Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 307 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 15, 16, 17, 18, 19  
Autor Wiadomość
XENOFOBIA25
 Tytuł: Re: Azalie wielkokwiatowe.
PostNapisane: 12 mar 2018, o 15:44 
Offline
50p
50p
Postów: 66
Skąd: Lubelskie

 1 szt.
Możecie mi powiedzieć czy przycinacie swoje azalie wiosną, a jeżeli tak to czy pobudza to ich wzrost? Ja swoje posadziłam dwa lata temu i nie urosły ani trochę (a sadziłam z książką w ręku- w odpowiedniej głębię, stanowisku itd:-) trochę mnie kusi żeby w tym roku spróbować ale kompletnie nie wiem jak się za to zabrać (i kiedy) :-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zygmor
 Tytuł: Re: Azalie wielkokwiatowe.
PostNapisane: 12 mar 2018, o 23:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 488
Skąd: z kniei

 1 szt.
Cały sukces w uprawie azalii, lub rododendronów leży nie tylko w odpowiedniej glebie, ale i wodzie do podlewania!!!!!

Ja bym w Twoim przypadku zastosował do podlewania w tym roku wodę z kwaskiem cytrynowym, łyżeczka na wiadro wody.
Na pewno zauważysz różnicę,
A tak między nami to są rośliny trudne w uprawie.
Ich łatwa dostępność powoduje, że sporo osób bawi się w ich uprawę i jak widzisz nawet książka nie pomaga.
Trzeba czasem czytać między wierszami...

_________________
Pozdrawiam, zygmor
--------------------------------


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Azalie wielkokwiatowe.
PostNapisane: 13 mar 2018, o 15:20 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6431
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Na wiadro wody, czyli pewnie ok.10 litrów, to zdecydowanie łyżka stołowa kwasku cytrynowego.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
mamiroma4
 Tytuł: Re: Azalie wielkokwiatowe.
PostNapisane: 18 kwi 2018, o 10:35 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 529
Skąd: opolskie K-Koźle

 1 szt.
zygmor napisał(a):
Cały sukces w uprawie azalii, lub rododendronów leży nie tylko w odpowiedniej glebie, ale i wodzie do podlewania!!!!!

Ja bym w Twoim przypadku zastosował do podlewania w tym roku wodę z kwaskiem cytrynowym, łyżeczka na wiadro wody.
Na pewno zauważysz różnicę,
A tak między nami to są rośliny trudne w uprawie.
Ich łatwa dostępność powoduje, że sporo osób bawi się w ich uprawę i jak widzisz nawet książka nie pomaga.
Trzeba czasem czytać między wierszami...


Ale to zawsze do podlania czyli co każde podlewanie?

_________________
Pozdrawiam wesoły Romek
Moja oaza :D
Z prądem rzeki...płyną tylko zdechłe ryby.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Azalie wielkokwiatowe.
PostNapisane: 18 kwi 2018, o 10:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1720
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Jaki sens podlać od święta wodą która służy tym krzakom a normalnie to je zabijać ?

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
mamiroma4
 Tytuł: Re: Azalie wielkokwiatowe.
PostNapisane: 18 kwi 2018, o 10:57 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 529
Skąd: opolskie K-Koźle

 1 szt.
Dokładnie :) ale jeżeli to ma pomóc moim rododendronom to już pędzę po kwasek cytrynowy, ale może za bliską jest świerk conica albo magnolia?

_________________
Pozdrawiam wesoły Romek
Moja oaza :D
Z prądem rzeki...płyną tylko zdechłe ryby.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Azalie wielkokwiatowe.
PostNapisane: 18 kwi 2018, o 11:27 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 840
Skąd: okolice Torunia

 0 szt.
Moje magnolie i iglaki też raczę wodą z kwaskiem i mi za to dziękują ;:333

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mamiroma4
 Tytuł: Re: Azalie wielkokwiatowe.
PostNapisane: 18 kwi 2018, o 11:38 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 529
Skąd: opolskie K-Koźle

 1 szt.
No proszę w końcu może zacznę cieszyć się pięknym widokiem kwiatów ;:138 Dziękuję Wam bardzo :heja

_________________
Pozdrawiam wesoły Romek
Moja oaza :D
Z prądem rzeki...płyną tylko zdechłe ryby.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mamiroma4
 Tytuł: Re: Azalie wielkokwiatowe.
PostNapisane: 5 maja 2018, o 21:42 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 529
Skąd: opolskie K-Koźle

 1 szt.
Comcia napisał(a):
Moja ukochana Azalia Knap-Hill-Hybryde "CHRISTOPHER WREN"

Obrazek

Obrazek


Mam identycznie kolorową ale większą jak nauczę się dodawać zdjęcia przez fotosika dodam :D

_________________
Pozdrawiam wesoły Romek
Moja oaza :D
Z prądem rzeki...płyną tylko zdechłe ryby.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sonkas
 Tytuł: Re: Azalie wielkokwiatowe.
PostNapisane: 6 maja 2018, o 07:40 
Offline
100p
100p
Postów: 138
Skąd: opolskie

 0 szt.
Widziałam ją wczoraj w szkołce, a dlaczego ukochana?

-- 6 maja 2018, o 06:42 --

Szczurbobik napisał(a):
Moje magnolie i iglaki też raczę wodą z kwaskiem i mi za to dziękują ;:333

Jak często? Ja podlałam 1x - łyżka na 10 l siarczanu amonu. W tym roku u mnie szaleństwo z kwitnieniem.

_________________
Ogród w budowie nieustającej ,pozdrawiam Krysia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mamiroma4
 Tytuł: Re: Azalie wielkokwiatowe.
PostNapisane: 6 maja 2018, o 23:18 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 529
Skąd: opolskie K-Koźle

 1 szt.
A to moje już drzewko :D ale jaka to odmiana?

Obrazek



Obrazek

_________________
Pozdrawiam wesoły Romek
Moja oaza :D
Z prądem rzeki...płyną tylko zdechłe ryby.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mamiroma4
 Tytuł: Re: Azalie wielkokwiatowe.
PostNapisane: 6 lip 2018, o 17:22 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 529
Skąd: opolskie K-Koźle

 1 szt.
Niestety zeschła chyba... a raczej zmarzła.

_________________
Pozdrawiam wesoły Romek
Moja oaza :D
Z prądem rzeki...płyną tylko zdechłe ryby.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Azalie wielkokwiatowe.
PostNapisane: 6 lip 2018, o 22:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1720
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Raczej brakowało jej wody.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
wanda7
 Tytuł: Re: Azalie wielkokwiatowe.
PostNapisane: 17 mar 2019, o 10:57 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 15059
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
Moje dwie z serii Lights:

Northern Hi-Lights
Obrazek

Golden Lights
Obrazek

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zaklinaczka
 Tytuł: Re: Azalie wielkokwiatowe.
PostNapisane: 31 mar 2019, o 12:56 
Offline
200p
200p
Postów: 303
Skąd: Mazowsze

 0 szt.
Witajcie, czy moja azalia nie przeżyła zimy? Wydaje mi się że nic z niej nie będzie :( to pierwsza jej zima u mnie

Obrazek

Wszystkie pąki ma suche

_________________
Milena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wanda7
 Tytuł: Re: Azalie wielkokwiatowe.
PostNapisane: 31 mar 2019, o 13:18 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 15059
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
Poczekaj trochę. Trzeba zobaczyć, czy pojawią się na pędach nowe liście, a to już będzie za chwilę. Jeśli pąki są suche, to azalia w tym roku nie zakwitnie, ale jako całość nadal będzie żyć.

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zaklinaczka
 Tytuł: Re: Azalie wielkokwiatowe.
PostNapisane: 31 mar 2019, o 14:16 
Offline
200p
200p
Postów: 303
Skąd: Mazowsze

 0 szt.
Bardzo dziękuję za odpowiedź, nie zależy mi żeby kwitła w tym roku ale nie chciałabym się jej pozbywać. Będę obserwować czy Wasze azalie już ruszyły :)

_________________
Milena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 307 ]  Idź do strony nr...        1 ... 15, 16, 17, 18, 19  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *