Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 149 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 7, 8, 9, 10, 11
Autor Wiadomość
Pelidea
 Tytuł: Re: Azalia w doniczce - wymagania,porady
PostNapisane: 18 sty 2019, o 14:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1560
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
Kero - super. :)

Moje 6-letnie azalki też się wzięły do kwitnięcia. Jeszcze nie w pełni, ale już wyglądają pięknie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Joanna Fikusy, kamelia i parę innych
Kwiaty i nie tylko w obiektywie - mój ogród
Igła, nitka, drutów para... i inne :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kero
 Tytuł: Re: Azalia w doniczce - wymagania,porady
PostNapisane: 19 sty 2019, o 12:15 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 16

 0 szt.
Ale śliczne ;:215 Mam nadzieję że moja też tak urośnie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Harey
 Tytuł: Re: Azalia - problemy w uprawie
PostNapisane: 12 kwi 2019, o 15:39 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Mam problem z azalią doniczkową. Przez dwa lata pięknie kwitła i nic jej nie dolegało. W trzecim roku liście zaczęły się przerzedzać i tracić kolor. W kwiaciarni polecono mi zmianę nawozu na biouhumus dla różaneczników. W tym roku nie zakwitła wcale i wygląda tragicznie.Jej stanowisko jest na parapecie lub na komodzie przy oknie w zależności od nasłonecznienia.Przez zimę kaloryfer jest zakręcony.Podlewam ją przegotowaną, odstałą wodą. Nawożę przez cały rok raz na 3 tygodnie. Proszę o poradę czy da się ją uratować.
Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Azalia - problemy w uprawie
PostNapisane: 12 kwi 2019, o 20:17 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5687
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Tak to jest już z tymi azaliami. Jednak one jak dla mnie mają jakieś niesamowite braki.
Albo korzenie miały za mokro i zaczęły zagniwać w efekcie nastąpiło zakłócenie w pobieraniu składników?
Albo są ogólnie zagłodzone?
Trudno teraz coś z nimi zrobić.
Trzeba korzenie obejrzeć jak wyglądają.
Ja posadziłabym do całkowicie nowego podłoża, czyli do czystego kwaśnego torfu.
Dałabym sobie spokój z tymi biohumusami, tylko jakiś normalny nawóz do kwasolubnych kupiła
i najlepiej byłoby nawozić dolistnie.

No ważne, żeby te korzenie sprawdzić. Bo one wbrew pozorom nie mogą mieć tak nieustannie mokro.
Troszkę to podłoże musi przeschnąć z wierzchu i dopiero wtedy podlewać.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Azalia - problemy w uprawie
PostNapisane: 12 kwi 2019, o 20:24 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 9738
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Akurat stanowisko na komodzie z dala od okna nie jest najlepszym rozwiązaniem.
W jakim rośnie podłożu? Azalie wymagają kwaśnego.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Harey
 Tytuł: Re: Azalia - problemy w uprawie
PostNapisane: 12 kwi 2019, o 21:03 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
W kwestii podłoża, to nie była jeszcze przesadzana, więc jest w podłożu ze sklepu ? Kwiaciarni ? Komoda stoi zaraz obok okna, gdzie nie pada bezpośrednio ostre poranne słońce. Bałam się, że może popalić kwiat. Jak już wyjmę kwiat z doniczki, żeby zobaczyć korzenie, to na co mam zwrócić uwagę? Co to znaczy nawożenie dolistne? Spryskiwanie? I przede wszystkim jak ją przesadzić, gdy już pozyskam torf drogą kupna, by jej nie zabić ?
Dodam, że azalia jest prezentem, nigdy wcześniej nie miałam w domu kwiatów, więc jest głąbem "ogrodniczym" i proszę o tłumaczenie jak pięciolatkowi i bardzo dziękuję za odpowiedź i zainteresowanie :oops:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Azalia - problemy w uprawie
PostNapisane: 12 kwi 2019, o 21:28 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5687
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
No to ciężko będzie Ci wytłumaczyć jak wyglądają zdrowe korzenie, tym bardziej,
że azalie mają brązowawe te korzonki.

No nic.

Wyjmij ją z doniczki.
Otrząśnij to podłoże, które jest, bo podejrzewam, że już nie jest kwaśne :?
Korzonki zdrowe- to takie, które mają pewną jędrność, nie rwą się jak papier.
Mają żywy kolor, czyli nie jest to kolor zgniły, jakiś czarny czy brunatny.
Możesz je delikatnie przyciąć nożyczkami i wtedy przekrój takiego korzonka powinien być jasny.
/ tak z jeden centymetr, góra dwa/

Jeśli korzonki nie są zgniłe, to możesz im zrobić kąpiel w zakwaszonej wodzie kwaskiem cytrynowym.
Powiedzmy na litr wody 1/3 płaskiej łyżeczki kwasku, rozpuścić i zanurzyć korzonki, całą bryłę korzeniową
tak na 15 minut.

Posadzić do nowego torfu kwaśnego, wilgotnego i nie podlewać zaraz po przesadzeniu.

Podlać dopiero jak delikatnie zacznie przesychać wierzchnia warstwa torfu.

Gałązki azalii poskracać delikatnie, nadając całemu krzaczkowi jakiś regularny kształt,
tak jak i korzonki.

Kupić nawóz dolistny do roślin kwasolubnych kwitnących, bardzo dobrym nawozem będzie
nawóz np do borówki amerykańskiej.

Opryskać w rozcieńczeniu podanym na opakowaniu po jakimś tygodniu.

Jeśli masz twardą wodę w kranie, to najlepsza byłaby deszczówka,
ale to pewnie mało realne. Jeśli nie, to wodą przegotowaną, ale zakwaszona zawsze szczyptą kwasku.
Piszę szczyptą kwasku, bo skoro masz jednego kwiatka to i wody nie trzeba będzie dużo.
Czyli powiedzmy szklanka wody i szczypta kwasku.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Harey
 Tytuł: Re: Azalia w doniczce - wymagania,porady
PostNapisane: 15 kwi 2019, o 19:24 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Dziękuję za szczegółowe wyjaśnienia. Torf oraz nawóz pozyskałam dzisiaj. Jutro wielkie przesadzanie. Chciałam uściślić jeszcze jedną rzecz. Napisała Pani o wilgotnym torfie. Mam go wcześniej jakoś namoczyć ? Czy wystarczy samo namoczenie bryły korzeniowej w wodzie z kwaskiem?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Erazm
 Tytuł: Re: Azalia w doniczce - wymagania,porady
PostNapisane: 11 maja 2019, o 18:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6859
Skąd: centrum

 więcej niż 1 szt.
Jak Wasze azalie - zdrowe?

_________________
Pozdrawiam Andrzej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 149 ]  Idź do strony nr...        1 ... 7, 8, 9, 10, 11

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *