosy, albo pan w sklepie ogrodniczym ...rzucił urok na nie.
pozdrawiam... :tan


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ajjjc
 Tytuł: Re: Wrzosy zmieniły kolor - dlaczego tak sie dzieje?
PostNapisane: 19 wrz 2013, o 23:11 
Offline
50p
50p
Postów: 63

 więcej niż 1 szt.
nie mam wiedzy w tym zakresie, nie chcę wprowadzić w błąd ale u mnie to samo było , podlałam siarczanem amonu i po kilku dniach pieknie odżyły


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
agrojagoda88
 Tytuł: Re: Wrzosy zmieniły kolor - dlaczego tak sie dzieje?
PostNapisane: 26 wrz 2013, o 14:08 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 10

 0 szt.
możliwe, że zakupione wrzosy były już porazone przez fytoftorozę, która jest czestą choroba u roslin wrzosowatych
Wiem,ze trzeba wtedy pryskać np. Previcurem, od razu jak się zauważy od spodu brązowe gałązki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Wrzosy zmieniły kolor - dlaczego tak sie dzieje?
PostNapisane: 26 wrz 2013, o 18:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7611
Skąd: opolskie
Może po prostu przekwitły?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Tomek_Os
 Tytuł: Re: Wrzosy zmieniły kolor - dlaczego tak sie dzieje?
PostNapisane: 14 paź 2013, o 09:06 
Offline
500p
500p
Postów: 806
Skąd: Marki/W-wa

 więcej niż 1 szt.
Ajjjc napisał(a):
nie mam wiedzy w tym zakresie, nie chcę wprowadzić w błąd ale u mnie to samo było , podlałam siarczanem amonu i po kilku dniach pieknie odżyły


Siarczanem amonu we wrześniu? Dość ryzykowne, mogą dostać w skórę zimą, choć nie życzę oczywiście.
U mnie jeden zmarniał całkowicie, jeden odratowany po oprysku przeciw grzybom, pozostałe 50 nadal się trzyma :)
Niedawno potraktowałem ich korzenie mikoryzą zobaczymy czy to ma rzeczywiście aż taki wpływ.

Selli7 może mieć rację, po przekwitnięciu ich kwiatostany robią się "jakieś takie bure" ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Wrzosy zmieniły kolor - dlaczego tak sie dzieje?
PostNapisane: 14 paź 2013, o 20:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7611
Skąd: opolskie
Bure lub brązowe robią się po kwitnieniu kwiatostany odmian kwitnących.Odmiany tzw. pączkowe nie tracą koloru nawet do wiosny gdyż nie zakwitają tzn. nie otwierają kwiatków.Choć te pierwsze dają silniejszy efekt kolorystyczny to niestety na krótko.Ja wolę te drugie, są subtelniejsze, ale w masie też dają ładny efekt.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Gayaruthiel
 Tytuł: Re: Brązowieją wrzosy
PostNapisane: 5 sie 2014, o 17:15 
Offline
200p
200p
Postów: 390
Skąd: Haugesund

 0 szt.
Czesc! Kupilam dom z ogrodem, w ktorym juz rosly stare, wielkie wrzosy (zanim zakwitly, myslalam, ze to jakies zmarniale tuje:P) Tak to wyglada:
https://imagizer.imageshack.us/v2/444x6 ... 6IRYgi.jpg

Rozklepany krzaczek, od srodka ma gole, brazowe patyki, na koncu ktorych dopiero sa gdzieniegdzie zielone listki i fioletowe kwiaty. Da sie toto jakos odwiezyc, czy ogarnac?

_________________
Mój ogród na północy


Góra   
  Zobacz profil      
 
selli7
 Tytuł: Re: Brązowieją wrzosy
PostNapisane: 5 sie 2014, o 18:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7611
Skąd: opolskie
Są do likwidacji bądź wymiany, bo od zdrewniałych części nie odbijają.Ogrodowe odmiany wrzosów nie są zbyt długowieczne.To w dużej mierze zależy od gleby i stanowiska,


Góra   
  Zobacz profil      
 
kng16
 Tytuł: Uschnięte wrzosy i lawenda
PostNapisane: 6 wrz 2015, o 16:37 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Witam wszystkich forumowiczów ;)
Potrzebuję porady w sprawie wrzosów i lawendy. Dwa tygodnie temu kupiłam na targu kilka sadzonek, wraz z chłopakiem chcieliśmy stworzyć mały ogródek na tarasie. Jednak zanim zdążyłam je przesadzić, musiałam wyjechać, a opiekę nad nimi miał sprawować chłopak. Przez upały, albo niewystarczające podlewanie roślinki straszliwie zeschły (taras jest od strony południowo-wschoniej). Proszę o pomoc, nie mam pojęcia co z nimi zrobić, czy da się je jakoś odratować, a jeśli tak, to jak? Po powrocie podlałam je obficie, jednak nie chcą odżywać, jedynie lawenda podniosła listki, a żywo zielony jest już tylko jeden wrzos. Przycięłam go, zostawiłam tylko zielone części. Reszta jest sucha, kruszy się w rękach. Zamierzałam je przesadzić do skrzynek. Jest sens to robić? Przycinać? Wyrzucić? Strasznie mi ich szkoda, bo były piękne, część z nich dopiero zaczynała kwitnąć ;/
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
damek1718
 Tytuł: Re: uschnięte wrzosy i lawenda
PostNapisane: 6 wrz 2015, o 18:52 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1233
Skąd: Dęblin-lubelskie

 więcej niż 1 szt.
Dla mnie to przelanie. Po prostu podczas upałów były obficie podlewane, korzenie się zadusiły i pogniły.

Jedna lawenda całkowicie obumarła, jej tkanki są pewnie zbrązowiałe. Raczej do wyrzucenia.

Pozostałe da sie uratowac (chyba), ale trzeba cierpliwości. Po pierwsze dobrze oczyścić pędy z brązowiałych , uschniętych lisci/ gałązek (wrzos). Koniecznie popryskać Topsin M

Wyjmij roslinę z doniczki i palcami rozluźnij bryłe korzeniową. Jesli jakieś korzenie odchodzą to usuń je. Nastepnie dokładnie popryskaj preparatem.
Włóż roslinę do doniczki i razem zadołuj w jakiejś skrzynce balkonowej , dodaj torfu. Generalnie zrób tak, aby wsadzic rosliny z doniczkami do skrzynek z torfem (substratem torfowym). Raczej unikaj zagęszczenia i osobno posadź lawendę i wrzosy.

Oprysk wykonaj 2 x w tygodniu. Skąpo podlewaj.

_________________
Radość z kwiatów - to resztki raju w nas. Ogród z "historią"; Sprzedam rośliny pojemnikowe, na taras


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: uschnięte wrzosy i lawenda
PostNapisane: 6 wrz 2015, o 19:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7611
Skąd: opolskie
Niektóre wrzosy może dałoby się odratować, ale trzeba by je posadzić w gruncie i wymaga to czasu do przyszłego sezonu, jeżeli oczywiście zimę przeżyją.Jeśli jednak mają być ozdobą tej jesieni na tarasie to nic z tego, trzeba kupić nowe.Lawenda raczej stracona.
Rośliny w sprzedaży są mocno przekorzenione, mają bardzo ciasne doniczki i trzeba je od razu po zakupie sadzić do donicy gdzie mają być ozdobą.Jednak to też czasem nie uchroni ich przed uschnięciem.Ja posadziłam w sierpniu trzy wrzosy do misy na dekorację jesienno zimową i dwa z nich podczas upałów zaczęły schnąć, choć nie były zalewane, przesuszone, ani nie stały na prażącym słońcu.To rośliny sztucznie hodowane, zabiegi i warunki w jej trakcie mają zupełnie inne niż później. No cóż mówi się trudno i kupuje nowe...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Emila707
 Tytuł: Re: uschnięte wrzosy i lawenda
PostNapisane: 8 wrz 2015, o 10:28 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 667
Skąd: woj.Lubelskie!)

 więcej niż 1 szt.
Wrzośce według mnie są to rośliny przede wszystkim gruntowe. Nieodpowiednie warunki glebowe, i roślina zamiera.

_________________
"Rośliny to zdrowe uzależnienie, nie choroba.."
Pozdrawiam ;:196 , Emila ღ


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 44 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: FikuMiku i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *