Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 127 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  
Autor Wiadomość
Comcia
 Tytuł:
PostNapisane: 30 maja 2009, o 23:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13570
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Nie wiem jak to się stało - taki odziedziczyłam.
W zeszłym roku nawet nie raczył zakwitnąć, dopiero w tym roku okazał się pokazać ładne białe kwiaty.
Już nawet miałam go skasować ale jak pokazał kwiaty to mi się żal zrobiło...
Mam też trochę marnego pierisa i łysą od dołu ( 1/3 ) azalię drobnokwiatową - wszystko odziedziczone.

_________________
Mój wnuczek Piotruś - 1 %
Aktualna część ,Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
tube-roza
 Tytuł: Dzień dobry!
PostNapisane: 9 cze 2009, o 19:25 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 13
Skąd: Białystok
Jestem nowa na tym forum. Trafiłam tu, szukając wskazówek, co robić z różanecznikami po wyłamaniu pąków kwiatowych. Muszę je opryskać profilaktycznie od chorób grzybowych i szkodników. Cieszę się, że dotarłam, bo przeczytałam wiele przydatnych informacji. Moja przygoda z różanecznikami trwa już od wielu lat, ale co roku staram się zdobywać nowA wiedzę. Jeśli mi się uda, to wkleję zdjęcia niektórych tegorocznych. Pozdrawiam wszystkich miłośników tych pięknych krzewów. Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pyzia
 Tytuł:
PostNapisane: 19 cze 2009, o 17:25 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 409
Skąd: Prawie ;-) Poznań

 0 szt.
Witam
Zygmor posłuchałam się Ciebie i dokonałam spustoszenia w moich 2 rh, które strasznie wyłysiały od dołu.
Pierwszy zoperowany wygląda następująco (drugi na razie nie ma zdjęć):
Obrazek
Obrazek
A tutaj z kolei urwałam nowe odrosty - bo były pojedyncze. I efekty widać:
Obrazek
Obrazek
Jak dotąd jestem zadowolona z efektów. Ciekawi mnie tylko czy będę miała pąki kwiatowe? Oczywiście nie na tym ogołoconym - w jego przypadku chodzi mi "tylko" o dużo liści :wink: . Pozdrawiam!


Góra   
  Zobacz profil      
 
pyzia
 Tytuł:
PostNapisane: 2 lip 2009, o 21:58 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 409
Skąd: Prawie ;-) Poznań

 0 szt.
To jeszcze uzupełnię jak pocięłam drugi rh. A tak właśnie:
Obrazek
Obrazek
co jakiś czas wstawię aktualizację - aby przekonać wystraszonych, że to "działa".


Góra   
  Zobacz profil      
 
pyzia
 Tytuł:
PostNapisane: 14 lip 2009, o 00:21 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 409
Skąd: Prawie ;-) Poznań

 0 szt.
Przed:
Obrazek
Obrazek
Po 2 miesiącach:
Obrazek
pozdrawiam!


Góra   
  Zobacz profil      
 
zygmor
 Tytuł:
PostNapisane: 14 lip 2009, o 11:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 489
Skąd: z kniei

 1 szt.
pyzia

Widzisz to nie straszne tylko teraz to czekanie będzie troszkę trwało.
Niektóre rododendrony tak rosną szczególnie w cieniu, że ciągną za wszelką cenę ku górze ogałacając dolne gałęzie i po paru latach trzeba podjąć trudną decyzję co dalej. Można wycinać gałęzie co kilka lat po jednej, a można wszystkie na raz i tylko trzy lata w plecy.

Odwagi kochani, odwagi w działaniu.

_________________
Pozdrawiam, zygmor
--------------------------------


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
@.monka
 Tytuł:
PostNapisane: 14 lip 2009, o 13:25 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 347
azalie japońskie też można ciąć, na wiosnę po raz pierwszy obcięłam bardzo nisko zostawiając same łodyżki, teraz piękne zielone kulki, jak będzie z kwitnieniem w przyszłym roku zobaczymy, także też zachęcam jeśli jest taka potrzeba,
u mnie akurat te z brzegu tak wyrosły i trochę były ogołocone od spodu


Góra   
  Zobacz profil      
 
pyzia
 Tytuł:
PostNapisane: 14 lip 2009, o 22:16 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 409
Skąd: Prawie ;-) Poznań

 0 szt.
Zygmor teraz żałuję, że nie obcięłam niektórych gałązek 20 cm nad ziemią, ale bałam się zostawić same łyse badyle bez liści. Ale od przyszłego roku ... :twisted: - już ostrzę sekator!


Góra   
  Zobacz profil      
 
zygmor
 Tytuł:
PostNapisane: 15 lip 2009, o 13:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 489
Skąd: z kniei

 1 szt.
Najważniejsze,że podjęłaś to ryzyko, teraz za Tobą pójdą następni.

_________________
Pozdrawiam, zygmor
--------------------------------


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwa27
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lip 2009, o 16:02 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2471
Skąd: Nowy Las k. Głuchołaz

 0 szt.
Obczytałam się i bardzo dziękuję. Teraz będe stosowała - obioecuję, ale byłoby mi łatwiej gdybym obejrzała te zdjęcia z pierwszej strony - a ich nie ma :roll: są tylko białe krateczki z czerwonymi krzyżykami :idea:

_________________
Życie jest jak bajka, nie ważne żeby było długie, ale ważne żeby było ciekawe
Mój kawałek świata.
część 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
@.monka
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lip 2009, o 19:29 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 347
iwa27 w artykule Pana Zygmora są :arrow: jak można kształtować różaneczniki w celu nadania im zwartego pokroju i obfitego kwitnienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
iwa27
 Tytuł:
PostNapisane: 17 lip 2009, o 12:56 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2471
Skąd: Nowy Las k. Głuchołaz

 0 szt.
Dziękuję Ci Moniko - już tam zaglądnełam - dzięki tobie :lol: ;:180

_________________
Życie jest jak bajka, nie ważne żeby było długie, ale ważne żeby było ciekawe
Mój kawałek świata.
część 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zygmor
 Tytuł:
PostNapisane: 17 lip 2009, o 15:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 489
Skąd: z kniei

 1 szt.
iwa27

Powodzenia,
tu radzą nie teoretycy tylko praktycy, mam parę różaneczników a większość z siewu więc hodowane od początku dlatego mogę coś niecoś wiedzieć na ten temat i o ile mam wiedzę w tym czy innym temacie to się dzielę ze wszystkimi.

_________________
Pozdrawiam, zygmor
--------------------------------


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
@.monka
 Tytuł:
PostNapisane: 1 wrz 2009, o 13:09 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 347
dobry czas żeby się pąkom przyjrzeć i może zdobyć się na odwagę i niektóre oberwać


Góra   
  Zobacz profil      
 
iwa27
 Tytuł:
PostNapisane: 1 wrz 2009, o 16:42 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2471
Skąd: Nowy Las k. Głuchołaz

 0 szt.
A nie jest już za późno - jesień, a później zima tuż tuż :roll:

_________________
Życie jest jak bajka, nie ważne żeby było długie, ale ważne żeby było ciekawe
Mój kawałek świata.
część 3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zygmor
 Tytuł: Formowanie różaneczników,wyłamywanie przyrostów i pąków
PostNapisane: 1 wrz 2009, o 20:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 489
Skąd: z kniei

 1 szt.
Co do obrywania pąków to jest już nieco późno, warto to zrobić na krzewach, które nie regularnie kwitną, lub nadmiernie i zbyt szybko wyrastają wzwyż, no i przeprowadza się to w czerwcu - lipcu rzadziej w sierpniu i to na początku, a nie we wrześniu. Nie ma sensu tego robić na wszystkich krzewach, lecz zrobić to na jednym krzewie i zobaczyć jak to będzie w formie testu i dopiero po tej próbie jak uznasz ją za pozytywną warto wtedy zastosować do innych.

_________________
Pozdrawiam, zygmor
--------------------------------


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
@.monka
 Tytuł:
PostNapisane: 1 wrz 2009, o 21:18 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 347
Zygmorze a to w ogóle jest możliwe w czerwcu/lipcu ew. sierpniu? U mnie dopiero teraz widać bardzo wyraźnie pąki, i tylko na niektórych krzewach są naprawdę duże, wcześniej to byłyby takie drobiny że nie rozróżniłabym liściowego od kwiatowego. Ja nigdy nie obrywałam pąków więc może spróbowałabym ale jeszcze mam kłopot z rozróżnieniem. łudzę się że wszystkie kwiatowe :D ale sądzę że dopiero za miesiąc będzie widać wyraźnie

A jakie u was są już pąki?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 127 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *