Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 139 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 6, 7, 8, 9, 10  
Autor Wiadomość
papryczka07
 Tytuł: Re: Zmarznięta azalia
PostNapisane: 18 kwi 2017, o 19:42 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 60

 0 szt.
Wygląda strasznie przyznam.
myślę że trzeba by było uciąć ją przy samym dole te łodygi wsadzić do nowej ziemi ale też zanurzyć je w ukorzeniaczu i do nowej ziemi i później no czekać co będzie dalej.
na tym drugiem zdjęciu niech będą takie jak teraz są bo jak takie zieloniutkie jest to wygląda to dobrze. tylko dać nawóz i czekać na efekty i przede wszystkim w ciepło i wilgotno.;)

_________________
Bądź cierpliwy.
Nigdy się nie poddawaj.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Zmarznięta azalia
PostNapisane: 18 kwi 2017, o 19:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1626
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Gdy nie będziesz - podlewać , zmieniać ziemi, ucinać gałązek to może mieć szansę.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
aga_zgaga
 Tytuł: Re: Zmarznięta azalia
PostNapisane: 18 kwi 2017, o 20:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1163
Skąd: Okolice Warszawy

 0 szt.
Nie będę. Będę obserwować. Jak się coś wyjaśni, to napiszę. Aga

_________________
Pozdrawiam Aga

Korpusy i ciernie - aga_zgaga


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
DecoY
 Tytuł: Re: Azalie z 'Biedronki' i innych marketów dyskusje
PostNapisane: 16 sty 2018, o 22:57 
Offline
100p
100p
Postów: 185

 0 szt.
Zima, nudno, ciemno. Tak więc jest chwil aby napisać coś zgodnie z tytułem wątku, a może komuś się przyda. RH z Biedronki kupiłem dwukrotnie: w 2016 3 szt, w 2017 11 szt. Żałuje trochę że za pierwszym razem nie kupiłem więcej, ponieważ dostawa z 2016 była chyba ciekawsza, i pewniejsza co do odmian. Nie jestem pewien na 100% ale w 2016r krzewy były od Ciepłuchy, a w 2017 nie wiem, ale raczej na pewno nie od Niego. Pierwszy zakup to 3 krzewy: Hagga, Helsinki, Cuningham's White. Są to na 99% krzewy zgodne z opisem. W 2017r pomyłek chyba jest więcej, bo na pewno (poza Grandiflorum, kupiłem po 2 krzewy z odmiany) Caracactus jest w 2 wydaniach (widać to po różnych liściach), a Roseum Elegants nie jestem pewien. Ceny są satysfakcjonujące, ponieważ 20 zł w jednym i drugim przypadku to nie dużo, a i dostępność w sklepie spora, z racji ilości Biedronek w okolicy. Niestety w 2017 wybór odmian był mniejszy (objechałem jakieś 15 sklepów w okolicy bliższej i dalszej) liczywszy na to, że w odleglejszych lokacjach będą inne partie towaru.


Obrazek
Hagga 2017

Obrazek
Cuningham's White 2017

Obrazek
Helsinki 2017

Wszystkie 3 posadzone w jednym szerszym dołku w odległości ok 0,8m od siebie. Niestety już widzę że za ciasno trochę, zwłaszcza CW się dość mocno "rozpycha".
Powstaje więc pytanie: czy skusze się już 2 miesiące na ofertę Biedronki ?. Nie wiem, ale na pewno popatrzę co mają, zwłaszcza że w szkółce niedaleko mnie RH w tamtym roku były po 18zł. Trzeba się też spieszyć, bo krzewy w sklepie szybko tracą wigor, obsługa i transport nie wychodzi im na dobre.

_________________
Nie wdawaj się z głupim w długie rozmowy i nie chodź do tego, kto nie ma rozumu.
Strzeż się go, byś nie miał przykrości i byś się nie splamił przez zetknięcie z nim.
Unikaj go, a znajdziesz wytchnienie i nie doznasz rozgoryczenia z powodu jego nierozumu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Efkakam
 Tytuł: Re: Azalie z 'Biedronki' i innych marketów dyskusje
PostNapisane: 28 lut 2018, o 15:51 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 205
Skąd: woj. lubelskie

 0 szt.
Masz super kolekcje okazów :) Ja, po średnio udanych zakupach z Carefoura, trochę zraziłam się do kupowania roślin ogrodowych w markecie. Jak mam gdzieś niedaleko szkółkę to jadę do szkółki, bo wydaje mi się, że jak rośliny są przenoszone z marketu do ogrodu/domu to doznają szoka :D

_________________
mój ogródek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Azalie z 'Biedronki' i innych marketów dyskusje
PostNapisane: 1 mar 2018, o 13:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1626
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
No cóż "fachowcy" z marketów potrafią zadbać aby krzew poznał co to ekstrema. Problemem jest że na ogół nie widzą że albo ma za sucho albo jest topiony.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
DecoY
 Tytuł: Re: Azalie z 'Biedronki' i innych marketów dyskusje
PostNapisane: 1 mar 2018, o 22:09 
Offline
100p
100p
Postów: 185

 0 szt.
Efkakam w szkółkach tez szału nie ma, jeszcze zależy jakich. Jeżeli są jakieś specjalistyczne to wiedzą co robić. Dlatego rodki dobrze jest kupować teraz na wiosnę, zaraz po dostawie. Raz że potem może być mały wybór, dwa lanie wody z kranu na dłuższa metę im bardzo nie służy. W marketach czy takiej biedrze przecież nikt się nie zastanawia po co to i na co, a poza tym obsługa ma 500 innych rzeczy ważniejszych do roboty. To co kupiłem w biedrze, było zawsze w miarę po dostawie. Sama dostawa też może trwać trochę, krzak będzie podsuszony, dlatego najlepiej iść i kupić od razu. Zbliża się 15 marca, w tamtym roku o tej porze w ofercie biedry były rododendrony :).

_________________
Nie wdawaj się z głupim w długie rozmowy i nie chodź do tego, kto nie ma rozumu.
Strzeż się go, byś nie miał przykrości i byś się nie splamił przez zetknięcie z nim.
Unikaj go, a znajdziesz wytchnienie i nie doznasz rozgoryczenia z powodu jego nierozumu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Efkakam
 Tytuł: Re: Azalie z 'Biedronki' i innych marketów dyskusje
PostNapisane: 4 mar 2018, o 08:21 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 205
Skąd: woj. lubelskie

 0 szt.
W sumie racja. Dzięki za cynk. Będę obserwować ofertę biedry, może faktycznie trafię na coś w dobrym stanie. Mam ochotę w tym roku posadzić właśnie jakiegoś rododendrona (nawet takiego najzwyczajniejszego, bo i tak to będzie mój pierwszy :D )
Myślę też, że znalazłam dla niego dobre miejsce: zacisze przy prawie 2-metrowym żywopłocie, pod świerkiem, w miejscu gdzie teraz stoi kompostownik, który zostanie przeniesiony parę metrów dalej :D

_________________
mój ogródek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ollka
 Tytuł: Re: Azalie z 'Biedronki' i innych marketów dyskusje
PostNapisane: 14 mar 2018, o 08:50 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20
Skąd: zachodnia Małopolska

 0 szt.
W Le... Mer... jest dostawa rododendronów od Ciepłuchy. Z tych po 29,95 zł (25-30 cm) są 4 odmiany: Haaga, Helsinki University, Calsap, Nova Zembla. Są jeszcze malutkie po 13,50 zł i królewskie po 39,00 zł.

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Ola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Efkakam
 Tytuł: Re: Azalie z 'Biedronki' i innych marketów dyskusje
PostNapisane: 14 mar 2018, o 16:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 205
Skąd: woj. lubelskie

 0 szt.
Wow! Dzięki za cynk, a myślałam dzisiaj, kiedy będzie dostawa rodków w jakimś markecie :) Mam już przygotowaną dla nich ziemię i nawóz. Teraz tylko kupować i czekać na wiosnę :)

_________________
mój ogródek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ollka
 Tytuł: Re: Azalie z 'Biedronki' i innych marketów dyskusje
PostNapisane: 14 mar 2018, o 21:56 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20
Skąd: zachodnia Małopolska

 0 szt.
Byłam wczoraj sprawdzić Biedronkę i tam póki co nic nie ma.
Co do azalii ogrodowych to w LM jest ich całkiem sporo, stoją zaraz koło rododendronów :wink: Nie mam zdjęcia, cena to coś poniżej 30 zł. Dla siebie kupiłam rododendrona Helsinki University, było w czym przebierać ;:oj Teraz poczekam około 2 tygodnie i do ziemi :wink:

_________________
Pozdrawiam, Ola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Roman72
 Tytuł: Re: Azalie z 'Biedronki' i innych marketów dyskusje
PostNapisane: 14 mar 2018, o 21:58 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Mam wrażenie, że jak coś trafia na kosze do Biedronki to najpierw jest DOKŁADNIE przegrzebane... Szczerze, nigdy nie trafiłem NIC na co polowałem.

_________________
www.aasapolska.pl


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Efkakam
 Tytuł: Re: Azalie z 'Biedronki' i innych marketów dyskusje
PostNapisane: 15 mar 2018, o 21:08 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 205
Skąd: woj. lubelskie

 0 szt.
Ciekawi mnie taka jedna rzecz. Czy mogę na zimę pod rododendronem robić kopczyki z kwaśnego torfu, zamiast okrywać ziemię korą lub czymś innym? Usypanie górki torfu wydaje mi się praktyczniejsze :D

_________________
mój ogródek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Azalie z 'Biedronki' i innych marketów dyskusje
PostNapisane: 15 mar 2018, o 22:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1626
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Trochę dziwne rozumowanie oderwane od właściwości torfu.
Podłoże dla rododendronów składa się z torfu które jest przykryte warstwą kory bez czekania na zimę. Ta warstwa zapobiega wyschnięciu podłoża.
Właściwości torfu są takie że jak już wyschnie to nadaje się tylko do długotrwałej regeneracji. Wyschnięty torf traci zdolność gromadzenia wody.
Gdybyś miał w torfie roślinę i spowodował że ten torf wyschnie to koniec zabawy - podlanie powoduje że woda przeleci przez ten torf jak przez sito a roślina uschnie z braku wody.
W internecie znajdziesz wiele ekspertów którzy wieszają psy na torfie bo zapominają o tym że raz wyschnięty torf traci swoje właściwości.
Ja zanim użyję zakupionego torfu moczę go przez 2-3 tygodnie w wodzie a kiedy użyję do posadzenia krzaczka natychmiast pokrywam kołderką aby zachował właściwości czyli nie wysechł.
Taka metoda nie ma żadnych prac na zimę bo i po co ! Przyjmując Twoje rozumowanie masz 50 % szans że krzew nie doczeka zimy bo brak kołderki ochraniającej warstwę torfu zaraz nad korzeniami. Robienie kopczyków na zimę pochodzi z rad pewnej pani która na znanym forum miała tysiące postów a realnie dwie pelargonie na balkonie. Nie zawsze słowo pisane to prawda objawiona a ilość nie zawsze idzie z jakością.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 139 ]  Idź do strony nr...        1 ... 6, 7, 8, 9, 10  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *