Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 620 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36 ... 45  
Autor Wiadomość
zygmor
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 27 wrz 2016, o 07:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 453
Skąd: z kniei

 1 szt.
mielu
Teraz to tylko nawozy jesienne, ale skoro są to nowe krzewy, to podśćiółkuj korą, lub igliwiem i powinny przezimować, tylko nie zapomnij o jesiennym podlewaniu.

_________________
Pozdrawiam, zygmor
----------------------------------
Nasza kolekcja różaneczników


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mielu
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 27 wrz 2016, o 21:19 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 24
Skąd: Warszawa, działka okolice Pułtuska

 1 szt.
Dzięki za odpowiedź, mam jeden krzak rododendrona jest już bardzo duży, ma ok. 10 lat i ma się bardzo dobrze ale niestety ostatnie moje nasadzenia nie udawały się, po prostu wiosną zamierały, nie wiedziałam, czy przemarzały czy jakaś choroba je atakowała. Ostatnio gdzieś wyczytałam, że bardzo ważną sprawą przy sadzeniu rododendronów jest "rozłożenie" korzeni, aby nie były zbitą masą. Zastanawiam się też czy na zimę je opatulić agrowłókniną, z mojej działki jest ok. 300 m do Narwi i jest duża wilgotność, a przez to przy większych mrozach też rośliny bardziej przemarzają.

pozdrawiam wszystkich

Ewa ;:7

_________________
Z kobietami wielka bieda, lecz bez kobiet żyć się nie da.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 28 wrz 2016, o 09:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1237
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1
Proszę o wyjaśnienie mi dlaczego przy większej wilgotności rośliny mocniej przemarzają moje doświadczenia zaprzeczają tej teorii.
Opatulenie rododendronów na zimę też uważam za pomysł nieciekawy. Możemy je chronić przed mroźnymi wiatrami ale przed temperaturą to jak ??
Przecież temperatura w "namiocie" i tak będzie taka sama jak i na zewnątrz. Parawan chroniący przed wiatrem zdecydowanie jest lepszy.
Popełniany często błąd opatulenia krzewów stwarza niesamowite problemy kiedy przygrzeje słoneczko - krzew się budzi a korzenie zmarznięte - efekt śmierć z braku wody.

Bryłę korzeniową oglądamy po wyjęciu z doniczki i jeżeli widzimy że korzenie próbowały wyjść poza obręb doniczki istnieje prawie 100% pewność że odbiły się od niej i skierowały do środka. Wtedy tworzy się tak zwany kołtun i korzenie duszą się a roślina umiera z braku wody i składników odżywczych.
Nieudane nasadzenia i przemarzanie to ostatnio duży problem bo sprowadzono z Holandii wiele odmian które trudno znoszą już -12 stopni.
Nasz klimat zabije te rośliny prędzej czy później. Trudno więc pisać dlaczego przemarzły.
Ja nigdy nie sadzę pojedynczo i zawsze w grupie jest sprawdzona odmiana, wtedy łatwo odróżnić problemy w związku z odpornością na temperatury.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
mielu
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 28 wrz 2016, o 21:22 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 24
Skąd: Warszawa, działka okolice Pułtuska

 1 szt.
Asprokol obejrzałam twoje rododendrony, są przepiękne a ogród po prostu cacko. Teraz po głębokich przemyśleniach tak myślę, że może rzeczywiście moim podstawowym błędem było złe posadzenie rośliny, jeśli chodzi o mrozoodporność starałam się nie kupować roślin o niskiej mrozoodporności. A jeśli chodzi o tę wilgotność i przemarzanie roślin to są moje osobiste przemyślenia, ponieważ mam znajomych, którzy mają działki w płd-wsch. Polsce gdzie zimy są surowe a rośliny im mniej przemarzają.

_________________
Z kobietami wielka bieda, lecz bez kobiet żyć się nie da.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 29 wrz 2016, o 16:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1237
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1
Nie trudno mieć takie krzaki - wystarczy dać im szansę i posadzić je w podłoże organiczne kwaśne. Nie czytać trolli którzy mają wiedzę "kopiuj wklej" lub rad sprzedawców z marketów.
Doskonale rosną w rejonach gdzie jest wilgotność większa a tragicznie wyglądają tam gdzie je sadzą na kamiennym grysiku.
Posadź je tak jak ja sadzę czyli w czysty kwaśny torf a zapomnisz o problemach.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
dsk121
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 29 wrz 2016, o 19:40 
Offline
200p
200p
Postów: 356
Skąd: wwa

 ---
U mnie rododendron ma taka wilgoc ze az sie pod nim zaba zalegla:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Fefe_the_Queen
 Tytuł: Zolte i czerwone liscie na RH
PostNapisane: 29 wrz 2016, o 21:42 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
Witam Was,
jestem Coś się dzieje z moimi dużymi rododendronami - (posadzone z pojemników miesiąc temu do kwaśnego torfu ) wyglądają, jakby zmieniały kolor dolnych liści -są żółte i pomarańczowieją. Na liściach zauważyłam brązowe plamy (grzyb??) i spryskałam Dithane. Czy po tym oprysku tak zmieniły kolor ?? Jutro zbadan PH, jeśli za wysokie czy można jeszcze podlać siarczanem amonu ? nie za późno teraz w październiku ? dzięki z góry za rady, pozdr


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Zolte i czerwone liscie na RH
PostNapisane: 30 wrz 2016, o 09:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1237
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1
Nawet listopad jest dobry aby te krzewy zniszczyć - Dithane bo liście żółkną i robią się pomarańczowe. Siarczan amonu bo przesadzone do torfu mają za wysokie pH.
Rododendrony w zależności od odmiany i warunków uprawy gubią liście, rzadko który krzew ma 4 letnie listowie.
Sztuką w tej bajce jest aby nowych liści było więcej niż krzew traci co roku.
Radzę nic nie robić i dać szansę odchorować tą chemiczną "pomoc".

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 30 wrz 2016, o 10:21 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 3311
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1
Ja tak posadziłam, w dołki wypelnione czystym torfem, rozplątałam korzenie ile się dało i przysypałam cieniutko drobną korą. Ale czy torf nie jest jałowy? Z jednej strony w pierwszym roku zwłaszcza przed zimą miałam nie nawozić, z drugiej nie wiem, czy go tak do wiosny nie zagłodzę ;:131 Może coś mu jednak zaserwować?

_________________
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu
Fioletowy ogród i potager z aniołkiem

Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 30 wrz 2016, o 10:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1237
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1
Wśród wielu bajek opowiadanych na forach internetowych jest też ta o tym że torf jest jałowy.
Nieraz przeglądałem analizy i zapewniam że torf nie ustępuje w zasadzie kompostom uzyskiwanym przez kompostowanie roślin zielonych.
Zadaj sobie pytanie skąd się wziął (to też rozłożone rośliny).
W torfie jest cała gama pierwiastków z wyjątkiem azotu.
Czyli pierwiastka który jest potrzebny na jesień jak jak Eskimosowi sandały.
Nic nie serwuj bo rododendrony przez zimę nie jedzą. W tej chwili już odpoczywają, gubią stare liście i sezon mają za sobą.
Na wiosnę jak zacznie "pompować" pąki podasz dolistnie albo rozpuszczony w wodzie nawóz.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 30 wrz 2016, o 12:05 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 3311
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1
Tak zrobię. Dziękuję ;:180

_________________
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu
Fioletowy ogród i potager z aniołkiem

Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mielu
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 2 paź 2016, o 16:30 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 24
Skąd: Warszawa, działka okolice Pułtuska

 1 szt.
W weekend pojechałam na działkę, obejrzałam swoje dwa posadzone w tym roku rododendrony i powiem marnie z nimi było. Jeden miał liście opuszczone jakby do dołu w drugim zauważyłam sporo liści żółtych. Zostały więc bardzo solidnie podlane( miałam trochę wody deszczowej). We wrześniu ze względu na wyjazd nie było mnie na działce trzy tygodnie, a susza była niezła. Następnego dnia po podlaniu liście się podniosły, więc mam nadzieję, że to był tylko niedobór wody a nie żadna choroba. Z innego terenu działki, gdzie mam tylko wysokie sosny przyniosłam rozłożonego igliwia i podsypałam solidnie pod rododendrony, co prawda ładniej wygląda kora ale na razie do wiosny może to wystarczy. Czy przed zimą coś jeszcze z nimi robić.

Pozdrawiam

Ewa ;:88

_________________
Z kobietami wielka bieda, lecz bez kobiet żyć się nie da.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zygmor
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 3 paź 2016, o 07:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 453
Skąd: z kniei

 1 szt.
Szkoda, że nie posadziłaś tych rododendronów bliżej sosen, tam w pobliżu nich ziwemia stopniowo będzie zakwaszana spadającym igliwiem.

Teraz to tylko podlewać, ale jakbyś bardzo chciała to możesz zbadać ph gleby pod różanecznikami...

_________________
Pozdrawiam, zygmor
----------------------------------
Nasza kolekcja różaneczników


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mielu
 Tytuł: Re: Rododendron - problemy w uprawie
PostNapisane: 3 paź 2016, o 22:19 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 24
Skąd: Warszawa, działka okolice Pułtuska

 1 szt.
Na szczęście w podlewaniu wyręcza mnie natura, bo leje równo, różaneczniki przed zimą dostaną sporą dawkę wody.
Mam pytanie do Asprokola jakie masz odmiany różaneczników, czy są odporne na przemarzanie.
pozdrawiam
Ewa

_________________
Z kobietami wielka bieda, lecz bez kobiet żyć się nie da.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 620 ]  Idź do strony nr...        1 ... 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36 ... 45  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *