Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 63 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  
Autor Wiadomość
x-xm-a
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 15 mar 2012, o 12:55 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 4142
tu jest o nim http://www.lwk-niedersachsen.de/index.c ... &rid=35376
marne szanse, żeby nie ucierpiał podczas naszych zim


Góra   
  Zobacz profil      
 
KLEO1
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 15 mar 2012, o 14:23 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1655

 0 szt.
Adrian - Rh muszą być osłonięte od słońca gdy ziemia jest zmarznięta, u mnie już popadały deszcze i rozmarzła, więc zdjęłam osłony. Chyba już nie będzie takiej pogody która mogłabu im zaszkodzić. Mam nadzieję.
A moje kolorowe Rh faktycznie nie nadają się na nasz klimat - mrozy po 30 stopni nie dla nich. I co ja mam teraz z nimi zrobić?
Czy ktoś ma może pomysł na jakieś super okrycie dla tych wrażliwców?

_________________
Ogródek Kleo
Ogródek KLEO cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-xm-a
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 15 mar 2012, o 18:41 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 4142
One nie są wrażliwe, one są nieodporne na tak niskie temperatury, to tak jakbyś daturę zostawiła na zimę w ogrodzie (no, trochę przesadziłam z porównaniem, ale tylko trochę :wink: )


Góra   
  Zobacz profil      
 
KLEO1
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 15 mar 2012, o 23:19 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1655

 0 szt.
No to co mam z nimi zrobić? Hodować w doniczce i zabierać na zimę do garażu?

_________________
Ogródek Kleo
Ogródek KLEO cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Adrian
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 16 mar 2012, o 20:06 
Offline
200p
200p
Postów: 492
Skąd: Poznań
dzięki KLEO za opinię, też mi się wydaje że te 15 C w dzień to za ciepło, by je trzymać "pod kloszem" zwłaszcza gdy ziemia już chyba rozmarzła
tylko się trochę boję o młode i wrażliwsze jak zniosą słonko i możliwe spadki temp. nocą bo całą zimę siedziały w osłonie (gdzieś kiedyś Zygmor pisał by się nie spieszyć z odsłanianiem różaneczników na wiosnę) co sądzisz Moniko?


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-xm-a
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 16 mar 2012, o 21:41 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 4142
Adrian to jest baardzo trudne pytanie. Jak młode przede wszystkim i jaka odmiana?
W tzw międzyczasie zobacz jak pierwszą zimę spędzały siewki rh (ta szklarnia była zimą jeszcze z góry ocieplona), a na drugim zdjęciu są pod cieniówką (takie pewnie 1,5 roczne albo niewiele ponad). I tak będą spędzać druga zimę http://www.rhodogarden.com/cross/elepidotes.html
Ale zdecydowanie chronione są przed słońcem, które spaliłoby je natychmiast. Faktycznie tak słońce niszczy maluchy, kiedyś kupiłam takiego młodego, chwila nieuwagi i był załatwiony.

Natomiast mam reanimka osobistego (Nova Zembla) viewtopic.php?f=43&t=44003&hilit w sumie niewysoki z 25 cm, ma ze 2 pędy i trochę liści ale pędy są zdrewniałe od początku radykalnego cięcia. I mimo, że jest dużo czasu w słońcu, i zimą poza grubą ściółką nie był w ogóle okrywany przetrwał świetnie. A wiem, że bryła korzeniowa musi być malutka, bo jak mogła się rozrosnąć w tak krótkim czasie. także uściśli pytanie.

Adrian no i mam pomysł, jeśli Bystrzanka nie ma nic przeciwko, to Tobie wyślę siewki :D już je widać gołym okiem :D jak doprowadzisz do 3latka to będziesz mistrz, chcesz? viewtopic.php?f=43&t=24367&start=42 po starej przyjaźni..bo tamten padł, co?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Adrian
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 16 mar 2012, o 22:12 
Offline
200p
200p
Postów: 492
Skąd: Poznań
hej Moniko :)

czyli kilkuletnie rh (stanowisko od "raczej w cieniu" po "raczej w słońcu") można bez większych obaw zostawić bez żadnych osłon? chodzi mi tylko o to, czy ciepła słoneczna pogoda jaka się zapowiada na najbliższe dni u mnie a jednocześnie noce ok 0 (a więc kilkanaście stopni różnicy w ciągu doby) nie spowoduje np. poparzeń - choć myślę, że skoro ziemia już chyba rozmarzła i będzie zapewnione wilgotne podłoże to nie będzie problemu!
co do młodych, to sadzone w ubiegłym roku na oko 2-letnie (od twardzieli fińskich po wrażliwsze Percy Wiesman czy Burgundula) /grubsza ściółka, nawadniane gdy odwilż + w tym roku sprawdzałem skuteczność agrowłókniny/

niestety wypadł, ale to przez moją niecierpliwość, która przyznają, nie przystoi ogrodnikowi ;)
(choć podejrzewam też niecny współudział okolicznych kotów)

podglądam z ciekawością Twój eksperyment, ale chyba nie byłbym w stanie zapewnić sieweczkom cierpliwego doglądania i warunków choćby zbliżonych do tych, które pokazano na ciekawej stronie podanej w linku

p.s. pokażesz kiedyś zdjęcia swoich milusińskich kwasolubów?


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-xm-a
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 16 mar 2012, o 23:24 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 4142
Wszystkie powinny być odkryte, chociaż jeśli będzie na nie mocno padać słońce a u Ciebie chronią też liście na drzewach których jeszcze nie ma, to zrób jakiś parawan z cieniówki, mw jak tu na ostatnim zdjęciu http://www.rhodogarden.com/talvisuojaus/sld008.html. Tak na wyczucie, bo mi jest trudno ocenić. Wiesz, że ja nie okrywam i nie cieniuję chociaż na moje rh słońce częściowo teraz pada i problemu nie ma. Ściółką można lekko rozgarnąć bo ziemia u Ciebie chyba też już rozmarznięta. Ale gdybyś przypadkiem miał taki widok u któregokolwiek rh jak u ZENOBIUSZA viewtopic.php?f=43&t=51038&p=2854057&hilit to natychmiast podlej
Młode koniecznie chroń przed słońcem. I najlepsza jest cieniówka, nie włóknina.
Jeśli możesz to pochwal się jak teraz wyglądają. Nic nie ucierpiały przez te mrozy?

Szkoda, że padł i szkoda że nie chcesz :D
Powiem szczerze, że też nie wiem jak sobie później z tymi sadzonkami poradzę, do zimy to nie problem, a później??


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jolek
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 28 lut 2018, o 19:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2427
Skąd: śląskie

 1 szt.
Jaka jest optymalna temperatura do podlewania różanecznika. Dziś zauważyłam że moje młode różaneczniki mają zwinięte liście. Ostatnio były podlewane gdy było na plusie. Teraz obawiam się że ziemia jest zbyt zmrożona wokół nich bo nie ma wokół nich śniegu bo rosną pod świerkiem. Ziemia też tu najpóźniej rozmarza.

_________________
Akcja Wymiany Nasion 2019/2020
ZASADY AWN 2019/2020
LISTA nasion 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 1 mar 2018, o 13:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1624
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Zwinięte liście to normalne przy takiej temperaturze. Spokojnie czekaj - żadnego podlewania

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
doc_kr
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 17 mar 2018, o 22:31 
Offline
200p
200p
Postów: 211
Skąd: okolice Ojcowa

 0 szt.
Cześć rhorodendrolodzy ;)

Mam pytanie, jak najlepiej leczyć uszkodzenia mrozowe u rh?

Mam takiego 90 cm wrażliwca (nie wiem dokładnie, jaka to odmiana), który rośnie dość ładnie i na ogół kwitnie, ale po każdej zimie mimo okrywania ma fioletowawe przebarwienia na liściach. Oglądało go paru ogrodników, nie stwierdzili chorób ani inwazji i postawili diagnozę, że to uszkodzenia od mrozu. Poprawia mu się dopiero od koniec lata.

Da się po ruszeniu wegetacji coś zrobić, żeby przyspieszyć rekonwalescencję?

Przeglądałem forum, ale nie znalazłem zbyt wiele, może poza zaleceniem, żeby wygrabić ziemię spod krzewu i zastąpić suchym torfem.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 17 mar 2018, o 23:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1624
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Moim zdaniem jak już nastąpią odmrożenia to z liśćmi które przemarzły można się pożegnać. Nie jest to wielka strata bo corocznie tworzone są nowe liście. Mam w ogrodzie jednego prezydenta który bardzo lubi "odmrozić sobie uszy" testowałem na nim różne rady i przyznam szczerze że raz się sprawdzały a raz nie. Zwiększone dawki potasu na jesień czy zraszanie na początku mrozów. Miało to na celu zrobienie glazury. Efekt pół na pół jednej zimy działało innej nie.
Ja skoncentrowałem się więc na kondycji czyli w marcu granulowany obornik i magnez a w kwietniu nawożenie dolistne i kwasek cytrynowy.
W cięższych przypadkach sięgam dodatkowo po Triacontanol oraz Ashai.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
doc_kr
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 18 mar 2018, o 14:08 
Offline
200p
200p
Postów: 211
Skąd: okolice Ojcowa

 0 szt.
U mnie te odmrożone liście nie opadają. W każdym razie ogromna większość z nich zostaje na krzaku.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 18 mar 2018, o 15:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1624
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Liście odmrożone nigdy nie będą normalne, co z tego że 10-15% jest w nich życia. Możesz je traktować jako martwe bo nie ma sposobu ich regeneracji. Całe siły należy skierować na to aby młodych pędów było jak najwięcej i przykryły to co się odmroziło. Warto odpowiednio po kwitnieniu krzew przyciąć aby się nie upodobnił do irokeza czyli kilka listków na długiej gałązce.
Wybór należy do Ciebie, co roku to samo czy jednak wrócić do odmian może bardziej popularnych w naszym klimacie.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 63 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *