Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  
Autor Wiadomość
aga_zgaga
 Tytuł: Re: Zakwaszanie gleby
PostNapisane: 12 maja 2017, o 20:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1155
Skąd: Okolice Warszawy

 0 szt.
W jakiejś mocno kolorowej prasie, obok przepisów na wszystko, przeczytałam artykuł o roślinach kwasolubnych i tam był taki patent podany, żeby garść torfu kwaśnego wsadzić w woreczek z materiału i moczyć toto w kuble wody 12h, uzyska sie kwaśną wodę, którą można podlewać kwasoluby. Czy to w ogóle ma ręce i nogi?

_________________
Pozdrawiam Aga

Korpusy i ciernie - aga_zgaga


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
DecoY
 Tytuł: Re: Zakwaszanie gleby
PostNapisane: 13 maja 2017, o 11:02 
Offline
100p
100p
Postów: 185

 0 szt.
Nie łatwiej kupić kwasek ?.

_________________
Nie wdawaj się z głupim w długie rozmowy i nie chodź do tego, kto nie ma rozumu.
Strzeż się go, byś nie miał przykrości i byś się nie splamił przez zetknięcie z nim.
Unikaj go, a znajdziesz wytchnienie i nie doznasz rozgoryczenia z powodu jego nierozumu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
aga_zgaga
 Tytuł: Re: Zakwaszanie gleby
PostNapisane: 13 maja 2017, o 12:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1155
Skąd: Okolice Warszawy

 0 szt.
Łatwiej i kupuję, i podlewam. Kwasek nie zakwasza jak twierdzą znawcy z forum, tylko zapobiega wzrostowi pH, jeśli dobrze zrozumiałam. Ale jestem ciekawa, czy ten sposób z torfem to jakiś bezsens, czy nie. To poszło w dużym nakładzie. O ile podlewanie kwasolubów sokiem z kiszonych ogórków wydaje mi sie szalone, bo ja solę solą kuchenną tylko rośliny, które gotuję, to tu nie wiem -
bez sensu, czy ma sens? Ja uważam, że nie wstyd pytać.

_________________
Pozdrawiam Aga

Korpusy i ciernie - aga_zgaga


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Zakwaszanie gleby
PostNapisane: 13 maja 2017, o 16:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1626
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Kiedyś profesor od matematyki obliczył nam ile potrzeba kropli wody aby wydrążyć otwór w 1 km skale.
Wszystko ma sens ale należy określić oczekiwania. Jeżeli chcemy określić że potrzebujemy uzyskać pH mniejsze np 0,5 w malutkiej doniczce to ta garść torfu pomnożona przez kilka moczeń obniży to nam. Znam osobiście człowieka który tak robi ze swoimi krzewami. Ma beczkę pod rynną wypełnioną torfem i podlewa. Ma piękne krzewy i może pani z kolorowego magazynu dokonała skrótu myślowego pomijając ile świeżego torfu ta beczka widziała pomnożone przez ilość sezonów. Sposobu nauczył się jego pradziadek zatrudniony do prac ogrodowych w niemieckim pałacu. Jak to w życiu jedni mają angielskich ogrodników inni angielską flegmę. Mi jednak dało do myślenia że mój 100% torf w podłożu zachowuje się jak ten w tej beczce czyli się odkwasza.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
aga_zgaga
 Tytuł: Re: Zakwaszanie gleby
PostNapisane: 13 maja 2017, o 17:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1155
Skąd: Okolice Warszawy

 0 szt.
Dzięki asprokol. teraz mam jasność: po co moczyć torf w wodzie i podlewać, jak podlewając moczę wodą torf, który jest pod krzaczkiem :)

_________________
Pozdrawiam Aga

Korpusy i ciernie - aga_zgaga


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sonkas
 Tytuł: Re: Zakwaszanie gleby
PostNapisane: 23 lis 2017, o 11:23 
Offline
100p
100p
Postów: 138
Skąd: opolskie

 0 szt.
Dowiedziałam się od szkółkarza,ze sadząc należy zmieszać ziemię pod krzak z nawozem Wigor S.

_________________
Ogród w budowie nieustającej ,pozdrawiam Krysia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Zakwaszanie gleby
PostNapisane: 23 lis 2017, o 11:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1626
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Różnica między "nawozem" Wigor S a mieloną siarką jest tylko w kwocie Vat jaką nam doliczą.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Zakwaszanie gleby
PostNapisane: 23 lis 2017, o 12:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2568
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Niedawno w znanym programie ogrodniczym pokazano sposób na obniżenie pH rabatki z kwasolubami, który stosuje profesjonalna firma zajmująca się pielęgnacją ogrodów i zachęcono do niego widzów, na rabatce były iglaki, rh i wrzosy. Co zrobiono? Na 8 litrową konewkę wody zalecono wlać 1 litr butelki 10% octu spirytusowego, zamieszać i polać uzyskanym roztworem. Zmierzono pH przed i po i z wartości 4,8 uzyskano 3,5. Pan ogrodnik poinstruował jeszcze, żeby czynność powtórzyć po mniej więcej 3 miesiącach z uwagi na to, że deszcze/podlewanie i tak z czasem podniosą pH gleby.
A wydawać by się mogło, że w programie znanym z lokowania produktów nieco innych niż spożywcze, pokażą dedykowane dla roślin/gleby preparaty, a tu taka niespodzianka.

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Zakwaszanie gleby
PostNapisane: 23 lis 2017, o 13:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1626
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Ocet nie zamieni mineralnego podłoża w organiczne.
Moim zdaniem ten sposób jest tak samo dobry jak na niedzielny obiad serwowanie rosołu z torebki z napisem Vifon

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Sonkas
 Tytuł: Re: Zakwaszanie gleby
PostNapisane: 23 lis 2017, o 15:35 
Offline
100p
100p
Postów: 138
Skąd: opolskie

 0 szt.
asprokol napisał(a):
Różnica między "nawozem" Wigor S a mieloną siarką jest tylko w kwocie Vat jaką nam doliczą.


Też tak myślę. Nie mając świadomości dodawałam siarkę granulowaną, dopiero po roku dowiedziałam się,że nie spełni swojej roli, że trzeba ją rozbić, czego nie zrobiłam.

_________________
Ogród w budowie nieustającej ,pozdrawiam Krysia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sonkas
 Tytuł: Re: Zakwaszanie gleby
PostNapisane: 27 lis 2017, o 09:30 
Offline
100p
100p
Postów: 138
Skąd: opolskie

 0 szt.
Asprokol, czy jest sens sypania fusów od kawy pod rododendrony? Jak sądzisz? Pijemy ponad 1 kg na miesiąc to trochę tego jest.

_________________
Ogród w budowie nieustającej ,pozdrawiam Krysia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Zakwaszanie gleby
PostNapisane: 27 lis 2017, o 10:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1626
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
To znów wymysł tych którzy coś czytali i chcą błysnąć wiedzą w sieci ;:306 Wymysł bo akurat w dziale rododendrony nie ma na niego wiele miejsca.
Wielokrotnie ten temat pojawia się na forach i u nas i w stanach czy Kanadzie - robiono doświadczenia ile fusów potrzeba aby 1 m2 zakwasić. Wychodziło 5 kg / m2
Tylko efekt 6,5 nie zrobi wrażenia na kimś kto potrzebuje 100 razy kwaśniejsze podłoże. Oczywiście fusy zakwaszają to nie ulega wątpliwości ja też wysypuję pod rośliny ale że modrzew jest takim punktem blisko drzwi to pod niego. Tylko że fusy mają pH wyższe niż 6 więc resztę możesz dopowiedzieć sobie sam.
Fusy to jedna z rewelacji która się co jakiś czas pojawia jako temat - później jest zakwaszanie chlebem i podobne.
Każda "religia" ma swoich wyznawców oraz świadków cudów które się zdarzyły.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Zakwaszanie gleby
PostNapisane: 27 lis 2017, o 10:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2568
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Ja podniosłam (o zgrozo i niechcący) pH gleby pod borówkami wysypując fusy (miały odstraszyć okoliczne koty od grzebania w ziemi).
Tak więc - nie polecam, lepiej wynosić fusy na kompost albo sypać je tam, gdzie pH nie musi być zanadto niskie, a zakwaszać tym, co do zakwaszania służy.

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sonkas
 Tytuł: Re: Zakwaszanie gleby
PostNapisane: 27 lis 2017, o 11:43 
Offline
100p
100p
Postów: 138
Skąd: opolskie

 0 szt.
Dziękuję za info, tak więc fusy dostaną dżdżownice kalifornijskie a lubią je.

_________________
Ogród w budowie nieustającej ,pozdrawiam Krysia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 44 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *