Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3
Autor Wiadomość
agaszak
 Tytuł: Re: Rododendron po zimie
PostNapisane: 17 kwi 2013, o 15:26 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 10

 0 szt.
Prosz :)

viewtopic.php?p=842068&highlight=#842068

Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Syringa
 Tytuł: Re: Rododendron po zimie
PostNapisane: 18 kwi 2013, o 17:55 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 936

 więcej niż 1 szt.
A co zrobić, gdy śnieg złamał jedna gałązkę małego rh, ale tak nie do końca, tzn, część drewna nadal transoptuje soki, bo gałązka żyje i wygląda dobrze? Wyciąc i posmarowac maścią czy jakoś "skleić" to nadłamanie, skoro żyje?

_________________
Bea


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zygmor
 Tytuł: Re: Rh po zimie?
PostNapisane: 18 kwi 2013, o 19:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 488
Skąd: z kniei

 1 szt.
marika2006,
Obciąć co suche
Nie wróżę dobrze temu krzaczkowi, kwasowość podłoża to ważne, ale tu widać uszkodzenia mrozowe.
Najlepiej przykryć białą włókniną i lać wodę na liście i pod spód i to kilka razy dziennie.
Warto spróbować

Co do tych opuszczonych liści to też może być fytoftoroza.
Bez fotki ani rusz...

_________________
Pozdrawiam, zygmor
--------------------------------


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Olenkazz
 Tytuł: Re: Rh uszkodzony po zimie?
PostNapisane: 18 kwi 2013, o 22:21 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 206
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
Marika,

3 - 4 lata temu też mi się przytrafiła taka sytuacja... obcinałam po kawałku aż do żywego.... niewiele co zostało. Mogłam ciäć lub wyrzucić. Odbił. Aktualnie ma się dobrze. Ma nawet więcej pędöw niż na poczätku. Tej wiosny nawet spodziewam się 2öch kwiatöw....

_________________
Pozdrawiam
Olenka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ABan
 Tytuł: Re: Rododendron po zimie
PostNapisane: 22 kwi 2013, o 09:38 
Offline
500p
500p
Postów: 977
Skąd: Mazowsze

 0 szt.
Chciałbym zapytać jakim nawozem najlepiej podsypać rododendrony po zimie? Czy oprócz nawożenia konieczne jest przeprowadzenie jakiś innych zabiegów?

_________________
Pozdrawiam
Adam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Gosika_M
 Tytuł: Re: Rododendron po zimie
PostNapisane: 22 kwi 2013, o 14:42 
Offline
100p
100p
Postów: 188
Skąd: malopolskie

 0 szt.
Ja podsypuje taka odżywką w granulkach i obficie podlewam powtarza sie jeszcze ten zabieg potem wszystko jest napisane na tyle opakowania, a dodatkowo moża dolistnie mikroelemonty ja np. mam chorego rh wiec go potraktuje niebawem żelazem z innymi składnikami, a tak to mysle że wszystkie roślinki nei tylko rh na początku potrzebują azotu.
Pozdrawiam :wit

_________________
Gosia
Zapraszam do mojego ogródka viewtopic.php?f=2&t=44155


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Daga03
 Tytuł: Re: Rododendron po zimie
PostNapisane: 8 maja 2013, o 14:13 
Offline
50p
50p
Postów: 78

 0 szt.
Witam.moje rododendroki po zimie wygladały fajnie , mają dużo zawiązanych pąków i nawet zaczynają kwitnąć ale na liściach pokazały się czarne plamy z czego to może być i jak im pomóc??podsypałam już nawozem.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rododendron po zimie
PostNapisane: 16 maja 2013, o 21:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1649
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
żaden absolutnie żaden nawóz nie jest rozwiązaniem problemów . rododendron lepiej znosi brak składników mineralnych niż ich nadmiar . Typowy błąd coś krzaczkowi dolega szukamy złotego środka - aplikujemy złoty strzał i czekamy . To jak z tym żołnierzem amerykańskim w Wietnamie który dostał postrzał w głowę i wyostrzył mu się słuch autentyczna historia więc się teraz niech każdy zastanowi dlaczego nie wprowadzona tej metody w terapii dla głuchych ;)

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rafal111
 Tytuł: Re: Rododendron po zimie
PostNapisane: 17 maja 2013, o 07:59 
Offline
200p
200p
Postów: 387
Skąd: Częstochowa

 0 szt.
u mnie jeden wyglądał tragicznie, nawet liście zrzucił, a teraz kwitnie


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kasia28
 Tytuł: Re: Rododendron po zimie
PostNapisane: 17 maja 2013, o 09:08 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Skąd: Bydgoszcz

 0 szt.
No właśnie, a moje maja i parawaniki i osłony z zimowej agrowłókniny i nic... Umierają. I niestety mój 15 letni rododendron umarzł aż do korzenia, bo na wiosnę nie odpuścił... zna ktoś jakiś sposób by je ratować (w sensie te co zostały) jak okrywać? Mają specjalne kaptury z agrowłókniny, parawany słomiane. Nic nie pomaga.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 44 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *