Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 63 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  
Autor Wiadomość
WIDZEWIAK
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 3 mar 2012, o 12:14 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20
Skąd: Andrespol/woj Łdzkie

 0 szt.
Witam. Chciałbym zadać pytanie czy rozpocząć już podlewanie i zasilanie nawozami naszych rhododendronów?Dzisiaj po zdejmowłem cieniówki z moich krzaczków.Wyglądają całkiem sympatycznie choć każdy inaczej przetrwał zimę. Najbardziej skutki zimy od czół Pires zewnętrzne listki są brązowe ale pozostałe wewnętrzne są OK. Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
alina206
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 3 mar 2012, o 20:16 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 55
Skąd: Chocianów, dolnośląskie

 0 szt.
Mam jednego pierisa i faktycznie jest bardzo delikatny. Rododendrony i azalie bez problemu zimują bez przykrycia, a ten zawsze przymarza pomimo zabezpieczeń. W tym roku ściągam z niego okrycie dopiero w maju :cry:
Dobrze, że w miejsce zmarzniętych listków wyrastają nowe gałązki :)

Fotka z tamtego roku, z tyłu leży pełno opadniętych listków.
Obrazek

_________________
Pozdrawiam :)
Zapraszam do obejrzenia mojej wizytówki :) Alina206-moje 2,5ara


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bukjan
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 4 mar 2012, o 08:54 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 256
Skąd: Gdańsk - działka pod Skarszewami

 1 szt.
Ja tej zimy w ogóle nie okrywałem nie okrywałem rododendronów i tak wyglądają Obrazek Obrazek Obrazek
a tak wyglądały z poprzedniej zimy będąc opatulone Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-xm-a
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 4 mar 2012, o 09:19 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 4142
bukjan a ten pierwszy na zdjęciu z poprzedniego roku przeżył?


Góra   
  Zobacz profil      
 
bukjan
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 4 mar 2012, o 09:26 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 256
Skąd: Gdańsk - działka pod Skarszewami

 1 szt.
Przeżył i obecnie wygląda tak Obrazek
ten na pierwszym planie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-xm-a
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 4 mar 2012, o 09:52 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 4142
Wygląda świetnie, rok temu ja nie dawałabym mu wielkich szans, bo wyglądał jakby usechł. Co z nim później zrobiłeś?

A jakby ktoś miał taki problem teraz jak ZENOBIUSZ rok temu, to trzeba rozgarnąć trochę ściółkę i porządnie podlać letnią wodą żeby rozmrozić ziemię
ZENOBIUSZ napisał(a):
Jeden z moich rododendronów po zimie nie może wrócic do pierwotnej formy, liście jego są obwisłe i miękie. Od chwili ustapienia mrozów staram się go zraszać i podlewam , lecz bez skutku. Odczyn pH 4,0.


Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ewa05
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 4 mar 2012, o 09:56 
Offline
500p
500p
Postów: 879
Skąd: Kujawy okolice Włocławka

 1 szt.
Obserwuję wątek.

_________________
Pozdrawiam Halina
Moje wiejskie rabatki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bukjan
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 4 mar 2012, o 10:12 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 256
Skąd: Gdańsk - działka pod Skarszewami

 1 szt.
Oberwałem wszystkie chore liście pozostawiając prawie gołe łodygi, bidulek wyglądał tak
Obrazek
ale jak widać na dobre mu to wyszło :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-xm-a
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 4 mar 2012, o 10:28 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 4142
rzeczywiście, prawie same patyczki zostały :D bardzo dzielny ten Twój. Co to za odmiana?


Góra   
  Zobacz profil      
 
bukjan
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 4 mar 2012, o 10:38 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 256
Skąd: Gdańsk - działka pod Skarszewami

 1 szt.
W chwili obecnej nie jestem w stanie Odpowiedzieć na Twoje pytanie gdyż jestem 50 km od działki, ale jeśli tylko tam będę postaram się udzielić odpowiedzi :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
herbata68
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 4 mar 2012, o 11:24 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 131
Skąd: Syców

 więcej niż 1 szt.
Witam ! Z rh jest podobnie jak z azaliami . Często po zimach , szczególnie u młodych egzemplarzy , zaobserwować można zmiany na liściach spowodowane częściowym wymarzaniem ( są też odmiany bardziej na to narażone ) . Ja nigdy jednak nie obrywam tych uszkodzonych liści , chyba , że uszkodzenia przekraczają , no powiedzmy 70 % blaszki . Krzew nie wygląda może zbyt pięknie , ale też nie wymuszam na nim , po ciężkich zimowych przejściach , podjęcia wielkiego wysiłku jakim jest wytworzenie dużej ilości nowych liści . Z czasem w trakcie okresu wegetacyjnego te uszkodzone ( trwa to nawet dwa sezony ) zostają zastąpione przez nowe i roślina w miarę bez stresu odbudowuje się . Po pięciu - sześciu latach jest już na tyle dorosła , że nawet te najtęższe mrozy znosi prawie bez uszczerbku i odwdzięcza się pięknym kwitnięciem . Pozdrawiam .

_________________
"Lepiej kijek pocienkować , niż go potem pogrubasić" . Pozdrawiam . ARAS .


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-xm-a
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 4 mar 2012, o 11:37 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 4142
herbata68 trochę racji masz, ale najczęściej w te bardzo mocno uszkodzone liście wchodzi zaraz grzyb. Jeśli już są brązowe to chyba nie ma co czekać. Moim zdaniem nie ma znaczenia czy się oberwie takie liście (raczej wytnie), a nawet utnie kawałek łodygi, zaraz budzą się pąki śpiące i tego samego roku roślina ma mnóstwo liści.

Mam taki jeden egzemplarz nie na nasze warunki, co roku większość liści przemarza ale o dziwo wszystkie pąki kwiatowe przeżywają i pięknie kwitnie. W tym roku - o dziwo - te potężne mrozy przeżyła bez szwanku.

Adasko aż miło popatrzeć :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
herbata68
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 4 mar 2012, o 14:22 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 131
Skąd: Syców

 więcej niż 1 szt.
Witam ! Moniko - oczywiście każdy ma swoje doświadczenia i złotego sposobu nigdy nie będzie - choćby ze względu na różne stanowiska czy regiony kraju . Powtórzę więc jeszcze raz - liście które tylko częściowo zostały uszkodzone można a raczej istnieje potrzeba usuwania tylko i wyłącznie ze względów estetycznych . Usunięcie np. 80 % liści to już inna sprawa . Całkowita defoliacja to dla rośliny duży wysiłek . Stosuje się ją np. w sztuce Bonsai w celu zagęszczenia drzewka ale wyłącznie na roślinach silnych i zdrowych . W naszym przypadku można ją stosować np. przy starszych , mocno " wyłysiałych " egzemplarzach w połączeniu np . z przycięciem gałęzi . Spowoduje to ładne zagęszczenie i bardziej zwartą budowę naszego krzewu . No i druga sprawa - brązowienie liści nie przekłada się w prosty sposób na atak grzybów . Jednak jak pisałem wyżej , każdy ma prawo do swojego zdania i postępowania wg swojej wiedzy i doświadczenia . Pozdrawiam .

_________________
"Lepiej kijek pocienkować , niż go potem pogrubasić" . Pozdrawiam . ARAS .


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-xm-a
 Tytuł: Re: Rhododendron zimą
PostNapisane: 4 mar 2012, o 15:19 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 4142
Masz całkowitą rację.
Pisząc o brązowych liściach miałam na myśli martwe, takie jak na wielu obrazkach w tym wątku, w martwe zawsze wchodzi grzyb i kończy dzieło viewtopic.php?p=1441900#p1441900


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 63 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *