Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 910 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49 ... 54  
Autor Wiadomość
jokaer
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 30 kwi 2019, o 12:43 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6434
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Trzy rzeczy mi się nasunęły, z tym, że nie wiemy nic w jakiej lokalizacji / chodzi o strefę mrozoodporności/
rosną Twoje rośliny.

1- podmarzły
2- zaschnięcia liści mają związek z niewydolnością korzeni, na też wskazuje nieciekawy kolor liści
3- oparzenia słoneczne z ub roku

Nic nie napisałeś w jakim stanie była bryła korzeniowa tych krzaczków po wyjęciu z doniczek.
Czy nie było tu przypadkiem sfilcowanych korzeni?
Troszkę poczytaj :arrow: viewtopic.php?p=5241584#p5241584

Jak głębokie jest to zagłębienie? Czy przynajmniej na sztych?
Bo glina nie jest najlepszym podłożem ;:185 dla tych roślin.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
lukaszacco
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 30 kwi 2019, o 13:20 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 1 szt.
Rośliny rosną w bliskich okolicach Warszawy. Niestety stanowisko jest osłonięte tylko od wschodu. Wieje od północy i od zachodu. No i słońce świeci od południa. Dołki są na głębokość pół sztycha. I szerokie na jakieś 70 cm. Też myślę że to może być od słońca bo już tak wyglądały w zeszłym roku.

Korzenie raczej nie były sfilcowane wszystkie rośliny kupione u Ciepłuchy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tajka
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 30 kwi 2019, o 13:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11753
Skąd: Lublin

 więcej niż 1 szt.
Moja odpowiedź poszła w kosmos, ale napiszę jeszcze raz. Jest to prawdopodobnie zalanie korzeni, a może nawet przenawożenie.
Sadząc w ziemi gliniastej, ciężkiej powstaje tzw. ,,doniczka,,, która zatrzymuje wodę. Rośliny wrzosowate lubią wilgoć, ale nie nadmiar wody stojącej pod korzeniami. Nie ryzykowałabym także sadzenia różaneczników na stanowiskach w pełni słonecznych.
U mnie kwaśne piaski, pomimo to kopałam dołki na 60 cm głębokości i 60 szer. Nigdy nie okrywałam na zimę, a zdarzały się mrozy 30*.

_________________
Spis treści wszystkich wątków
Wątek aktualny
Serdecznie zapraszam! Tajka :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 30 kwi 2019, o 14:45 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6434
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Powiem, że to przede wszystkim przypalenie, potem pewnie to zalanie korzeni.
Pół sztycha to zdecydowanie za mało. One nie mają głębokich korzeni, ale jednak
jakaś przestrzeń życiowa jest im potrzebna.
Jeśli chcesz je uratować, to trzeba im zreorganizować stanowisko.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 30 kwi 2019, o 16:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1721
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Ja myślę że to zatrucie związkami aluminium które jest składnikiem gliny. Podlewanie powoduje ruchy poziome wody i w takiej sytuacji jedyna szansa to ucieczka w górę.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
mamiroma4
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 30 kwi 2019, o 20:19 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 529
Skąd: opolskie K-Koźle

 1 szt.
No tym razem moje rododendrony padły po zimie.... Teraz czas na nowe miejsce,, widocznie przy świerkach conika nie mają szans w moim ogrodzie.

_________________
Pozdrawiam wesoły Romek
Moja oaza :D
Z prądem rzeki...płyną tylko zdechłe ryby.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 30 kwi 2019, o 21:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1721
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
maryann napisał(a):
Bynajmniej nie o oszczędności chodzi. Naturalnie torf wysoki jest jałowy i w nim(tak samo jak w jałowym piasku) będą zdane wyłącznie na nasze nawozy. Ziemia do iglaków to zawsze ziemia - z kompletem mikro- i nano-elementow, uzupełniona nawozami sztucznymi. Po prostu działa!
No i nie będę wspominał, że podłoże pod folią lepiej by bylo przepuszczalne, a folia ponakłuwana jak doniczka.
Tak samo jak lepszy jest półcien i zacisze.


Może ta metoda sadzenia tych krzewów w ziemi i stosowanie folii nie jest skuteczna. Myślę że lepszy jest torf niż ziemia do iglaków. Człowiek całe życie się uczy ale najszybciej ci którzy uczą się na błędach innych a nie tylko na swoich.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
basial133
 Tytuł: Niewyraźny rododendron
PostNapisane: 4 maja 2019, o 12:11 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
Witam, mam problem z rododendronem. W zeszłym roku w lipcu gdy przestał kwitnąć przesadziłam go z donicy do ziemi. Bardzo ładnie zawiązał nowe pąki. Na zimę niestety nie okryłam go niczym. I teraz nie wygląda ciekawie. Na listkach ma czarne przebarwienia a pąki jakby stanęły w miejscu, inne rododendrony już się rozwijają a te nic. Jest jakby oklapły. Na młodych liściach widzę też żółte brzegi i pofalowane liście. Posypałam mu nawóz do rododendronow ale boję się że to nie wystarczy. Proszę o pomoc, jak mu pomóc?

-- 4 maja 2019, o 12:16 --

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tajka
 Tytuł: Re: Niewyraźny rododendron
PostNapisane: 4 maja 2019, o 12:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11753
Skąd: Lublin

 więcej niż 1 szt.
Przede wszystkim powinien być wyściółkowany korą. Ma początki chlorozy chyba. Objawów przemarznięcia nie widzę.

_________________
Spis treści wszystkich wątków
Wątek aktualny
Serdecznie zapraszam! Tajka :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Niewyraźny rododendron
PostNapisane: 4 maja 2019, o 12:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1721
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Myślę że największym problemem jest to co widać na tej fotce

Obrazek

Kiedy przygrzeje słonce ten krzew nie ma możliwości nadążyć z pobieraniem wody. Posadzony w ziemi ściółkowany kamieniami już ma problemy a będzie gorzej.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
basial133
 Tytuł: Re: Niewyraźny rododendron
PostNapisane: 4 maja 2019, o 13:09 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
Tzn że powinnam wyrzucić kamienie i wyściółkować korą i to powinno pomóc?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tajka
 Tytuł: Re: Niewyraźny rododendron
PostNapisane: 4 maja 2019, o 13:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11753
Skąd: Lublin

 więcej niż 1 szt.
Najważniejsze jest nie tylko ściółkowanie, ale także podłoże, w jakim rośnie. Jeśli będzie miał nie odpowiednie podłoże i chłodne, przynajmniej półcieniste stanowisko, to żadne nawożenie i opryski nie pomogą.

_________________
Spis treści wszystkich wątków
Wątek aktualny
Serdecznie zapraszam! Tajka :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Niewyraźny rododendron
PostNapisane: 4 maja 2019, o 13:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1721
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Większość moich rododendronów rośnie w słońcu i uważam że to pół cieniste stanowisko jest niekonieczne. Podłoże nie może być z kartoflanki bo tworzy się syndrom "główki noworodka" korzenie w styczności z ziemią obumierają i masa korzeniowa zamiast się zwiększać maleje. Krzew ma problemy z pobieraniem wody i składników pokarmowych. Rada wydobyć z tego podłoża zrobić większy dół dać torf (wilgotny) posadzić i okryć korą. Nawozy i opryski tylko pogarszają problem.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
basial133
 Tytuł: Re: Niewyraźny rododendron
PostNapisane: 4 maja 2019, o 13:46 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
Rododendron sadzony był w ziemi przeznaczonej pod rododendrony w zeszłym roku więc uważam że to nie kwestia ziemi, fakt stoi na pełnym słońcu latem i dopiero popołudniu ma cień. Ale prawie codziennie podawałam go deszczowką.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Niewyraźny rododendron
PostNapisane: 4 maja 2019, o 13:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1721
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Nie ma ziemi pod rododendrony to co oferują markety to zwykła kartoflanka z dodatkiem siarczanu amonu. Widziałem wiele razy jak kończą się próby uprawy tych krzewów w "ziemi pod rododendrony". Rododendrony powinny mieć organiczne podłoże o pH poniżej 5. Tylko nieodkwaszony torf spełnia te wymagania.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Tajka
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 4 maja 2019, o 14:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11753
Skąd: Lublin

 więcej niż 1 szt.
No i codzienne podlewanie jest także błędem. ;:224

_________________
Spis treści wszystkich wątków
Wątek aktualny
Serdecznie zapraszam! Tajka :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 4 maja 2019, o 15:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1721
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Napiszę tak - krzewy pod warstwą torfu powinny mieć dobry drenaż, dlatego kopie się dziurę napełnia całkowicie wodą i kiedy po 30 minutach woda znika mamy dobry drenaż jeżeli tak się nie dzieje kopiemy jeszcze 10-15 cm głębiej i dajemy żwir. Czy podlewanie codzienne jest błędem, będąc w ogrodach na wyspach brytyjskich gdzie albo pada albo zaraz zacznie widziałem najpiękniejsze krzewy. Rododendrony lubią wilgotne powietrze więc te kamienie pod krzewem powodują że powietrze jest suche. Dodając do tego podłoże które im nie odpowiada masz warunki które spowodują problemy. Krzew się męczy a wtedy szuka się w internecie pomocy i kończy się na opryskach które tylko dobiją ten krzew. Warto poczytać wątek o prawidłowej uprawie, przemyśleć błędy i cieszyć się urodą tych krzaczków.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 910 ]  Idź do strony nr...        1 ... 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49 ... 54  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *